Przejdź do treści

Dlaczego rodzi się coraz więcej bliźniaków i trojaczków? Co mówią eksperci?

Jak pokazują dane statystyczne w Polsce kobiety częściej niż kiedyś rodzą więcej niż jedno dziecko. Tylko w 2016 roku w województwie pomorskim urodziło się aż 730 bliźniaków lub trojaczków, z czego np. w samym Gdańsku urodziło się 36 par bliźniąt. Trafiły się też trzy przypadki narodzin trojaczków. Jakie są główne przyczyny zwiększanie liczby ciąż mnogich?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czy tylko genetyka?

Uwarunkowania genetyczne to pierwsza przyczyna. Jeśli przyszła mama pochodzi z rodziny, w której ciąże wielopłodowe występowały, wówczas szansa na urodzenie bliźniaków rośnie.

Prawdopodobieństwo ciąży mnogiej wzrasta też podczas sztucznego wspomagania procesu zapłodnienia. Szczególnie dużo bliźniaków rodzi się parom, które zdecydowały się na in vitro. Dużą rolę odgrywa też wiek kobiety.

Jeszcze 30 lat temu widok 40-latki na porodówce był wydarzeniem. W tej chwili to norma. O wiele trudniej natomiast spotkać rodzącą 20-latkę. Wraz z wiekiem rośnie szansa na ciążę mnogą, co nas – pracowników porodówek – wcale nie cieszy. U kobiet z wiekiem rośnie odsetek wad płodu i ciąża w późniejszym wieku zawsze będzie obarczona większym ryzykiem – wyjaśnia prof. Krzysztof Preis, kierownik Kliniki Położnictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, cytuje portal trojmiasto.pl

Ta tendencja wykracza znacznie poza znane nam od 50-lecia metody obliczania szans na zajście w ciążę wielopłodową – dodaje prof. Preis.

Jak mówi ordynator oddziału położniczo-ginekologicznego ze Szpitala Św. Wojciecha na Zaspie w Gdańsku, Jerzy Zabul

w przypadku ciąż mnogich mamy też częściej do czynienia z przedwczesnym porodem. Jest to zwykle ciąża wysokiego ryzyka”.

Pracownicy szpitala przywykli już do porodów bliźniaczych. W zeszłym roku padł tu także rekord liczby urodzeń.

Na pytanie, co uważa za najważniejszy powód rosnącej liczby porodów bliźniaków i trojaczków, odpowiada:

Zwiększoną liczbę takich ciąż wiązałbym przede wszystkich z wyższym przyrostem naturalnym. Im więcej ciąż, tym większa szansa na to, że na świat przyjdą kolejne bliźniaki czy trojaczki. I są to zarówno ciąże mnogie naturalne, jak i te, które są konsekwencję ciąż wspomaganych, np. przez in vitro.

Źródło: www.trojmiasto.pl

Aneta Polak-Myszka

Dziennikarka, absolwentka polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego

Endometrioza w „Pytaniu na Śniadanie”. Zobacz, o czym mówiły ekspertki

Endometrioza w "Pytaniu na Śniadanie".
fot. Fotolia

Endometrioza nazywana jest „cichą chorobą”, ponieważ nie daje widocznych objawów. Cicha również ze względu na to, że niewiele się o niej mówi. Na szczęście coraz częściej temat ten poruszany jest w mediach, staje się również inspiracją dla artystów.  O chorobie opowiedziały ostatnio w programie TVP2 „Pytanie na Śniadanie” ekspertki w tej dziedzinie.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Gośćmi Marzeny Rogalskiej i Tomasza Kammela w programie „Pytanie na Śniadanie” 2. grudnia była ginekolog dr Beata Sterlińska-Tulimowska, Magda Rogalska i Agnieszka Surmańska.

Czym jest endometrioza?

Endometrioza to choroba przewlekła, definiowana jako występowanie komórek błony śluzowej jamy macicy, poza jej naturalnym umiejscowieniem. Szacuje się, że może dotyczyć od  6 do 15 proc. wszystkich kobiet. Znamienne jest, że u kobiet leczonych z powodu niepłodności, endometrioza występuje aż u 35- 50 proc. pacjentek.

Występuje zarówno u nastolatek, jak i u pań po menopauzie. Jak zaznacza lek. med. Jarosław Kaczyński, rozpoznanie endometriozy nie jest łatwym procesem. Objawy są mało charakterystyczne i nie pozwalają na jednoznaczne postawienie diagnozy. Na własnej skórze przekonały się o tym goście programu – Magda Rogalska i Agnieszka Surmańska.

Zobacz także: Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Endometrioza w „Pytaniu na Śniadanie”

– Zostałam zdiagnozowana po 21 latach – mówi o swojej chorobie gość programu, Magda Rogalska

– Wcześniej byłam odsyłana od lekarza do lekarza. Niestety, cierpienie powodowało, że stawałam się bezsilna, miałam stany depresyjne – zdradza.

Niestety przypadek Magdy nie jest odosobniony, sporo pań dopiero po wielu latach dowiaduje się, że cierpią na endometriozę. Jak zauważa ginekolog dr Beata Sterlińska-Tulimowska, rozpoznanie endometriozy na świecie trwa ok. siedem lat, w Polsce nawet 10-12 lat.

Wcześniej bywa, że pacjentki są leczone na zapalenie jajników, na zespół jelita drażliwego – tak było m.in. w przypadku Agnieszki Surmańskiej.  Dlaczego tak się dzieje?

– Endometrioza jest zespołem bardzo wielu objawów chorobowych, które nie są charakterystyczne dla jednej pacjentki. Jedna pacjentka ma bóle brzucha, druga ma bóle pęcherza, bóle jelit. Trafiają do gastrologa, urologa, czy ortopedy – tłumaczy ginekolog Sterlińska-Tulimowska.

Generalnie endometrioza może pojawić się w każdym miejscu organizmu, za wyjątkiem włosów i paznokci – dodaje ekspertka.

Pytanie na Śniadanie

fot. „Pytanie na Śniadanie”

„Taka twoja uroda”

– Mówiono mi, że być może po urodzeniu dzieci mi te bóle przejdą. Mam to szczęście, że urodziłam dzieci, ale niestety ból pozostał. Mało tego, endometrioza jeszcze bardziej się rozwinęła i teraz mam jeszcze większe kłopoty – opowiada Magda Rogalska.

– Łykałam kupę leków, mówiono mi, że taka moja uroda – mówi z kolei Beata Sterlińska. – W 2013 roku te bóle były bardzo silne, łącznie z utratą przytomności, zaparciami, biegunkami, z krwawieniami z odbytu i innych części ciała. Dwa lata prywatnych badań, bo niestety na badania na fundusz czeka się bardzo długo. Ktoś gdzieś powiedział, że to endometrioza – dodaje Beata. Jak zdradza, żeby pozwolić sobie na prywatne badania jej mąż wyjechał do pracy za granicę.

Zobacz także: Ból endometriozy uchwycony na zdjęciach. Jak choroba stała się tematem sztuki

Co z życiem intymnym?

Endometriozie często towarzyszą inne dolegliwości: ból podczas oddawaniu moczu, stolca, bóle pleców, czy ból podczas stosunków. Jak wygląda życie intymne z taką chorobą?

– To jest niesamowity kłopot chyba nas wszystkich – tłumaczy Magda Rogalska.

To drażliwy temat i kobiety nie chcą o tym rozmawiać. My jesteśmy takim przykładem dziewczyn, które mają wsparcie ze strony naszych mężów, za co uprzejmie im dziękujemy. Często nie mamy ochoty (na seks – red.) ze względu na ból, który jest przeraźliwy, rozrywający. Gdyby nie to, że z mężem zaczęliśmy na ten temat rozmawiać i współpracować ze sobą, stosunki płciowe byłyby w zaniku – dodaje.

Ekspertka zaznacza, że rozmowa jest w tym przypadku niezwykle ważna, bo jest wtedy zdecydowanie łatwiej o normalne funkcjonowanie.

Zobacz także: 5 kroków laparoskopii

Jak leczyć endometriozę?

– Kobieta pozostaje z tą chorobą na zawsze. Są okresy remisji pod wpływem leczenia – tłumaczy dr  Sterlińska-Tulimowska

– Kiedyś podstawą rozpoznania endometriozy była laparoskopia i pobranie wycinków histopatologicznych i udokumentowanie tego badaniem mikroskopowym. Obecnie Kanadyjskie Towarzystwo Ginekologów wprowadziło możliwość leczenia endometriozy i zalecenie leczenia endometriozy tylko objawowej – wyjaśnia ekspertka.

-Jeżeli pojawiają się bóle i obfite miesiączki możemy podejrzewać, że jest to endometrioza. Co ważne, kilka lat temu Ministerstwo Zdrowia wpisało ją na grupę chorób przewlekłych i dzięki temu pacjentki uzyskały możliwość leczenia bardziej specjalistycznego. Początkowo używaliśmy leków przeciwbólowych, potem podawano Danazol, gonadoliberyny, które z kolei wprowadzały pacjentkę w menopauzę. Teraz stosujemy głównie syntetyczny progesteron – dodaje.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: „Pytanie na Śniadanie” TVP2

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Europejski Tydzień Świadomości Niepłodności

Europejski Tydzień Świadomości Niepłodności
Europejski Tydzień Świadomości Niepłodności trwa od 6-12 listpada 2017 r. / fot. Pixabay

W dniach 6-12 listopada 2017 roku obchodzony jest Europejski Tydzień Świadomości Niepłodności. Inicjatywa Fertility Europe ma na celu zwrócenie uwagi na postępujący problem niepłodności. Szacuje się, że dotyczy on już 25 milionów obywateli Unii Europejskiej.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W tym roku przypada 40 rocznica pierwszego udanego zabiegu in vitro. Zabieg odbył się 10 listopada 1977 roku, a w następnym roku przyszła na świat Lousie Brown – pierwsze dziecko urodzone w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego.

Od tego momentu ponad 6,5 mln ludzi urodziło się dzięki metodzie in vitro – podaje portal Fertility Europe.

Zobacz także: Grozi nam epidemia niepłodności?

Czym jest niepłodność?

Już jedna na pięć par w Polsce nie może począć dziecka bez pomocy medycyny. Ze względu na rosnącą skalę zjawiska niepłodność została uznana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za chorobę społeczną.

Niepłodność to stan, w którym pomimo regularnego współżycia (od sześciu miesięcy do roku) bez zastosowania środków antykoncepcyjnych, kobiecie nie udaje się zajść w ciążę.

Przyczyna problemu może leżeć zarówno po stronie kobiety, jak i mężczyzny. W przypadku, gdy nie można określić przyczyny niepłodności, mówimy o niepłodności idiopatycznej.

Objawy niepłodności

U kobiet problemy z cyklami menstruacyjnymi i owulacją mogą być symptomami wskazującymi na niepłodność. Wśród nich można wyróżnić: bardzo obfite lub zbyt skąpe miesięczne krwawienia, nieregularne, bolesne miesiączki, lub ich całkowity zanik.

Czasami problemy z kobiecą płodnością związane są z gospodarką hormonalną i w tym przypadku do objawów można zaliczyć: zmiany skórne, w tym trądzik, zmniejszenie popędu seksualnego, owłosienie pojawiające się w okolicach ust, klatki piersiowej i twarzy, wypadanie włosów, przyrost wagi. Inne symptomy, które powinny niepokoić kobiety to ból podczas stosunku płciowego.

Objawy niepłodności u mężczyzn nie są jednoznaczne i czasami nie zauważa się ich aż do momentu, w którym para stara się o dziecko. W zależności od przyczyn, do objawów męskiej niepłodności można zaliczyć: zmiany w owłosieniu, zmniejszenie popędu seksualnego, ból lub obrzęk jąder, problemy z erekcją i wytryskiem.

Zobacz także: Płodność, niepłodność, bezpłodność. O tym musisz wiedzieć

Przyczyny niepłodności

Do najczęstszych przyczyn niepłodności u kobiet zalicza się brak owulacji, PCOS, endometriozę, czy niedrożność jajowodów. U mężczyzn wymienić można czynniki związane z uszkodzeniem struktury i funkcjonowania jąder, zaburzające prawidłową produkcję plemników.

Przyczyną męskiej niepłodności mogą też być wszelkie czynniki, które uniemożliwiają zapłodnienie w konsekwencji infekcji gruczołów dodatkowych (np. prostata, infekcje nasieniowodów). Do tego dochodzą również zaburzenia hormonalne, czyli np. zwiększenie ilości androgenów, które występuje przy nowotworach jądra, nieprawidłowe funkcjonowanie tarczycy, czy niedobór prolaktyny.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: fertilityeurope.eu, Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Opowiadała o in vitro, pójdzie za to do więzienia. Dramat egipskiej prezenterki

egipska prezenterka pójdzie do więzienia za obrazę moralności
Prezenterka została skazana na 3 lata więzienia / fot. Twitter @doaasalahamin

Egipska prezenterka Doaa Salah została skazana na karę więzienia za „obrazę moralności”. W swoim programie poruszyła temat ciąży pozamałżeńskiej i in vitro. Tym naraziła się konserwatywnym władzom.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Doaa Salah, prezenterka programu Al-Nahar TV wypowiadała się na niezwykle kontrowersyjne, zdaniem władzy, tematy. Zapytała swoich widzów m.in., czy rozważają rozpoczęcie współżycia przed zawarciem małżeństwa. Dziennikarka zasugerowała również, że chwilowe małżeństwo może być dla kobiety sposobem na zajście w ciążę.

Prezenterka poruszyła w programie temat dawstwa nasienia i in vitro, które dopuszczalne są w krajach Zachodu, ale nie w Egipcie.

Zobacz także: „Ciąża z nieznajomym”. Szokujące reality show niebawem na ekranach

Atrapa brzucha ciążowego i „drażliwe” tematy

W trakcie programu Salah miała na sobie atrapę brzucha ciążowego. – Jeżeli kobieta się rozwiedzie, będzie samotną matką. Jeżeli, nie daj Boże, owdowieje, będzie samotną matką. Zatem, czy może sama zdecydować, czy być samotną matką przed wejściem w związek małżeński? – zapytała prezenterka.

Pójdzie do więzienia za obrazę moralności

Sąd w Egipcie skazał Doaa Salah na karę trzech lat pozbawienia wolności. Kobieta musi również zapłacić 10 tys. funtów egipskich rekompensaty. Władze tłumaczą, że tematy poruszone w programie dziennikarki zagrażają tradycyjnej strukturze życia Egipcjan.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: BBC, Independent

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Kielce nie dofinansują in vitro. Bo prezydent jest katolikiem

Kielce nie dofinansują in vitro
fot. Pixabay

Kieleccy radni Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej przygotowali projekt finansowanie zabiegów in vitro. Z tej inicjatywy może jednak nic nie wyjść, ponieważ sprzeciwia się jej prezydent. Jak tłumaczy, program jest sprzeczny z jego przekonaniami religijnymi.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na początku października radni PO i SLD złożyli projekt uchwały na ręce przewodniczącego Rady Miasta. Inicjatywa ta była odpowiedzią na zakończenie rządowego programu dofinansowania leczenia niepłodności metodą in vitro.

Radni zaproponowali dofinansowanie z budżetu miasta w kwocie 7,5 tys. zł dla pary na jeden zabieg. Chcieli, by na ten cel łącznie zarezerwować w 2018 roku 150 tys. zł, program miałby potrwać dwa lata i objąć chętne pary zameldowane w Kielcach.

Zobacz także: PO i SLD chcą dofinansowania in vitro w Kielcach

Kielce nie dofinansują in vitro

Entuzjazm radnych ostudził jednak prezydent miasta Wojciech Lubawski. W rozmowie z reporterką RMF MAXXX powiedział, że nie wesprze inicjatywy, ponieważ jest katolikiem.

Swoje stanowisko podobnie argumentował później podczas zamkniętego spotkania z przedstawicielami PO i SLD w Radzie Miasta. Powiedział, że jest członkiem Kościoła Katolickiego i że hierarchowie kościelni nie zezwalają na tego typu działania.

Taka odpowiedź zaskoczyła radnych, ponieważ wskazuje na wyznaniowy charakter w podejmowaniu decyzji przez prezydenta  – ujawnił radny SLD, Marcin Chłodnicki. Lubawski ma wsparcie w osobie wiceprezydenta Kielc, Andrzeja Syguta, który również nie popiera projektu.

Radni zapewniają jednak, że nie nadal będą walczyć o dofinansowanie in vitro z kasy miasta.

Tutaj kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło:strajk.eu, RMF24

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.