Przejdź do treści

Dzieci autorytarnych rodziców są bardziej narażone na otyłość

241.jpg

Każdy rodzic ma poczucie, że wie co jest najlepsze dla jego dziecka. Jednakże wyniki badań przedstawionych na spotkaniu American Heart Association’s Scientific Sessions 2014 sugerują, że dzieci, których rodzice są surowi oraz zamknięci emocjonalnie, są bardziej narażone na otyłość w porównaniu do tych, które mają jasno wytyczone granice, ale ich rodzice okazują im przy tym czułość.

Według American Heart Association (AHA), ponad jedna trzecia dzieci w USA ma nadwagę lub otyłość. Naukowcy badają domowe czynniki, które mogą przyczyniać się do eskalacji tego problemu.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„Rodzice powinni przynajmniej mieć świadomość swojego stylu rodzicielstwa”, mówi autorka badania, dr Lisa Kakinami.

Badanie

Zespół naukowców przebadał grupę reprezentatywną kanadyjskich dzieci w wieku od 11 lat. W sumie, w badaniu wzięło udział 35 577 dzieci.

Badacze wyodrębnili 4 style rodzicielstwa, oparte na wcześniejszych teoriach przywiązania:

  1. Autorytatywny – rodzic jest wymagający, ale reaguje na emocje i potrzeby dziecka;

  2. Autorytarny – rodzic jest wymagający, jednocześnie nie reaguje na emocje i potrzeby dziecka;

  3. Tolerancyjny – rodzic szanuje dziecko, ale niemal niczego od niego nie wymaga;

  4. Zaniedbany – rodzice nie wymagają i nie reagują;

Po porównaniu odpowiedzi rodziców oraz przydzieleniu im odpowiednich stylów rodzicielskich, naukowcy skupili się na wskaźnikach masy ciała (BMI) u dzieci.

Wyniki

Wyniki wykazały, że dzieci, których rodzice byli autorytarni były o 30 % bardziej narażone na otyłość w wieku od 2 do 5 lat, a w wieku 6-11 lat – aż o 37 %, w porównaniu do dzieci, których rodzice byli autorytatywni.

Kolejny wniosek wskazywał na to, że ubóstwo także jest związane z otyłością wśród dzieci. Choć zdaniem badaczy, styl rodzicielstwa wpływa na otyłość, niezależnie od statusu społeczno-ekonomicznego.

Podsumowanie

Dr Stephen R. Daniels, rzeczniczka AHA z University of Colorado School of Medicine twierdzi, że te badania mogą wskazać psychologom, jak można pomóc rodzicom zmienić ich styl rodzicielstwa czy wesprzeć ich w wypracowywaniu innego stylu, niż ten, który aktualnie stosują.

Dodaje także, że ignorowanie złego zachowania, a nagradzanie dobrego jest najlepszą drogą. Z psychologicznego punktu widzenia, karanie za złe zachowanie i ignorowanie dobrego, po prostu nie jest skuteczne.

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Badanie drożności jajowodów: kiedy je wykonać i jak się przygotować?

Fot. fotolia
Fot. fotolia

Badanie metodą Sono-HSG wykonuje się, by ocenić stan macicy oraz drożność jajowodów. Badanie wykonuje się w celu diagnostyki płodności kobiety, która ma problemy z zajściem w ciążę. Jak się do niego przygotować, o czym warto pamiętać? – radzi ekspert.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badanie drożności jajowodów – na czym polega?

Przy badaniu zakładany jest wziernik, w celu rozszerzenia ścian pochwy. Następnie, lekarz przemywa szyjkę macicy roztworem odkażającym i wprowadza specjalny cewnik zakończony balkonikiem. Po wypełnieniu balonika roztworem soli fizjologicznej lekarz wstrzykuje płyn kontrastujący, który wypełnia jamę macicy, a następnie przechodzi do jajowodów. Wszystkie czynności wykonywane są pod stałą kontrolą sonograficzną. Na monitorze USG lekarz obserwuje kształt i wielkość jamy macicy oraz przepływ płynu przez jajowody.

Podczas badania pacjentka może odczuwać skurcz macicy, podobny do skurczów w czasie miesiączki – informuje dr n. med. Dariusz Mercik, Klinika Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

Badanie trwa około 15-20 minut. Kiedy najlepiej wykonać badanie metodą Sono-HSG?
Badanie metodą Sono-HSG wykonuje się w pierwszej połowie cyklu – między 8 a 12 dniem, po całkowitym ustąpieniu krwawienia i plamienia, a przed wystąpieniem owulacji.

Czytaj też: Jakie badania powinna wykonać kobieta od roku starająca się o zajście w ciążę?

 

Jak się przygotować do badania metodą Sono-HSG ?

W cyklu poprzedzającym badanie pacjentka musi wykonać:

  • wymaz z pochwy,
  • badania bakteriologiczne (ureaplasma, mycoplasma i chlamydia)
  • badania wirusologiczne (HIV, antygen HCV, przeciwciała HBS, VDRL).

O czym pamiętać przed badaniem?

– Pacjentka musi stawić się na badanie na czczo, jeżeli badanie będzie wykonywane w znieczuleniu ogólnym – dodaje dr Dariusz Mercik.
W przypadku wykonywania badania bez znieczulenia ogólnego, pacjentka może zjeść lekki posiłek.
Konsultacja: dr n.med. Dariusz Mercik, Klinika Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

POLECANE:

Chlamydia ogranicza płodność kobiet?

Jak obliczyć dni płodne? [WIDEO]

Tu kupisz najnowszy numer magazynu Chcemy Być Rodzicami

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Inicjatywa „In vitro dla krakowian” zdobyła cztery tysiące podpisów

cztery tys. podpisów pod inicjatywą "In vitro dla krakowian"
fot. Pixabay

Krakowscy radni będą mieli obowiązek zająć się tematem refundacji in vitro w swoim mieście. Pod obywatelskim projektem „In vitro dla krakowian” podpisało się ponad cztery tysiące mieszkańców.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na początku tego roku radni odrzucili w głosowaniu uchwałę w tej sprawie. Akcja zbierania podpisów pod inicjatywą rozpoczęła się w maju tego roku. Uchwałę przygotowała Małgorzata Jantos z Nowoczesnej.

W pierwszym miesiącu zebrano 2 tys. podpisów

Zobacz także: Cztery lata i ponad osiem tysięcy dzieci z in vitro. Program 500+ znacznie droższy

W maju 2017 r.rozpoczęto zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą uchwałodawczą. Tylko w pierwszym miesiącu zebrano ok. dwóch tys. podpisów.

Chętni mogli je składać w kawiarniach, spółdzielniach i w biurze Nowoczesnej. Inicjatywę wsparło również stowarzyszenie Sprawa Kobiet i Inicjatywa Polska oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej.

500 par rocznie korzysta w Krakowie z in vitro

Jak wylicza stowarzyszenie Bocian, w Krakowie z in vitro korzysta rocznie niemal 500 par. Zgodnie z uchwałą Małgorzaty Jantos, koszt programu wyniósłby 2 mln zł.

O warunkach i wysokości dofinansowania zdecydowałby prezydent miasta Jacek Majchrowski. Z racji tego, że jest to uchwała kierunkowa, nawet gdyby przegłosowali ją radni, prezydent nie musiałby się nią zbytnio przejmować. Jednak do tej pory Majchrowski zawsze pozytywnie wypowiadał się na ten temat.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Gazeta Wyborcza

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Zioła na niepłodność. Czy mają prawo działać?! Zapytaliśmy dietetyczkę!

Fot. fotolia
Fot. fotolia

Zioła na niepłodność – te najpopularniejsze – zostały opracowane przez dwóch zakonników: o. Srokę i o. Klimuszko. Czy dzięki ziołowym naparom uda się zajść w upragnioną ciążę?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jeśli długo staracie się o dziecko z pewnością – za pomocą dr googl’a, koleżanek z grupy „staraczek” – zetknęłyście się z informacją o mocy ziół leczących niepłodność. Czy mieszanki ziołowe opracowane dla niepłodnych par przez zakonników żyjących kilkadziesiąt lat wcześniej mają prawo działać?Specjalnie dla Was ich skład przeanalizowała dietetyczka.

Zioła na niepłodność ojca Sroki

Skład: Ziele lebiodki (Hb. Origani), koszyczek rumianku (Anth. Chamomillae), ziele macierzanki (Hb. Serpylli), liść pokrzywy (Fol. Urticae), ziele dziurawca (Hb. Hyperici), ziele rdestu ptasiego (Hb. Polygoni avic.), ziele ruty (Hb. Rutae), kwiat nagietka (Fl. Calendulae), ziele nostrzyka (Hb. Meliloti). Przepis na mieszankę tych ziół, które mogą pić oboje partnerzy dostępny w Internecie, gdzie również można kupić gotowe zioła według przepisu o. Sroki.

Zioła na niepłodność ojca Klimuszko

Według ojca Klimuszko przyczyną niepłodności są przeważnie zrosty pozapalne jajowodów, niedorozwój narządu płciowego, niewydolność jajeczkowania, a także tożsamość układu biegunów bioelektrycznych u obu partnerów całkowicie zdrowych. Dlatego zaleca on pić zioła, które w składzie zawierają: szyszka chmielu (Strobili Lupuli), ziele przywrotnika (Herba Alchemillae), ziele krwawnika (Herba Millefolii), liść ruty (Folia Rutae), ziele nostrzyka (Herba Meliloti), kwiat lawendy (Flos Lavandulae), kłącze tataraku (Rhizoma Calami), kwiat nagietka (Flos Calendulae), owoc róży (Fructus Rosae). Przepis także jest dostępny w sieci, gdzie również można zamówić gotowe zioła według przepisu znanego zakonnika.

Zioła na niepłodność – czy działają? Komentuje Zosia Mazurek- Dudek, dietetyk

Skład ziół pod lupą dietetyka od spraw diety niepłodności.

Owoc róży a niepłodność
Owoc róży wskazany jest przy niedoborach witamin i zwiększonym zapotrzebowaniu na nie (wysiłek fizyczny i psychiczny), intensywnym miesiączkowaniu, laktacji, ciąży czy przy przeroście gruczołu krokowego. Ułatwia przyswajanie żelaza (niedobory żelaza powodują powstanie anemii, co może przełożyć się na obniżoną płodność), wpływa na zahamowanie procesów starzenia się organizmu i rozwój zmian miażdżycowych. Ze względu na dużą zawartość witaminy C chroni przed wywołanymi przez bakterie chorobami przeziębieniowymi, redukując czas ich trwania oraz łagodząc objawy. Witamina C jest również silnym antyoksydantem, który wpływa na poprawę płodności. U kobiet z niepłodnością idiopatyczną wykazano obniżone wartości antyoksydantów w osoczu. Wyciągi z owoców dzikiej róży wykazują działanie łagodzące, rozkurczające i moczopędne.

Ziele krwawnika a niepłodność
W „poradniku ziołowym” O. Grzegorza Sroki ziele krwawnika pojawia się w mieszankach na „nadmierne krwawienia miesiączkowe” oraz na nadżerkę i upławy. Krwawnik pospolity ma właściwości spazmolityczne i przeciwzapalne a zawarte w nim goryczki działają tonizująco. Krwawnik wykazuje działanie zmniejszające krwawienie, a dzięki zawartym w nim sterolom reguluje cykl miesiączkowy. Jest także przydatny przy bolesnych menstruacjach.

Szyszki chmielu a płodność
Jan Schultz w „Lekach z Bożej apteki” wymienia szyszki chmielu w mieszankach ziołowych na uspokojenie. Polakowska w ” Leśnych roślinach zielarskich” wspomina natomiast, że szyszki chmielu mają zastosowanie w chorobach wątroby i przy nadmiernej pobudliwości płciowej. A w książce o. Grzegorza Sroki można znaleźć szyszki chmielu w mieszance na bolesne miesiączkowanie. Szyszki chmielowe zawierają szereg różnych substancji m.in flawonoidy zaliczane do związków polifenolowych. Silną aktywność estrogenną wykazuje obecna w chmielu 8prenylnaringenina, która znajduje zastosowanie w leczeniu dolegliwości związanych z menopauzą.

Liść ruty a niepłodność
Ruta była rośliną bardzo popularną w starożytności, gdzie stosowano ją, jako środek stymulujący krwawienia menstruacyjne i poronny oraz antidotum na różne zatrucia. W „poradniku ziołowym” O. Grzegorza Sroki ruta pojawia się w mieszankach na niepłodność i brak miesiączki. Natomiast Krześniak w „Apteczce ziołowej” przestrzega, że ruta powoduje bardziej obfite krwawienia miesięczne i dlatego należy stosować ją ostrożnie, szczególnie u kobiet ze skłonnością do przedłużających się krwawień. Kobiety w ciąży powinny w ogóle unikać – jego zdaniem – wyciągów z ruty, gdyż mogą one sprzyjać wystąpieniu poronień.
– Istotna do przytoczenia wydaje mi się treść pewnego artykułu, który sugeruje, że ruta może być wykorzystywana jako środek w antykoncepcji męskiej -Zosia Mazurek – Dudek. – Przeprowadzono badania, które miały na celu sprawdzenie skuteczności maceratu i wodnego ekstraktu z ziela w zmniejszeniu ruchliwości plemników. Okazało się, że stężone roztwory mogą powodować zupełne unieruchomienie plemników.

Ziele nostrzyka a niepłodność
O. Grzegorz Sroka podaje ziele nostrzyka jaką jedną z części składowych mieszanki na niepłodność. W Apteczce ziołowej Krześniaka znajdziemy natomiast informację, że nostrzyk ma działanie uspokajające i przeciwbólowe.

Kłącze tataraku a niepłodność
Tatarak jest współodpowiedzialny za poprawę pracy gruczołów wydzielania wewnętrznego, znany jest jako lek o działaniu krwiotwórczym, moczopędnym oraz napotnym. Wśród licznych jego zalet wskazuje się także na łagodzenie bólów menstruacyjnych. W „Lekach z Bożej apteki” tatarak natomiast zalecany jest w niedomaganiach nerwowych, aby spotęgować wytrzymałość psychiczną i uśmierzyć nerwobóle.

Kwiat nagietka a niepłodność
Nagietek w „Poradniku ziołowym” o. Grzegorza Sroki w mieszankach mających pomóc w schorzeniach kobiecych pojawia się zdecydowanie najczęściej. Zalecany jest na bolesne miesiączkowanie brak miesiączki, nadżerkę i upławy, niepłodność oraz poronienia samoistne.
– W każdym ze źródeł, które są mi dostępne znajduje się informacja, że nagietek ma działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne- właściwość tę przypisuje się obecnym w nagietku alkoholom triterpenowym – dodaje dietetyczka. – Preparaty z nagietkiem stosuje się także w ginekologii w postaci globulek dopochwowych przy stanach zapalnych pochwy czy przy nadżerce szyjki macicy.

Kwiat lawendy a niepłodność
Stosowany jest pomocniczo w leczeniu nerwic, stanów lękowych, niepokoju psychicznego, bezsenności. Kwiat lawendy dzięki zawartości olejków eterycznych znajduje zastosowanie w stanie przedmiesiączkowym – łagodzi napięcie przedmiesiączkowe, stany nerwowe w okresie klimakterium i pokwitania. Pomaga również w zaburzeniach miesiączkowania na tle nerwowym.

Ziele przywrotnika a niepłodność
Ziele przywrotnika zalecane jest osobom mającym problem z kruchością i przepuszczalnością naczyń krwionośnych. Łagodzi uogólnione stany zapalne i wysiękowe w organizmie. Wpływa na zmniejszenie dolegliwości przy nadmiernych i bolesnych krwawieniach miesiączkowych. Ziele w zapisach o. Klimuszko jest na zmniejszenie endometriozy (przebadane na szczurach).

Czy zioła na niepłodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

Mieszanki ziołowe stosowane na schorzenia kobiece mogą być świetną terapią wspomagającą przy leczeniu niepłodności, napięcia przedmiesiączkowego, bolesnych czy zbyt obfitych krwawień – uważa Zosia Mazurek-Dudek, dietetyczka.

Przy stosowaniu ziół należy jednak pamiętać o tym, że choć łatwo dostępne bez recepty, nie powinny być stosowane bez konsultacji z lekarzem lub farmaceutą. – dodaje dietetyk. – Zioła wywołują silny wpływ na organizm, niektóre z nich działają jak środki poronne czy antykoncepcyjne, należy więc szczególnie uważać przy włączaniu ich do codziennej diety.

Pamiętajmy, że każdy z nas jest inny i każdy z nas potrzebuje indywidualnego podejścia. Nie zawsze zatem to, co pomogło Twojej koleżance okaże się dobrym wyborem dla Ciebie. Niemniej jednak właściwie dobrana mieszanka ziołowa bez wątpienia pomoże Ci wyprostować niejedną chorobową drogę.

Konsultacja: Zosia Mazurek-Dudek, dietetyk, autor strony: www.zosiaodzywia.pl

Polecamy:

Zioła wspierające płodność

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Dlaczego nie mogę być ojcem? Niepłodność idiopatyczna – jak radzi sobie z nią mężczyzna?

Mężczyźni z pewnością dużo gorzej radzą sobie z informacją o chorobie, niechętnie decydują się na leczenie. To dla nich często powód do wstydu, bodziec obniżający poczucie własnej wartości.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co począć, gdy – choć w sferze fizycznej wszystko jest w porządku – wiadomość o ciąży nadal nie nadchodzi? Gdzie szukać pomocy?

Minimum od roku staracie się o dziecko – nie używacie środków antykoncepcyjnych, regularnie ze sobą współżyjecie – a na teście ciążowym wciąż pojawia się tylko jedna kreska? Pora na wizytę u lekarza i wstępne badania. Diagnostyka dość szybko przynosi odpowiedź na pytanie, skąd problem z zapłodnieniem. Należy zacząć od potwierdzenia występowania owulacji, oceny drożności jajowodów i jakości nasienia, wykonania rentgena macicy i jajników. Co jeśli wyniki wszystkich badań są bardzo dobre? To prawdopodobnie niepłodność idiopatyczna – niemożność poczęcia dziecka, której powody nie są znane. Trzeba będzie więc zmierzyć się z przeciwnikiem, o którym nic nie wiemy. I jak tu być silnym mężczyzną?

Czytaj też: Męska niepłodność a stres oksydacyjny

 

Niepłodność niczym informacja o śmierci bliskiej osoby

By zrozumieć emocje panów, trzeba sobie uświadomić, że już sama wiadomość o niepłodności wywołuje zdaniem psychologów uczucia zbliżone do tych towarzyszących śmierci bliskiej osoby, diagnozie nowotworu złośliwego czy rozwodowi. Kolejne etapy oswajania się z tą informacją przypominają żałobę.

Mężczyźni reagują bardzo różnie. Wiadomość o niepłodności mocno rzutuje na ich poczucie seksualności – nie spełniają przecież swojej jakże ważnej roli. Mogą pojawić się zaburzenia erekcji, brak popędu, co jest efektem ogromnej frustracji – seks nie ma sensu, nie doprowadza przecież do upragnionego ojcostwa. Problem mogą nasilić takie zalecenia w leczeniu niepłodności, jak „seks na żądanie”.

 

Niepłodność idiopatyczna a męskie ego

W związku zaczyna dochodzić do kryzysów, konflikty urastają do olbrzymich rozmiarów. Mogą ucierpieć także inne relacje. Mężczyźni nie lubią dzielić się swoimi problemami (to przecież niemęskie), zaczynają odsuwać się od przyjaciół, krewnych. Tłumienie emocji często wywołuje nieuzasadnioną agresję, a także prowadzi do głębokiej depresji. Następuje utrata poczucia własnej wartości – w głowie kołaczą się myśli: „jestem przegrany”.

Nie zawsze jednak musi tak być. Wielu mężczyzn, po usłyszeniu diagnozy, kompensuje sobie brak możliwości prokreacyjnych działaniami w innych obszarach życia – rzucają się w wir pracy, zaczynają uprawiać ekstremalne sporty. Podziw i szacunek, które wzbudzają, w sposób naturalny łagodzą ból związany z niepłodnością. Inni za wszelką cenę chcą zrekompensować swoim partnerkom brak potomstwa – angażują się w leczenie niepłodności, dbają o jak najlepszą atmosferę w związku.

Są także mężczyźni, którzy po usłyszeniu diagnozy, natychmiast zakładają, że to nie ich wina, nie w nich leży problem. Przecież ich układ rozrodczy jest nieskomplikowany, nie może zawieść. To metoda na uniknięcie szoku i złych emocji. Odpowiedź na stereotypowy pogląd, że facet musi być silny.

To, jak mężczyźni radzą sobie z informacją o niepłodności, jest sprawą bardzo indywidualną. Najważniejsze, by w tak traumatycznej sytuacji kobiety znalazły w sobie siłę do okazywania im wsparcia i mogły liczyć na równie silne z drugiej strony. To szalenie ważne, zwiększa bowiem szansę na rodzicielstwo. Warto także skorzystać z pomocy psychologa, który obiektywnie oceni relacje w związku i pomoże obniżyć poziom stresu, a ten jest jednym z najbardziej szkodliwych czynników, kiedy staramy się o potomstwo.

POLECAMY:

6 sposobów na przetrwanie niepłodności

Aneta Polak-Myszka

Dziennikarka, absolwentka polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego