Przejdź do treści

Embrioskop – światowy przełom w monitorowaniu zarodków

137.jpg

Wykorzystanie embrioskopu w procedurze zapłodnienia in vitro może zwiększyć jego skuteczność nawet o 10%. Innowacyjna amerykańska technologia jest już dostępna w Polsce.

Embrioskop to innowacyjny inkubator zarodków, wyposażony w zintegrowane, specjalistyczne kamery, umożliwiające ciągły monitoring zapłodnionych komórek. Pozwala to na kompleksową ocenę potencjału i rozwoju zarodków w czasie inkubacji przed transferem do macicy, bez narażania ich na działanie czynników zewnętrznych.

„Dzięki zastosowaniu embrioskopu możliwa jest dokładniejsza i bezpieczniejsza ocena oraz wybór najlepiej rokujących zarodków do transferu. Pozwala to na znaczne zwiększenie skuteczności zabiegu zapłodnienia in vitro” –mówi dr Grzegorz Mrugacz z Kliniki „Bocian” w Białymstoku. Standardowe procedury in vitro obejmują hodowlę zarodków w inkubatorach, które zapewniają
im optymalną temperaturę, wilgotność i skład atmosfery. W trakcie jej trwania embriolog przynajmniej raz dziennie obserwuje zapłodnione komórki pod mikroskopem w celu oceny ich rozwoju i potencjału. Wyselekcjonowanie odpowiedniego zarodka do transferu jest kluczowe do powodzenia procedury
in vitro. Jednak proces obserwacji wiąże się z wyjęciem zarodka z inkubatora narażając go na zmiany temperatury, działanie powietrza oraz światło, które mogą mieć na niego negatywny wpływ. Ogranicza to częstość wykonywania obserwacji, co staje głównym utrudnieniem w precyzyjnej ocenie potencjału zarodków.

Po umieszczeniu zapłodnionych komórek w embrioskopie, urządzenie wykonuje w sposób ciągły i automatyczny zdjęcia poszczególnych oocytów, zygot oraz zarodków z częstotliwością ok. 15 minut. System jest nieustannie kontrolowany przez komputer, gdzie zbierane są pliki ze zdjęciami. Embriolog obserwuje jedynie film poklatkowy złożony z sekwencji obrazów w komputerze. Na podstawie jego analizy ocenia aktualne cechy i tempo rozwoju zarodka, dynamikę podziałów komórkowych oraz czas ich trwania. Zastosowanie tego typu obserwacji jest pomocne w każdym przypadku, ze szczególnym naciskiem na pary, u których zapładniana jest większa ilość komórek, a ich inkubacja trwa do 5 dób (stadium blastocysty).

Joanna Rawik

Anoreksja przyczyną bezpłodności

139.jpg

Problem anoreksji może dotyczyć nawet 4 % kobiet między 18 a 25 rokiem życia. Jednocześnie zdaniem ginekologów jest to najlepszy moment, w życiu kobiety, na zajście w ciążę. U większości chorych kobiet nie udaje się nawet zajść w ciążę, w innych przypadkach mogą nastąpić problem z donoszeniem.

Obsesyjna chęć bycia szczupłą i lęk przed przytyciem skutecznie zaburza prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Jedną z istotnych konsekwencji anoreksji jest zanik miesiączki. Wiele dziewcząt, które zachorowały na anoreksję przed okresem dojrzewania w ogóle nie miesiączkuje. Problem bierze się stąd, że produkcja hormonów przysadki regulujących funkcje jajnika (FSH) zależy od ilości tkanki tłuszczowej w organizmie. Kiedy więc dochodzi do znacznego spadku wagi organizm odbiera tę sytuację jako „stan zagrożenia” i „wyłącza” funkcję rozrodczą. Zanik miesiączki w wyniku anoreksji może prowadzić do problemów z płodnością nawet po skutecznym leczeniu wiele lat później – szacuje się, że około 20% kobiet, które wyleczyły anoreksję nigdy nie uzyskuje zdolności rozrodczej. U niektórych skuteczna jest kuracja hormonalna, podczas, której indukuje się jajeczkowanie. Nie u wszystkich jednak taka terapia odniesie skutek – u części anoreksja powoduje bowiem zanik jajników na skutek niedożywienia.

 

Jolanta Drzewakowska

redaktor naczelna Chcemy Być Rodzicami, jedynego pisma poradnikowego dla osób starających się o dziecko. Z wykształcenia prawnik i coach. Matka dwójki dzieci.

Starasz się o dziecko – nie przetrenuj się

134.jpg

Zdaniem norweskich naukowców kobiety, które bardzo intensywnie uprawiają sport, mogą mieć kłopot z zajściem w ciążę.

Obserwacje przeprowadzono na prawie tysiącach kobiet. Norwescy naukowcy dowiedli, że bardzo wysoka aktywność obniża szansę zajścia w ciążę. Na szczęście negatywny wpływ treningów nie jest długotrwały. Wraz z momentem zaprzestania wysiłku wszystko wraca do normy. Większość kobiet, które brały udział w badaniu urodziła dzieci, gdy tylko zaprzestały forsownych ćwiczeń. Naukowcy są zdania, iż wysoka aktywność fizyczna tak bardzo wymaga od ciała energii, że nie ma już ono siły sterować hormonami, które odpowiadają za płodność. Z drugiej strony kobiety, które pragną zajść w ciążę, nie powinny całkowicie rezygnować z ćwiczeń fizycznych. Zarówno nadmiar jak i niedobór tego rodzaju aktywności może przynosić negatywne skutki.

 

źródło: MediWeb.pl

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.