Przejdź do treści

„Insulinooporność. Zdrowa dieta i zdrowe życie” – premiera książki pod naszym patronatem!

Screen okładki

Tyjesz „z powietrza”? Nie możesz schudnąć mimo diety i aktywności fizycznej? Czujesz częste zmęczenie, brak siły i spadek koncentracji? Od dawna bezskutecznie starasz się zajść w ciążę? 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Częstą przyczyną tych problemów jest insulinooporność. Choroba ta towarzyszy również innym chorobom i zaburzeniom, m.in. PCOS, chorobom tarczycy, cukrzycy czy nadciśnieniu. Ta książka pomoże Ci zrozumieć, czym jest insulinooporność, jak ją leczyć i jaki styl życia prowadzić, by móc znowu normalnie funkcjonować! W tej książce poznasz zarówno tajniki diety i treningów, jak i praktyczne wskazówki przydatne w codziennych sprawach, takich jak wyjazdy służbowe czy uroczystości rodzinne. Dowiesz się też, jak zadbać o zdrowie swojego dziecka, żeby uniknąć rozwoju insulinooporności i otyłości w młodym wieku.

„Insulinooporność. Zdrowa dieta i zdrowe życie” to pierwszy taki poradnik w Polsce, który pomoże Wam cieszyć się zdrowiem i cieszyć pełnią życia realizując swoje cele.

Dlaczego postanowiliśmy objąć patronatem wydanie tej książki o insulinooporności? 

Prawdopodobnie około 10 milionów osób w Polsce ma insulinooporność. To pierwsza książka na polskim rynku, która traktuje o problemie insulinooporności, na którą czeka wiele osób. Czym jest to schorzenie? Dlaczego insulinooporność utrudnia zajście w ciążę?

Czytaj tu: Insulinooporność a niepłodność

Czym jest insulinooporność?

Insulinooporność to stan obniżonej wrażliwości tkanek na działanie insuliny, hormonu odpowiedzialnego m.in. za regulowanie stężeń glukozy. W rezultacie poziom glukozy może przyjmować nieprawidłowe wartości. Stan ten może z kolei doprowadzić do rozwoju cukrzycy typu 2, zazwyczaj jednak przez wiele lat udaje się uniknąć rozwoju tej choroby dzięki nadprodukcji insuliny (hiperinsulinizmowi). Hiperinsulinizm z jednej strony ratuje przed cukrzycą, z drugiej zaś wywiera niekorzystny wpływ na niektóre procesy w organizmie. Odpowiada m.in. za tendencję do tycia, stłuszczenie wątroby, zaburza gospodarkę cholesterolem, regulację ciśnienia krwi, pracę jajników (co wpływa na kobiecą płodność) i zwiększa tempo podziałów komórkowych. Insulinooporność pośrednio przyczynia się również do rozwoju miażdżycy naczyń krwionośnych.
Bezpośrednim następstwem długotrwałej insulinooporności jest powstanie tzw. zespołu metabolicznego. Obejmuje on zaburzenia gospodarki węglowodanowej (cukrzyca lub stan przedcukrzycowy), pewne zaburzenia gospodarki lipidowej (tzw. dyslipidemia aterogenna), nadciśnienie tętnicze oraz otyłość brzuszną.

Jeśli znajdujesz się w tej grupie albo ze względu na problemy z dodatkowymi kilogramami podejrzewasz u siebie insulinooporność, ta książka jest właśnie dla ciebie.

Autor : Dominika Musiałowska, Wydawnictwo; Feeria,  PREMIERA : 27 września 2017

Kilka słów o autorce:

Dominika Musiałowska – to pacjentka z insulinoopornością, PCOS,Hashimoto i celiakią, instruktor sportowy i członek Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej.

Założycielka Fundacji „Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie” , która jako jedyna Fundacja w Polsce skierowana do pacjentów z insulinoopornością.  Fundacja jako grupa łącząca pacjentów i specjalistów w tym lekarzy, dietetyków, instruktorów sportowych działa już od 2013 roku i wspólnie stworzyła jedyny i największy projekt w Polsce skierowany do pacjentów z insulinoopornością oraz specjalistów leczących to zaburzenie.

POLECAMY:

Insulinooporność – rozmowa z Dominiką Musiałowską założycielką Fundacji

Książkę: „Insulinooporność. Zdrowa dieta i zdrowe życie” możesz kupić klikając tu

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Ma dwie macice. Jej ciąża to przypadek jeden na 500 milionów!

Dwie macice, podwójna ciąża
fot. Pixabay

Wieść o ciąży bliźniaczej bywa dla rodziców źródłem zaskoczenia i podwójnej radości. Bohaterka tej historii również oczekiwała bliźniąt, jednak jej ciąża była inna niż wszystkie. To przypadek jeden na 500 milionów!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jennifer Ashwood i jej mąż Andrew mieli już kilkuletnią córkę, kiedy dowiedzieli się, że na świat wkrótce ma przyjść ich kolejne dziecko. Tym razem Jennifer spodziewała się bliźniąt.

Jakież było zdziwienie lekarzy, kiedy podczas badania odkryli, że Jennifer ma w swoim ciele dwie macice… i w każdej z nich rozwija się płód! Małżeństwo dowiedziało się o tym w 20. tygodniu ciąży podczas badania USG.

– Dwie macice w jednym ciele to rzadki przypadek. Jednak zapłodnione jajeczka w obu macicach należy już chyba rozpatrywać w kategorii cudu. Myślisz, że znasz dobrze swoje ciało, tymczasem okazuje się, że niewiele wiesz – mówi Jennifer.

Zobacz także: Bliźnięta urodzone w różnych latach. Jak to się stało?

Dwie macice, podwójna ciąża

Jest to przypadek jeden na 500 milionów, a na świecie w podobnej do Jennifer sytuacji było dotychczas mniej niż sto kobiet. Taka anomalia może podnosić ryzyko poronienia i przedwczesnego porodu.

Na szczęście w przypadku Ashwood dzieci rozwijały się prawidłowo i w 34. tygodniu ciąży za pomocą cesarskiego cięcia na świat przyszły bliźnięta- chłopczyk o imieniu Piran i dziewczynka Poppy. Z powodu żółtaczki dzieci spędziły dwa tygodnie w szpitalu. Po tym czasie cała rodzina wróciła do domu.

– Mamy teraz niezły harmider – przyznaje Jennifer. – Nie śpimy wiele, jednak sądzę, że sytuacja wyglądałaby podobnie również przy jednym dziecku – dodaje.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dieta przed ciążą. Fasolka szparagowa: zielone źródło kwasu foliowego

Fasolka zielona i fasolka żółta - zbliżenie na strąki /Ilustracja do tekstu: Dieta przed ciążą. Fasolka szparagowa: źródło kwasu foliowego
Fot.: Jonathan Mast /Unsplash.com

Za oknem lato w pełni. Właśnie teraz stragany uginają się pod nawałem świeżych, pełnych koloru owoców i warzyw. Fasolka szparagowa jest jednym z tych warzyw, które można (i warto!) wykorzystać na wiele sposobów – szczególnie, że będzie doskonałym składnikiem diety przed ciążą.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Fasolka szparagowa: dobra przy cukrzycy i odchudzaniu

Fasolka szparagowa jest bogata w składniki odżywcze, witaminy i minerały. Dzięki zawartym składnikom wspiera układ kostny i odpornościowy, obniża cholesterol. Ma niską liczbę kalorii, w tym niski indeks glikemiczny. Bez obaw mogą ją spożywać osoby z problemami insulinowymi, takimi jak insulinooporność czy cukrzyca, a także na diecie odchudzającej.

Jak wiemy, fasolka szparagowa występuje w postaci żółtej i zielonej. Różni je nie tylko kolor. Zielona fasolka zawiera więcej witaminy A i kwasu foliowego, natomiast żółta jest bogatsza w potas i fosfor. Poza tym w fasolce szparagowej znajdziemy: witaminy C i K, błonnik, wapń, żelazo, magnez, cynk a także tiaminę, niacynę i ryboflawinę. Fasolka szparagowa jest również dobrym źródłem chlorofilu i flawonoidów – silnych przeciwutleniaczy o działaniu antynowotworowym.

CZYTAJ TEŻ: Witamina C i płodność. 5 faktów, które musisz poznać!

W sezonie letnim warto dodawać zieloną fasolkę szparagową do dań grillowanych. Zwłaszcza do przypalonego mięsa z grilla, które wykazuje działanie rakotwórcze. Chlorofil zawarty w fasolce szparagowej może blokować szkodliwe działanie amin heterocyklicznych, które powstają właśnie podczas grillowania mięs.

Fasolka szparagowa w diecie przed ciążą i w ciąży

Fasolka szparagowa, będąc bogatym źródłem żelaza i kwasu foliowego, jest szczególnie zalecana kobietom starającym się o ciążę oraz tym, które już są w ciąży. Warto wówczas łączyć fasolkę z produktami bogatymi w witaminę C, która zwiększa wchłanianie żelaza, np. papryka czy pomidory. Jedna filiżanka zielonej fasolki szparagowej dostarcza ok. 10% dziennego zapotrzebowania na kwas foliowy oraz ok. 6% na żelazo.

Co ciekawe, składniki odżywcze zawarte w fasolce szparagowej sprzyjają także osobom ze skłonnościami do depresji. Odpowiednie spożycie kwasu foliowego może zapobiec nadmiarowi homocysteiny.

ZOBACZ TAKŻE: Depresja w czasie ciąży i jej konsekwencje dla dziecka. Naukowcy doszli do zaskakujących wniosków

Fasolka szparagowa: przeciwwskazania. Uważaj na lektyny i kwas fitynowy!

Nim sięgniemy po fasolkę, należy pamiętać, że jej ziarna zawierają lektyny, które mogą być przyczyną problemów trawiennych. Z tego powodu istotna jest obróbka termiczna fasolki – pozwala to bowiem na obniżenie poziomu lektyn.

Ponadto fasolka zawiera kwas fitynowy, który może wiązać się z minerałami, zaburzając wchłanianie ich do organizmu.

Fasolka szparagowa: odżyw organizm przed jesienią

Letni jadłospis jest bardzo istotny dla naszego zdrowia – to właśnie wtedy przygotowujemy organizm na chłodniejsze pory roku. Spożywając bogate w składniki odżywcze warzywa i owoce sezonowe, możemy więc budować swoją odporność na nadchodzącą jesień i zimę.

Nie znaczy to jednak, że poza sezonem musimy rezygnować z fasolki. Możemy sięgnąć po tę w puszkach – ale pamiętajmy o tym, że w przeciwieństwie do świeżej, zawiera ona sporą ilość sodu. Przed spożyciem należy ją starannie wypłukać.

Najlepiej jednak sięgać po fasolkę szparagową świeżą lub mrożoną. Można ją też sfermentować – czyli zakisić.

Źródło: medicalnewstoday.com

POLECAMY RÓWNIEŻ: Chcesz szybko zajść w ciążę? Owoce morza poprawią twoją płodność!

Anna Bajkowska - Suchecka

autorka strony i bloga Żona z ADHD, pedagożka, nauczycielka, propaguje zdrowy styl i tryb życia, zwolenniczka holistycznego podejścia do zdrowia.

Niepłodność i choroby serca mogą mieć wspólne podłoże. Naukowcy odkryli nowe powiązania

Kobieta układa ręce na sercu /Ilustracja do tekstu: wysoki cholesterol a ciąża. Niepłodność i choroby serca mogą mieć to samo podłoże
Fot.: Giulia Bertelli /Unsplash.com

Niepłodność kobieca to często problem złożony, za który odpowiada wiele czynników. Najważniejsze z tych, które dziś znamy, związane są z zaburzeniami pracy organizmu, narażeniem na przewlekły stres  czy niewłaściwym stylem życia. Najnowsze badania norweskich naukowców wskazują, że pośredni wpływ na trudności z zajściem w ciążę mogą mieć też te same czynniki, które zwiększają ryzyko chorób serca i udaru mózgu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dr Aleksandra Pirnat wraz z zespołem naukowców z Uniwersytetu Bergen przeanalizowała informacje zdrowotne z dwóch największych rejestrów medycznych w Norwegii, z lat 1994-2003. Z danych, które pozyskała w ten sposób, szczegółowym badaniom poddano 4 322 kobiet. 2 157 z nich miało dwójkę lub więcej dzieci, 488 – tylko jedno dziecko, a  1 677 było bezdzietnych.

POLECAMY TEŻ: Szkoda im na vitro, ale mają pieniądze na króliki. Czyli jak Ministerstwo Zdrowia dba o dzietność

Wysoki cholesterol utrudnia zajście w ciążę?

Analizując stan zdrowia pań z każdej z tych grup naukowcy odkryli, że istnieją powiązania pomiędzy dzietnością a wynikiem profilu lipidowego. Okazało się, że u kobiet, które miały maksymalnie jedno dziecko, znacznie częściej występowały zaburzenia gospodarki lipidowej. Z kolei panie, które urodziły dwójkę lub więcej dzieci, często już przed pierwszą ciążą miały prawidłowy poziom cholesterolu we krwi.

– Wyniki badań są interesujące i rodzą wiele pytań – komentuje nowe doniesienia dr Katie Berlacher, kardiolożka z centrum medycznego Uniwersytetu w Pittsburgu i dyrektorka programu „Serce Kobiety” w Szpitalu Kobiecym UPMC.

Lekarka podkreśla jednocześnie, że choć czynniki ryzyka chorób serca wydają się wiązać z niepłodnością, nie oznacza, że są jej bezpośrednią przyczyną.

Warto także zauważyć, że przeprowadzone badania cechowały się istotnym ograniczeniem: przeprowadzono je wyłącznie na populacji norweskiej. Nie analizowano w nich również, ile spośród badanych nie decydowało się na dzieci z wyboru, a ile – z powodu niepłodności.

CZYTAJ TAKŻE: Dieta w ciąży a alergia u dziecka. Czy istnieje związek?

Wysoki cholesterol a ciąża: zadbaj o dietę i styl życia przed rozpoczęciem starań

Mimo że analizy norweskich naukowców wymagają uzupełnienia, już na podstawie wstępnych wniosków można sformułować kilka wskazań dla kobiet, które starają się o dziecko.

– Istotne [w diagnostyce niepłodności – przyp. red] może okazać się wykonanie lipidogramu, zwłaszcza jeśli w rodzinie pacjentki występują problemy z wysokim cholesterolem – mówi dr Pirnat w rozmowie z Reuters Health. – Dzięki temu panie przygotowujące się do ciąży będą mogły porozmawiać z lekarzami o wdrożeniu korzystnych diet, np. diety śródziemnomorskiej,  i wprowadzeniu innych zmian w stylu życia […], np. aktywności fizycznej – dodaje.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dieta śródziemnomorska: sposób na długowieczność i większe szanse in vitro

Wysoki cholesterol – czynnik ryzyka chorób serca

Lipidogram, czyli badanie krwi na obecność lipidów, mierzy poziom „dobrego” cholesterolu (HDL), „złego” cholesterolu (LDL), cholesterolu całkowitego i triglicerydów. Według American Heart Association niewłaściwy poziom lipidów we krwi jest jednym z głównych modyfikowalnych czynników ryzyka chorób serca i udaru mózgu.

Organizacja ostrzega, że ​​u osób, które palą papierosy, mają wysokie ciśnienie krwi lub cukrzycę, wysoki poziom lipidów wiąże się z dodatkowym wzrostem ryzyka tych schorzeń.

Źródło: Reuters

POLECAMY RÓWNIEŻ: 8 naturalnych sposobów, które pomogą ci zajść w ciążę. Które z nich stosujesz?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Ciąża i wakacje. O czym pamiętać, planując letni wyjazd?

Kobieta w ciąży w bikini; układa ręce na brzuchu - w kształt serca /Ilustracja do tekstu: Ciąża a wakacje. O czym pamiętać, planując letni wyjazd?
Fot.: Ignacio Campo /Unsplash.,com

Letnie miesiące sprzyjają krótkim wypadom za miasto lub wyjazdom na dłuższe wakacje. Dotyczy to też, oczywiście, kobiet w ciąży. Jeżeli nie ma istotnych powodów medycznych, nic nie stoi na przeszkodzie, aby w tym czasie skorzystać z uroków urlopu. Jak go zaplanować i na co zwrócić szczególną uwagę, podpowiada Marzena Langner-Pawliczek, położna i ambasadorka kampanii społeczno-edukacyjnej „Położna na medal”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ciąża a wakacje – zachowaj zdrowy rozsądek

Warto pamiętać, że ciąża to nie choroba, można więc w tym czasie robić wiele rzeczy: spacerować, jeździć na rowerze, chodzić na basen, uprawiać gimnastykę. Nie ma również przeszkód, aby udać się na wypoczynek. Wyjeżdżając w okresie ciąży na wakacje, te w kraju czy też za granicę, należy jednak zachować zdrowy rozsądek.

Każdy, kto wybiera się na wakacje, szuka porad i konsultacji – dotyczy to również kobiet ciężarnych. Ważne jest jednak, aby konsultować się z osobami, które mają rzetelną wiedzę. Z doświadczenia wiem, że wiedza nie tylko ciężarnych, ale także młodych mam nie zawsze pochodzi z dobrych źródeł.

Kobiety w ciąży czują się różnie. Jedne przez dziewięć miesięcy nie dostrzegają swojego odmiennego stanu, bo czują się wyśmienicie. Są też takie, które od początku do końca mają problemy i rozmaite dolegliwości. Przede wszystkim ta druga grupa przyszłych mam powinna zasięgnąć opinii specjalistów – najlepiej kilku. Otrzymawszy je, należy stosować się do zaleceń i wskazówek, ale też nie robić niczego wbrew sobie. Jeżeli masz jakiekolwiek obiekcje i nie czujesz się pewnie, wyślij na wczasy rodzinę, a sama wypoczywaj w domu. Jeśli podjęłaś decyzję o wyjeździe – nie rozmyślaj, tylko szykuj się na relaks.

CZYTAJ TAKŻE: Wakacje, czy możliwy jest urlop od niepłodności?

Ciąża a podróż samolotem, autokarem i samochodem: o tym trzeba pamiętać

Kobieta ciężarna, u której ciąża przebiega prawidłowo, może podróżować różnymi środkami lokomocji i czynnie wypoczywać. Optymalnym czasem na wakacje jest drugi trymestr ciąży. Nie oznacza to jednak, że przez pozostałe miesiące ciąży trzeba siedzieć w domu.

Do każdej podróży należy się jednak dobrze przygotować. Jeśli w przeszłości zdarzało ci się cierpieć na chorobę lokomocyjną, przed wyjazdem zaopatrz się w odpowiednie preparaty. Mogą one przydać się również tym paniom, które wcześniej nie miały problemów lokomocyjnych. Pamiętaj też, by zabrać wygodne ubrania, które nie będą uciskały brzuszka ani krępowały ruchów.

Czas podróży nie powinien być zbyt długi. Jeśli kilkugodzinną podróż samochodem lub autokarem możesz zamienić na samolot – zrób to. Podróże lotnicze nie są jednak wskazane w zaawansowanej ciąży. Niektóre linie lotnicze wymagają zaświadczenia lekarskiego, a nawet odmawiają przyjmowania ciężarnej na pokład. Zmiany ciśnienia w trakcie podróży lotniczej mogą wywołać wcześniejszą akcję porodową. Być może zatem najlepiej po prostu pojechać gdzieś blisko.

Jeśli masz zalecone preparaty przeciwzakrzepowe, pamiętaj o ich przyjmowaniu. W samolocie, autokarze czy samochodzie układaj ciało wygodnie, ale nie zapominaj o zapinaniu pasów bezpieczeństwa. Można kupić lub wypożyczyć specjalne adaptery do pasów bezpieczeństwa dla ciężarnych. Dzięki adapterowi pas biodrowy przebiega poniżej linii brzuszka i nie uciska płodu. Zmieniaj pozycje, poruszaj się, a jeżeli to możliwe, zrób kilka kroków, rozluźnij, rozciągnij ciało. W zaawansowanej ciąży nie prowadź pojazdu sama. Fachowcy twierdzą, że najbezpieczniejsze miejsce w samochodzie znajduje się za kierowcą – jeśli możesz zajmij je.

Na czas podróży przygotuj sobie płyny i drobne przekąski. Unikaj kofeiny – podobno sprzyja powstawaniu obrzęków nóg.

ZOBACZ TEŻ: Plemniki na wakacjach. O czym mężczyzna powinien pamiętać podczas urlopu?

Ciąża a wakacje. Jakie miejsce wybrać na urlop?

Planując wakacyjny wyjazd w czasie ciąży należy dobrze przemyśleć wybór miejsca, w którym będziemy wypoczywać. Podróże egzotyczne warto odłożyć wówczas na inny czas. Choroby tropikalne, biegunki czy zatrucia pokarmowe nie są ci w tym stanie potrzebne. W przypadku wyjazdu zagranicznego warto sprawdzić, jak w miejscu twojego wypoczynku funkcjonuje służba zdrowia. Unikniesz wówczas stresu związanego z niepewnością, czy w razie potrzeby skorzystasz z potrzebnych świadczeń.

Jeśli jesteś już na wymarzonym urlopie (specjaliści twierdzą, że w czasie ciąży lepiej jechać nad morze niż w góry), pamiętaj o:

  • nakryciu głowy,
  • kremie z filtrem UV (minimum 30 SPF).

Opalanie w czasie ciąży – czym to grozi?

Opalanie w ciąży nie jest wskazane, jeżeli wiąże się z kilkugodzinnym plażowaniem w pełnym słońcu. Pomijając poparzenia słoneczne, potencjalne przebarwienia na skórze i puchnące stopy, upał może być przyczyną krwawienia z dróg rodnych.

Korzystaj ze słońca w półcieniu, leżąc przy tym na leżaku, nie na piasku – w przeciwnym razie możesz nabawić się bólu kręgosłupa. Rozsądne jest przebywanie na plaży przed godziną 11.00 i po godzinie 15.00. Kostium kąpielowy powinien być wygodny i podtrzymujący biust.

Ciąża a wakacje: pamiętaj o nawodnieniu i schładzaniu ciała!

Ponadto pamiętaj, by w czasie letnich wakacji pić dużo płynów, nawet do 3 litrów dziennie – najlepiej wodę i chłodne herbatki ziołowe. W trakcie plażowania często schładzaj swoje ciało: spryskuj twarz chłodną wodą, przecieraj mokrymi chusteczkami. Korzystaj z wody morskiej albo popływaj w basenie. Jeśli boisz się infekcji dróg rodnych, zaopatrz się w specjalne tampony z pałeczkami kwasu mlekowego.

Wykorzystaj wyjazd na sto procent i naładuj akumulatory. Będziesz miała okazję wykorzystać je w trakcie porodu, a później w trakcie opieki na swoim dzieckiem. Udanych i bezpiecznych wakacji!

POLECAMY RÓWNIEŻ: Wakacje… ale nie od zdrowej diety! Jak zadbać o jadłospis maluszka?

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.