Przejdź do treści

Eksperci zalecają aby na stołach było kolorowo, bo tylko różnorodność składników gwarantuje, że dieta będzie dostarczała wszystkich niezbędnych witamin i substancji odżywczych.

fot-fotolia-autor-jenkoataman.jpg

Różnorodnie, kolorowo i regularnie – tak w trzech słowach można ująć najważniejsze wnioski i zalecenia ekspertów po debacie pt. „5 porcji zdrowia”, dotyczącej prawidłowego odżywiania dzieci i młodzieży. Ale niestety jak pokazują badania odżywianie młodszego pokolenia ciągle odbiega od tych zaleceń. Szczególnie trudno przekonać i zachęcić młodych ludzi aby w ich diecie regularnie pojawiały się warzywa, owoce oraz soki. O 5 porcjach zdrowia oraz o roli warzyw, owoców i soków w prawidłowym odżywianiu dziecka, dyskutowali eksperci.

W debacie udział wzięli:
  • dr Katarzyna Stoś, prof. nadzw. Instytutu Żywności i Żywienia,
  • Witold Płocharski z Instytutu Ogrodnictwa,
  • dr Aneta Górska-Kot Ordynator Oddziału Pediatrii w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej
    w Warszawie.
Zarówno eksperci biorący udział w debacie, jak i jej słuchacze, nie mieli wątpliwości, że warzywa, owoce i soki pełnią kluczową rolę w prawidłowym odżywianiu dziecka. Wszyscy zgodzili się, że produkty te są niezbędnym elementem zrównoważonej diety, z uwagi na ich wyjątkowo wysoką zawartość substancji odżywczych takich jak mikro- i makroelementy, witaminy, błonnik, fitoskładniki czy antyoksydanty. Z niepokojem eksperci komentowali fakt, że 69% badanych mam nie zna zaleceń jakie powinno być spożycie warzyw i owoców dziennie, blisko 50% stwierdzało, że w ich domu nie jada się pięciu posiłków dziennie, a aż 73% tłumaczyło wykluczenie tych produktów z diety brakiem czasu oraz niechęcią dzieci do jedzenia warzyw i owoców1. Eksperci podkreślali zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia, która rekomenduje spożywanie min. 400 g warzyw i owoców dziennie, w pięciu porcjach oraz fakt, że jedną z tych porcji może stanowić szklanka soku owocowego, owocowo-warzywnego lub warzywnego. Rozwiązanie to w przypadku dzieci jest szczególnie istotne. Dr Katarzyna Stoś, prof. nadzw. Instytutu Żywności i Żywienia powiedziała: „W diecie dzieci i młodzieży nie może brakować tak ważnych produktów jak warzywa i owoce. Prawidłowe odżywianie w wieku dziecięcym buduje zdrowie na lata i zdecydowanie zwiększa prawdopodobieństwo, że dziecko to jako osoba dorosła również będzie odżywiać się zdrowo. Braku warzyw i owoców w diecie dziecka nie może usprawiedliwiać brak czasu rodziców lub niechęć do tych produktów. Na wszystko jest rozwiązanie jeżeli tylko chcemy je znaleźć. Pamiętajmy, że np. wygodną formę porcji warzyw lub owoców może stanowić szklanka soku, również tego pasteryzowanego z dłuższym terminem przydatności do spożycia. Zgodnie bowiem z prawem soki to produkty w pełni naturalne, a ich wartość odżywcza zbliżona jest do wartości odżywczej warzyw i owoców, z których powstały”.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Eksperci podkreślili też konieczność zróżnicowania dziennych porcji owoców i warzyw. Prof. dr hab. Witold Płocharski z Instytutu Ogrodnictwa zwrócił uwagę, że: „Trzeba różnicować porcje owocowo-warzywne, które podajemy dziecku. Dzieciom należy podawać owoce i warzywa oraz przetwory z nich otrzymane, w tym soki, o różnej barwie. To bardzo ważne, ponieważ warzywa, owoce i soki o różnej barwie dostarczają organizmowi różnych witamin i substancji odżywczych. I tak np. w czerwonych i żółtych warzywach takich jak papryka, pomidor czy sok pomidorowy znajduje się dużo likopenu, prowitaminy A oraz sporo potasu. Kolor zielony to znak, że w produktach jest dużo chlorofilu, często magnezu i witaminy K, a w niebieskich i fioletowych – antocyjanów, które mają właściwości przeciwzapalne. Owoce i warzywa są głównym źródłem witaminy C, która powinna być dostarczana codziennie, gdyż nie jest akumulowana w ludzkim organizmie”.

Dr Katarzyna Stoś, prof. nadzw. Instytutu Żywności i Żywienia dodała, że „Regularność posiłków odgrywa kluczową rolę w prawidłowym odżywianiu. Dzieci i młodzież powinni jeść mniej więcej co 3 godziny. Tylko wtedy organizm ma zapewniony stały dopływ niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania substancji odżywczych. Nie chodzi o to, aby za jednym razem zjeść dużą porcję warzyw lub owoców. Są w nich substancje odżywcze i witaminy, których nasz organizm nie kumuluje, a które mają bardzo duży wpływ na jego prawidłowe funkcjonowanie. Należy do nich np. witamina C, którą powszechnie kojarzymy z budowaniem odporności, ale jej znaczenie jest dużo większe. Kwas askorbinowy pomaga w produkcji kolagenu i dzięki temu wpływa na prawidłowe funkcjonowanie naczyń krwionośnych, stawów, dziąseł. A ponadto przyczynia się do prawidłowego metabolizmu energetycznego. Dlatego zaleca się aby np. do drugiego śniadania dziecko spożywało owoc lub wypiło szklankę pomarańczowego soku jako porcję owoców”.

Prof. Witold Płocharski z Instytutu Ogrodnictwa zauważył, że „Często spotykam się z całkowicie bezzasadnymi negatywnymi informacjami na temat soków. To bardzo niebezpieczne, biorąc pod uwagę niskie spożycie warzyw i owoców oraz przetworów owocowo-warzywnych w polskim społeczeństwie. Należy przypomnieć, że zgodnie z regulacjami Unii Europejskiej produkcja wszystkich soków, w tym soków pasteryzowanych, z dłuższym terminem przydatności do spożycia, soków NFC oraz tych odtworzonych z soku zagęszczonego, podlega bardzo restrykcyjnym przepisom i kontroli jakości jak żaden inny produkt. Przede wszystkim każdy sok musi być produktem naturalnym i nie może zawierać sztucznych dodatków, czyli nie znajdziemy w nim konserwantów, dodanych barwników czy sztucznych aromatów. Chciałbym też zwrócić uwagę, że kiedyś do soków można było dodawać cukier, ale od października 2013 roku do soków owocowych i pomidorowych nie wolno producentom dodawać żadnych cukrów, bądź innych substancji słodzących. W sokach tych jest ten sam cukier, który był w produktach, z których je wykonano. Ponieważ soki w kartonach i butelkach pod względem zawartości substancji odżywczych niewiele różnią się od soków jednodniowych, bądź świeżo wyciskanych, nie ma większego znaczenia, który z nich podamy dziecku, ale trzeba pamiętać, że soki pasteryzowane są całkowicie bezpieczne mikrobiologicznie. Ważne aby w diecie dzieci i młodzieży były owoce i warzywa, w tym soki. Dieta bogata w warzywa i owoce buduje bowiem zdrowie na lata, chroniąc organizm przed poważnymi chorobami, w tym przed chorobami układu sercowo-naczyniowego, co zostało bezspornie udowodnione, i prawdopodobnie przed niektórymi chorobami nowotworowymi”.

Dr Aneta Górska-Kot, Ordynator Oddziału Pediatrii w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej w Warszawie zwróciła uwagę, że „Według rekomendacji Instytutu Żywności i Żywienia ujętej w Piramidzie Zdrowego Żywienia dla Dzieci i Młodzieży w Wieku Szkolnym, na talerzu znaleźć powinno się prawie wszystko, jednak w odpowiednich proporcjach. I tak w prawidłowej diecie dziecka niezwykle istotne są produkty zbożowe, np. płatki, pełnoziarnisty makaron czy pieczywo, mleko i inne produkty mleczne, mięso, drób, ryby jaja, a także rośliny strączkowe i np. orzechy. Szczególnie ważną grupę stanowią warzywa i owoce, które powinny być podawane dzieciom min. pięć razy dziennie, w ramach głównych posiłków oraz jako przekąski. Mówiąc o owocach i warzywach mam na myśli świeże owoce i warzywa oraz np., wykonane z nich soki – i dotyczy to wszystkich rodzajów soków, również tych w kartonach czy butelkach plastikowych z dłuższym terminem przydatności do spożycia, a także produkty mrożone, czy np. suszone. Tłuszcze powinny być raczej dodatkiem i pochodzić głównie z ryb oraz roślin. W ograniczonych i zrównoważonych proporcjach należy podawać dzieciom cukier – najlepiej aby jego źródłem były  produkty, w których występuje on naturalnie, czyli np. owoce oraz otrzymane z nich produkty, np. szklanka soku owocowego bądź owocowo-warzywnego”.  

Na zakończenie spotkania prof. dr hab. Witold Płocharski dodał „Nie demonizujmy fruktozy i glukozy naturalnie występującej w owocach, a tym samym w sokach owocowych. Do prawidłowego funkcjonowania organizm, a szczególnie mózg, potrzebuje również cukru. Zjedzenie jabłka, garści winogron czy wypicie szklanki soku pomarańczowego do śniadania, nie spowoduje, że przytyjemy. Szczególnie, że produkty te dostarczają naturalnego cukru, który spożyty z błonnikiem znajdującym się w owocu lub w innych produktach towarzyszących sokowi, wchłaniany jest sukcesywnie przez organizm. Dzieci i młodzież tyją ponieważ ich dieta nie jest zrównoważona, ale nie od owoców, warzyw czy szklanki soku dziennie. Natomiast wykluczenie tych produktów z diety prowadzi do poważnych konsekwencji w postaci niedoboru witamin, mikro- i makroelementów”.

Podsumowując debatę wszyscy eksperci zgodzili się, że obserwowana od lat tendencja spadającego spożycia warzyw i owoców w Polsce, w przyszłości może przynieść negatywne konsekwencje. „Wszystkie badania pokazują, że jakość odżywiania ma ogromny wpływ na zdrowie jednostki i całego społeczeństwa. Dlatego szczególna uwaga i troska powinna być skierowana na prawidłowe odżywianie młodszych pokoleń i kształtowanie prawidłowych postaw żywieniowych. Rola warzyw, owoców i soków jest w tym wypadku kluczowa” dodała dr Katarzyna Stoś, prof. nadzw. Instytutu Żywności i Żywienia.
Informacja prasowa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Food & Health Conference – mamy bilety do rozdania

Food & Health Conference
Facebook - Food & Health Conference

7 października 2017 roku w warszawskim Eurocentrum Office Complex odbędzie się Food & Health Conference. Celem imprezy jest przekazanie praktycznych informacji dotyczących profilaktyki zdrowotnej, zdrowego odżywiania i stylu życia oraz holistyczna opieka nad Uczestnikami Konferencji czyli zdrowe przekąski, dobra kawa, ciekawe atrakcje w przerwach.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Harmonogram wydarzeń:

9:00 – 10:00 Mateusz Banaszkiewicz – Czy stres może być dla nas korzystny?

Jak traktować napięcie jako zasób? Jak czerpać poczucie sensu z trudnych okoliczności? Dlaczego sposób myślenia o stresie ma znacznie w kontekście naszego radzenia sobie z nim?

10:00 – 10:40 Justyna Nater – Oczy bez tajemnic!

Czy warto kupować okulary na bazarze, czy smog uszkadza oczy oraz inne prawdy i mity związane z naszym wzrokiem.

10:45 – 11:15 Bank Żywności – Nie marnuj zdrowia, czasu i pieniędzy. Dobre praktyki w zakresie niemarnowania żywności.

11:15 – 11:45 przerwa kawowa – chodźcie pogadać ze specjalistami przy pysznej kawie i przekąskach.

11:45 – 12:15 Anna Makowska – Simple Smart Life

Jak najmniejszym nakładem czasu, pracy i pieniędzy odżywiać się zdrowiej i czuć lepiej?

12:15 – 12:45 Dominika Wojsz – Szczepienia: prawdy i mity.

Czy szczepionki powodują autyzm? Czy można szczepić preparatami skojarzonymi? Te i inne mity – rozprawmy się z nimi raz na zawsze.

12:30-13:30 Janina Bąk – Czy jeśli wsadzisz nogi do piekarnika, a głowę do lodówki, to będzie ci w sam raz?

W czasie tej prezentacji będziemy jak ekipa śledczych z „Ojca Mateusza”, to jest będziemy tropić największe zbrodnie błędnego wnioskowania i rozwiązywać skomplikowane zagadki statystyczne, w tym tą tytułową.

Food & Health Conference część druga

13:30-14:30 przerwa obiadowa – zapraszamy na pożywny lunch, każdy znajdzie coś dla siebie.

14:30-15:30 Agata Spała – Motywacja czy determinacja? Jak skutecznie realizować swoje cele.

Wiedza o zdrowym odżywianiu to nie wszystko. Trzeba wprowadzać ją w życie, trzeba działać! Ale jak znaleźć w sobie motywację do działania? Jak odkryć determinację, którą ma w sobie każdy z nas?

15:30-16:30 Kasia Samborska – Jak zacząć przygodę z aktywnością i zdrowym żywieniem? Proste sposoby na start.

Sport to zdrowie ale od czego zacząć i jak się przemóc, aby robić cokolwiek albo i więcej? Czy trzeba od razu zmieniać dietę? Proste triki do wykorzystania na co dzień, przygotowane specjalnie dla opornych na aktywność sportową i nie tylko.

Więcej na temat wydarzenia można przeczytać tu: http://simplesmart.life/event/waw/

Zobacz także:

Co jeść przy chorobie Hashimoto – dieta bezglutenowa, paleo, a może zgodna z grupą krwi?

Wieczne zmęczenie i problemy z nadwagą? To może być insulinooporność!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Wieczne zmęczenie i problemy z nadwagą? To może być insulinooporność!

insulinooporność
Pixabay

Borykasz się z problemami z wagą, chronicznym zmęczeniem i wiecznym uczuciem głodu? Uważaj, to mogą być objawy insulinooporności. Czym jest insulinooporność i jak z nią walczyć? Poznaj najważniejsze fakty.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Czym jest insulinooporność?

Jest to zaburzenie polegające na zmniejszeniu wrażliwości tkanek na działanie insuliny pomimo jej prawidłowego lub podwyższonego stężenia we krwi. Insulina odpowiada za stabilizację poziomów glukozy. W niektórych przypadkach trzustka wydziela zbyt duże ilości insuliny, która krąży po organizmie, a tkanki nie mogą jej w odpowiedni sposób wykorzystać.

2. Jakie są objawy insulinooporności?

Do najczęstszych objawów insulinooporności należą senność, stany depresyjne, wzmożony apetyt, wzrost masy ciała, brązowe przebarwienia skóry w okolicach pach, karku, kolan i łokci, nadciśnienie tętnicze i podwyższony poziom cukru i trójglicerydów. Niestety objawy te nie są na tyle specyficzne, by postawić szybką diagnozę. Ponadto u części osób, których dotyczy ten problem, nie występują niepokojące objawy i o zaburzeniu dowiadują się dopiero podczas rutynowych badań.

3.Skąd się bierze insulinooporność?

Przyczyny zaburzenia nie są jeszcze do końca znane. Wśród głównych czynników wymienia się uwarunkowania genetyczne, stres, niezdrową dietę, brak ruchu, niedobór snu, czy palenie papierosów.

4. Jak leczyć insulinooporność?

Opiekę nad pacjentem najczęściej sprawują endokrynolog, ginekolog i diabetolog. Dopiero po szczegółowym wywiadzie lekarz zleca szereg badań i przepisuje odpowiednie leki i suplementy. Ważną rolę odgrywa również dietetyk, który ustala spersonalizowaną dietę. Niezwykle istotna jest również zmiana stylu życia. Należy spożywać dużo świeżych warzyw, owoców, ryb, produktów pełnoziarnistych, zdrowych tłuszczy, jajek itp oraz odsunąć na bok tłuste jedzenie. Nieodłączną częścią jest również codzienna aktywność fizyczna, odpowiednia dawka snu, ograniczenie do minimum stresu i rezygnacja z używek.

5. Do czego prowadzi nieleczona insulinooporność?

Nieleczona insulinooporność prowadzi do rozwoju cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych, otyłości, zapalenia wątroby, czy Alzheimera.

6. Jakie choroby mogą towarzyszyć insulinooporności?

Częste choroby towarzyszące insulinooporności to otyłość, zespół policystycznych jajników (PCOS), choroby tarczycy i niepłodność. Szacuje się, że od 62 do 80 proc. otyłych kobiet z PCOS oraz od 11 do 50 proc. kobiet z prawidłową masą ciała ma również insulinooporność, a około 50 proc. pacjentek z PCOS ma nadwagę lub otyłość.

7. Czy insulinooporność stanowi przeszkodę przy zajściu w ciążę?

Osoby z insulinoopornością mają szanse na zajście w ciążę, nawet jeśli cierpią z powodu innych chorób towarzyszących, takich jak PCOS, otyłość, nadwaga czy choroby tarczycy. Zdarzają się przypadki, gdy kobiety przy odpowiednio uregulowanych hormonach zachodzą w ciążę dość szybko i bez większych problemów. Jednak w wielu przypadkach wymaga to czasu.

Zobacz także:

Z insulinoopornością naprawdę można wygrać

Insulinooporność a niepłodność

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

10 sposobów na zwiększenie płodności

10 sposobów na zwiększenie płodności
Pixabay

To, w jaki sposób się odżywiamy i jaki tryb życia prowadzimy, ma ogromny wpływ na płodność. Mając odpowiednią wiedzę, możemy sobie pomóc w okresie starań o dziecko! Poznaj 10 sposobów na zwiększenie płodności.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Unikaj tłuszczów trans

Te tłuszcze niekorzystnie wpływają na naczynia krwionośne i serce, a ich spożycie zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi. Powoduje również zaburzenia w syntezie hormonów i zakłóca owulację w organizmie kobiety.

TEGO UNIKAJ:

  • batony
  • herbatniki
  • chipsy
  • zupki w proszku
  • fast foody

2. Sięgaj po tłuszcze nienasycone

Zwiększenie spożycia nienasyconych kwasów tłuszczowych sprzyja zapłodnieniu. Wspomagają one pracę układu rozrodczego, pokarmowego i nerek. Kwas Omega-3, który znajduje się np. w tranie, stabilizuje cykl menstruacyjny i poziom hormonów, a dodatkowo sprzyja produkcji śluzu szyjowego i poprawia ukrwienie macicy.

SIĘGAJ PO:

  • olej rzepakowy
  • oliwę z oliwek
  • olej lniany
  • ryby
  • awokado

3. Spożywaj więcej białek roślinnych

Białka roślinne pomagają unikać problemów związanych z owulacją. Z kolei pokarm złożony z białek pochodzenia zwierzęcego w większym stopniu podnosi poziom hormonu wzrostu.

SIĘGAJ PO:

  • orzechy
  • groszek
  • fasolę
  • soję
  • tofu

4. Wybieraj „dobre” węglowodany

Wbrew powszechnej opinii, całkowita eliminacja węglowodanów z naszej diety wcale nie jest dobrym rozwiązaniem! Węglowodany to inaczej cukry i stanowią podstawowe źródło energii. Do najzdrowszych zaliczamy węglowodany złożone. Są paliwem dla naszego mózgu, są też źródłem błonnika, który wspomaga sprawne funkcjonowanie jelit.

SIĘGAJ PO:

  • Owsiankę
  • pełnoziarniste płatki
  • pełnoziarniste pieczywo
  • brązowy ryż i makaron
  • rośliny strączkowe
  • warzywa i owoce

TEGO UNIKAJ:

  • biały ryż
  • białe pieczywo
  • słodycze
  • produkty przetworzone

5. Sięgaj po pełnotłuste produkty nabiałowe

Mają one pozytywny wpływ na płodność kobiety. Natomiast spożywanie nabiału odtłuszczonego może zwiększać ryzyko niepłodności. Odtłuszczanie mleka zmienia bowiem jego skład hormonalny, zmniejszając zawartość estrogenów i progesteronu, pozostawiając przy tym nadmiar męskich hormonów. Prowadzi to do problemów z owulacją.

CODZIENNIE SPOŻYWAJ:

  • pełnotłuste mleko
  • jogurt

6. Wzbogać dietę o kwas foliowy

Warto wzbogacić swoją dietę o suplementy zawierające kwas foliowy i inne witaminy z grupy B. Są one bowiem odpowiedzialne za właściwe działanie układu nerwowego. Kobiety w wieku rozrodczym powinny uzupełniać dietę kwasem foliowym w dawce 0,4 mg/dziennie, zwłaszcza miesiąc przed zajściem w ciążę oraz w pierwszym trymestrze ciąży.

Witamina ta bierze udział w syntezie kwasów nukleinowych, z których powstaje DNA. U kobiet ciężarnych jego niedobory mogą spowodować poważne wady płodu, zwiększa się również ryzyko poronienia i przedwczesnego porodu. Ponadto niedobory kwasu foliowego powodują wstrzymanie owulacji lub osłabienie komórek jajowych, u mężczyzn natomiast pogarsza się jakość nasienia i zmniejsza ruchliwość plemników.

SIĘGAJ PO:

  • ciemnozielone warzywa
  • owoce
  • nasiona roślin strączkowych
  • orzechy
  • suszone morele

7. Żelazna zasada? Sięgaj po żelazo!

Żelazo zapewnia prawidłowy rozwój mózgu i tkanek płodu. Wspiera też odporność i dobrą kondycję organizmu. Niedobory tego składnika powodują uczucie zmęczenia, zmniejszenie popędu płciowego, osłabienie. Według badań na płodność kobiety najlepiej oddziałuje przyjmowanie żelaza pochodzenia roślinnego. Warto pamiętać, żeby w takim przypadku łączyć dania z pokarmami bogatymi w witaminę C, która ułatwia wchłanianie żelaza.

SIĘGAJ PO:

  • owoce
  • orzechy
  • buraki
  • korzeń pietruszki
  • suszone morele
  • rośliny strączkowe

8. Pij wodę

Kiedy starasz się o dziecko zadbaj również o odpowiednie nawodnienie organizmu. Najlepszym rozwiązaniem będzie… woda! Unikaj alkoholu, ponieważ jego spożycie sprzyja nieregularnym cyklom menstruacyjnym. U mężczyzn natomiast alkohol może spowodować obniżenie poziomu testosteronu oraz zmniejszenie ruchliwości plemników. Natomiast jeżeli chodzi o kofeinę, u panów jej nadmierne spożycie prowadzi do zmniejszenia potencji, poprzez spowolnienie przepływu krwi. U kobiet może wiązać się z niedotlenieniem tkanek macicy i utrudnieniem zagnieżdżenia się w niej zarodka.

TEGO UNIKAJ:

  • alkohol
  • kawa
  • słodkie napoje
  • napoje energetyczne

9. Zadbaj o prawidłową wagę

Najlepsze dla płodności BMI, czyli wskaźnik masy ciała, waha się w granicach 20-24. Z badań wynika, że jeżeli wskaźnik BMI wynosi 29, prawdopodobieństwo zajścia w ciążę zmniejsza się i stopniowo maleje wraz ze wzrostem wagi. Nadwaga u mężczyzn może doprowadzić do zmniejszenia poziomu testosteronu i wtórnej niewydolności hormonalnej jąder (hipogonadyzmu hipogonadotropowego). Kobietom grożą natomiast zaburzenia metaboliczne, nadmierne wydzielanie androgenów (hiperadrogenizm), wczesne poronienia, powstanie wad wrodzonych płodu i komplikacje ciąży. Również niedowaga nie sprzyja płodności. Okazuje się, że przy utracie 30% masy występuje wtórna utrata miesiączki oraz niepłodność.

10. Uprawiaj sport

Aktywność fizyczna jest jak najbardziej wskazana. Wiele badań potwierdza, że nawet najmniejsza, dzienna dawka ruchu może wspomóc zajście w ciążę. Ćwiczenia całego organizmu o umiarkowanym natężeniu wpływają na płodność i ogólny stan zdrowia. Chodzi o wydzielanie endorfin, czyli tzw. hormonów szczęścia, które relaksują umysł i ciało. Rozluźnienie i komfort jest bardzo ważne przy staraniach o dziecko.

ZALECANA AKTYWNOŚĆ:

  • joga
  • taniec
  • pływanie
  • pilates
  • łagodnie ćwiczenia cardio
  • jazda na rowerze

Zobacz także:

Witaminy płodności. Zobacz, które pomogą ci zajść w ciążę

Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: The Fertility Diet, Gazeta.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Co jeść przy chorobie Hashimoto – dieta bezglutenowa, paleo, a może zgodna z grupą krwi?

co jeść przy chorobie Hashimoto

Czy wiesz, że Hashimoto to najczęstsza choroba autoimmunologiczna w USA? Jest ona dużym wyzwaniem. Tym bardziej, że nie ma dwóch osób, które chorowałyby na nią w taki sam sposób. Jak więc w takim wypadku znaleźć idealną wersję odżywiania?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jest zbyt wiele zmiennych, ludzie są na odmiennych etapach choroby, prezentują też różne dodatkowe dolegliwości związane między innymi z układem endokrynologicznym, trawiennym, czy dotyczące ich pozostałe problemy autoimmunologiczne. Stąd tak trudno jest znaleźć złoty środek i idealną dietę dla każdej pacjentki. Warto jednak pamiętać, że jedzenie jest bardzo ważnym elementem naszego układu odpornościowego i ma nie niego ogromny wpływ. Może zarówno narobić nam wiele szkód, jak i znacząco pomóc w zdrowieniu lub radzeniu sobie z chorobą.

Oto kilka propozycji odżywiania dla osób chorujących na Hashimoto:
1. Największe szkody powodują największe pyszności

Niestety najgorsza jest w tym wypadku żywność, która powszechnie uważana jest za najlepszą gratkę dla wszystkich łakomczuchów: lody, sery, pieczywo, makarony. Istnieje jednak biologiczne wyjaśnienie tego fenomenu. Wszystkie z wymienionych tu produktów, zarówno te powstałe na bazie glutenu, jak i mleka, zawierają w sobie białka, które są bardzo podobne w strukturze do morfiny. Te znajdujące się w mleku nazywają się „casomorphin”, pochodzące zaś z produktów pszenicznych „gluteomorphin”. Nic dziwnego, że dają nam swego rodzaju „ukojenie”, o czym donosi portal „hashimotoshealing.com”. Niestety działają przy tym także na naszą niekorzyść.

Czy zatem poleca się osobom chorującym na Hashimoto dietę bezglutenową? Jeden z ekspertów prezentuję taką oto opinię: „poleca spróbować zastosować ją przez próbny okres 3 miesięcy. W tym czasie należy bacznie się sobie przyglądać. Co jednak ważniejsze, poleca osobom chorującym na Hashimoto zrobić badania właśnie pod kątem celiakii i obecności związanych z nią przeciwciał” – pisaliśmy w naszym portalu.

Zobacz więcej:  Choruję na Hashimoto – czy muszę być na diecie bezglutenowej?

2. Dieta paleo

Jest to jedna z diet polecanych przy chorobie Hashimoto. Chcąc jeść jak „jaskiniowcy”, musisz postawić na ryby, mięso, jajka, warzywa, owoce, grzyby i m.in. orzechy. Pozbyć się musisz zaś produktów zbożowych, roślin strączkowych, produktów mlecznych, ziemniaków, rafinowej soli, cukru i olejów przetworzonych. Niektórzy eksperci wskazują, iż dieta paleo – wersja autoimmunologiczna – odrzuca przy tym także jajka, produkty sojowe, w niektórych wypadkach również orzechy oraz dodatkowo wybrane warzywa (pomidory, bakłażany, paprykę, ziemniaki).

3. Dieta wegańska

Kolejną z propozycji jest dieta wegańska, która eliminuje mięso, ryby, jajka, produkty mleczne. W niektórych przypadkach może ona skutecznie działać na zmniejszenie stanów zapalnych w organizmie. Uważać jednak trzeba na dostarczanie odpowiedniej ilości mikroskładników, które niezbędne są do prawidłowego działania organizmu. Krytycy takiego sposobu odżywiania wskazują na ryzyko wystąpienia niedoborów witaminy B12, żelaza, czy też witaminy D. Rzeczywiście są to składniki, których przyswajanie jest lepsze, gdy pochodzą one ze źródeł odzwierzęcych. Jako, że dieta wegańska jest dość restrykcyjna, tym bardziej należy dbać wtedy o jakość żywności i suplementację.

Zobacz też:  Białko w wersji wegańskiej

4. Dieta w oparciu o grupę krwi

Jest to dieta, która swego czasu święciła triumfy. Odpowiednio prowadzona faktycznie może mieć prozdrowotne oddziaływanie, także w chorobie Hashimoto. Jeśli jesteś osobą, której grupa krwi to „0”, lepsza będzie dla ciebie dieta paleo zawierająca w swoim menu mięso. Jeśli zaś masz grupę krwi „A” możesz spokojnie wyeliminować produkty mięsne oraz mleczne i postawić na odżywianie w wersji wegańskiej. Grupy krwi „B” i „AB” mogą potrzebować mieszanki owych diet.

Zobacz też: Dieta pomocna w Hashimoto – zobacz, co mówią eksperci!

5. Zdrowy rozsądek

Co ważne, są to tylko niektóre z propozycji odżywiania. Eksperci podkreślają jednak dużą potrzebę indywidualnego podejścia do choroby Hashimoto i starannej obserwacji swojego organizmu. Tak jak wyżej wspomnieliśmy, nie ma dwóch tak samo chorujących pacjentek. Sprawdź, w trakcie stosowania której diety czujesz się najlepiej. Kontroluj też przy tym wyniki badań, bowiem są to dość restrykcyjne sposoby żywienia – łatwo nabawić się przy nich niedoborów. Przede wszystkim postaw więc na rozsądek i pamiętaj, dieta może być zarówno twoim ogromnym sprzymierzeńcem, jak i wrogiem. Zdecydowanie lepiej jest się ze swoim talerzem zaprzyjaźnić!

Źródło:hashimotoshealing.com

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.