Przejdź do treści

Gdy bocian się spóźnia

530.jpg

Problem niepłodności dotyka coraz większej ilości par, stając się chorobą cywilizacyjną. Eksperci kampanii „Płodna Polka” podają najważniejsze przyczyny, objawy oraz metody zapobiegania kobiecej niepłodności.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, co najmniej 60-80 mln par na świecie jest dotkniętych problemem bezdzietności. Przyjmuje się, że w krajach wysoko rozwiniętych ten problem dotyczy od 10 do 15% par w wieku prokreacyjnym. Szacuje się, że w Polsce około 1,2-1,3 mln par może być dotkniętych niepłodnością, z czego część wymaga leczenia metodą wspomaganego rozrodu. Ponadto krajowi eksperci szacują, że około 15 tys. par w Polsce wymaga leczenia metodą in vitro.

Niepłodność to stan, w którym, mimo regularnego współżycia (3-4 razy w tygodniu) przez 12 miesięcy, nie dochodzi do zapłodnienia. Należy ją odróżnić od bezpłodności, która cechuje się całkowitą niemożnością do poczęcia potomka i diagnozuje się ją bardzo rzadko. U kobiet rozróżnia się dwa typy niepłodności: niepłodność pierwotną, gdy kobieta nigdy nie była w ciąży oraz niepłodność wtórną, gdy kobieta na pewno już kiedyś w ciąży była.

Wśród przyczyn niepłodności pierwotnej najczęściej wskazuje się na zespół policystycznych jajników, hiperprolaktynemię oraz niewydolność ciałka żółtego. Natomiast niepłodność wtórną w większości przypadków powoduje niedrożność jajowodów, zrosty wewnątrzmaciczne, endometrioza, infekcje, zakażenia i przebyte zapalenia narządu rodnego.

Do problemów z płodnością mogą także doprowadzić zaburzenia wydzielania estradiolu, progesteronu oraz hormonów tarczycy. Te ostatnie mogą być spowodowane jej niedoczynnością lub nadczynnością. Często są także wywoływane chorobami autoimmunologicznymi tarczycy. Niebezpieczny jest również zbyt wysoki poziom testosteronu – działa on szkodliwie na komórkę jajową i endometrium (błonę śluzową macicy), hamując właściwą owulację – mówi dr Grzegorz Mrugacz, ekspert medyczny kampanii „Płodna Polka”.

Negatywny wpływ na płodność ma zbyt wysoki (powyżej 25.)  lub zbyt niski (poniżej 17,5.) poziom BMI, który może obniżać zdolności rozrodcze kobiety, poprzez wywoływanie zmian hormonalnych),
a także niewłaściwy styl życia: nadużywanie alkoholu, palenie papierosów, stres, brak aktywności fizycznej, zła dieta, picie nadmiernych ilości kawy. Obniżenie płodności może być również skutkiem przewlekłych chorób, takich jak nadciśnienie, czy cukrzyca oraz przebytej aborcji. Płodność kobiety z każdym rokiem maleje, dlatego w wieku również należy dopatrywać się przyczyn problemów z zajściem w ciążę. Tymczasem, jak wynika z raportu „Płodna Polka”, co czwarta Polka planuje ciążę po 30. roku życia. Nie stwierdzono natomiast wpływu antykoncepcji hormonalnej na płodność. Długoletnie stosowana antykoncepcja może obniżać płodność, ale jedynie na trzy miesiące po jej odstawieniu.

Niepokojącymi objawami, które mogą świadczyć o niepłodności, są trądzik oraz przetłuszczanie się włosów, związane z nadprodukcją testosteronu. Natomiast wypadanie włosów, problemy z cerą, pocące się ręce i przyspieszone bicie serca mogły zostać spowodowane nieprawidłową pracą tarczycy, która wpływa na płodność. Trzeba zwrócić także uwagę na regularność cyklu. Jeżeli kobieta miesiączkuje, należy przypuszczać, że jest płodna. Zatrzymanie miesiączki będzie świadczyć o niemożności poczęcia dziecka. Brak okresowego krwawienia może być tymczasowy i wynikać ze stresu, a także zbyt niskiej lub wysokiej wagi, jednak nie należy go bagatelizować.

Do lekarza specjalisty z dziedziny niepłodności para powinna się zgłosić w przypadku, gdy przez 6-12 miesięcy nieskrępowanego współżycia płciowego nie udaje się uzyskać ciąży. Pierwszym krokiem jest eliminacja czynnika męskiego, ponieważ może się zdarzyć, że przyczyna niepłodności tkwi w partnerze. Szacuje się, że niepłodność kobieca występuje w około 35% przypadków, podobnie męska, w 10% problem dotyka obojga partnerów, natomiast 20% przyczyn niepłodności nie udaje się ustalić – mówi dr Mrugacz.

Istotne w minimalizowaniu prawdopodobieństwa wystąpienia problemów z płodnością jest zmiana trybu życia na aktywny oraz diety na zdrową, a także eliminacja używek oraz regularne poddawanie się badaniom diagnostycznym.

Kobietom, które planują w przyszłości macierzyństwo zaleca się szczególnie wykonanie Pakietu kobiecego. Jest to zestaw specjalnie dobranych badań AMH, FSH oraz USG połączonych z konsultacją z lekarzem specjalistą w dziedzinie niepłodności. Pozwalają one zdiagnozować  płodność kobiety i określić ilość czasu pozostałego na poczęcie dziecka, dając tym samym szanse na świadome zaplanowanie macierzyństwa – dodaje dr Mrugacz.

 

 

Materiały prasowe, redakcja

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Muzykoterapia a leczenie depresji u dzieci i młodzieży

512.jpg

Naukowcy z Queen University w Belfaście odkryli, że muzykoterapia obniża depresję u dzieci i młodzieży z problemami behawioralnymi i emocjonalnymi.

W największym w historii badaniu tego typu, naukowcy we współpracy z Northern Ireland Music Therapy Trust odkryto, że u dzieci, które miały okazję skorzystać z muzykoterapii znacząco wzrosła samoocena i znacznie obniżył się poziom depresji w porównaniu z tymi, które były leczone bez muzykoterapii. Ponadto, dzieci, które skorzystały z muzykoterapii poprawiły zdolności komunikacyjne i interaktywne, w porównaniu do pacjentów leczonych w standardowy sposób.

W badaniu wzięło udział 251 przedstawicieli dzieci i młodzieży. Badani zostali podzieleni na dwie grupy – 128 osób było leczonych w standardowy sposób, natomiast 123, oprócz zwykłej opieki, zaoferowano także muzykoterapię. Wczesne wyniki wskazują na to, że korzyści muzykoterapii utrzymują się w dłuższej perspektywie.

Profesor Sam Porter ze School of Nursing and Midwifery na Uniwersytecie Queen powiedział: „To badanie jest niezwykle istotne ze względu na określanie skutecznych metod leczenia dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami zachowania, aa także odpowiadania na potrzeby w zakresie zdrowia psychicznego.”


Źródło: www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Prawnik odpowiada: Surogacja w Polsce

524.jpg

Na świecie poglądy na kwestię macierzyństwa zastępczego są bardzo zróżnicowane – w niektórych państwach jest ono zakazane i stanowi przestępstwo (np. we Francji), a w innych – dozwolone, przewidziano nawet regulacje prawne dotyczące zawodu surogatki (np. w USA, Belgii).

W Polsce nie istnieje przepis, który wprost zakazywałby macierzyństwa zastępczego. Jednak analiza polskich przepisów z zakresu prawa rodzinnego, cywilnego i karnego każe uznać, że ustawodawca raczej nie pochwala surogacji. 

Zgodnie z polskim kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, matką dziecka jest kobieta, która je urodziła (art. 619 KRiO). W praktyce oznacza to, że ustawodawca daje priorytet okoliczności urodzenia dziecka przez kobietę nad faktem genetycznego pochodzenia dziecka. Uregulowanie kwestii pochodzenia dziecka od matki jest zgoła odmienne od uregulowania kwestii pochodzenia dziecka od ojca – w przypadku ojcostwa istotne jest bowiem genetyczne pochodzenie dziecka. 

Podczas prac legislacyjnych dotyczących prawa rodzinnego rozważano dostosowanie przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego do zmieniającej się rzeczywistości i uregulowanie obu możliwych sytuacji, to jest zarówno macierzyństwa biologicznego, jak i macierzyństwa genetycznego. Ostatecznie jednak – hołdując zasadzie Mater semper certa est (Matka jest zawsze pewna) – uznano, że kwestia pochodzenia dziecka od matki musi być uregulowana jednoznacznie i w sposób bezdyskusyjny wskazywać, kto jest matką.

Dalszą część artykułu przeczytasz w naszym nowym numerze

Marcelina Sosnowska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.