Przejdź do treści

Inhibina B: badanie i normy. Czy wysoki lub niski wynik może zagrażać płodności?

Fiolki z krwią w laboratorium; w tle mikroskop /Ilustracja do tekstu: Inhibina B: badanie i normy
Fot.: Fotolia

Pomaga oszacować szanse na zajście w ciążę i przewidzieć wynik stymulacji do in vitro, ale umożliwia też ocenę procesu tworzenia plemników i funkcjonowania męskiego narządu rozrodczego. Czym jest inhibina B i kiedy warto zdecydować się na jej zbadanie? Przeczytaj!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Inhibina B to białkowy hormon, który pełni funkcję inhibitora syntezy i wydzielania FSH. U kobiet peptyd ten produkowany jest przez komórki ziarniste wczesnych pęcherzyków antralnych, a także przez łożysko i przysadkę. Wydzielanie tej substancji odbywa się przede wszystkim w fazie folikularnej cyklu miesiączkowego. U mężczyzn inhibinę B wytwarzają komórki Sertolego.

Inhibina B a płodność

U kobiet  inhibina B to – wraz z AMH – jeden z głównych parametrów rezerwy jajnikowej. Oznaczenie stężenia tego hormonu pozwala nie tylko określić liczbę i jakość komórek jajowych, ale też przewidzieć odpowiedź na stymulację jajników do procedury wspomaganego rozrodu. Natomiast u mężczyzn inhibina B wpływa na proces spermatogenezy i hamuje wydzielanie FSH.

Zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn poziom inhibiny B spada wraz z wiekiem, czego konsekwencją jest wzrost poziomu FSH. Warto wiedzieć, że u kobiet w okresie menopauzy stężenie inhibiny B jest praktycznie nieoznaczalne.

Badanie stężenia inhibiny B – dla kogo?

Oznaczenie stężenia inhibiny B we krwi stosuje się w celu oceny płodności kobiety oraz prognozowania wyników stymulacji w procedurze in vitro. To także jedno z podstawowych badań w diagnostyce niepłodności kobiecej i męskiej.

U panów określenie poziomu inhibiny B pozwala na ocenę procesu spermatogenezy, funkcjonowania gonad męskich i sprawności kanalików nasiennych jądra. Wynik tego badania jest też podstawą do wdrożenia specjalistycznego leczenia.

Normy inhibiny B

Właściwy poziom inhibiny B zależy od płci pacjenta. W przypadku kobiet istotne są: wiek oraz faza, w której zostało przeprowadzone badanie.

Szacunkowe wartości referencyjne dla inhibiny B u kobiet:

  • wczesna faza folikularna (3-5 dzień cyklu miesiączkowego): 45-120 pg/ml
  • późna faza folikularna: 30-90 pg/ml
  • owulacja: 80-200 pg/ml

Szacunkowe wartości referencyjne dla inhibiny B u mężczyzn: 120-400 pg/ml

Wysoki poziom inhibiny B

Zbyt wysoki poziom inhibiny B, wykraczający ponad normę, może być objawem guzów jajnika.

Niski poziom inhibiny B

Gdy poziom inhibiny B u kobiet spada poniżej normy, jest to oznaką obniżenia rezerwy jajnikowej. W przypadku kobiet w wieku rozrodczym niski poziom inhibiny B może świadczyć o:

  • przedwczesnym wygasaniu czynności jajników,
  • występowaniu zespołu Savage (czyli tzw. zespołu opornych jajników) ,
  • zaburzeniach czynności podwzgórza.

Niskie stężenia inhibiny B u kobiet często wiążą się także z niepowodzeniami in vitro i ryzykiem samoistnych poronień.

W przypadku mężczyzn obniżenie poziomu tego hormonu może oznaczać azoospermię, czyli brak plemników w nasieniu. Bywa także symptomem:

  • zespołu samych komórek Sertolego,
  • uszkodzenia kanalików nasiennych jądra,
  • zatrzymania komórek zarodkowych,
  • rozwoju komórek nowotworu zarodkowego.

Przygotowanie do badania inhibiny B

Stężenie inhibiny B oznaczane jest w laboratorium analitycznym na podstawie próbki krwi. Nie są konieczne specjalne przygotowania. Nie ma również wymogu, by na badanie przybyć na czczo. W przypadku kobiet zalecane jest jednak, by poziom inhibiny B sprawdzić w fazie folikularnej – najlepiej 3. dnia cyklu miesiączkowego.

Źródło: ALAB, zdrowie.gazeta.pl, wylecz.to

POLECAMY TEŻ: Globulina SHBG – kiedy sprawdzić jej poziom i jakie są normy?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Irytacja, smutek i brak motywacji? Sprawdź, czy to nie wyczerpanie emocjonalne

wyczerpanie emocjonalne
fot. Piabay

Stresujący dzień w pracy, masa obowiązków w domu i inne codzienne problemy mogą poważnie nadwyrężyć zdrowie psychiczne. Wyczerpanie emocjonalne – jak rozpoznać jego symptomy?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wyczerpanie emocjonalne to stan, w którym człowiek nie jest może poradzić sobie z emocjami i nie potrafi ich kontrolować w zdrowy sposób.

Jak twierdzi dr Zul Merali z Uniwersytety Ottawy, ryzyko wystąpienia wyczerpania emocjonalnego i depresji zależy zarówno do naszych wrodzonych predyspozycji, jak i doświadczenia traumy.

Zobacz także: Czy stres utrudnia ci zajście w ciążę? Rozwiąż test i przekonaj się sama

Wyczerpanie emocjonalne a hormony

W naszych organizmach obecna jest serotonina, która wiąże się z receptorami w mózgu. Możliwe są jednak mutacje, przez które poziom serotoniny może się podwyższać lub zmniejszać.

Osoby, które mają niski poziom serotoniny są w stanie funkcjonować prawidłowo, jednak wystarczy kilka stresujących lub traumatycznych wydarzeń, aby wywołać depresję lub wyczerpanie emocjonalne i psychiczne.

Dlatego niezwykle ważne jest rozpoznanie niepokojących sygnałów, które mogą wskazywać na problemy ze zdrowiem psychicznym. Zobacz najpopularniejsze z nich.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.providr.com

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Niepłodność: kiedy psyche ma wpływ na soma. Poznaj doświadczenia ekspertów

Plakat: Kongres Psychiatrii Nieoczywistej: mężczyzna i kobieta wpisani w grafikę ilustrującą organy. Na górze adres wydarzenia: Polonia Palace, al. Jerozolimskie 45
mat. organizatora

Psyche i soma to równoważne sfery, które przenikając się wzajemnie, wpływają na proces leczenia wielu jednostek chorobowych i zaburzeń – także niepłodności. Z trudnymi tematami medycyny interdyscyplinarnej już w najbliższy weekend (25-26 maja br.) zmierzą się prelegenci i goście Kongresu Psychiatrii Nieoczywistej.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Tegoroczna edycja wydarzenia, które po raz pierwszy odbędzie się w Warszawie, zostanie poświęcona zaburzeniom psychicznym współistniejącym z chorobami somatycznymi.

Kongres Psychiatrii Nieoczywistej: o niepłodności w ujęciu holistycznym

Podczas Kongresu Psychiatrii Nieoczywistej wystąpią wybitni specjaliści z wielu dziedzin medycyny. Wśród prelegentów pojawią się psychiatrzy, kardiolodzy, urolodzy, ginekolodzy oraz przedstawiciele innych gałęzi nauk medycznych. Wspólnie poprowadzą oni sesje naukowe, podczas których podzielą się swoimi doświadczeniami i trudnościami w leczeniu chorych, u których zaburzenia psychiczne współistnieją z chorobami somatycznymi.

ZOBACZ TEŻ: Twój partner cierpi na depresję? To może istotnie wpłynąć na wasze starania!

W trakcie wydarzenia nie zabraknie miejsca na wykłady i warsztaty eksperckie, dyskusje interdyscyplinarne, prezentacje prawdziwych przypadków z gabinetów lekarskich oraz wspólne szukanie rozwiązań w konkretnych jednostkach klinicznych.

– Podejmiemy tematy związane z niepłodnością, ryzykiem sercowo-naczyniowym, bólem przewlekłym i bólem psychogennym, otyłością czy zespołem jelita wrażliwego, a także depresją, lękiem, bezsennością, chorobą dwubiegunową i schizofrenią. Dotkniemy także problemów pacjentów onkologicznych – wymienia prof. dr hab. Dominika Dudek, kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych Katedry Psychiatrii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, patrona warsztatów organizowanych w ramach wydarzenia.

Interdyscyplinarne oblicze medycyny – szansa na skuteczną terapię

Kongres Psychiatrii Nieoczywistej skierowany jest przede wszystkim do studentów oraz lekarzy praktyków rożnych specjalizacji: psychiatrów, kardiologów, urologów, ginekologów, gastrologów, anestezjologów i innych specjalistów, których codzienna praca obejmuje zagadnienia związane ze sferą psychiczną swoich pacjentów.

Szczegółowe informacje dotyczące Kongresu Psychiatrii Nieoczywistej, w tym opłat rejestracyjnych i programu, można znaleźć pod adresem: kpn.edu.pl

Portal i magazyn „Chcemy Być Rodzicami” jest patronem medialnym wydarzenia.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Tajemnice podświadomości. Gdzie przyczyn niepłodności upatruje totalna biologia?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Spodziewasz się dziecka? Unikaj TEJ pozycji podczas snu

Kobieta w zgiętej pozycji na łóżku /Ilustracja do tekstu: Spanie na plecach podczas ciąży stwarza ryzyko dla płodu
Fot.: Fotolia

Każdy z nas, zasypiając, intuicyjnie wybiera ulubione pozycje, które zapewniają mu wygodę i wysokiej jakości sen. Czy te preferencje sprawdzą się także w czasie ciąży? Okazuje się, że nie zawsze.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na temat właściwej pozycji spania podczas ciąży od lat krąży wiele sprzecznych informacji. Liczne źródła wskazują, że to, jak śpimy w okresie rozwoju płodu, ma istotne znaczenie dla jego zdrowia. Inni przekonują, że organizm kobiety został ewolucyjnie przygotowany do podtrzymania ciąży bez względu na to, jaką pozycję przybieramy w czasie nocnego odpoczynku. Kto w takim razie ma rację?

Kamera i EKG, czyli nowatorskie badania wpływu pozycji snu na zdrowie płodu

W ubiegłym roku naukowcy z Uniwersytetu Auckland postanowili zmierzyć się z popularnymi mitami i sprawdzić, ile jest w nich prawdy. Wykorzystali do tego kamerę na podczerwień, która rejestrowała nocną pozycję 30 ciężarnych ochotniczek, oraz monitoring tętna rozwijającego się płodu.

Analizując uzyskane wyniki, badacze odkryli, że każdorazowa zmiana pozycji na tylną (czyli spanie na plecach) przyczyniała się do zmniejszenia aktywności płodu, warunkującej prawidłowy stan jego zdrowia. Wybór tej pozycji wiązał się też ze zwiększonym ryzykiem późnego martwego urodzenia (po 28. tygodniu ciąży). Okazało się jednak, że takie zależności nie występowały, gdy przyszła mama spała na jednym z boków – lewym lub prawym.

– Istnieją wystarczające dowody, aby zalecać ciężarnym, by unikały spania na plecach w późnej ciąży – podkreśla prof. Peter Stone, współprowadzący australijskie badania.

Tezę tę potwierdziły szersze badania przeprowadzone przez ekspertów z Uniwersytetu w Manchesterze. Na podstawie wywiadów lekarskich z 1024 kobietami w 41 szpitalach w Wielkiej Brytanii naukowcy odkryli, że wybór pozycji tylnej podczas snu wiązał się z niemal dwuipółkrotnym wzrostem zagrożenia martwym urodzeniem.

ZOBACZ TEŻ: Czy stres utrudnia ci zajście w ciążę? Rozwiąż test i przekonaj się sama

Spanie na plecach podczas ciąży to istotne ryzyko dla płodu

Zbliżone wnioski wynikają z badania opublikowanego w 2001 roku w periodyku naukowym „British Medical Journal”. W przeprowadzonych wówczas analizach badacze z Nowej Zelandii porównywali nocne pozycje, które przybierały kobiety w ciąży, i sprawdzali, jak przekładało się to na późniejsze wskaźniki żywego urodzenia.

Jak się okazało, u ciężarnych, które w ostatnim trymestrze ciąży spały na prawym boku lub na plecach, ryzyko martwej ciąży wynosiło 3.95 na 1 000 urodzeń. W przypadku pań śpiących na lewym boku wskaźnik ten wyniósł 1.96.

Spanie na lewym boku podczas ciąży sprzyja bliźniętom

Wielu lekarzy na świecie rekomenduje ciężarnym, by nocą przybierały pozycję lewoboczną. Ma ona zapobiegać zespołowi ucisku żyły głównej dolnej, która przebiega po prawej stronie kręgosłupa.

Zgodnie z powyższa teorią, regularne leżenie na prawym boku, szczególnie w ostatnich trymestrach ciąży, wiąże się ze zmniejszeniem dopływu krwi do serca przyszłej mamy, a co za tym idzie, do jej macicy i łożyska. Taką pozycję odradza się szczególnie kobietom w ciąży bliźniaczej lub mnogiej, w przypadku których ucisk na żyłę główną dolną jest większy niż u pań, które spodziewają się jednego dziecka.

Nie wpadaj w paranoję!

Eksperci przestrzegają jednak, by nie wykazywać chorobliwej troski o pozycję podczas snu. W prawidłowo przebiegającej ciąży – szczególnie pojedynczej – ważne jest, by wybierać po prostu pozycję boczną. Spanie na prawym boku nie wiąże się przeważnie z zagrożeniem dla płodu.

Źródło: sciencedaily.com, sciencealert.com, ofeminin.pl, siostraania.pl

POLECAMY: Sen dla dwóch kresek

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Początek i rozwój nowego życia w 3-minutowym skrócie. Ten piękny filmik zachwycił tysiące widzów!

Kadr z animacji prezentującej, jak powstaje nowe życie. Na grafice widać wykształcony płód

Zapłodnienie, implantacja zarodka i kolejne fazy rozwoju płodu to proces pełen magii i niezwykłych przemian, z których wiele znamy jedynie w teorii. Są jednak filmy, które obrazowo przedstawiają, jak to wygląda od środka. Obejrzyjcie jeden z nich: gwarantujemy, że nie da się przejść obok niego obojętnie!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na nagraniu, które pojawiło się na fanpage’u Hashema Al-Ghailiego, influencera, producenta wideo i popularyzatora nauki, możemy prześledzić cały proces prowadzący do powstania nowego życia – od owulacji u przyszłej mamy, przez ciążę, aż do samego porodu.

Jeden obraz wart więcej niż tysiąc słów. Zobacz, jak powstaje nowe życie

W pięknie zrealizowanym filmie widzimy moment uwolnienia komórki jajowej, która następnie dociera do jajowodu, oraz drogę, którą muszą pokonać plemniki, by do niej trafić. W kolejnych sekundach przedstawiono zaś moment zapłodnienia i to, co następuje wkrótce po nim: podział zapłodnionej komórki i późniejszy rozwój zarodka.

CZYTAJ TEŻ: Plemniki: szybkie i wściekłe. Co o nich wiesz? [QUIZ]

Jak zauważają użytkownicy, którzy licznie komentują opublikowany niedawno film, największe wrażenie robią jednak ostatnie dwie minuty wideo, które ukazują wykształcanie się poszczególnych narządów i naczyń krwionośnych, formowanie kończyn i pierwsze ruchy płodu.

„Choć urodziłam trójkę synów i mam już szóstkę wnucząt, ten film wciąż wywołuje we mnie dreszcze” – pisze jedna z użytkowniczek.

Zobaczcie, jakie wywoła emocje u was:

Welcome to life! Celebrating 8 Billion Views

Welcome to life! #8BillionViews

Опубліковано Hashem Al-Ghaili 3 червня 2018 р.

Tu kupisz najnowszy magazyn „Chcemy Być Rodzicami”

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.