Przejdź do treści

Czy ciąża i terapia onkologiczna mogą iść w parze?

Chemo- i radioterapia może być bezpieczna dla dzieci w łonie matek chorych na nowotwory. W trakcie madryckiego kongresu ESMO badacze zaprezentowali dane dowodzące, iż dzieci mogą nie odczuwać negatywnych skutków wybranych terapii onkologicznych.

W ocenie dr Frederic’a Amanta ze Szpitala Uniwersyteckiego w Leuven w Belgii, chemioterapia, której poddawane są kobiety będące w pierwszym trymestrze ciąży nie wpływa na wystąpienie problemów zdrowotnych u ich dzieci. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„Strach związany z ryzykiem podawania chemioterapii nie powinien być powodem decyzji o przerwaniu ciąży” – przekonywał naukowiec w trakcie kongresu ESMO. W jego ocenie, w przypadku pacjentek w ciąży warto zastanowić się nad ewentualnym opóźnieniem leczenie raka lub wywołaniem przedwczesnego porodu.

W pierwszym – z istotnych w tym temacie badań – przebadano stan zdrowia 38 dzieci, które w okresie prenatalnym zostały narażone na chemioterapię. Badacze brali pod uwagę m.in. ocenę rozwoju psychicznego oraz stan zdrowia serca. Dane te porównano z wynikami uzyskanymi u 38 dzieci z grupy kontrolnej.
Okazało się, że dalej

portale medyczne

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Zniszczone zarodki i próba zatuszowania wypadku. Skandal w szpitalu

zniszczone zarodki
fot. Fotolia

W jednym z europejskich szpitali doszło do awarii zamrażarki, w której trzymano ludzkie embriony – donosi na Twitterze polski naukowiec i ekspert ds. stosunków międzynarodowych Adam Gwiazda. Dyrekcja szpitala miała zatuszować sprawę.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Do wypadku doszło 1-2 lipca 2017 roku w Walencji (Hiszpania). Awaria zamrażarki w szpitalu Blasco Ibanez w Walencji spowodowała zniszczenie wszystkich embrionów przeznaczonych do procedury in vitro.

Dodatkowo, usterka elektryczna uniemożliwiła uruchomienie alarmu, który poinformowałby personel szpitala o awarii.

Aby sprawa nie ujrzała światła dziennego, dyrekcja placówki opłaciła jednej z pielęgniarek kurację w prywatnej klinice. Miało to kosztować władze szpitala 20 tys. euro.

fot. Twitter – Adam Gwiazda

Zobacz także: Zniszczone jajeczka i embriony w klinice leczenia niepłodności

Zniszczone zarodki – to nie jedyny taki przypadek

W marcu 2018 roku doszło do podobnego wypadku w klinice leczenia niepłodności w amerykańskim stanie Ohio.

W chłodni, w której znajdowały się cztery tysiące jajeczek i embrionów, temperatura podniosła się do niebezpiecznego poziomu.

Alarm, który miał powiadamiać o niebezpiecznej sytuacji, nie zadziałał. Zniszczeniu uległy wszystkie embriony i jajeczka.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Twitter, genethique.org

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

„Z brodą czuję się szczęśliwsza niż kiedykolwiek”. Odważne wyznanie kobiety z PCOS

kobieta z brodą Nova Galaxia
fot. Facebook @Nova

Jest zwyczajną 26-latką, która interesuje się modą i makijażem. Od innych kobiet różni się tym, że… zapuszcza bujną brodę. Swój szczególny wygląd zawdzięcza chorobie, którą po latach wstydu i upokorzenia zaakceptowała.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nova Galaxia to pochodząca z Virginii Amerykanka, która od lat choruje na zespół policystycznych jajników.

Zobacz także: Owłosienie przez PCOS uniemożliwiało jej normalne funkcjonowanie. Jedno wydarzenie zmieniło jej życie

Kobieta z brodą

Galaxia zaczęła miesiączkować w wieku 11 lat, jednak po roku miesiączka zniknęła i już nigdy się nie pojawiła. Lekarze zdiagnozowali u nastolatki PCOS. W wieku 15 lat na twarzy dziewczyny zaczęło się pojawiać wyraźne owłosienie.

Z powodu swojego wyglądu Nova miała ogromne kompleksy i nikomu nie mówiła o chorobie. Aby uniknąć nieprzyjemnych komentarzy ze strony rówieśników, codziennie przed wyjściem do szkoły dokładnie się goliła.

– Wstawałam wcześnie i udawałam, że muszę wziąć prysznic, jednak prawda była taka, że musiałam się ogolić, bo nie znosiłam swojego wyglądu – wspomina Nova Galaxia.  – Bałam się, że jeżeli ktoś zobaczy mój zarost, uzna mnie za dziwaka – dodaje.

Zobacz także: 3 podstawowe pytania o PCOS – kto, dlaczego, jak?! Znasz odpowiedzi?

PCOS – co to takiego?

PCOS to zaburzenie hormonalne dotykające coraz większą liczbę kobiet w wieku rozrodczym. Dokładna przyczyna powstania tej choroby nie jest do końca znana.

Podejrzewa się jednak, że duże znaczenie ma tu genetyka. Najczęściej w rodzinie takiej kobiety są krewne- matka, ciotka lub siostry, które również cierpią na PCOS.

Do najczęstszych objawów PCOS zalicza się brak lub nieregularne miesiączki, owłosienie w nietypowych miejscach, trądzik, nadwagę i w końcu problemy z zajściem w ciążę.

Na PCOS wskazywać może np. zbyt duża liczba pęcherzyków uwidocznionych w jajnikach, problem z metabolizmem glukozy, insulinooporność czy nadmiar androgenów.

Zobacz także: Ryzyko zaburzeń psychicznych przy PCOS

Te wydarzenia zmieniły jej życie

Nastawienie Galaxii do swojej choroby zmieniło się w 2012 roku, kiedy zaczęła się spotykać ze swoją obecną partnerką Ash Byrd.

Po kilku tygodniach randek Nova wyjawiła drugiej połówce swój sekret. – Będę cię kochać niezależne od wszystkiego – odpowiedziała na to Ash. To ona zachęciła dziewczynę, aby pokazała światu swoje prawdziwe oblicze.

– Uwielbiam jej brodę. To część naszego związku – podkreśla 25-letnia Ash, która jest modelką.
–Owszem, ludzie zatrzymują się, gapią się na nas i zadają Galaxii pytania o jej płeć, jednak ona nigdy dotąd nie była tak szczęśliwa i jestem z tego dumna – dodaje.

Kolejnym punktem zwrotnym w życiu Galaxii był coming out Harnaam Kaur, 24-letniej brytyjskiej modelki, również cierpiącej na PCOS. W ubiegłym roku Kaur pojawiła się na pierwszych stronach gazet za sprawą swojej bujnej brody i odważnego wyznania o swojej chorobie.

Nova Galaxia wraz ze swoją partnerką Ash Byrd // fot. Facebook @Nova

Zobacz także: Ćwiczenia przy PCOS. Jak skutecznie zawalczyć o sylwetkę

„Ludzie oskarżają mnie, że udaję kobietę”

W październiku 2017 Nova ostatecznie pożegnała się żyletką i zaczęła zapuszczać zarost. – Na początku było to trochę przerażające, jednak teraz uwielbiam moją brodę. Codziennie ją myję, pielęgnuję i upewniam się, że jest pięknie uczesana – wyznaje Galaxia.

– Ludzie nie mówią o PCOS, choć jest to częsta przypadłość i pragnę, by kobiety zdawały sobie sprawę, że nie są z tym samym – dodaje.

Kobieta dosyć często spotyka się jednak z negatywnymi reakcjami otoczenia.  – Online dostaję dużo okrutnych komentarzy od obcych osób i trolli internetowych – wyznaje.

– Ludzie oskarżają mnie, że udaję kobietę albo myślą, że jestem transpłciowa, jednak nie dbam o to. Transpłciowość to żaden wstyd i obraza, jednak ja się z tym nie utożsamiam. Jestem lesbijką – wyjaśnia.

– W każdym razie z moją hipsterską brodą czuję się szczęśliwsza niż kiedykolwiek. Jestem z kimś, kogo kocham i kto wspiera moje decyzje – mówi Galaxia.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

PCOS a starania o dziecko. Kiedy zgłosić się do lekarza?

Kobieta w ciąży trzyma ręce na brzuchu; na zdjęciu widzimy zbliżenie na brzuch /Ilustracja do tekstu: PCOS a starania o dziecko. Kiedy zgłosić się do lekarza?
Fot.: freestocks.org /Unsplash.com

PCOS, czyli zespół policystycznych jajników, to zaburzenie gospodarki hormonalnej, które diagnozowane jest u coraz większej liczby młodych kobiet w wieku rozrodczym. Konsekwencje tego schorzenia obejmują szereg nieprawidłowości w pracy organizmu – te zaś niejednokrotnie prowadzą do upośledzenia płodności pacjentki. Kiedy zatem kobieta z PCOS, która wkrótce chce rozpocząć starania o dziecko, powinna zgłosić się do lekarza?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Statystyki podają, że aż 70-80% kobiet z PCOS ma zaburzoną płodność. Pozostałe, które zmagają się z zespołem policystycznych jajników, mogą mieć tylko nieprawidłową budowę jajników i nadmiar męskich hormonów. Nie wpłynie to jednak w ich przypadku na owulację, a tym samym pacjentka zachowa płodność. W przypadku pań, które doświadczają trudności z uzyskaniem ciąży, niezbędne jest wykonanie odpowiednich badań, które pozwolą wykryć źródło problemu.

PCOS a starania o dziecko. Zgłoś się do lekarza już wtedy, gdy planujesz ciążę!

Dr Monika Szymańska, specjalista ginekolog położnik w Klinice FertiMedica, podkreśla, że kobieta, która zmaga się z PCOS, powinna zgłosić się do lekarza już na samym początku starań o ciążę. Niezalecane jest, rekomendowane w przypadku większości pacjentów zmagających się z niepłodnością, wdrażanie diagnostyki dopiero po upływie 6-12 miesięcy.

Odpowiednio wczesne przeprowadzenie niezbędnych badań u pacjentki pozwoli ocenić:

  • czy występuje u niej owulacja (najlepiej sprawdzić to na podstawie monitoringu cyklu za pomocą USG),
  • jakie występuje u niej stężenie progesteronu 7 dni po owulacji,
  • czy współwystępują inne nieprawidłowości (np. insulinooporność, niedoczynność tarczycy).

Jeżeli nie stwierdza się nieprawidłowości, a cykle są owulacyjne, nie ma wskazań do dodatkowego leczenia – podkreśla ekspertka współpracująca z Kliniką FertiMedica. W przypadku braku owulacji lekarz może np. zalecić przyjmowanie antyestrogenów lub podskórnych preparatów gonadotropin. Podstawową metodą leczenia pacjentek z PCOS, które planują ciążę, jest jednak zmiana stylu życia i diety, a w razie zaistnienia takiej potrzeby – redukcja masy ciała.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dieta przy PCOS: co jeść i czego unikać? Radzi dietetyk

Szanse na ciążę przy PCOS są wysokie

Rokowania dotyczące możliwości uzyskania ciąży przez pacjentkę z PCOS są bardzo dobre – szczególnie gdy:

  • jest ona młoda (poniżej 35. roku życia),
  • ma prawidłową masę ciała (lub w trakcie leczenia zredukuje ją o 10%),
  • konsekwentnie przestrzega zaleceń lekarskich.

Jak wyjaśnia dr Monika Szymańska, w ciągu roku zachodzi w ciążę aż 80%-85% prawidłowo leczonych pacjentek (z potwierdzoną podczas terapii owulacją).

– Brak powodzenia w postaci ciąży zwykle wskazuje na inną, dodatkową przyczyną niepłodności: np. niedrożność jajowodów lub czynnik męski, i wymaga dalszej, pogłębionej diagnostyki – zaznacza Monika Szymańska.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wysoka skuteczność zabiegów in vitro – od czego zależy?

Wczesne leczenie PCOS a późniejsza płodność: czy istnieje związek?

Dr Monika Szymańska zauważa, że pokutuje mit, że im wcześniej rozpoczniemy leczenie PCOS, tym większe zyskamy szanse na ciążę.

– Jest to prawda, ale dotyczy to jedynie modyfikacji stylu życia (dieta, wysiłek fizyczny, utrzymanie prawidłowej masy ciała), która minimalizuje występowanie objawów PCOS. Inne szeroko stosowane metody leczenia – czyli antykoncepcja hormonalna, leki antyandrogenne czy regulacja cyklu za pomocą preparatów progesteronu – nie wpływają istotnie na późniejszą płodność. Natomiast leczenie to ma znaczenie w poprawie samopoczucia pacjentki oraz w zapobieganiu powikłań zdrowotnych PCOS – mówi ginekolog.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Jak doświadczenia i opinie pacjentów pomagają budować wysokie standardy obsługi w klinice?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Wczesne poronienie: dlaczego do niego dochodzi i jak je rozpoznać? Wyjaśnia lekarka

Skulona kobieta z kubkiem w dłoni siedzi na łóżku. /Ilustracja do tekstu: "Przyczyna PCOS to nie geny? Naukowcu rozwiązali zagadkę i opracowują terapię" oraz "Przyczyny wczesnego poronienia"
Fot.: Asdrubal luna/ Unsplash.com

Poronienie to problem bardzo powszechny – dotyczy ok. 15% wszystkich rozpoznanych ciąż. Czasem dochodzi do niego tak wcześnie, że pojawiające się krwawienie kobieta uznaje za spóźnioną miesiączkę. Jakie powody najczęściej stoją za wczesnym poronieniem (w I trymestrze ciąży) i jakie mogą być jego objawy? Podczas X Kongresu Kobiet opowiedziała o tym lekarka Natalia Blek, współtwórczyni inicjatywy „Lekarze Kobietom”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie z definicją medyczną, poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwa krócej niż 22 tygodnie. Gdy do obumarcia płodu dojdzie w późniejszym okresie, mówimy wówczas o porodzie przedwczesnym.

– Jest to jednak granica właściwa dla naszego obszaru terytorialnego. Na świecie przyjmuje się, że tym punktem granicznym jest uzyskanie przez płód masy ok. 0,5 kg (według WHO) lub 20 tygodni (w innych krajach) – zauważa ekspertka.

Do największej liczby poronień dochodzi na bardzo wczesnym etapie ciąży. W ok. 50% przypadków dzieje się to jeszcze przed zagnieżdżeniem zarodka w ścianie macicy, a w 12-24% sytuacji – tuż po implantacji. Co za to odpowiada?

Przyczyny wczesnego poronienia: po stronie matki

Przyczyny wczesnego poronienia mogą zaistnieć zarówno po stronie matki, jak i po stronie zarodka. W pierwszym z tych przypadków powodem są zazwyczaj:

  • infekcje,
  • zaburzenia hormonalne,
  • stosowanie używek lub niewłaściwy styl życia,
  • choroby przewlekłe,
  • choroby autoimmunologiczne.

Inną przyczyną poronienia, do którego dochodzi na wczesnym etapie ciąży, są wady budowy macicy. Jak podkreśliła lek. Natasza Blek, coraz częściej zdarza się, że za wczesne zakończenie ciąży odpowiadają też czynniki cywilizacyjne – takie, jak przewlekły stres.

Przyczyny wczesnego poronienia: po stronie zarodka

Najczęściej występującą przyczyną wczesnego poronienia, która występuje po stronie zarodka, są z kolei wady genetyczne, które powstają podczas procesu łączenia się komórek rozrodczych obojga rodziców. W wyniku tych aberracji zawiązki zarodka zanikają lub rozwijają się nieprawidłowo, na skutek czego zarodek obumiera (sytuację te nazywamy zaśniadem zarodkowym). Poronienie jest wówczas naturalnym procesem chroniącym organizm matki przed późniejszymi komplikacjami.

Inne przyczyny poronienia to m.in.:

  • zaśniad groniasty, czyli wymagająca leczenia chirurgicznego choroba trofoblastyczna, która powstaje na skutek mutacji zawiązków zarodka,
  • puste jajo płodowe – sytuacja, gdy w pęcherzyku ciążowym nie rozwija się zarodek (nie pojawia się w nim wcale lub wcześnie obumiera).

Objawy wczesnego poronienia

Istnieje szereg objawów, które mogą wskazywać na wczesne poronienie. Jednym z najczęstszych jest zaobserwowanie brązowego lub jasnoczerwonego plamienia – mogą mu towarzyszyć również skurcze.

Wśród innych symptomów wymienia się:

  • pojawienie się jasnoczerwonej krwi,
  • nasilające się lub obfite krwawienie, wymagające częstych zmian podpaski (więcej niż jednej na godzinę),
  • krwawienie, które zawiera skrzepy lub tkanki.

Lekarka podczas swojego wystąpienia zaznaczyła, że powodem do niepokoju we wczesnej ciąży mogą być również doświadczane skurcze.

– Staramy się zwracać uwagę na wszelkie skurcze, które mają charakter silniejszy niż nasze typowe bóle menstruacyjne – mówiła podczas panelu „Poronienie bez tabu”, który odbył się w ramach X Kongresu Kobiet.

Bardzo często tym skurczom towarzyszy też ból w okolicy krzyża i krwawienie.

Sytuacją, która może wskazywać na wczesne poronienie, jest także pojawienie się białoróżowego śluzu lub strzępków tkanki – może być to tkanka łożyska. Objawem wczesnego poronienie może być też pojawienie się dużej ilości wydzieliny. Bywa nim również szybka i niewytłumaczalna utrata wagi oraz nieoczekiwany zanik objawów ciąży (np. obrzmienia piersi). Poronienie rozpoznaje się również w wyniku wykrycia braku czynności serca w badaniu USG.


Natasza Blek – lekarka, absolwentka Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Od lat zaangażowana w działalność Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów Medycyny IFMSA-Poland. Pracuje w zespole Instytutu Neuronauki i Medycyny Cybernetycznej na Wydziale Medycznym Uczelni Łazarskiego. Od lipca 2017 r. współtworzy inicjatywę „Lekarze Kobietom”, która otrzymała nagrodę w tegorocznej edycji „Okularów Równości”. Swoją wiedzą podzieliła się podczas panelu dyskusyjnego „Poronienie bez tabu”, zorganizowanego w ramach X Kongresu Kobiet.

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.