Przejdź do treści

Dwie kreski i co dalej?

Wynik testu ciążowego okazał się pozytywny, jesteś więc pełna emocji – od podekscytowania do leciutkiego przerażenia. Razem z partnerem zastanawiacie się, jak zmieni się Wasze życie i czy testowi zrobionemu w domowych warunkach naprawdę można zaufać.

Przed Wami pierwsza wspólna wizyta u lekarza ginekologa, dlatego przedstawiamy kilka wskazówek, jak będzie wyglądała i czego można się po niej spodziewać.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przygotowania:

  1. Przygotuj kalendarzyk, w którym zapisywałaś daty miesiączek.
  2. Odszukaj wyniki ostatniej cytologii i badań ogólnych, jeśli wybierasz się do innego lekarza niż Twój dotychczasowy ginekolog.
  3. Zapisz na kartce nazwy stale przyjmowanych leków i przygotuj się na pytanie o to, czy przechodziłaś poważniejsze choroby i operacje.

 Podczas wizyty lekarz ginekolog:

  1. Zapyta o datę ostatniej miesiączki i długość cyklu Jest to bardzo ważna informacja, ponieważ pozwala określić przybliżoną datę porodu. Jeśli twój cykl miesiączkowy oscylował wokół 28 dni, data porodu wyznaczona podczas pierwszej wizyty u lekarza zazwyczaj jest wiążąca. Jeżeli jednak twój cykl był dłuższy lub krótszy, to najbardziej prawdopodobną datę lekarz poda w okolicach 12–13 tygodnia ciąży, już po wykonaniu badania USG.
  2. Wykona badanie […]

Dalszą część tekstu przeczytasz w 5 numerze magazynu

Agnieszka Urbańska, konsultacja: dr Tomasz Leonowicz

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

„Ciąża z nieznajomym”. Szokujące reality show niebawem na ekranach

reality show "Ciąża z nieznajomym"
Producenci zapewniają, że program jest odpowiedzią na zapotrzebowania społeczne / fot. Pixabay

Duńska stacja Kanal 4 rozpoczyna przygotowania do produkcji nowego reality show „Pregnant with a Stranger”. Jest to pierwszy tego typu eksperyment, w którym singielki poszukują kandydatów na ojców swoich dzieci, ale nie partnerów na całe życie. Castingi do programu ruszyły w czerwcu tego roku.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Założeniem programu jest dobranie osób, które zdecydują się na wspólne dziecko i które nie szukają miłości ani partnera na całe życie. W tym celu zespół ekspertów przeprowadza szczegółowe badania i analizy, dzięki którym wyłoni najodpowiedniejszych, pod względem fizycznym i psychicznych, kandydatów.

Zobacz także: „Staraczki”, nie oglądajcie tego filmu! Na co nie wolno ci iść do kina?

Reality show „Ciąża z nieznajomym”

Wedle założenia reality show, rodzice nie będą mieszkali pod jednym dachem, a po narodzinach podzielą się opieką nad dzieckiem. W ten sposób Kanal 4 chce zaproponować odmienną wizję rodziny i odejście od standardowego modelu 2+1.

Premiera „eksperymentu społecznego” zaplanowana jest na rok 2018. Reality show wyprodukuje firma Snowman Productions, która m.in. wypuściła na duński rynek program „Marriage at First Sight”, znany polskiej publiczności jako „Ślub od pierwszego wejrzenia”.

Ideą programu jest dobranie w pary obcych osób, które poznają się dopiero na ślubnym kobiercu. Eksperci dobierają przyszłych małżonków w oparciu o naukę, badając ich pod względem psychologicznym, fizycznym i seksualnym.

Zobacz także: Mężczyzna w Finlandii zaszedł w ciążę. Teraz ma problem

Odpowiedź na zapotrzebowanie społeczne?

Jak tłumaczą pomysłodawcy projektu, „Ciąża z nieznajomym” powstała na skutek zapotrzebowania społecznego. W Danii coraz więcej dzieci zostaje poczętych dzięki metodzie in vitro. Zazwyczaj wykorzystuje się nasienie anonimowego dawcy.

Reality show wzbudza sporo kontrowersji. O ile w przypadku „Ślubu od pierwszego wejrzenia” uczestniczy bez konsekwencji mogą wziąć rozwód, tutaj w konsekwencji eksperymentu pojawia się dziecko.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Wirtualne Media

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

10 superfoods dla płodności – masz je na swoim talerzu?

Podczas starań o ciążę (chociaż warto pamiętać, że nie tylko wtedy) dobrze jest przyjrzeć się temu co jemy, ale także temu, czego na naszych talerzach brakuje. Oto 10 superfoods, które pomogą twojej płodności. Masz je w swojej diecie?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Brokuły

Brokuły są doskonałym źródłem kwasu foliowego, o którym większość z nas wie, że jest niezbędny zarówno podczas przebiegu ciąży, jak i podczas starań. Składnik ten działa prewencyjnie m.in. przeciw rozszczepowi kręgosłupa u płodu. Brokuły bogate są także w witaminę C. Ona zaś odgrywa ważną rolę podczas procesu dojrzewania komórek jajowych, co zapewnia prawidłowy przebieg owulacji.

2. Kapusta

Kapusta bogata jest w fitoskładniki, które pomagają metabolizować estrogen. Zapobiegają też pojawianiu się mięśniaków, które mogą być potencjalną przyczyną niepłodności. Co więcej, wykazano, iż owe składniki redukują szansę na rozwinięcie się endometriozy.

3. Bataty

Bataty dostarczają kobietom składników odżywczych, które są niezbędne do prawidłowej owulacji. Co więcej, są też źródłem witaminy C, witamin z grupy B, witaminy E, czy też kwasu foliowego. Badania wskazują również, iż bataty pozytywnie wpływają na wrażliwość na insulinę. Jest to niezwykle istotne w przypadku, gdy zmagamy się z insulinoopornością, która może być dużą przeszkodą w zajściu w ciążę.

4. Awokado

Dostarcza nam ono m.in. witaminę E, która w przypadku panów, pozytywnie wpływa na ruchliwość plemników. Pomaga też redukować wady DNA plemników, które mogą być przyczyną poronień.

Poznaj przepisy dla płodności, które zawierają  w sobie awokado:

Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

 

5. Żółtka jajka

Są one szczególnie bogate w cholinę, która pomaga chronić przed uszkodzeniami cewy nerwowej płodu, takimi jak wspominany już wyżej rozszczep kręgosłupa. Co więcej: „Jest niezbędna dla prawidłowego rozwoju dziecka, a także funkcjonowania łożyska i wątroby przyszłej mamy” – pisaliśmy o cholinie w naszym portalu >>KLIK<<

6. Łosoś

Ryba ta dostarcza nam niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (omega-3), czyli NNKT.

NNKT warunkują prawidłowy rozwój i wzrost organizmu, zapewniają właściwy stan skóry, pełnią ważną rolę w budowie i funkcjonowaniu błon komórkowych, regulują proces transportu i dystrybucji lipidów. Jednocześnie zapobiegają nadciśnieniu, powstawaniu zakrzepów w naczyniach krwionośnych, odpowiadają za prawidłowy poziom cholesterolu we krwi, a także zwiększają ukrwienie serca.

Katarzyna Wielgus, farmaceutka

Więcej: Czy tłuszcz może być zdrowy, czyli kwasy omega w pigułce

7. Pestki dyni

Są one znakomitym źródłem cynku, który pomaga w zdrowym rozwoju zarówno plemników, jak i komórek jajowych. Co więcej, właściwy poziom cynku jest niezbędny w momencie poczęcia, ponieważ odgrywa rolę w prawidłowym podziale komórek na etapie embrionalnym. Nie jest to jednak jedyny ważny składnik. Pestki dyni bogate są także m.in. w żelazo, czy też magnez: „Stabilizuje on funkcje układu nerwowego, poprawia pamięć i odpowiada za sprawne funkcjonowanie układu naczyniowo-sercowego” – pisaliśmy >>KLIK<<

8. Siemię lniane

Pomaga ono równoważyć poziom hormonów w organizmie oraz wzmacnia płodność. Dzieje się to m.in. dzięki zawartości lignanów, które niezwykle przypominają estrogeny. Stąd też nazywane są fitoestrogenami. Czy wiesz, że badania wykazały, iż fitoestrogeny zwiększają ochotę na seks? Sprawdź!

 Zobacz też:

5 produktów SUPERFOOD – czy masz je w swojej diecie?

 

9. Algi

Znakomity dodatek do sałatek, czy też do popularnego sushi. Dlaczego warto zawrzeć je w swojej diecie? Są bowiem bogate w jod, który zmniejsza ryzyko niepłodności oraz poronień. Co więcej, wpływa też na rozwój mózgu u płodu.

10. Czosnek

Czosnek zawiera w sobie m.in. selen, który jest antyoksydantem wspierającym zdrowe zapłodnienie. Chroni też zarodek przed poronieniem. Co więcej, czosnek jest także dobrym źródłem glutationu. „Jego niskie poziomy odnotowano u mężczyzn o obniżonej płodności, z nieprawidłową ruchliwością i morfologią plemników” – pisaliśmy >>KLIK<<

 

Co z wymienionych tu składników najczęściej ląduje na twoim talerzu?

 

Źródło: „babble.com”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Kiedy możesz podejrzewać u siebie niepłodność immunologiczną?

Fot. fotolia

Niepłodność immunologiczna to scenariusz, który rzadko jest brany pod uwagę przez pary bezskutecznie starające się o dziecko. A to ona uniemożliwia poprawne zagnieżdżenie się zarodka oraz jego rozwój. Jakie objawy stanowią o tym, że możesz cierpieć na choroby układu odpornościowego uniemożliwiające zajście w ciążę albo prowadzące do poronienia?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kiedy podejrzewać niepłodność immunologiczną?

Kiedy można podejrzewać niepłodność immunologiczną i kto w pierwszej kolejności powinien wykonać badania? Pary ze stwierdzoną niepłodnością, szczególnie o niejasnej genezie, kobiety z historią poronień nawykowych (przynajmniej 3 razy z rzędu doszło do poronienia), chorujące na endometriozę, z częstymi epizodami stanów zapalnych oraz po nieudanych zabiegach in vitro.

Polecamy: Nie możesz zajść w ciążę? Winny jest twój układ odpornościowy. Zobacz czym jest niepłodność immunologiczna?

Niepłodność immunologiczna – objawy

U kobiet może również dochodzić do alergii na nasienie partnera (ang. Human seminal plasma allergy – HSPA), zwaną także nadwrażliwością. Wtedy po kilku lub kilkunastu godzinach po kontakcie z nasieniem u kobiety mogą wystąpić objawy miejscowe takie jak:

  • świąd,
  • pieczenie,
  • zaczerwienienie i obrzęk sromu lub pochwy,
    a także objawy ogólnoustrojowe:
  • pokrzywka,
  • duszności,
  • kaszel, nudności,
  • wymioty,
  • a nawet wstrząs anafilaktyczny, stanowiący zagrożenie życia.Takiej reakcji również winna jest reakcja immunologiczna partnerki na kontakt z antygenem prostaty (PSA), znajdującym się w plazmie nasienia.
    Najczęściej spotykanym mechanizmem jest tutaj reakcja przeciwciał IgE.

Zespół antyfosfolipidowy a niepłodoność immunologiczna

Innym zaburzeniem związanym z nieprawidłową odpowiedzią układu odpornościowego jest zespół antyfosfolipidowy (APS, zespół Hughesa), w którym dochodzi do wytworzenia przeciwciał antyfosfolipidowych. Przeciwciała atakują tkanki organizmu, co może doprowadzić do poronień nawykowych, zakrzepicy czy zaburzeń neurologicznych. Aby nie dopuścić do utraty ciąży, której ryzyko w tym wypadku jest wysokie, zaleca się wykonanie testów laboratoryjnych m.in. na obecność przeciwciał antykardiolipinowych oraz antykoagulantu tocznia. Schorzenie wymaga leczenia lekami wpływającymi na układ krzepnięcia.

Czytaj też: Przeciwciała kardiolipionowe utrudniały mi zajście w ciążę

Układ odpornościowy a niepłodność męska

U mężczyzn do zaburzeń (np. na skutek wytwarzania przeciwciał przeciwko własnym plemnikom) mogą prowadzić stany zapalne  narządów płciowych  związane z urazem jąder czy niedrożnością nasieniowodów.

Badania diagnostyczne w kierunku zaburzeń immunologicznych powinien również poprzedzać wywiad rodzinny po stronie kobiety oraz mężczyzny pod kątem występowania chorób autoimmunologicznych np. reumatoidalnego zapalenia stawów, zapalenia tarczycy typu Hashimoto czy tocznia rumieniowatego.

Jak diagnozować niepłodność immunologiczną?

Świadomość społeczna jest wciąż niska, a waga problemu ogromna w zakresie diagnozy niepłodności immunologicznej. Na szczęście coraz więcej klinik wyposażonych jest w specjalistyczne laboratoria, które zajmują się diagnostyką i leczeniem immunologicznych przyczyn problemów z zajściem w ciążę, patologii implantacji zarodka oraz poronień nawykowych.

Im wcześniej para podejmie działania, tym większa szansa na  ciążę – zapewnia ekspert Gyncentrum.

Szacuje się m.in., że zaburzenia immunologiczne mogą być przyczyną 65-70% utrat ciąż u kobiet z poronieniami nawykowymi.

Konsultacja: Dr n. med. Wojciech Sydor, specjalista chorób wewnętrznych, angiologii oraz immunologii klinicznej. Absolwent Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz Biologii Molekularnej na Wydziale Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii UJ.
Klinika Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Grozi nam epidemia niepłodności?

epidemia niepłodności
fot. Pixabay

Upadek cywilizacji na skutek utraty zdolności reprodukcji to częsty temat powieści i filmów fantastycznych. Być może ta wizja spełni się szybciej, niż nam się wydaje. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. Czy grozi nam epidemia niepłodności?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez naukowców w Izraelu, w ciągu ostatnich 40 lat liczba pełnowartościowych plemników u mężczyzn żyjących na Zachodzie zmniejszyła się więcej niż o połowę. Co więcej, trend spadkowy utrzymuje się na poziomie 1,4 proc. rocznie. – Ludzkość może wkrótce wyginąć – twierdzą niektórzy komentatorzy cytowani przez brytyjski dziennik „Guardian”.

Zobacz także: Dlaczego nie mogę być ojcem? Niepłodność idiopatyczna – jak radzi sobie z nią mężczyzna?

Epidemia niepłodności

Badania, w których naukowcy analizowali jakość spermy, przeprowadzono na przełomie lat 1973 – 2011. – Wyniki są szokujące – mówi Hagai Levine, epidemiolog i autor badań z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie.

W testach wzięło udział 43 tys. mężczyzn z Australii, Nowej Zelandii, Ameryki Północnej i Europy. Po przyjrzeniu się próbkom nasienia naukowcy stwierdzili, że w roku 1973 liczba plemników wynosiła 99 mln na ml ejakulatu. W roku 2011 zmniejszyła się ona do 47 mln, co oznacza spadek o 52,4 proc.

Uczyniono postęp w kierunku leczenia niepłodności np. metodą in vitro, jednak wciąż mało zrobiono w kierunku eliminacji problemu- podkreśla dr Levine. Jak zauważa, obniżona jakość spermy może być współcześnie również powodem ogólnego pogorszenia stanu zdrowia mężczyzn.

Prognozy nie są pocieszające

Nie są to pierwsze tego typu badania. Wcześniejsze prace były jednak krytykowane. Pojawiały się zarzuty, że do analiz wykorzystywano różne metody laboratoryjne, a badania uwzględniały głównie osoby z problemami z płodnością.

Naukowcy z Jerozolimy zaznaczają jednak, że do przeprowadzenia swoich badań użyli tylko jednej metody i skupili się na zdrowych, nie mających problemow z płodnością mężczyznach.

Wyniki badań opublikowano na łamach magazynu Human Reproduction. Niestety prognozy naukowców nie są pocieszające. Według nich, tendencji spadkowej nie da się zatrzymać.

Tutaj kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.