Przejdź do treści

In vitro będzie finansowane do 2019 roku

Zembala dotrzymał słowa i podpisał kolejną edycję programu ministerialnego. Dzięki tej decyzji in vitro będzie refundowane do 2019 roku.

– Podpisałem kontynuację bez triumfalizmu, ale w poczuciu służenia ludziom. W tym stanowisku upewniło mnie własne sumienie lekarskie i wiedza – powiedział Zembala w TVP Info. – To jest także mój moralny obowiązek – mówił.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ustępujący minister zaznaczył, że decyzje o przystąpieniu do in vitro są dobrowolne i każdy podejmuje je w zgodzie z własnym sumieniem. – Pamiętajmy, że in vitro jest wyborem i zawsze musi być wyborem, w oparciu o moje sumienie i przekonania. Ale najważniejsze, że dzięki tej metodzie żyje ponad 3 tys. dzieci. – tłumaczył. Wspomniał też o katolikach, którzy korzystają z procedury zapołodnienia pozaustrojowego – Jest grupa, także wśród osób wierzących, które chcą mieć dziecko i o nie zabiegają. Wielu spośród nich akceptuje tę metodę – mówił.

Decyzji Zembali nie pochwala PiS. – Chciałem wyrazić swoje oburzenie i zdziwienie, że pan minister w ostatnich dniach swojego urzędowania podejmuje tak ważne decyzje. To są (…) decyzje bardzo nieprzemyślane, bardzo złe i bardzo niedobrze, że zostały podjęte w końcówce urzędowania i rządu, i pana ministra – powiedział Stanisław Karczewski, szef sztabu i wicemarszałek Senatu.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Kontrowersyjna publikacja o in vitro wyróżniona w konkursie „FENIKS”. Finansuje go Ministerstwo Kultury

Na zdjęciu: biblioteka - widok półek pełnych książek. Ilustracja do tekstu: Targi Wydawców Katolickich. "Wobec in vitro" z wyróżnieniem FENIKS
Fot.: Pixabay.com

Podczas XXIV Targów Wydawców Katolickich ogłoszono laureatów nagród „FENIKS”, które przyznawane są autorom i popularyzatorom książek religijnych. Wśród wyróżnionych publikacji znalazł się kontrowersyjny podręcznik „Wobec in vitro”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

XXIV Targi Wydawców Katolickich, które odbyły się w minionym tygodniu na Zamku Królewskim w Warszawie, zgromadziły 170 wystawców prezentujących ponad 12 tys. książek o tematyce religijnej. W wystąpieniach inaugurujących tegoroczne Targi wzięli udział przedstawiciele rządu i Kościoła katolickiego. Specjalny list do uczestników i wystawców skierował nawet prezydent Andrzej Duda. Zaznaczył on, że setna rocznica odzyskania niepodległości jest „dobrą okazją, by przypomnieć, że Kościół był zawsze blisko spraw Rzeczypospolitej”.

„Wobec in vitro” – praca zbiorowa przeciwników in vitro

Ważnym punktem programu było ogłoszenie laureatów nagród i wyróżnień „FENIKS”, przyznawanych co roku organizatora Targów – Stowarzyszenie Wydawców Katolickich. W jednej z 10 kategorii konkursowych – „Kościół wobec współczesności” – honorowe wyróżnienie przyznano podręcznikowi „Wobec in vitro. Genetyczne, moralne, filozoficzne, teologiczne i prawne aspekty zapłodnienia pozaustrojowego.

Przypomnijmy, że „Wobec in vitro”, pod redakcją ks. Jacka Grzybowskiego i ks. Franciszka Longchampsa de Berier, to pełna kontrowersyjnych tez publikacja zatwierdzona przez Episkopat jako pomoc uzupełniająca w nauczaniu religii w klasach licealnych.

CZYTAJ TEŻ: „Botoks” na teście z religii. Licealiści uczą się, że in vitro to „głęboka niegodziwość”

In vitro jako eksperyment, a nie metoda leczenia niepłodności

Wśród autorów podręcznika znaleźli się znani przeciwnicy in vitro: m.in. ks. Franciszek Longchamps de Berier, prof. Alina Midro i dr Tadeusz Wasilewski. W publikacji można znaleźć fragmenty, które sugerują, że in vitro to „raczej wielki eksperyment prowadzony na istotach ludzkich” niż sposób leczenia niepłodności oraz że ta metoda zapłodnienia jest równoznaczna z brakiem poszanowania dla ludzkiej godności. We wstępie do książki czytamy zaś, że:

„współczesny sukces klinik wspomagania płodności przez procedurę in vitro jest skutkiem narzuconego całym społecznościom cywilizacyjnego paradygmatu: zachęty do podjęcia wczesnego życia seksualnego (tzw. seksualizacja i erotyzacja już nastoletniej młodzieży) z równoległą i wszechobecną promocją antykoncepcji, a wręcz budowaniem mentalności antykoncepcyjnej”.

Autorem tych słów jest abp Henryk Hoser, emerytowany ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, który na tegorocznych Targach został wyróżniony nagrodą „Srebrny FENIKS”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: „Wobec in vitro”. Kontrowersyjny podręcznik przeciwników zapłodnienia pozaustrojowego

Jak informuje strona Stowarzyszenia Wydawców Katolickich, nagrody „FENIKS” zostały dofinansowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Antykoncepcja powoduje raka, a naprotechnologia powinna zastąpić in vitro. Tego będą uczyć się licealiści

Źródło: ekai.pl, swk.pl, gosc.pl

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Nie będzie in vitro dla Krakowa. Franczyk: to selekcja zarodków i nazistowskie praktyki

Nie będzie in vitro dla Krakowa
fot. Fotolia

Nie będzie in vitro dla Krakowa. Większość radnych zagłosowało podczas ostatniej sesji rady miasta przeciwko finansowaniu procedur zapłodnienia pozaustrojowego.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mieszkańcy Krakowa zebrali pod uchwałą popierającą dofinansowanie in vitro z budżetu miasta ponad pięć tys. podpisów. Wszystko na nic, ponieważ w środę radni odrzucili projekt.

Zobacz także: Jest sukces! Projekt ws. dofinansowania in vitro w Krakowie trafi pod obrady

Nie będzie in vitro dla Krakowa

Za uchwałą opowiedziało się 20 radnych, 22 było przeciw, a dwie osoby wstrzymały się od głosu.

Podczas burzliwej debaty kontrowersje wzbudziły zwłaszcza słowa Jana Franczyka z Prawa i Sprawiedliwości. Radny stwierdził, że in vitro to metoda niegodziwa, w której dochodzi do selekcji zarodków.

Porównał tę metodę do praktyk Niemców, którzy w czasie II wojny światowej stosowali selekcję naturalną, decydując o tym, kto ma żyć, a kto nie.

Zobacz także: Koszyk truskawek dla radnych PiS. Za skandaliczne słowa i blokowanie projektu o in vitro w Krakowie

Selekcja zarodków?

– Narodziny każdej ludzkiej istoty są czymś pięknym. Ale można do tego doprowadzić metodą niegodziwą. Przynajmniej z dwóch powodów – stwierdził Jan Franczyk.

–  W trakcie tej procedury jest dokonywana selekcja zarodków, są wybierane te, którym dana jest szansa na dalszy rozwój, a którym nie. Nikt nie dał człowiekowi prawa do decydowania, że jakaś ludzka istota ma prawo do rozwoju, a inna nie. To Niemcy w trakcie II wojny światowej uzurpowali sobie takie prawo – mówił radny.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło:  Eska, Gazeta Krakowska

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Po transferze: co wolno, czego nie?

Często pacjentki interesuje, co dzieje się w organizmie kobiety po transferze. Na te pytania odpowiada dr n. med. Monika Łukasiewicz, specjalista położnictwa i ginekologii w Przychodni Lekarskiej nOvum. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kobieta po transferze niespecjalnie czuje, że coś się z nią dzieje szczególnego. Oczywiście leki hormonalne, mogą powodować huśtawki nastrojów, obrzmienie piersi, ale tak naprawdę najważniejsze rzeczy zachodzą w jej macicy.

– Zarodek się zagnieżdża, czyli implantuje w błonie śluzowej macicy około 7. dnia, czyli jeśli podajemy zarodek 2-3 dniowy to będzie za około 4 dni, a jeśli podajemy blastocystę, to za dwa dni – mówi  dr n. med. Monika Łukasiewicz, specjalista położnictwa i ginekologii z Przychodni Lekarskiej nOvum. – Jest taki moment, w którym może wystąpić delikatne plamienie po transferze i ważne, żeby to podkreślić, żeby pacjentki się od razu tym nie przerażały.

W zależności od tego, czy mamy do czynienia ze świeżym transferem, czy z kriotransferem (wykonywanym w cyklu naturalnym lub na cyklu wspomaganym) pacjentka przyjmuje suplementację gestagenami.
– Dzieje się to po to, żeby doszło do luteinizacji, czyli przygotowania endometrium do przyjęcia zarodka– wyjaśnia dr Łukasiewicz z nOvum. – Brzmi to bardzo skomplikowanie, ale w rzeczywistości jest bardzo proste. Dajemy gestageny, endometrium się przygotowuje i w tym momencie taki zarodek może się zagnieździć w śluzówce endometrium.

Jak podkreśla dr Łukasiewicz, w przypadku, kiedy mamy do czynienia z zarodkiem niemrożonym, to według badań, metaanaliz, możemy przerwać taką suplementację gestagenami w momencie, kiedy potwierdzamy ciążę kliniczną.

– Często jednak ze względu na to, że mogą wystąpić plamienia, pacjentki potrzebują dalszego wsparcia progesteronem – jak mówią pacjentki: „dla podtrzymania ciąży” – dodaje dr Łukasiewicz. – Suplementację progesteronem utrzymujemy nawet do 10 – 12 tygodnia ciąży. 

Po transferze: czy ciąża po in vitro wymaga specjalnego traktowania? 

Ciąża po in vitro rozwija się tak, jak ciąża naturalna i tak należy ją traktować. Wiadomo, że pacjentka wymaga szczególnej uwagi z tego powodu, że często bardzo długo starała się o ciążę, bywa emocjonalnie wyczerpana, bardzo martwią się o ciążę. Po prostu oczekuje szczególnej uwagi i wsparcia. Oczywiście początek ciąży do tego 12. tygodnia jest zawsze newralgicznym etapem wymagającym szczególnej uważności, ale zawsze tak samo o nią dbamy, czy jest to ciąża po in vitro, czy ciąża naturalna.

POLECAMY: Rozwój i transfer zarodka podczas in vitro [WIDEO]

Jak liczyć wiek ciąży po transferze?

Wiele pacjentek o to pyta swoich lekarzy. Wiek ciąży po transferze nie liczymy, tak jak w przypadku ciąży naturalnej – od daty ostatniej miesiączki.
Wiek ciąży liczymy, albo od dnia transferu – w przypadku kriotransferu, i tu dodatkowo ważna jest informacja iludniowy zarodek został podany, albo od dnia punkcji jajników jeśli ciążą jest efektem świeżego transferu – wyjaśnia dr Łukasiewicz z nOvum.
Pomocne do tego mogą być aplikacje w telefonach, które precyzyjnie wyliczą wiek ciąży.

Zalecenia po transferze

Lekarze zalecają żeby po transferze, trochę się oszczędzać. Dużo zależy od tego jak kobieta się czuje, jak przebiegała stymulacja i punkcja jajników.

– Jeżeli ciąża jest wynikiem świeżego transferu, to kobieta jest po punkcji jajników, które mogą być powiększone  zmienione, mogą pojawić się wzdęcia brzucha – mówi dr Łukasiewicz. – W związku z tym zalecamy dietę lekkostrawną, unikanie gazowanych napojów, warzyw, czy owoców, które mogą powodować wzdęcia brzucha. W tym okresie zalecamy współżycia, z tego względu, że jajniki mogą być bolesne, a kobieta może po prostu nie mieć ochoty na zbliżenie w tym trudnym okresie. 

Jeśli ciąża poczęła się po kriotransferze na cyklu suplementowanym, nie ma przeciwskazań do współżycia zarówno przed jak i po transferze. Jeśli kriotransfer wykonany będzie na cyklu naturalnym, lekarze sugerują wstrzemięźliwość, ponieważ czekamy na owulację i w przypadku współżycia może być taka sytuacja, że  podajemy zarodek a pacjentka ma owulacje i może dojść do ciąży z jej własnej komórki – mówi dr Monika Łukasiewicz.

I jeszcze jedna uwaga: współżycie po transferze może spowodować plamienie, co pacjentki odbierają jako zagrożenie ciąży – dodaje lekarka z nOvum. – Dlatego czasami lepiej przez te kilka dni faktycznie się wstrzymać.

Sport a transfer zarodka

– Jeśli pacjentka wcześniej uprawiała sporty i chciałaby iść na jogę, albo jakoś się zrelaksować to już po tygodniu od transferu może delikatnie wracać do stałej aktywności. Natomiast jeśli pacjentka nigdy nie uprawiała sportu i nagle postanawia rozpocząć intensywną aktywność, to absolutnie odradzam! – dodaje lekarz. – I nie chodzi o to, by po transferze prowadzić kanapowy tryb życia, ale wybierać te bardziej relaksacyjne formy, na przykład można iść na spacer i ćwiczyć głębokie oddychanie.
Pacjentki po transferze powinny też unikać gorących kąpieli, sauny.

Czytaj też: Nieudane in vitro – dlaczego?

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Klinika InviMed nagrodzona w plebiscycie IVF Clinic AWARD 2017

Klinika InviMed nagrodzona
fot. Pixabay

Sieć klinik InviMed została wyróżniona w 4. edycji międzynarodowego plebiscytu na najlepszą klinikę leczenia niepłodności, organizowanego przez renomowany portal EggDonationandFriends, w kategorii Intimacy&Care. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Portal EggDonationFriends.com powstał jako platforma dla pacjentów z całego świata, którzy zainteresowani są leczeniem niepłodności z wykorzystaniem komórek jajowych od dawczyń. Jego głównym celem jest wspieranie ich w podejmowaniu świadomych decyzji – zwłaszcza gdy rozważają oni leczenie za granicą.

Dziś jest bogatym źródłem wiarygodnych informacji, raportów specjalnych, webinarów edukacyjnych oraz wiedzy na temat procesu oddawania i adopcji komórek jajowych.

Skupia społeczność ekspertów i pacjentów, którzy wymieniają się doświadczeniami związanymi z leczeniem niepłodności, w tym pacjentów pierwszego w Polsce programu adopcji komórek jajowych z gwarancją liczby oraz jakości zarodków oferowanego przez sieć klinik InviMed.

Zobacz także: Naukowcy pracują nad metodą zwiększającą skuteczność in vitro. Wykorzysta badanie genów

Klinika InviMed nagrodzona

Nagroda IVF Clinic Award przyznawana jest również za wdrażanie innowacyjnych rozwiązań, które gwarantują bezpieczeństwo, poufność pacjentów i pełną ochronę ich danych osobowych. W tegorocznej edycji sieć klinik leczenia niepłodności InviMed została wyróżniona za wdrożenie nowoczesnego systemu bezpieczeństwa Ferti Proof™ gwarantującego, że wszystkie procedury wykonywane są z zachowaniem najwyższego stopnia bezpieczeństwa.

W InviMed rozumiemy, że medycyna zaczyna się i kończy na pacjencie. To on jest dla nas najważniejszy. Dokładamy wszelkich starań, by świadczyć najwyższej jakości opiekę zdrowotną, a także udzielać holistycznego wsparcia wszystkim naszym pacjentom oraz ich bliskim. Dbamy również o zachowanie najwyższych standardów bezpieczeństwa i poufności. Ta nagroda jest dla nas potwierdzeniem, że wykorzystywane przez nas metody i nasze podejście są doceniane nie tylko przez pacjentów – powiedział Tomasz Rokicki, dyrektor medyczny InviMed.

Zobacz także: Jak zostaliśmy rodzicami? Opowiadają: Kasia i Marcin – pacjenci kliniki InviMed

Innowacyjny program wdrożony przez InviMed

Na stronie IVF Clinic Awards 2017 można przeczytać – „zwycięskie kliniki udowodniły, że ich oferta i usługi charakteryzują się złożonością, efektywnością, podejściem zorientowanym na pacjenta oraz nowatorskimi metodami leczenia niepłodności”. 

– Cieszymy się, że właśnie grono ekspertów skupionych wokół tematu adopcji komórek jajowych doceniło naszą klinikę. Wierzymy, że przyczyniło się do tego wdrożenie przez InviMed innowacyjnego programu IVF z adopcją komórek jajowych, który charakteryzuje się wysoką skutecznością i indywidualnym podejściem do każdej leczącej się u nas pary – dodał Rokicki. 

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.