Przejdź do treści

Dominika Kulczyk Ambasadorką SOS Wiosek Dziecięcych w Polsce

Dominika Kulczyk przyjęła funkcję Ambasadorki SOS Wiosek Dziecięcych w Polsce, ogłosiła w sobotę Barbara Rajkowska, Prezes Zarządu Stowarzyszenia.

Prowadzona przez Ambasadorkę SOS, Kulczyk Foundation już od dawna pomaga SOS Wioskom Dziecięcym. W 2014 roku, przekazała organizacji 300 tysięcy złotych na remont dachów w najstarszej SOS Wiosce Dziecięcej w Biłgoraju. Dominika Kulczyk wspiera Stowarzyszenie również prywatnie przekazując swój 1% podatku i zachęcając do tego innych.

„Dominika Kulczyk od lat pokazuje, że każdy z nas może zaangażować się w działalność społeczną i być współtwórcą zmian, które pozytywnie wpłyną na życie wielu ludzi na świecie. Jestem bardzo szczęśliwa, że Dominika przyjęła funkcję naszej Ambasadorki. Naszym organizacjom przyświecają spójne cele, na których opierają się SOS Wioski Dziecięce od dziesiątek lat i zgodnie z którymi wychowujemy dzieci w SOS Wioskach Dziecięcych oraz wspieramy rodziny w kryzysie w naszych profilaktycznych Programach Umacniania Rodziny” 
– powiedziała Barbara Rajkowska, prezes Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W Polsce jest prawie 80 tysięcy dzieci pozbawionych opieki rodzicielskiej, a ponad 1.5 mln żyje w biedzie. Dlatego właśnie Stowarzyszenie stara się otoczyć opieką coraz więcej dzieci. Są to dzieci bardzo zaniedbane, porzucone przez najbliższych im ludzi, nie leczone, z ogromnymi zaległościami w nauce.

„Odwiedziłam SOS Wioski Dziecięce i poznałam mieszkające w nich dzieci. Wiem, że mają wielkie pasje, talenty i marzenia. Wystarczy podać im pomocną dłoń, aby miały podobne szanse na sukces w dorosłym życiu, jak ich rówieśnicy.” – powiedziała Dominika Kulczyk.

Tytuł Ambasadora SOS Stowarzyszenie przyznaje osobom, które chcą uczynić świat lepszym. Dominika Kulczyk jako Ambasadorka SOS dołączyła do działającej od lat na rzecz porzuconych i osieroconych dzieci piosenkarki Natalii Kukulskiej. Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce to organizacja międzynarodowa, działająca w 135 krajach świata. Honorowym Ambasadorem SOS na świecie był Nelson Mandela, są nimi Dalajlama czy Angelina Jolie. Wszystkie te osoby wspierają działania zmierzające ku temu, by doświadczone przez los dzieci miały szansę na szczęśliwe dzieciństwo i lepszą przyszłość.
30 maja podczas spotkania w Starym Browarze Dominika Kulczyk zachęcała wszystkich do wsparcia organizowanej przez SOS Wioski Dziecięce akcji „Im więcej jesz tym bardziej pomagasz”, w ramach której w dniu 1 czerwca część znajdujących się tu restauracji przekaże potrzebującym dzieciom 10% obrotu. Dochód z tej akcji zostanie przekazany na zorganizowanie wakacji dla opuszczonych i osieroconych dzieci.

Ta akcja jest dla każdego z nas. To sposób na proste pomaganie na wyciągnięcie ręki! Jesz, więc pomagasz! Szukajcie tych restauracji i kawiarni, którym bliskie jest dobro dziecka i koniecznie idźcie tam, najlepiej z przyjaciółmi coś zjeść! Dzięki Wam Podopieczni SOS Wioski Dziecięce będą mogli przeżyć cudowne wakacyjne chwile nad morzem, czy też w górach” – powiedziała Ambasadorka SOS.

***
Dominika Kulczyk jest inicjatorką i prezesem Kulczyk Foundation, w której propaguje ideę pomagania najuboższym poprzez wspieranie transparentnych i skutecznych projektów rozwojowych w Polsce i na świecie oraz aktywnie zachęca do wolontariatu. Jest założycielką i wiceprezesem polskiego oddziału Green Cross International – trzeciej co do wielkości pozarządowej globalnej organizacji ekologicznej, a także Ambasadorką SOS Wiosek Dziecięcych w Polsce.
Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce to organizacja dobroczynna, która działa na rzecz umacniania rodzin zagrożonych rozpadem oraz opiekuje się opuszczonymi i osieroconymi dziećmi. Wykorzystując międzynarodowe doświadczenie, z powodzeniem realizuje swoją misję w Polsce już od ponad 30 lat.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

In vitro w ramach pakietu medycznego? Niektóre firmy już to oferują

Pracownicy
Fot.: Pixabay.com

Coraz więcej przedsiębiorstw oferuje dogodne warunki zatrudnienia dla młodych rodziców. Znacznie rzadszą praktyką jest wspieranie pracowników, by zostali rodzicami. Nie dla każdego jest to bowiem zadanie łatwe – szczególnie gdy zmagamy się z niepłodnością. Dobrze wiedzą o tym pomysłodawcy programu Carrot Fertility, który umożliwia firmom wsparcie pracowników na ich drodze do upragnionego rodzicielstwa.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Carrot Fertility to kalifornijski program, który ruszył w 2016 roku. Dzięki pozyskaniu 3,6 mln dolarów od partnerów, oferuje firmom zupełnie nowy rodzaj benefitów pracowniczych. W ich ramach osoby zatrudnione w korporacjach mogą uzyskać m.in. wsparcie w zakresie diagnostyki niepłodności oraz opłacenia procedur: in vitro, mrożenia komórek jajowych, inseminacji domacicznej. Beneficjentom oferowane są także konsultacje z ekspertami.

Wierzymy, że wsparcie zdrowia reprodukcyjnego to jeden z fundamentów opieki zdrowotnej nad pracownikiem. Czas, by stało się ono równie oczywiste, co opieka medyczna, dentystyczna czy okulistycznapodkreśla Tammy Sun, współzałożycielka i CEO start-upu Carrot, który stoi za tą wyjątkową inicjatywą.

Plany Carrot Fertilityłatwe do wdrożenia i w pełni konfigurowalne. Umożliwia to firmom dopasowanie oferowanych korzyści do możliwości budżetu i poziomu zwrotu kosztów.

Świadczenie, które sprzyja integracji

Wśród potencjalnych beneficjentów programu Carrot Fertility jego twórcy wymieniają nie tylko pary heteroseksualne, ale także osoby, które pragną odłożyć rodzicielstwo w czasie lub chcą zdecydować się na surogację, oraz pary homoseksualne i transgenderowe

Zależy nam, by benefity w zakresie wspierania płodności były dostępne dla wszystkich (…). Nasze projekty planów są różnorodne i uwzględniają współczesne potrzeby pracownikówzaznacza Sun w rozmowie z magazynem Forbes.

Carrot Fertility: wsparcie, które przyciąga najlepszych pracowników

Jak zapewniają przedstawiciele start-upu Carrot, dzięki tak wzbogaconym pakietom świadczeń pracowniczych firmy stają się znacznie bardziej atrakcyjne dla najzdolniejszych pracowników. Dla wielu przedsiębiorstw to jednak niejedyny powód skorzystania z możliwości programu Carrot Fertility.

Niemal 90% przypadków niepłodności można leczyć, dlatego zdecydowaliśmy się pomóc naszym pracownikom. Naszą misją jest stworzenie świata, w którym praca zapewnia lepsze życie – wyjaśnia Katie Evans-Reber. specjalistka HR w Gusto.

To jedna z pierwszych firm, które zdecydowały się skorzystać z możliwości programu. Wprowadzając nowy pakiet świadczeń, przedstawiciele Gusto upewnili się, że korzyści będą dostępne dla wszystkich pracowników: bez względu m.in. na wiek, płeć i orientację seksualną.

Gdy ogłosiliśmy możliwości programu, niektórzy płakali ze szczęścia – mówi Evans-Reber.

Zbuduj społeczność

Wspieranie leczenia niepłodności i procedur umożliwiających rodzicielstwo to przedsięwzięcie niezwykle istotne i potrzebne społecznie. Jak zatem przekonać pracodawcę, by rozszerzył pakiet medyczny swojej firmy o takie możliwości? Evans-Rober ma na to kilka rad.

Przede wszystkim zbuduj społeczność. Im więcej osób chce określonej korzyści, tym bardziej prawdopodobne jest, że pracodawca weźmie pod uwagę wasze postulaty – mówi w rozmowie z magazynem Forbes.

Ze wsparcia Carrot korzystają też m.in. Foursquare i 500 Startups. Pozostaje nam mieć nadzieję, że w przyszłości i polskie przedsiębiorstwa zdecydują się wprowadzić podobne rozwiązania.

Źródło: forbes.com, techcrunch.com

Polecamy również: Dr Jakub Danilewicz: „Mało lekarzy chce zajmować się takimi tematami. Dla mnie jest to misja!” – blaski i cienie bycia lekarzem

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Inteligentne narzędzia, które pomogą ci zajść w ciążę

Aplikacje mobilne do badania cyklu
Fot.: Pixabay.com

A gdyby tak stworzyć algorytm, który przeanalizuje milion kobiecych cykli miesiączkowych i zestawi je z naszymi parametrami, by pomóc nam przewidzieć termin owulacji i… płeć dziecka? Choć brzmi to jak science-fiction, takie funkcjonalności oferują dostępne na rynku urządzenia do monitorowania płodności.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Trudności z poczęciem dziecka dotyczą dziś już co piątej pary. U kobiet najczęstszym symptomem, który wskazuje na niepłodność, są nieregularne cykle owulacyjne. Rosnąca skala problemu sprawia, że coraz większym zainteresowaniem cieszą się nowoczesne narzędzia do prognozowania owulacji i monitorowania organizmu przyszłej mamy.

Komputer cyklu, który prognozuje owulację

Jednym z urządzeń, którymi można wesprzeć się podczas starań o dziecko, jest Baby-Comp. Ten niewielkich rozmiarów komputer cyklu miesiączkowego wyposażono w wielofunkcyjne narzędzia diagnostyczne. Jak zapewniają producenci, urządzenie nie tylko potrafi precyzyjnie wskazywać owulację (również z wyprzedzeniem), ale też oferuje rozbudowane analizy cyklu, informuje o ewentualnej ciąży, wyznacza datę porodu, a nawet prognozuje płeć dziecka.

Choć brzmi to skomplikowanie, Baby-Comp jest bardzo prosty w obsłudze. Wystarczy codziennie tuż po przebudzeniu dokonywać pomiaru temperatury, umieszczając pod językiem sensor połączony z urządzeniem. Komputer zapisze pomiary w wewnętrznej pamięci i – posiłkując się rozbudowaną bazą danych o cyklach kobiet z całego świata – przygotuje nam szczegółowe wyliczenia dotyczące dni płodnych.

Plaster, który zbada twój cykl

Jeszcze prostszym, w dodatku polskim rozwiązaniem, które już wkrótce trafi na rynek, jest Cycle – mały sensor w formie plastra zsynchronizowany z aplikacją mobilną za pomocą modułu Bluetooth.

Niewielkich rozmiarów urządzenie oferuje duże możliwości: monitoruje parametry organizmu (m.in. temperaturę, rytm serca i bioimpedancję) i na ich podstawie oblicza, kiedy wystąpią dni płodne. Aby rozpocząć to wygodne badanie cyklu, wystarczy przyczepić inteligentny plasterek na noc pod pachą. Wyniki pomiarów będą czekały na nas rano na ekranie telefonu.

Co ciekawe, Cycle to nie tylko sensor powiązany z aplikacją mobilną. To także usługa, której użytkowniczki otrzymają spersonalizowane porady ekspertów.

Więcej informacji o projekcie można znaleźć na stronie programu Digital Imagination Challenge, promującego innowacje, które odpowiadają na współczesne wyzwania społeczne.

Przeczytaj również: 5 faktów o testach owulacyjnych – sprawdź, co mówi lekarz!

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Bezdzietne gwiazdy. Dlaczego nie mają dzieci?

Jennifer Aniston
fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Od małego dzieciom wpaja się, że trzeba chodzić do szkoły, znaleźć pracę, założyć rodzinę i spłodzić dzieci. Dokładnie w tej kolejności. Z biegiem lat model ten przestał jednak być uniwersalny i dotyczy to również macierzyństwa.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Oprah Winfrey

Oprah Winfrey nie ma ani męża (choć od 1986 jest w związku z Stedman Grahamem), ani dzieci.

Jeżeli miałabym dzieci, znienawidziłyby mnie. Skończyłyby w The Oprah Winfrey Show opowiadając o mnie, ponieważ ktoś lub coś musiałoby w moim życiu ucierpieć i zapewne byłyby to dzieci – tak o swojej bezdzietności opowiada amerykańska prezenterka.

Oprah Winfrey

Fot. Wikipedia CC BY 2.0

Jennifer Aniston

Przez lata tabloidy doszukiwały się ciąży aktorki Jennifer Aniston. Te pogłoski nigdy jednak nie okazały się prawdą. Jennifer przyznaje, że tego typu insynuacje były dla niej nieprzyjemne.

Uważam, że to jest nie w porządku. Chociaż żadne dziecko nie wyszło z twojej pochwy, możesz być mamą – dla psów, przyjaciół, dzieci przyjaciół – mówiła.

Jennifer Aniston

fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Zobacz także: Gwiazda „Seksu w wielkim mieście”: to przez serial nie miałam dzieci

Betty White

Amerykańska aktorka i laureatka Nagrody Emmy – Betty White świadomie zdecydowała się na bezdzietność. – Nie mam dzieci, ponieważ skupiam się na karierze – jasno postawiła sprawę„Pierwsza Dama Telewizji”.

Betty White

fot. Wikipedia CC BY 2.0

Cameron Diaz

Aktorka konsekwentnie powtarza, że macierzyństwo nie jest dla niej.

Żyjemy w społeczeństwie, w którym wszyscy mają dzieci i oczekują, że każdy powinien być rodzicem – powiedziała Diaz w rozmowie z magazynem Marie Claire.

– Jeśli założę kiedyś rodzinę, to tak będzie, po prostu się to wydarzy. Może będę też wtedy miała dzieci – dodała.

Cameron Diaz

fot. WikipediaCC BY-SA 2.0

Renee Zellweger

– Akceptuję rzeczy takimi, jakie są – zapewniła gwiazda. W 2014 roku znajomy aktorki poinformował jednak magazyny plotkarskie, że Renee bardzo chciałaby zajść w ciążę. – Jeśli nie będzie to możliwe, bierze pod uwagę także adopcję – dodał znajomy.

Renee Zellweger

fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Zobacz także: Polskie gwiazdy, które adoptowały dzieci

Joanna Horodyńska

Jeżeli chodzi o Polskę, wśród naszych gwiazd  dzieci nie doczekała się m.in. stylistka Joanna Horodyńska. Przyznaje jednak, że bolą ją komentarze otoczenia na temat bezdzietności.

Kocham dzieci i marzę o nich! Spotkałam się z krzywdzącymi opiniami w stylu „Stara baba! Zajęłaby się rodzeniem dzieci, a nie ciuchami!”. Skąd wiadomo, że nad tym nie pracuję? Może jest inny powód, że nie mam jeszcze dzieci: nie mogę, nie udaje mi się, coś mi dolega? Od dłuższego czasu myślę też o adopcji – przyznała na łamach Gali.

Joanna Horodyńska

fot. Wikipedia CC BY 3.0

Agnieszka Woźniak-Starak

Dziennikarka otwarcie przyznała kiedyś, że nie pociąga ją rola matki. Opinia publiczna podzieliła się wtedy- jedni zarzucali prezenterce egoizm, drudzy chwalili za odwagę.

fot. Instagram @aga_wozniak_starak

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: social.diply.com, plejada.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Sperma pomocna w leczeniu raka szyjki macicy. Zobacz niesamowite odkrycie naukowców

sperma pomocna w leczeniu raka
fot. Fotolia

Sperma pomocna w leczeniu raka? Do takiego wniosku doszli niemieccy naukowcy, którzy przeprowadzili badania w tym kierunku. Wyniki ich badań zdumiewają.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W swoim eksperymencie Haifeng Xu oraz jego zespół z Leibniz-Institut für Festkörper- und Werkstoffforschung wykorzystali plemniki do transportu doksorubicyny do komórek rakowych w kobiecym układzie rozrodczym.

Doksorubicyna jest lekiem przeciwnowotworowym, który jak się okazało, aktywne wnika w główkę plemnika. Tak „zaopatrzonym” plemnikiem naukowcy sterowali następnie za pomocą pola magnetycznego.

Zobacz także: Plemniki – 9 zaskakujących faktów na temat męskich pływaków

Sperma pomocna w leczeniu raka – odkrycie naukowców

Zaobserwowano, że kiedy plemnik dotarł już do chorej tkanki, przyklejał się do komórki rakowej. Tym sposobem doksorubicyna wnikała w komórkę nowotworową.

Naukowcy dowiedli, że dzięki tej metodzie w ciągu trzech dni udało się zniszczyć aż 87 proc. komórek rakowych. Wśród innych zalet metody wylicza się również bezpieczeństwo, ponieważ „klasyczna” chemioterapia niszczy zarówno komórki rakowe, jak i te zdrowe.

Zobacz także: Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Nowa terapia nadzieją dla kobiet z endometriozą?

Badacze podejrzewają, że plemniki można wykorzystać również w leczeniu endometriozy. Możliwe, że  metoda znajdzie też zastosowanie w transporcie metotreksatu do jaja płodowego w przypadku ciąży pozamacicznej.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, że rocznie na raka szyjki macicy umiera 300 tys. kobiet. Według raportu z roku 2016, Polska plasuje się na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem skutecznego leczenia raka szyjki macicy.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: newscientist.com, sputniknews.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.