Przejdź do treści

Dobra miesiączka

Miesiączka dotyczy każdej kobiety w okresie reprodukcyjnym. Czym dokładnie jest okres i na czym on polega opowiedział nam dr Tomasz Leonowicz.

Jak wygląda normalna miesiączka?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ginekolog, seksuolog dr Tomasz Leonowicz: Krwawienie miesiączkowe jest zjawiskiem fizjologicznym. Jest efektem współdziałania wielu hormonów i zależy od funkcjonowania podwzgórza, przysadki mózgowej i jajników. Najczęściej w połowie cyklu miesiączkowego dochodzi do jajeczkowania. Jeżeli komórka jajowa nie zostanie zapłodniona, po 2 tygodniach pojawia się krwawienie miesiączkowe. Miesiączka wyklucza obecność ciąży.

Standardowy cykl miesięczny trwa około 28 dni, a samo krwawienie około czterech, pięciu dni. Naturalnie jest pewien zakres normy, cykle 22 czy 32  dniowe również są jeszcze cyklami prawidłowymi. Krwawienie trwające do tygodnia jest prawidłowe, powyżej tego czasu możemy mówić o krwawieniu nadmiernie długim.

Przy regularnej miesiączce, nie prowadząc kalendarzyka, ciężko jest zajść w ciążę?

Paradoksalnie, najwięcej ciąż jest, gdy się ich nie planuje i kiedy niekoniecznie ciąża jest chciana. Taka złośliwość losu. Trudno na podstawie kalendarzyka wyliczyć, kiedy należy współżyć. Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia, jeżeli para współżyje co najmniej trzy razy w tygodniu przez rok i nie doczeka się ciąży to mamy do czynienia z niepłodnością. W ciągu pierwszego roku regularnego współżycia, 80 spośród stu par starających się o dziecko, doczeka się ciąży. W następnym roku ta wartość zwiększy się jedynie o 5 proc. A więc ok 15 proc. par może mieć problem z płodnością. Wynika z tego wniosek, że należy odpowiednio często współżyć i wtedy są duże szansę na zajście w ciążę.

Kiedy okres trwa za długo, a kiedy zbyt krótko?

Jeśli krwawienie trwa 4 dni do tygodnia uznajemy je za prawidłowe. Miesiączka trwająca powyżej tygodnia jest uznawana za przedłużające się krwawienie Natomiast, jeśli trwa krócej niż trzy dni, możemy mówić o krótkiej miesiączce, która nie zawsze oznacza jakiś problem, ale może wymagać diagnostyki.

Czego może być efektem zbyt długa miesiączka?

Może być efektem wystąpienia cyklu jednofazowego czyli bez owulacji. Może świadczyć o zaburzeniach wydzielania hormonów płciowych, zaburzeniach tarczycy, hiperprolaktynemii. Mogą być też inne przyczyny, jak przerost śluzówki jamy macicy czyli endometrium, obecność polipów, mięśniaków czy torbieli jajnika.

Panuje przeświadczenie, że zaburzenia hormonalne raczej wpływają na brak miesiączki.

Nie. To działa w dwie strony. Zaburzenia hormonalne mogą zarówno wydłużać jak i skracać  krwawienie, mogą też wydłużać lub nasilać albo też zmniejszać intensywność krwawienia.

Co, poza czasem trwania miesiączki, może nas jeszcze zaniepokoić?

W trakcie prawidłowej miesiączki nie powinny pojawiać się skrzepy. Jednak, jeśli wystąpią, kobieta powinna zasięgnąć porady ginekologicznej, bo może mieć problem z obecnością polipa, nadmiernym przerostem śluzówki, zaburzeniami hormonalnymi. Naturalnie, jeśli taka miesiączka pojawiła się raz i nie ma tendencji do powtarzania się to nie ma potrzeby podnoszenia alarmu.

Jak wyglądają skrzepy?
Krew miesiączkowa jest płynna. Natomiast skrzepy mają konsystencję galarety, pacjentki często mówią, że wyglądają jak wątróbka.

Jakie jeszcze objawy mogą nas zaniepokoić?
Bolesność, która występuje w momencie krwawienia lub bezpośrednio po nim może świadczyć np. o obecności endometriozy, nieprawidłowościach szyjki macicy czy wadach anatomicznych narządu rodnego.

Jednak bolesny okres to może być endometrioza, ale nie musi.
Nie musi. Bardzo często u kobiet, które nie były w ciąży, kanał szyjki macicy jest wąski, zdarza się też tyłozgięcie macicy. Te sytuacje sprzyjają bolesności.

Wiąże się to z niebezpieczeństwem?
To jest właściwość anatomiczna konkretnej kobiety. Nie wiąże się to z niebezpieczeństwem.

——————————–
dr Tomasz Leonowicz

Magda Dubrawska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Nowe stowarzyszenie zawalczy o politykę zdrowotną opartą na nauce.  Chce zacząć od odwołania prof. Chazana

Narzędzia lekarskie, karta pacjenta i telefon /Ilustracja do tekstu" Ruszył projekt Łączy nas pacjent. Infolinia dla pacjentów
Fot. Pixabay.com

Stowarzyszenie na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce to nowa organizacja pozarządowa, która powstała po to, by zadbać o prawo do usług lekarskich opartych na rzetelnych podstawach naukowych. Członkowie stowarzyszenia rozpoczęli swoją działalność od skierowania apelu do wojewody świętokrzyskiej Agaty Wojtyszek. Chcą wymóc na niej zmianę decyzji ws. powołania prof. Bogdana Chazana na stanowisko świętokrzyskiego konsultanta wojewódzkiego do spraw ginekologii i położnictwa.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak uzasadniono w oświadczeniu skierowanym do wojewody, prof. Chazan jest lekarzem, który „niejednokrotnie występował publicznie przeciwko współczesnej wiedzy medycznej, m.in. popierając tzw. naprotechnologię jako metodę leczenia niepłodności czy też porównując antykoncepcję postkoitalną do aborcji”. Ponadto eksperci Stowarzyszenia na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce zauważyli, że medialne wypowiedzi prof. Chazana „są nacechowane wyłącznie ideologią, a nie medycyną opartą na faktach (EBM)”.

„Sytuacją skandaliczną jest, gdy na stanowisko konsultanta wojewódzkiego zostaje powołany ktoś, kto podejmuje decyzje medyczne wyłącznie w oparciu o swój światopogląd, a nie wartości pacjentki. Ktoś, kto ignoruje najnowsze osiągnięcia medycyny reprodukcyjnej, jednocześnie odmawiając ich swoim pacjentkom” – czytamy w oświadczeniu.

POLECAMY TEŻ: Prof. Chazan powołany na świętokrzyskiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa. Mimo protestów!

Stowarzyszenie na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce: wiedza, nie światopogląd

Stowarzyszenie na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce zostało założone po to, by – głosem pracownic i pracowników ochrony zdrowia oraz organizacji pacjenckich – opowiedzieć się za poszanowaniem praw pacjentów i medycyną opartą na faktach.

„Zapewniamy niezbędny głos, który sprzeciwia się wykorzystywaniu medycyny dla celów dominacji ideologicznej i religijnej oraz opowiada się za szacunkiem dla osób potrzebujących pomocy medycznej” – podkreśla zarząd nowo powołanej organizacji.

Wśród założycielek i założycieli stowarzyszenia znaleźli się lekarze, ratownicy medyczni, popularyzatorzy nauki i fizjoterapeuci. Jedną z lekarek zaangażowanych w prace nowej organizacji jest lek. Natalia Jakacka, przedstawicielka nagrodzonego „Okularami Równości” ruchu społecznego „Lekarze Kobietom”.

Więcej informacji o działalności Stowarzyszenia na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce można znaleźć na stronie: medycynaopartananauce.pl.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Porównania są zbędne. Dr Agnieszka Kuczyńska z Kriobanku o fascynacji medycyną i o cudzie istnienia

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Bakterie przyczyną przedwczesnego porodu? Zobacz najnowsze odkrycie naukowców

przyczyny przedwczesnego porodu
fot. Pixabay

Przedwczesne porody mogą być spowodowane przez bakterie, którymi kobieta może się zarazić podczas stosunku płciowego – donoszą naukowcy. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Do zarażenia dochodzi zarówno podczas klasycznego współżycia, jak i seksu oralnego.

Bakterie, o których mowa, to mycoplasma oraz ureaplasma. Te drobnoustroje powodują infekcje dróg moczowych i bakteryjne zapalenie pochwy. Często bytują one w organizmach zdrowych, dorosłych osób, nie zawsze jednak prowadzą do zakażeń.

Zobacz także: Testy, które pozwolą wykryć ryzyko poronień i przedwczesnych porodów

Przyczyny przedwczesnego porodu

Badacze podejrzewają jednak, że właśnie te bakterie w organizmie matki przyczyniają się do przedwczesnych porodów, które są najczęstszą przyczyną śmierci dzieci w Wielkiej Brytanii. Rocznie z tego powodu umiera tam 1400 wcześniaków.

Domysły naukowców potwierdzają badania, w których znaleziono powiązanie pomiędzy przedwczesnym porodem a obecnością bakterii w łożysku matki. Testy przeprowadzono na University College London i Imperial College London. Wzięło w nich udział 250 ciężarnych.

Zobacz także: Wirus RS to śmiertelne zagrożenie dla wcześniaków. Lekarze apelują o wspólne działania

Wyniki badań

– Zaobserwowaliśmy większą liczbę patogenów takich, jak mycoplasma i ureaplasma w łożysku kobiet, które urodziły przedwcześnie – wyjaśniła autorka badań, dr Lydia Leon.

Dlatego też naukowcy zaznaczają, że szybkie wykrycie bakterii podczas ciąży może pomóc w zapobieganiu przedwczesnego porodu.

Poprzednie badania sugerowały, że infekcje mogą być przenoszone z matki na dziecko poprzez łożysko lub w trakcie porodu silami natury. Jednak wciąż niewiele wiadomo na temat tego typu zakażeń i długotrwałych szkód, jakie mogą wyrządzić.

Wyniki brytyjskich naukowców zostały opublikowane na łamach magazynu Applied and Environmental Microbiology.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dziecięce ubranka ze specjalnym komunikatem. Tak resort zdrowia zachęci do karmienia piersią

Młoda mama, ubrana w sukienkę i wianek, karmi dziecko piersią nad jeziorem. /Ilustracja do tekstu: Dziecięce body zachęci do karmienia piersią
Fot.: Pixabay.com

Dziecięce body z napisem promującym karmienie piersią już wkrótce trafią do wybranych szpitali położniczo-ginekologicznych. Niecodzienny upominek, skierowany do młodych mam, ma przypominać o tym, jak ważne dla zdrowia dziecka i matki jest karmienie piersią  wyjaśnia Józefa Szczurek-Żelazko, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Body, które otrzyma 40 polskich szpitali, zostało wykonane w Polsce przy użyciu bezpiecznych, certyfikowanych tkanin i farb. Ma dwustopniową regulację rozmiaru, wygodne zapięcie kopertowe i wywijane mankiety. Z przodu znajduje się nadruk promujący karmienie piersią, a na metce – zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia dotyczące naturalnego karmienia.

POLECAMY: Pokarm mamy to najlepszy posiłek dla noworodka. Co zrobić, gdy karmienie piersią nie wychodzi?

Ogólnopolski Tydzień Promocji Karmienia Piersią wystartuje w Dniu Matki

Akcja będzie częścią obchodów Ogólnopolskiego Tygodnia Promocji Karmienia Piersią, który odbywa się w dniach 26 maja-1 czerwca. Szpitale, które chciałyby obdarować swoje pacjentki takim upominkiem, powinny do 14 maja 2018 r. wysłać mailowe zgłoszenie na adres a.trzewik@mz.gov.pl. Decyduje kolejność zgłoszeń. Szczegóły na stronie: mz.gov.pl.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało także o zbliżającym się starcie nowych konkursów na realizację zadań z zakresu upowszechniania karmienia piersią oraz na dofinansowanie sprzętu niezbędnego do funkcjonowania banków mleka kobiecego. Przedstawiciele resortu przypominają też o dotychczasowych działaniach promujących karmienie piersią: m.in. szkoleniach personelu medycznego oraz eksperckich publikacjach: „Banki mleka w Polsce. Funkcjonowanie w podmiotach leczniczych – idea i praktyka” i „Mleczna droga”.

Źródło: mz.gov.pl

CZYTAJ TEŻ: Depresja w ciąży dotyka co piątą kobietę. Nowe standardy opieki okołoporodowej pozwolą dostrzec problem

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Zespół LUF, czyli gdy pęcherzyk nie pęka. Czym jest i jak go leczyć?

zespół LUF
fot. Fotolia

Zaburzenia cyklu miesiączkowego często prowadzą do niepłodności. Jednym z takich zaburzeń jest zespół LUF, który uniemożliwia kobiecie zajście w ciążę. Czym się charakteryzuje i jak go leczyć?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Cykl miesiączkowy kobiety trwa średnio 28-32 dni. Dzieli się on na kilka faz. Pomiędzy fazą folikularną a lutealną (ok. 12-14 dzień cyklu) dochodzi do owulacji, podczas której dojrzała komórka jajowa uwalnia się z pęcherzyka. Dzięki temu komórka jest zdolna do przemieszczenia się do jajowodu, w którym może dojść do zapłodnienia.

Zobacz także: 10 oznak owulacji – rozpoznajesz je u siebie?

Zespół LUF – co to takiego?

Zespół LUF, czyli zespół luteinizacji niepękniętego pęcherzyka (LUF syndrome) występuje wtedy, gdy pęcherzyk dojrzewa prawidłowo, ale oocyt (dojrzała komórka jajowa) nie zostaje uwolniony. Jeżeli taka sytuacja powtarza się regularnie, może prowadzić do niepłodności.

Niepęknięty pęcherzyk wytwarza duże ilości progesteronu, przez co temperatura ciała jest podwyższona. Nasilają się również objawy zespołu przedmiesiączkowego. Oprócz tego LUF wiąże się z wieloma schorzeniami, np. zespołem policystycznych jajników (PCOS), endometriozą, czy zaburzeniami hormonalnymi.

Zobacz także: Komórka jajowa: poznaj 11 niesamowitych faktów!

Zespół LUF– przyczyny

Ustalenie przyczyny zespołu LUF jest niezwykle trudne i istnieje wiele teorii na temat etiologii tego zaburzenia. Wiadomo, że zespół luteinizacji niepękniętego pęcherzyka niezwykle często wiąże się z endometriozą i PCOS.

Ponadto istnieją teorię mówiące o tym, że LUF powstaje na sutek niedoboru receptorów LH w pęcherzyku, stanów zapalnych pęcherzyka, opóźnionego wydzielania progesteronu, zmniejszeniu aktywności enzymów płynu pęcherzyka, nieprawidłowego poziomu estrogenów po wyrzucie LH, zrostów w jajniku, nieprawidłowej stymulacji na poziomie podwzgórze-przysadka, czy okresowej hiperprolaktynemii.

Zobacz także: Na cykle bezowulacyjne i problemy z miesiączką. Siemię lniane na płodność

Zespół LUF – leczenie

Diagnozę można uzyskać podczas badania laparoskopowego. Mniej inwazyjnym sposobem jest codzienna obserwacja pęcherzyka w okresie okołoowulacyjnym przy pomocy USG. Inną metodą jest pomiar stężenia progesteronu w płynie otrzewnowym w okresie owulacji.

W przypadku pacjentek z LUF podawany jest lek wspomagający pęknięcie pęcherzyka. Jest to preparat gonadotropiny kosmówkowej (hCG) aplikowany w formie zastrzyków. Popularną metodą leczenia jest też punkcja pęcherzyków jajnikowych z równoczesną inseminacją domaciczną. Jeżeli te metody nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, zalecane jest in vitro.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: nOvum , Forum Ginekologiczne, wyleczto.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.