Przejdź do treści

„Gość Niedzielny” o embrionach, jako pozostawionych w zamrożeniu dzieciach – trudne słowa!

Fot. okładka "Gościa Niedzielnego" Nr 51/2016

Najnowszy „Gość Niedzielny” postanowił opisać trudne przeżycia par, które podchodziły do zabiegów in vitro. Z różnym skutkiem, ale nie do końca o to tu chodzi. Problemem stały się pozostawione w klinikach embriony. „Kasia i Bogdan mają siedmioletniego syna i dwuletnią córkę. I jeszcze dwadzieścia jeden embrionów w klinice, które od kilku lat pozostają w stanie zamrożenia. Niedawno Kasia zdała sobie sprawę, że to przecież jej dzieci” – czytamy we wstępie do artykułu ks. Andrzeja Muszali.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„W krainie lodu”

Tekst opisuje różne historie, które mówią o trudach poradzenia sobie z przejściami związanymi z in vitro. Przedstawiona w nich perspektywa opiera się na przeżyciach osób, które nie mogą poradzić sobie z niewykorzystanymi embrionami: „W klinice pozostało szesnaścioro dzieci. Ona sama nie może dalej żyć z tą świadomością. Śnią się jej po nocach” – tak czytamy o przeżyciach Moniki. Inna kobieta odzyskała swoje zamrożone embriony i postanowiła je pochować. Mimo wszystko nie może jednak sobie z tym poradzić.

Do artykułu odniósł się w swoim komentarzu między innymi ks. Marek Gancarczyk:

To żadne odkrycie, że problemów moralnych nie da się zakopać, zasypać czy zapomnieć. Nawet mrożenie do minus 196 stopni Celsjusza na niewiele się zdaje. Wcześniej czy później sumienie i tak da o sobie znać. (…)

Co prawda idą święta Bożego Narodzenia i każdy chciałby choć na chwilę zapomnieć o trudnych sprawach, ale „mrozaki” też ludzie. I jeżeli już nie miejsce przy stole wigilijnym, to choć ciepłe myśli im się należą. Wiem, że brzmi to zarazem surrealistycznie i strasznie, ale sami doprowadziliśmy do zamrożenia dziesiątków tysięcy istot ludzkich, z którymi nie wiemy, co począć. Tacy z nas geniusze! A może bardziej socjaliści, o których się mówi, że mają wyjątkowy talent do tworzenia problemów, które następnie próbują twórczo rozwiązać. Oczywiście zawsze z marnym skutkiem.

Źródło: „Mrozaki” też ludzie / gosc.pl

Mocne słowa

Oba teksty nie obyły się bez odzewu ze strony czytelników. Głos zabrały zarówno osoby zgadzające się z opinią prezentowaną przez tygodnik, jak i ludzie mający zupełnie inne przemyślenia i doświadczenia. Jedna z internautek pisze:

„Kilka uwag z perspektywy osoby niepłodnej (…) „Klimat” wokół in vitro na szczęście w Polsce powoli się zmienia, in vitro przestaje być postrzegane jako „kaprys” podstarzałych feministek [sic!], a staje się realną szansą dla – niestety coraz większej liczby niepłodnych osób – na zostanie rodzicami (…) Zanim to się stanie gorąco apeluję do księży katolickich o zmianę retoryki w sprawach tak delikatnych jak niepłodność. Piętnowanie osób niepłodnych, którzy decydują się na procedury typu IUI, IVF jako „wygodnickich” (!), „idących na łatwiznę” (!!!), czy wreszcie „morderców własnych dzieci” (!!!!!!), to bardzo dotkliwy cios dla par znoszących latami nie tylko uciążliwe leczenie i zabiegi, ale i zmagających się nierzadko z depresją, przytłaczającym poczuciem wstydu przy braku zrozumienia otoczenia”.

Cytowana tu czytelniczka odniosła się także do faktu, iż Kościół Katolicki jest jedynym, który metody in vitro nie akceptuje. „Poza Kościołem Katolicki, wszystkie inne religie monoteistyczne i inne Kościoły Chrześcijańskie dopuszczają in vitro jako metodę leczenia niepłodności”pisaliśmy w naszym portalu. Zapisy takie ujęte zostały m.in w encyklice Jana Pawła II „Evangelium Vitae” oraz instrukcjach Kongregacji ds. Nauki i Wiary „Donum Vitae” i „Dignitas Personae” BXVI.

Polak-katolik

Biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze kilka lat temu 93 proc. Polaków uznawało siebie za katolików (jak pokazują badania CBOS), a nawet co 5 para może mieć problemy z płodnością, coś się chyba tutaj nie zgadza. Nie sposób dyskutować z traumatycznymi historiami kobiet przytoczonych w artykule. Z drugiej jednak strony, prezentowana retoryka może odbić ogromne piętno na i tak nieraz bardzo cierpiących ludziach. Odrębną dyskusją powinno być też oddzielenie medycyny od religii, ale to wydaje się być w kontekście padających słów niestety zupełnie drugorzędne…

Źródło: „Gość Niedzielny”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Kaja Godek: in vitro powinno być zabronione, to patologia

Kaja Godek o in vitro
fot. screen z programu "Tłit" z 3.07.2018 r.

„To procedura, w której giną ludzie” – takie i inne słowa na temat in vitro padły wczoraj z ust znanej działaczki pro-life, Kai Godek. Co jeszcze miała do powiedzenia?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W poniedziałek 2 lipca posłowie zajęli się obywatelskim projektem ustawy pt. „Zatrzymaj aborcję”, której autorką jest Kaja Godek. Projekt zakazuje m.in. usuwania ciąży w przypadku nieuleczalnych wad płodu. Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zdecydowała, że projektem zajmie się nadzwyczajna podkomisja.

We wtorek Kaja Godek została zaproszona do programu Marka Kacprzaka „Tłit”. Podczas rozmowy „pierwsza antyaborcjonistka III RP” w ostrych słowach wypowiedziała się na temat in vitro. Skrytykowała również pomysł Rafała Trzaskowskiego dotyczący utworzenia całodobowego dyżuru ginekologicznego.

Zobacz także: Manuela Gretkowska o duchowym leku po poronieniu. „Kościół wie lepiej, co ci jest i na co cierpisz – chociażby na in vitro”

Kaja Godek o in vitro

W kwietniowym programie „Fakty po Faktach” konserwatywny polityk Patryk Jaki niespodziewanie wyraził poparcie dla in vitro. Taka postawa kandydata na prezydenta Warszawy zdecydowanie nie spodobała się Godek.

Ja uważam, że in vitro nie powinno być finansowane. Uważam, że procedura, w wyniku której giną ludzie, bo to są mali ludzie, nigdy nie powinna być finansowana z pieniędzy podatnika, powinna być w ogóle zabroniona. To dotyczy i szczebla lokalnego, i szczebla parlamentarnego – powiedziała Godek w rozmowie z Markiem Kacprzakiem.

– Mamy do czynienia również z utrzymywaniem w polskim prawie pełnej legalizacji in vitro i wszystkich patologii z nim związanych – dodała.

Zobacz także: Kaja Godek na konferencji o bioetyce. Patronat nad wydarzeniem ma izba lekarska

Dyżur ginekologiczny czy dyżur aborcyjny?

– To może przynajmniej inicjatywa innego kandydata, Trzaskowskiego, jest dobra? – dopytywał gospodarz programu. Polityk zaproponował wprowadzenie całodobowego dyżuru ginekologicznego.

– No bardzo pięknie brzmi dyżur ginekologiczny, tylko tu chodzi po prostu o dyżur aborcyjny i to trzeba nazwać po imieniu – powiedziała Kaja Godek.

– To nie jest żaden ukłon w kierunku kobiet, to jest po prostu stwarzanie miejsca, gdzie można przyjść i zabić dziecko w każdej chwili. Z obrzydzeniem patrzę, jak formują ten postulat mężczyźni, bo to jest tak naprawdę postulat nieodpowiedzialnych mężczyzn, którzy nie chcą brać na siebie skutków swojego działania – skwitowała.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: wawalove.wp.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Wszystko o karmieniu piersią i jego korzyściach. Mlekoteka – Akcja Finałowa

Mlekoteka - Akcja Finałowa
fot. Pixabay

Za nami Akcja Finałowa Mlekoteki.  Dla uczestniczek i uczestników wydarzenia organizatorzy przygotowali ciekawe wykłady i pouczające warsztaty. Zobacz, jak to wyglądało!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wydarzenie odbyło się 7 czerwca w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Warszawie. Zainteresowani mogli wybierać pośród wykładów wygłaszanych na dwóch salach konferencyjnych.

Akcja Finałowa wieńczyła dwutygodniowe działania pod hasłem „Akcja Mlekoteka”.

Zobacz także: To już piąta edycja Akcji Mlekoteka!

Mlekoteka – Akcja Finałowa

Wydarzenie rozpoczęło się o godz. 9 wystąpieniem na temat pielęgnacji wspierającej rozwój dziecka. Następnie uczestnicy dowiedzieli się o bezpiecznych sposobach „chustoszenia” dzieci, o faktach i mitach związanych z rozszerzaniem diety dziecka, szczęściu karmienia piersią, ginekologii estetycznej oraz karmieniu piersią w przestrzeni publicznej. Na końcu panelu odbyła się debata pt. „Czego potrzebuje dzisiejsza matka, by z sukcesem karmić piersią?”

W drugiej sali wykładowej chętni mogli posłuchać na temat diety mamy karmiącej, śnie dziecka i karmieniu piersią, czy najczęstszych objawach problemów wieku dziecięcego. Uczestniczki i uczestnicy dowiedzieli się również, co wspiera, a co zaburza laktację, jak dbać o włosy po porodzie oraz w jaki sposób dobrać odpowiedni biustonosz w czasie ciąży i laktacji.

Dla zainteresowanych dostępne były również warsztaty masażu Shantala. Mamy oraz ciężarne panie miały okazję nauczyć się technik masażu, który rozluźnia i ułatwia niemowlęciu zasypianie. Zarówno wykłady, jak i warsztaty, cieszyły się dużym zainteresowaniem rodziców.

Zobacz także: Karmienie piersią – piękno, czy temat tabu? Te ZDJĘCIA nie pozostawiają złudzeń!

Cel Akcji Mlekoteka

Celem Akcji jest zwiększenie świadomości i wiedzy na temat wartości mleka kobiecegopromocja karmienia piersiąrozwianie mitów i wątpliwości oraz pokazanie, że karmienie naturalne to nie tylko jedzenie.

Istotna dla organizatorek wydarzenia jest też integracja środowiska wspierającego mamy i ich rodziny, a także stworzenie przestrzeni otwartej dla każdej mamy, niezależnie od tego, czy karmi piersią czy butelką, swoim mlekiem czy formułą mlekozastępczą – przestrzeni wolnej od oceny.

Patronem medialnym piątej Akcji Finałowej Mlekoteka był magazyn i portal internetowy Chcemy Być Rodzicami.

Wydarzenie odbyło się 7 czerwca w Szpitalu Św. Rodziny w Warszawie

Na uczestniczki i uczestników Akcji Finałowej Mlekoteki czekały ciekawe wykłady

Młode mamy miały okazję nauczyć się masażu Shantala

 

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.