Przejdź do treści

5 produktów, które zwiększą ilość plemników

Starania o dziecko to nie tylko problem dotyczący kobiet i ich zaangażowanie. Siły w parze rozkładają się pół na pół. Warto więc nie tylko zadbać o to, co jest na talerzu przyszłej mamy, ale także taty.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Liczba plemników to jeden z najważniejszych wyznaczników męskiej niepłodności. Jak pokazują badania, w znaczącej ilości przypadków niepłodności, to właśnie mała ilość plemników może być jej przyczyną, o czym przypomina „Positivemed”. Co może wpływać na tego typu problem?

– alkohol i spożywanie narkotyków

– zbyt długie korzystanie z komputerów i laptopów

– siedzący tryb życia, między innymi długi czas przebywania za kierownicą

– palenie papierosów

– stres

– otyłość

– problemy medyczne, takie jak: infekcje, zapalenie jąder i prostaty, problemy hormonalne, zaburzenia erekcji, nietolerancja glutenu i niektórych leków etc.

Oto 5 produktów, które korzystnie wpływają na ilość plemników:
1. Banany

 

pexels-photo-61127

Szczególnie istotny w bananach jest enzym zwany bromelainą (można ją również znaleźć w ananasach, zwłaszcza świeżych). Działa on przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Pomaga także w produkcji testosteronu. Banany zawierają też witaminy B1, A i C.

2. Ciemna czekolada

 

dark-brown-milk-candy

Przede wszystkim, ciemna czekolada jest znakomitym afrodyzjakiem, pomaga też w uwalnianiu endorfin, a to korzystnie wpływa na bliskie relacje partnerskie – bez tego w staraniach, ani rusz.

Jeśli zaś chodzi o składniki, zawiera ona w sobie między innymi L-argininę. Jest to aminokwas, który według badań, wpływa na jakość spermy, a także na ilość plemników. Bierze też udział w wielu innych ważnych procesach, jak np. detoksykacja organizmu. Rozszerza również światło naczyń krwionośnych, co nie tylko wpłynie na lepsze funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego, ale pomoże też zwiększać przepływ krwi do genitaliów.

3. Czosnek

 

garlic-1808_640

Zawiera on w sobie między innymi allicynę, która ma właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne, działa też korzystnie na ciśnienie w organizmie. Substancja ta wpływa korzystnie na dopływ krwi do penisa, co pomaga zwiększyć ilość wytwarzanych plemników. Czosnek jest także źródłem witaminy B6 i selenu, które są odpowiedzialne za produkcję zdrowej spermy.

4. Wołowina

 

pexels-photo-65175

Jest ona dobrym źródłem cynku, który pomaga zapobiegać, by częścią spermy nie stały się wolne rodniki. Zatrzymuje także, mówią w uproszczeniu, „przemianę” testosteronu w estrogeny, co może powodować spadek libido. Niedobór tego makroelementu może być przyczyną między innymi spadku odporności, problemów skórnych, depresji, czy też zaburzeń erekcji.

Jeśli nie jesz mięsa cynk znajdziesz np. w produktach pełnoziarnistych, orzechach, migdałach, czy ziołach takich jak rumianek lub szałwia.

5. Jajka

 

food-eggs-85080

Jajka znakomicie wpływają zarówno na ilość, jak i jakość plemników. Są źródłem witaminy E, której niedobór może powodować degenerację tkanek jąder. Przeciwdziała też skutkom szkodliwego działania wolnych rodników. Jajka zawierają też w sobie cynk i selen: „pierwiastki te regulują proces produkowania i dojrzewania zdrowych i silnych plemników” – pisaliśmy już w naszym portalu.

Warto pamiętać, że to tylko niektóre z ważnych elementów dbania o męską płodność. Równie istotny jest zdrowy styl życia. Bez używek, z dużą ilością ruchu.

Co najważniejsze – mamy na to wszystko wpływ!

Źródło: „Positivemed”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Chcesz poprawić jakość nasienia? Pamiętaj o antyoksydantach i witaminach!

Pokroje warzywa i owoce na tacy /Ilustracja: Stres okscydacyjny. Jak poprawić jakość nasienia
Fot.: Pixabay.com

Powszechnie wiadomo, że liczba i jakość plemników mają wpływ na łatwość zajścia w ciążę. Jak poprawić te parametry? Przede wszystkim: walczyć ze stresem, zwłaszcza oksydacyjnym!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wśród przyczyn męskiej niepłodności można wymienić nieprawidłowości anatomiczne (np. żylaki powrózka nasiennego) lub zaburzenia neurologiczne ejakulacji. Ale najwięcej przypadków stanowią zaburzenia procesu spermatogenezy i czynności plemników. Płodność obniża także palenie papierosów, nadużywanie alkoholu czy otyłość. Wszystkie te czynniki powodują stres oksydacyjny.

Stres oksydacyjny – co to takiego?

Stres oksydacyjny to sytuacja, w której nasz organizm nie nadąża z usuwaniem wolnych rodników, a ich nadwyżka kumuluje się w organizmie. To zaburza równowagę między produkcją tzw. reaktywnych form tlenu (RFT) a działaniem prewencyjnym systemu oksydacyjnego. Nadmiar RFT uszkadza tkanki i komórki, także te płciowe. Plemniki są szczególnie narażone na szkodliwe działanie RFT, gdyż ich błona zawiera dużo kwasów tłuszczowych ulegających procesowi utleniania, a w cytoplazmie występuje niewiele enzymów usuwających produkty tych procesów. Reaktywne formy tlenu powodują zmniejszenie liczebności plemników, zaburzenie ich czynności oraz ruchliwości, a także niewłaściwą morfologię.

Jak walczyć ze stresem oksydacyjnym?

Nasz organizm broni się przed stresem oksydacyjnym zarówno za pomocą czynników enzymatycznych, jak i nieenzymatycznych. Podstawowe działanie sprawuje tzw. triada enzymatyczna, na którą składają się dysmutazy ponadtlenkowe, katalaza i peroksydazy glutationowe. Ważną rolę w budowie tych enzymów odgrywają takie mikroelementy, jak cynk, miedź, mangan i selen, dlatego ich suplementacja może poprawić jakość nasienia.

Spośród nieenzymatycznych antyoksydantów najważniejszą rolę odgrywają glutation, kwas pantotenowy, witaminy A, E, C i z grupy B. Niebagatelne znaczenie mają także karotenoidy – związki chemiczne obecne w żółtych, czerwonych, pomarańczowych i różowych barwnikach roślinnych – które są prekursorami witaminy A. Powstaje z nich retinal przekształcany do retinolu, głównego składnika witaminy A.

Świetnym suplementem diety dla mężczyzn walczących ze stresem oksydacyjnym jest FertilMan Plus. Jest to najmocniejszy preparat wspomagający plemniki dostępny na rynku. Eksperci zalecają przyjmowanie preparatu jeszcze przed rozpoczęciem starań o dziecko. FertilMan Plus jest bogaty w L-karnitynę, L-argininę, cynk, selen, witaminę A, witaminy z grupy B, witaminę E, glutation, koenzym Q10 oraz kwas foliowy, które korzystnie wpływają na męską płodność. Preparat ten jest polecany także dla osób stosujących dietę wegetariańską. W opakowaniu znajduje się 120 tabletek, które w dubletach powinno się zażywać dwa razy dziennie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak szybko zajść w ciążę po trzydziestce? 10 wskazówek od ekspertów

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Przywrotnik na płodność. „Ziele Matki Boskiej”, które pomoże ci zajść w ciążę

przywrotnik na płodność
fot. Fotolia

Stosowanie tej rośliny polecane jest przy bólach brzucha i infekcjach. Co ciekawe, może również w znacznym stopniu zwiększyć szanse na ciążę i pomóc kobietom ze skłonnościami do poronień. Przywrotnik na płodność – zobacz jego niezwykłe właściwości. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przywrotnik (Alchemilla L.) to rodzaj roślin wieloletnich z rodziny różowatych. Obejmuje ponad 300 gatunków szeroko rozpowszechnionych na świecie.

Przewrotnik występuje najczęściej na terenie Europy, na mokrych łąkach i podmokłych obrzeżach lasów.

Zobacz także: Aletra lecznicza na płodność. Będziesz zaskoczona, co potrafi ta roślina!

Przywrotnik na dolegliwości bólowe

W przeszłości uważano, że przywrotnik to lek na dolegliwości brzuszne. I rzeczywiście, nasi przodkowie mieli rację, ponieważ po dziś dzień roślinę tą przyjmuje się przy problemach trawiennych, bólach, biegunkach oraz w przypadku zaburzeń apetytu.  

W celach zdrowotnych wykorzystuje się ziele przywrotnika. W medycynie ludowej znany był pod nazwą ziela Matki Boskiej. Zawiera m.in. garbniki, żywice i saponiny wykazujące właściwości prozdrowotne. Przywrotnik jest również źródłem witaminy C, węglowodanów i związków mineralnych.

Zobacz także: Niepokalanek pospolity na płodność. Poznaj niezwykłe właściwości tej rośliny!

Przywrotnik na płodność

Właściwości tego zioła doceniają zwłaszcza kobiety. Przywrotnik pomaga bowiem w łagodzeniu dolegliwości związanych z napięciem przedmiesiączkowym i miesiączką.

Uśmierza ból, działa rozkurczowo i zmniejsza obfite krwawienia. Ponadto przynosi ulgę w okresie przekwitania. Co więcej, to świetne zioło dla kobiet starających się o dziecko.

Przywrotnik to idealna roślina dla kobiet planujących ciążę, ponieważ spożywanie naparu z tej rośliny reguluje miesiączki. Ziele przywrotnika jest bardzo często jednym ze składników mieszanek ziołowych pozytywnie wpływających na płodność – wyjaśnia mistrz naturopata i znawczyni ziół, Violetta Gdańska.

– Ponadto ziele przywrotnika stosowane w formie nasiadówek leczy infekcje. Dzięki zawartości garbników działa kojąco na stany zapalne pochwy i często jest stosowany w leczeniu upławów – dodaje ekspertka.

Co ciekawe, przywrotnik polecany jest również ciężarnym oraz kobietom ze skłonnościami do poronień. Wzmacnia bowiem więzadła maciczne.

Zobacz także: Majeranek na płodność. Zobacz, jak działa!

Niezawodny lek na problemy z cerą

Z zastosowania przywrotnika ucieszą się również posiadaczki problematycznej cery. Zioło może być używane zewnętrznie jako maseczka w przypadku trądziku i cery tłustej.

Ma działanie odkażające, zmniejsza przebarwienia i blizny. Roślinę można stosować na rany, ponieważ dzięki właściwościom przeciwzapalnym przyspiesza ich gojenie.

Zobacz także: Rozmaryn na płodność. Jak go stosować, by zwiększyć szanse na ciążę?

Jak stosować przywrotnik?

Przygotowanie herbaty z przywrotnika jest niezwykle proste. – Należy zalać gorącą wodą łyżkę suszu i odstawić pod przykryciem na 15 minut, następnie przecedzić i pić 2 razy dziennie po 100 ml – tłumaczy Violetta Gdańska.

– Jednakże sposób parzenia oraz ilości spożywanego naparu często są dobierane indywidualnie w zależności od potrzeb – zaznacza ekspertka.

Przed planowanym zajściem w ciążę należy wypijać sok lub napar z przywrotnika. Kobiety ciężarne powinny taki napój od trzeciego miesiąca ciąży oraz cztery tygodnie przed porodem. Przywrotnika nie należy podawać dzieciom.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: ecoblik.pl, parenting.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Jaja na płodność. Jak wpływają na nasze zdrowie?

jaja na płodność
fot. Fotolia

Z czym kojarzy się Wielkanoc? Przede wszystkim z jajkami! Nie bez powodu są one symbolem święta zmartwychwstania Jezusa. A czy wiesz jak wpływają na zdrowie? Jaja na płodność – poznaj najciekawsze fakty. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jaja i zajączek to nieodłączne symbole Wielkanocy, które wiążą się z płodnością. Nie każdy o tym wie, ale również starożytni Egipcjanie, Persowie i Rzymianie używali jaj i zajęcy jako symbolu nowego życia i witalności seksualnej.

Również w mitologii celtyckiej znajdziemy odwołania do współcześnie stosowanych symbolów Wielkanocy. Niegdyś w całej Brytanii, z okazji dorocznego przybycia bogini wiosny Eostre, odbywały się huczne zabawy i wystawne uczty. Eostre reprezentowała nowy początek, płodność oraz odrodzenie i była przedstawiana za pomocą postaci królika.

Zobacz także: Wielkanocne tradycje, które symbolizują płodność. Czy też się do nich stosujesz?

W Wielkanoc sięgaj po jajka!

Choć chrześcijańska Wielkanoc nie ma obecnie wiele wspólnego z pogańskimi obrzędami, część tradycji przetrwała. Jedną z nich jest malowanie pisanek i przyrządzanie jajecznych dań. Nie zapomnij więc tym dodatku, ponieważ jajka są źródłem wielu ważnych składników odżywczych i wspomagają płodność.

  • To doskonałe źródło choliny, która według badań pozytywnie wpływa na rozwój płodu i całe późniejsze życie. Ponadto jaja bogate są w jod, selen, molibden, witaminę B12, B2 oraz biotynę
  • Dzięki obecności witaminy D i fosforu jajka pomagają w utrzymaniu mocnych kości i zębów
  • Jedzenie jaj sprzyja zachowaniu dobrego wzroku dzięki przeciwutleniaczom (luteinie i zeaksantynie)  zawartym w żółtkach
  • Spożywanie jaj sprzyja w utrzymaniu zdrowego mózgu i nerwów- cholina poprawia pamięć, natomiast witamina B wspiera układ nerwowy i mózg

Zobacz także: 5 porad, jak w czasie Wielkanocy radzić sobie z niepłodnością – dasz radę!

Jaja na płodność

Jaja pomagają utrzymać zdrowy poziom cukru we krwi, co jest niezwykle ważne przy staraniach o dziecko. Ponadto jedzenie jaj jest wskazane u kobiet z zespołem policystycznych jajników (PCOS). Wiele pań z tym schorzeniem ma bowiem niedobory witaminy D.

Jedzenie jaj może pomóc w podniesieniu jakości nasienia i poprawie męskiej płodności. Jajka są bowiem źródłem witaminy E, która jest m.in. odpowiedzialna za utrzymanie tkanki jąder. Witamina E to również silny przeciwutleniacz, który przeciwdziała wolnym rodnikom.

Zobacz także: Wiosna: czas płodności. Jak go przetrwać?

Ale jaja…! Wiedziałaś o tym?

  • Jaja kurze zawierają mniej cholesterolu niż jaja innych ptaków
  • Jaja przepiórcze zawierają dużo fosforu, kwasu foliowego, witaminy B1
  • Jaja kaczek zawierają więcej kwasu foliowego, żelaza, choliny i kwasów tłuszczowych omega-3 od jaj kurzych, jednak mają więcej cholesterolu
  • Jaja gęsi zawierają dużą ilość kwasów tłuszczowych omega-3, są też źródłem selenu

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: fit-for-fertility.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Rola diety w terapii i profilaktyce endometriozy – wykład dietetyk Joanny Gizy

endometrioza- dieta
fot. Pixabay

W marcu odbyło się pierwsze w Polsce spotkanie dla lekarzy i pacjentek poświęcone endometriozie. Choć na tę chorobę nie odkryto jeszcze leku, dobrze skomponowany jadłospis może przynieść dużą ulgę chorym. O tym podczas kongresu opowiadała dietetyk Joanna Giza. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pokarm jest nieodłącznym elementem życia każdego człowieka. Zapewnia energię i wszelkie składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Dieta odgrywa szczególną rolę w przypadku wielu chorób i schorzeń oraz stanowi ważny element wspomagający proces leczenia. Tak jest również w przypadku endometriozy.

O roli diety w leczeniu endometriozy opowiadała podczas I Ogólnopolskiego Kongresu Endometriozy Joanna Giza- dietetyk, specjalista ds. żywienia i autorka licznych publikacji na temat zdrowej diety.

– Wciąż nie znaleziono jednego, idealnego i najzdrowszego rozwiązania, które mogłoby pacjentkom  z endometriozą pomóc – zaznaczyła na wstępie swojego wykładu Joanna Giza.

– Ogólna zasada jest taka, że powinniśmy odżywiać się zdrowo, zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia. Jadłospis powinien być jednak przygotowany zgodnie z indywidualnymi wytycznymi – dodała ekspertka.

Zobacz także: Za nami I Ogólnopolski Kongres Endometriozy. Eksperci: mamy zbyt małą świadomość społeczną

Endometrioza – dieta: mięso i przetwory mięsne

– Jednym z głównych zaleceń jest, aby pacjentki z endometriozą ograniczały spożycie mięsa – zaznaczyła dietetyk. Badania pokazują, że u osób, które codziennie spożywają mięso, istnieje większe ryzyko zachorowania i rozwoju tej choroby – oświadczyła Joanna Giza.

Chodzi głównie o zawartość i rodzaj tłuszczu w mięsie, ponieważ dieta wysokotłuszczowa sprzyja rozwojowi endometriozy. Należy zrezygnować przede wszystkim z wieprzowiny i każdego rodzaju kiełbas, nawet tych suchych, ponieważ odsysana jest z nich woda, a nie tłuszcz. Ponadto niewskazane jest spożywanie smalcu.

Warto zwrócić przy okazji uwagę na zanieczyszczenia środowiska takie jak dioksyny i polichlorowane bifenyle , które magazynują się przede wszystkim w tłuszczu zwierząt. Najwięcej znajduje się ich w mięsie wieprzowym oraz rybach polskich. Najmniej tego rodzaju zanieczyszczeń jest w warzywach, owocach i orzechach.

– Z tego można wyciągnąć jeden wniosek. Skoro w tych produktach jest najmniej zanieczyszczeń, dieta powinna się opierać właśnie na produktach roślinnych– wyjaśniła Joanna Giza.

Czym zatem można zastąpić mięso? Najlepszym zamiennikiem będą rośliny strączkowe, jako cenne źródło białka: groch, cieciorka, fasola, soczewica oraz soja, która w przypadku endometriozy jest tematem wielu dyskusji. Jednak w przypadku niektórych schorzeń jelit, takie zamienniki mogą wywołać dolegliwości i dietę należy ustawić inaczej, skupiając się przede wszystkim na podstawowych dolegliwościach – tłumaczy ekspertka.

Zobacz także: Dr Mikołaj Karmowski o endometriozie. „Będę tak długo walczył z tą chorobą, aż znajdę jej przyczynę”

Endometrioza – dieta: mleko i produkty mleczne

To również temat kontrowersyjny jeżeli chodzi o endometriozę. – Rola produktów mlecznych w diecie kobiet z endometriozą wciąż nie jest jednoznaczna. Produkty mleczne są istotnym źródłem wapnia w tradycyjnej diecie. W razie jego eliminacji lub ograniczenia, do czego udaje mi się przekonać wiele pacjentek – ustalamy zamienniki, które są równie cennym źródłem tego składnika: mak, sezam, natka pietruszki, jarmuż, fasola oraz mleka roślin – wyjaśnia Joanna Giza.
Warto zwrócić też uwagę, że z brukselki wapń wchłania się nawet lepiej niż z mleka.

Mleko jest jednak cennym źródłem wapnia, będącego elementem kośćca. – Gospodarka hormonalna kobiet jest na tyle bezlitosna, że łatwo pozbywa się tego wapnia wraz z upływem lat – tłumaczyła dietetyczka.

– Jeżeli jesteśmy w ciąży, wapń przekazujemy dziecku. Dlatego dieta bez mleka może przynieść wiele szkód dla zdrowia – dodała.

Należy również pamiętać o obecnej w mleku witaminie D. Choć obecna jest w produktach mlecznych, w większej ilości występuje w tłustych rybach (węgorz, śledź), jednak głównym jej źródłem jest produkcja jej w naszym organizmie w wyniku kontaktu z promieniami słonecznymi.

Jest to ważna witamina ogrywająca rolę w zmniejszeniu ryzyka endometriozy. Wskazana jest jej suplementacja zwłaszcza w okresie jesieni, zimy oraz wczesnej wiosny, kiedy ekspozycja na słońce jest niewystarczająca.

 

Zobacz także: I Ogólnopolski Kongres Endometriozy za nami. Zobacz, jak wyglądał drugi dzień kongresu

Endometrioza – dieta: napoje

– Przy eliminacji nabiału, bardzo ważna będzie woda wysoko zmineralizowana – podkreśliła dietetyczka. Warto czytać etykiety i wybierać wodę z wysoką zawartością wapnia i magnezu. Dobrym wyborem będą również soki warzywne i z owoców. Należy jednak pamiętać, że pijąc codziennie soki owocowe, dostarczamy organizmowi dużą dawkę cukrów.

– Zachęcam do wypicia ewentualnie jednej szklanki soku z owoców, zamiennie z owocami. Aczkolwiek owoc świeży będzie lepszy – zauważyła Joanna Giza.

Coz  kawą i herbatą?. Według badań kawa nie ma istotnego wpływu na rozwój endometriozy. Należy jednak pamiętać, że picie kawy i herbaty będzie wpływało na powstanie pewnych ubytków składników mineralnych, działa też moczopędnie. – Spożycie kawy nie powinno przekraczać dwóch filiżanek dziennie – poinformowała eksperta.

Według ostatnich analiz obiecującym polem do badań nad lekiem na endometriozę może być zielona herbata. Dla pań z endometriozą zalecane jest też picie naparów z pokrzywy, melisy i werbeny.

Spożycie płynów dla chorych na endometriozę nie różni się od ogólnych wytycznych, jest to 2,5 l dziennie. Nie musi to być jednak czysta woda- w zalecany przedział wliczają się również spożywane zupy, owoce i warzywa

Zobacz także: „Im lepsza dieta, tym lepiej choroba będzie się rozwijać”. Ginekolog o endometriozie w DDTVN

Endometrioza – dieta: produkty zbożowe

– Zalecenia są podobne, jak dla całej populacji – wyjaśniła ekspertka od żywienia. Ważne, by wybierać produkty pełnoziarniste. Nie wszyscy mogą je jednak jeść, chodzi głównie o osoby cierpiące na dolegliwości ze strony jelit.

Warto sięgać są m.in. po proso, ryż brązowy, owies. Czy w przypadku endometriozy dobrym pomysłem będzie jednak przejście na dietę bezglutenową?

– Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy dieta bezglutenowa jest niezbędna – zaznaczyła dietetyczka.

Endometrioza – dieta: warzywa i owoce

Badania pokazują, że spożycie 14 porcji warzyw tygodniowo zmniejsza ryzyko zachorowania na endometriozę. W przypadku owoców wyniki nie są już tak spektakularne.

Po jakie warzywa i owoce należy sięgać? Najlepiej po te sezonowe. – Warzywa i owoce sezonowe mają swoją najwyższą wartość, jedząc je dostarczymy organizmowi cennych składników.

Przy temacie warzyw i owoców należy powiedzieć również o fitoestrogenach, które mogą wpływać na gospodarkę hormonalną. Są to substancje, które mają działanie zbliżone działania żeńskich hormonów płciowych.Wiążą się z receptorami estrogenowymi neuronów podwzgórza wpływając tym samym pośrednio na pracę jajników.

– Można porównać ten mechanizm do obniżenia cholesterolu poprzez spożywanie odpowiednich tłuszczów – zauważyła Joanna Giza. Fitoestrogenową bomba jest np. soja. Bogatym źródłem tego składnika jest również siemię lniane, czy sezam.

Zobacz także: Endometrioza a dieta. Co jeść, a czego unikać?

Endometrioza – dieta: witaminy

W walce z endometriozą trzeba pamiętać o dostarczaniu organizmowi witamin. – Najistotniejszymi składnikami i witaminami, które mają wpływ na odporność i korzystne działanie w procesie leczenia endometriozy, są witaminy antyoksydacyjne, do których zaliczymy witaminę A i jej pochodne, witaminy z grupy B, witaminę C, E oraz kwas foliowy. Wykazują one działanie przeciwzapalne.

Gdzie je znajdziemy?

Karotenoidy (prekursor witaminy A): marchew, natka pietruszki, pomidory, szpinak, wiśnie, pomarańcze

Witamina E: oleje roślinne: oliwa z oliwek, olej rzepakowy, słonecznikowy, z pestek dyni, orzechy, migdały, awokado, natka pietruszki, produkty zbożowe

Witamina C: porzeczki, czereśnie wiśnie, maliny, truskawki, jeżyny, czerwona papryka, kapusta, brokuły, pomidor. Warto pamiętać, że witamina C poprawia wchłanianie żelaza.

Żelazo: fasola, szpinak, jarmuż, soczewica

Talerz kobiety chorującej na endometriozę

Talerz kobiety chorującej na endometriozę powinien zawierać: pełnoziarniste produkty zbożowe, rośliny strączkowe,  przy wskazanym ograniczeniu mięsa, warzywa, owoce, orzechy i nasiona oraz chude produkty mleczne lub ich zamienniki. Dopuszczalne jest spożycie ryb, ze względu na źródło NNKT takich jak DHA i EPA, których organizm nie jest w stanie syntetyzować. Każda suplementacja powinna być rozpatrzona indywidualnie. 

Pamiętajmy jednak, że nieodpowiednio skomponowana dieta może skończyć się nieprzyjemnymi dla zdrowia konsekwencjami. Grożą nam przede wszystkim niedobory białka, żelaza, wapnia i witaminy B12. Dlatego przed podjęciem decyzji o zmianie sposobu żywienia, zawsze warto w pierwszej kolejności udać się do dietetyka.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.