Przejdź do treści

Utrata dziewictwa zapisana w genach

Utrata dziewictwa
Fotolia

Nowe badania dowodzą, że formuła DNA w znacznym stopniu wskazuje wiek utraty dziewictwa. – Wiek, w którym człowiek odbywa inicjację seksualną ma czynnik dziedziczny. Według genów dziedziczność jest na poziomie 25 proc. Oznacza to, że 1/4 wpływu na utratę dziewictwa ma DNA, a 3/4 to nabyte i wyuczone czynniki socjalne – tłumaczy John Perry z Cambridge University.

On i jego koledzy przyjrzeli się ponad 125 tys. genomów Brytyjczyków pomiędzy 40. a 69. rokiem życia. Ankietowani odpowiadali też na pytanie, kiedy przeżyli swój pierwszy raz.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Najczęściej, zarówno kobiety jak i mężczyźni, mieli wtedy około 18 lat. Aby potwierdzić, że to uniwersalny wiek, badacze analizowali jeszcze 250 tys. próbek – tym razem pochodzących od mieszkańców USA i Islandii.

Utrata dziewictwa uzależniona od genów

Okazało się, że osoby posiadające pewien rodzaj genu zwanego CADM2 zazwyczaj rozpoczynają życie seksualne szybciej i mają więcej dzieci w późniejszym życiu. Dotyczy to też wcześniej dojrzewających płciowo. Z kolei posiadacze określonego typu genu MSRA tracą dziewictwo później niż przeciętnie.

Eksperci są jednak przeświadczeni, iż o inicjacji seksualnej wciąż decydują inne bodźce społeczne (wpojone zasady, presja otoczenia) i religijne. Jednak odkrycie i tak ma swoje znaczenie. Osoba z „dziewiczymi” genami chętniej sięga po papierosa i rzadziej dostaje się na studia. Ta wiedza może okazać się pomocna na przykład szkolnym pedagogom.

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Karolina Błaszkiewicz
scpm.com

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Przyjemny seks pomaga zajść w ciążę

Para na podłodze
Fot.: Pixabay.com

Gdy chcemy zajść w ciążę, seks przez wiele par jest traktowany jako rodzaj obowiązku, zapomina się o tym, jak ważne jest czerpanie przyjemności z takiego zbliżenia. To ogromny błąd, bo satysfakcja z seksu zakończonego orgazmem może wydatnie pomóc w zajściu w ciążę.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Częsty seks a plemniki

Dlaczego regularne współżycie przez cały miesiąc jest tak ważne, skoro w miesiącu płodne są zaledwie 2–3 dni? Specjaliści z całego świata jasno wskazują, że współżycie jest potrzebne zarówno mężczyznom, jak i kobietom – a szczególnie parom starającym się o dziecko. Wykazano, że po 7 dniach seksualnego postu u mężczyzny mogą zachodzić zmiany utrudniające zapłodnienie. To nie wszystko – u mężczyzn ze słabym nasieniem, którzy regularnie uprawiają seks, jakość plemników ulega poprawieniu, co minimalizuje ryzyko wystąpienia zmian w ich DNA.

Częsty seks a macica

Częsty seks nie tylko pozwala się zrelaksować, wpływa korzystnie na jakość męskiego nasienia, ale także poprawia ukrwienie jajowodów i macicy. To bardzo ważne, bo przecież do zapłodnienia dochodzi właśnie w jajowodach. Gdy macica jest dobrze ukrwiona, a wykonywane przez nią ruchy skurczowe odpowiednio rytmiczne – plemnikowi łatwiej dotrzeć do celu.

Nasienie zawiera prostaglandyny, czyli hormony biorące udział w wielu procesach fizjologicznych, m.in. przyspieszają poród poprzez zwiększenie intensywności skurczów macicy. Takie zewnętrzne „wzmocnienia” dróg rodnych bywa kluczowe w oczekiwaniu na zapłodnienie – może przyspieszyć dotarcie nasienia na miejsce lub ułatwić im przeczekanie na komórkę jajową.

Nawilżenie ma znaczenie

Chęci obojga partnerów mogą okazać się niewystarczające, jeżeli występuje problem suchości pochwy. To szczególnie poważny problem właśnie w przypadku par starających się o dziecko.

Conceive Plus to jedyny na rynku lubrykant, który nie uszkadza plemników i idealnie imituje naturalny śluz kobiety. Preparat ten jest zgodny z pH pochwy, a ponadto zawiera jony wapnia i magnezu, mające kluczowe znaczenie podczas zapłodnienia. Badania kliniczne wykazały, że żel intymny Conceive Plus ułatwia plemnikom dotarcie do komórki jajowej. Lubrykant ten jest dostępny w dwóch wersjach opakowań: tubce wielokrotnego użytku i jednorazowych aplikatorach wypełnionych żelem – wystarczy go użyć na 10–15 minut przed stosunkiem.

Starając się o dziecko, warto pamiętać, że to nie wyścig, a sposób na okazanie sobie czułości, niezwykłe wyznanie miłości. Wtedy staranie o dziecko przestanie być „zadaniem do wykonania”, a stanie się wspólnie przeżywaną przygodą.

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Dlaczego warto uprawiać seks zimą? Jest wiele korzyści!

dlaczego warto uprawiać seks zimą
fot. Fotolia

Za oknem ciemno, nie chce się wychylać nosa spod kołdry. Czy twoje ciało zapadło w sen zimowy? Stop! Zobacz, dlaczego warto uprawiać seks zimą. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jeśli czujesz zimowe rozleniwienie, tym bardziej postaraj się zadbać o siebie i swojego partnera. Seks to znakomity prezent świąteczny dla waszego związku. Natura nie ułatwia nam funkcjonowania zimą. Temperatura spada, szybko robi się szaro, a energii przez kilka miesięcy jakby mniej. Seks niewątpliwie wiąże się z wydatkiem energetycznym, więc w sumie nasz organizm wie, co robi. Z drugiej jednak strony, jeśli przekonamy się do wysiłku i pobudzimy krążenie, szybko poczujemy się lepiej i nakręcimy do dalszego działania.

Zobacz także: Poznaj kolejny znakomity powód, by uprawiać seks – nauka się nie myli!

Zbawienna moc witaminy D

Sytuację utrudnia także brak słońca, a co za tym idzie – mniejsza ilość witaminy D w organizmie. To dzięki niej libido zdecydowanie wzrasta latem, a seks wydaje się nieodłącznym elementem wakacji.

Witamina D odpowiada bowiem m.in. za poziom testosteronu u mężczyzn i estrogenu u kobiet – hormonów, które wpływają na nasz popęd. Co więcej, regulują one także nasze samopoczucie. Niski poziom testosteronu może powodować u mężczyzn nastroje depresyjne, drażliwość i niepokój.

Witamina D ma również wpływ na poziom serotoniny i dopaminy, czyli – mówiąc w dużym skrócie – na poziom szczęścia. A że koło musi się domknąć, cierpią na tym nasze relacje. Ileż można wytrzymać w atmosferze smutku, napięcia i zniechęcenia?

Ochoty na seks zdecydowanie nie dodaje też stres związany z przygotowaniami do świąt. Ciągła gonitwa za prezentami, niekończąca się lista potraw do przygotowania… Jak w tym wszystkim mieć jeszcze chęć na zbliżenie i co więcej – czerpać z niego radość?

Zobacz także: 5 porad: Jak się kochać, żeby szybko zajść w ciążę?

Dlaczego warto uprawiać seks zimą?

Na pogodę niestety nie mamy wpływu. Witaminę D możemy suplementować, a energię rozbudzić sportem. Coś, nad czym jednak możemy naprawdę intensywnie pracować, to nasz związek. W tym okresie szczególnie warto zadbać o siebie nawzajem.

Obdarzyć się ciepłem, miłością i poczuciem bezpieczeństwa. Długie wieczory wykorzystajmy na ważne rozmowy, a zimno za oknem niech będzie znakomitym pretekstem do zbliżenia.

Może to być znacznie lepszy prezent niż te przekazywane sobie pod choinką. Jak wskazują badania, liczba plemników w męskim wytrysku jest najwyższa właśnie zimą. Ten argument powinien rozwiać wszelkie wątpliwości!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.