Przejdź do treści

Ciąża: Debiut vs Doświadczenie

Polski Bank Komórek Macierzystych przeprowadził w lutym tego roku panel dyskusyjny pt. „Ciąża: Debiut vs Doświadczenie”, na którym zaprezentowano wyniki badań społecznych dotyczących różnic w postawach wśród mam debiutantek oraz mam doświadczonych. Badania przeprowadzono pod patronatem Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego oraz Fundacji „Szczęśliwe Macierzyństwo”.

Badania pokazują, że wiedzę podczas pierwszej ciąży czerpiemy przede wszystkim z gabinetu ginekologicznego. Zaś podczas kolejnych ciąż, wiedza płynie w szerszym stopniu od pediatrów niż ginekologów. Wg prof. dr hab. n. med. Przemysława Oszukowskiego jest to spowodowane tym, że kobiety często przychodzą do pediatry z chorobami dziecka i przy okazji pytają o problemy związane z ciążą. Środowisko ginekologiczne zwraca uwagę na ważną rolę profilaktyki i edukacji, którą powinni przyjąć na siebie pediatrzy, ponieważ to właśnie do nich częściej przychodzą kobiety z chorobami dzieci niż z własnymi problemami do ginekologa.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ponadto, ponad 90 % przyszłych mam nie uważa profilów społecznościowych za wiarygodne źródło informacji.

Znana jest opinia, że matki najbardziej obawiają się problemów zdrowotnych swoich dzieci. Jednocześnie, wg przeprowadzonych badań, tylko 5 % kobiet decyduje się na bankowanie krwi pępowinowej, które uważane są za „polisę na życie”. Wg psychologa Marii Rotkiel, ma to związek z małą świadomością społeczeństwa w tej kwestii. Mało osób zdaje sobie sprawę z wielu zalet płynących z bezpiecznego i bezbolesnego zabiegu pobrania. Krew pępowinowa może pomóc nie tylko dziecku, u którego ją pobrano, ale może również być wykorzystana przez jego rodzeństwo w bardzo wielu, trudnych schorzeniach. Badanie wykazało, że więcej kobiet decyduje się na bankowanie podczas drugiej ciąży, która jest ciążą bardziej świadomą.  Optymistyczne jest również zjawisko powolnego zwiększania się ilości kobiet korzystających z bankowania krwi pępowinowej.  Jednak w Polsce ten odsetek nadal jest jednym z najniższych w Europie. Najbardziej zaangażowane w bankowanie są kraje południowe, z których doświadczenia powinniśmy czerpać.

PO przygotowała projekt „Pakiet dla kobiet”. Ma uwzględnić zapisy ws. in vitro

para w Poradni Leczenia Niepłodności w Katowicach
fot. Fotolia

Utrzymanie tzw. kompromisu aborcyjnego, refundacja antykoncepcji, edukacja seksualna, ale też m.in. regulacje ws. in vitro – takie rozwiązania ma uwzględnić projekt „Pakiet dla kobiet” opracowywany przez Platformę Obywatelską.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ustalenia dotyczące kształtu projektu zapadły na wczorajszym (25.01) posiedzeniu klubu PO.  Jego założenia przedstawiła posłanka Monika Wielichowska, która w Platformie Obywatelskiej jest odpowiedzialna za kwestie równościowe.

„Pomysł na ważne i potrzebne rozwiązania”

Jak po spotkaniu powiedział mediom szef PO Grzegorz Schetyna, „Pakiet dla kobiet” ma być „podkreśleniem” obowiązującego od 1993 roku tzw. kompromisu aborcyjnego.  Mają w nim również zostać uregulowane m.in. takie kwestie, jak dostęp do badań prenatalnych, antykoncepcji i edukacji seksualnej, a także zabiegów in vitro.

– Czyli to wszystko, co jest ważne, potrzebne i mogłoby być wsparciem dla tego kompromisu aborcyjnego – wyjaśnił w rozmowie z TVN24.

Schetyna podkreślił jednocześnie, że obowiązująca ustawa aborcyjna wymaga zmian, które odpowiedzą na potrzeby współczesnej Polski.

– Po tych 25 latach świat się zmienił, zmieniła się też Polska, stąd pomysł na takie ważne i potrzebne rozwiązania – zaznaczył szef PO.

Ustawa aborcyjna: kompromis czy liberalizacja?

Propozycje opracowane przez PO są efektem kontrowersji wokół niedawnego głosowania nad liberalizacją prawa aborcyjnego. Przypomnijmy, że sejm (m.in. głosami PO, której część posłów nie uczestniczyła w głosowaniu lub nie zastosowała się do dyscypliny partyjnej) przed dwoma tygodniami odrzucili projekt przygotowany przez Barbarę Nowacką. Do dalszych prac w komisji skierowano zaś rozwiązania zgłoszone przez Komitet #ZatrzymajAborcję, który przewiduje zaostrzenie dotychczasowych przepisów. Zapisy projektu „Pakiet dla kobiet” mają zostać przedstawione opinii publicznej wkrótce.

Przeczytaj również: Za in vitro, ale przeciw projektowi „Ratujmy kobiety”. Do kogo dziś mówi Platforma Obywatelska?

Z kolei Nowoczesna planuje złożenie projektu liberalizującego prawo aborcyjne. Ma on powielać zapisy odrzuconego projektu „Ratujmy Kobiety”, przygotowanego przez Barbarę Nowacką. Tym razem jednak, w odróżnieniu od zapowiedzi przez poprzednim głosowaniem, posłowie Platformy Obywatelskiej nie planują wyrazić dla niego poparcia.

Zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (tzw. ustawą  aborcyjną), terminacja ciąży jest możliwa w trzech przypadkach. Chodzi o sytuacje, gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety, gdy płód ma ciężkie i nieodwracalne uszkodzenia i gdy ciąża jest efektem czynu zabronionego.

Źródło: TVN24.pl

Polecamy także: Nowy minister zdrowia nie planuje finansowania in vitro. „Jest wiele pilniejszych spraw”

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Dieta śródziemnomorska: sposób na długowieczność i większe szanse in vitro

Para wspólnie przygotowująca posiłek w kuchni
Fot. Pixabay.com

Dieta, którą stosują mieszkańcy państw basenu Morza Śródziemnego, może znacząco poprawić szanse na ciążę w wyniku procedury in vitro – wynika z najnowszych analiz przeprowadzonych przez greckich naukowców. To już kolejne badanie potwierdzające wpływ diety śródziemnomorskiej na płodność.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dieta śródziemnomorska, typowa dla takich krajów, jak Francja, Grecja i Włochy, obfituje w warzywa, owoce, ziarna, nasiona, ryby i oliwę z oliwek. Zdecydowanie mniej jest w niej mięsa i nabiału. Do tej pory w wielu badaniach wykazano, że menu oparte o powyższe produkty wiąże się m.in. z obniżeniem ryzyka chorób serca i nadciśnienia oraz zwiększeniem płodności. Nowe badania sugerują też korzystny wpływ diety śródziemnomorskiej na skuteczność in vitro.

Zobacz też: Co jeść przed owulacją? Te produkty wspomogą twoją płodność!

Niedawne analizy, przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Harokopio, objęły 244 kobiety w wieku 22-41 lat (o prawidłowej wadze), które zgłosiły się do kliniki w Atenach na pierwszy cykl in vitro. Każda z nich otrzymała kwestionariusz dotyczący nawyków żywieniowych z ostatnich 6 miesięcy i zaznaczyła w nim częstotliwość spożywania produktów z określonych grup. Następnie badacze przeanalizowali wyniki, by określić, na ile codzienny jadłospis badanych był zbliżony do diety śródziemnomorskiej. Na tej podstawie kobiety podzielono na trzy grupy.

Wpływ diety śródziemnomorskiej na skuteczność in vitro – większy niż się spodziewano

W kolejnych miesiącach naukowcy poddali analizom skuteczność wykonanych zabiegów in vitro. Jak się okazało, w pierwszej grupie, w której znalazły się kobiety stosujące dietę najbliższą śródziemnomorskiej, odsetek ciąż po pierwszym cyklu in vitro wyniósł 50%. W grupie trzeciej, do której przyporządkowano panie o nawykach żywieniowych najmniej przypominających dietę śródziemnomorską, zabiegi przyniosły pozytywny efekt tylko w 29%.

Ciekawe wyniki przyniosły także dalsze badania. U kobiet z pierwszej grupy, które zaszły w ciążę podczas pierwszego cyklu in vitro, odsetek żywych urodzeń wyniósł 48,8%. Wśród pań, którym według przyjętych kryteriów przyznano najmniej punktów za dietę, żywe urodzenia udało się uzyskać tylko w 26.6%.

Co więcej, wśród kobiet poniżej 35 lat już 5-procentowy wzrost punktów za dietę wiązał się z blisko trzykrotnym zwiększeniem szans na ciążę i późniejsze żywe urodzenie. Podobnych zależności nie odnotowano u pań powyżej 35. roku życia. Naukowcy podkreślają jednak, że korzyści wynikające z diety śródziemnomorskiej mogły być u nich mniej zauważalne. W tym wieku często występują zmiany hormonalne, znacznie niższa jest też rezerwa jajnikowa.

Dieta śródziemnomorska – na płodność kobiet i mężczyzn

Autorzy nowych odkryć podejrzewają, że za zwiększenie płodności mogą odpowiadać antyoksydanty, które znajdują się w owocach, warzywach i produktach pełnoziarnistych. Zaznaczają jednak, że potrzeba dodatkowych, dokładniejszych badań, które pozwoliłyby potwierdzić powiązanie między dietą a skutecznością in vitro. Wówczas można byłoby określić, który składnik wpływa na skuteczność in vitro, a w przyszłości stworzyć nowe rekomendacje żywieniowe dla kobiet.

Nikos Yiannakouris, który kierował greckimi badaniami, zaznacza, że zdrowa dieta i styl życia są jednakowo ważne dla kobiet i mężczyzn, którzy starają się o dziecko. Poprzednie prace naszej grupy naukowej wykazały, że dieta śródziemnomorska poprawiała także jakość nasienia u partnerów – podkreśla Yiannakoiris w rozmowie z magazynem New Scientist.

Źródło: medscape.com, newscientist.com

Polecamy także: Diety, które szkodzą płodności. Zobacz, których lepiej unikać!

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Wcześniak w domu – jak się o niego zatroszczyć? Sprawdź, co radzi położna

Śpiące niemowlę

Każda przyszła mama ma nadzieję, że uda jej się donosić ciążę do planowanego terminu porodu. Co jednak, gdy ciąża zakończy się wcześniej – jak wówczas prawidłowo zadbać o maluszka? Wiele cennych porad dla mam wcześniaków przygotowała położna Arleta Kwiatkowska-Król, ambasadorka kampanii „Położna na Medal”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wcześniak to dziecko urodzone między 22. a 37. tygodniem ciąży. Ponieważ jego dojrzewanie w macicy matki zostało przerwane, jest ono słabsze niż pozostałe noworodki. Ma też inne proporcje ciała: jego głowa jest duża, tułów – wrzecionowaty, a kończyny – krótkie i cienkie. Układy immunologiczny i oddechowy wcześniaka nie są jeszcze w pełni rozwinięte. To wszystko sprawia, że wymaga on od rodziców szczególnej pielęgnacji.

Po jakim czasie wcześniak wychodzi ze szpitala?

Większość rodziców dopiero przed porodem dowiaduje się, że ich dziecko urodzi się przedwcześnie, co wywołuje u nich silny stres. Również sam noworodek nie jest gotowy na życie poza łonem matki. W zależności od momentu zakończenia ciąży, wagi urodzeniowej dziecka oraz stopnia wykształcenia i pracy poszczególnych narządów wewnętrznych, maluszek musi przez określony czas – dłuższy lub krótszy – pozostać w szpitalu.

Zwykle dziecko urodzone przedwcześnie wychodzi do domu po kilku tygodniach. Warunkiem wypisu jest nabranie przez niemowlę umiejętności samodzielnego oddychania i jedzenia. Maluch musi osiągnąć również wagę powyżej 2 kg.

Rodzice wcześniaka, choć przerażeni zaistniałą sytuacją, nie pozostają sami. Przed opuszczeniem szpitala otrzymują listę zaleceń dotyczących samodzielnej opieki: karmienia, podawania odpowiednich leków i codziennej pielęgnacji. Dostają też zalecenia dotyczące konsultacji ze specjalistami: okulistą oraz neurologiem.

Jak sprawdzić, czy wcześniak rozwija się prawidłowo?

Właściwy rozwój dziecka urodzonego przedwcześnie możemy ocenić, obliczając tzw. wiek korygowany. Wystarczy odjąć od wieku metrykalnego czas, którego zabrakło do terminu porodu wyznaczonego przez lekarza.

Tempo i przebieg rozwoju są różne – jeden maluch szybciej zaczyna chodzić, inny zaś jest mniej ruchliwy, ale ładnie mówi. W zbadaniu kluczowych parametrów można posłużyć się siatkami centylowymi dla wcześniaków z podziałem na płeć.

Wcześniak w domu – kiedy zaprosić gości?

Zmiana środowiska, kontakt ze światem zewnętrznym to dla wcześniaka duże wyzwanie. Maluch urodzony przed czasem jest pozbawiony przeciwciał, które przekazuje mu mama w ostatnich tygodniach ciąży. Jego układ immunologiczny nie jest w pełni wykształcony – nie będzie potrafił poradzić sobie z wirusami i bakteriami.

Wskazane jest odłożenie wizyt gości na kolejne kilka tygodni. Ograniczenie odwiedzin rodziny i przyjaciół pozwoli uniknąć zagrożeń  i zapewni spokój wrażliwemu na bodźce dziecku.

Jak ubierać wcześniaka?

Odzież dla wcześniaków oznaczona jest metką z napisem „Gucio” albo „Uśmiech bociana”. Najmniejsze dostępne rozmiary to 40 cm. Należy unikać ubranek zapinanych na plecach, z szorstkich tkanin czy z aplikacjami. Termoregulacja dziecka może być jeszcze zaburzona, dlatego zakładamy mu jedną dodatkową warstwę ubrań, zwracając uwagę na ciepłotę ciała – stópki powinny być ciepłe.

Jak przygotować dom na przybycie wcześniaka?

Nie ma potrzeby urządzania pokoju w specjalny sposób. Należy zaopatrzyć się w typowe rzeczy dla noworodka. Ponieważ wcześniaki mają obniżone napięcie mięśniowe, warto nabyć tak zwanego „rogala”, który pomoże dziecku poczuć się bezpieczne jak w macicy mamy. U wcześniaków istnieje większe ryzyko wystąpienia bezdechu, co może prowadzić do zwolnienia czynności serca, dlatego przydatny może okazać się monitor oddechu. Jeśli maluch przestanie oddychać, włączy się alarm.

Początkowo dziecko powinno spać w pokoju rodziców. Należy utrzymywać tam stałą temperaturę – powinna być nieco wyższa niż dla dzieci urodzonych o czasie, ale nie może przekraczać 22 stopni Celsjusza. Wskazane jest również wietrzenie pokoju oraz nawilżanie powietrza, jeśli jest zbyt suche.

Mycie i przewijanie wcześniaka

Pieluchy należy zmieniać co 2-3 godziny – za każdym razem, gdy dziecko je zabrudzi. Przy każdej zmianie należy skórę oczyścić – wilgotną chusteczką lub płatkiem bawełnianym oraz ciepłą wodą – i osuszyć, dbając przy tym, by jej nie pocierać.

Ponieważ skóra noworodka i niemowlaka jest bardzo cienka i wrażliwa, o wiele szybciej ulega ona podrażnieniom. Wskazane jest codzienne stosowanie bezpiecznego kremu lub maści (np. Alantan Plus), które  zapobiegną powstawaniu pieluszkowego zapalenia skóry.

Kąpiel wcześniaka powinna być krótka. Woda powinna zawierać emolient, który myje i nawilża skórę, a sugerowana jej temperatura to ok. 37 stopni Celsjusza (temperatura otoczenia – 22-25 stopni Celsjusza). Ponieważ organizm wcześniaka wyziębia się szybciej niż noworodka, należy szybko otulić go ciepłym ręcznikiem. Skórę osuszamy delikatnymi, dotykowymi ruchami. Pupę zabezpieczamy kremem przeciw oparzeniom, a na główkę – na czas dogrzania – możemy założyć czapeczkę.

Karmienie wcześniaka

Noworodki przedwcześnie urodzone mają trudności w skoordynowaniu odruchów ssania, połykania i oddychania. Przez to może utrudnione być karmienie bezpośrednio z piersi. Do czasu, aż dziecko dojrzeje do pracy przy piersi, można mleko mamy podawać z butelki, a w szpitalu – przez sondę do żołądka. Mleko matki wcześniaka zawiera więcej białka i mikroelementów, aby wzmocnić organizm dziecka. Pilnujemy przerw czasowych między posiłkami i regularnie sprawdzamy przyrosty wagowe. Dzieci, które z wielu przyczyn nie mogą być karmione mlekiem matki, otrzymują mieszanki przeznaczone dla wcześniaków.

Spacery z wcześniakiem

Zanim wyjdziemy z maluchem na pierwszy spacer, musimy być pewni, że potrafi on utrzymać prawidłową temperaturę ciała – 36,6–37 stopni  Celsjusza – i nie marznie podczas przewijania. Jeśli pogoda nie pozwala na spacery, werandujemy dziecko. Nie należy wychodzić z noworodkiem, jeśli:

  • temperatura powietrza spada poniżej -8 stopni Celsjusza
  • jest wilgotno, wietrznie lub wyjątkowo upalnie.

Przez kilka pierwszych tygodni należy unikać tłocznych miejsc i galerii handlowych.

Pamiętaj o przytulaniu

Przytulajmy często maluszka, masujmy go, mówmy do niego i śpiewajmy mu. Uspokoi to dziecko i sprawi, że będzie czuło się błogo i bezpiecznie.

Przede wszystkim jednak: nie martwmy się. Choć obawy rodziców przed pielęgnacją maluszka są duże, z czasem opracujemy idealny system działania. Zaufajmy własnemu instynktowi i obserwujmy dziecko. W razie wątpliwości zawsze można skorzystać z porady lekarza lub położnej.

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Dieta przy endometriozie – sprawdź, co mówi dietetyczka!

Ból, zmęczenie, napięcie i cały ogrom emocji – to tylko niektóre z efektów zmagań z endometriozą. Choroba, która dotyka około 10 proc. kobiet na całym świecie, ogarnia cierpiące na nią panie zarówno od strony psyche, jak i somy. Jak można w niej o siebie zadbać? Jednym ze sposobów jest odpowiednia dieta, o czym w rozmowie z nami opowiedziała Adrianna Barczyńska, dietetyk z kliniki InviMed w Katowicach.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nieraz słyszymy, że jedzeniem można wyleczyć różne choroby. Wydaje się jednak, że w przypadku endometriozy nie jest to jednak możliwe. W czym zatem może pomóc nam odpowiednie żywienie w tym kontekście – czy może pomóc np. złagodzić ból?

Adrianna Barczyńska: Prawidłowe żywienie jest nieodzownym elementem leczenia endometriozy. Zagadnienie to jest w trakcie badań, jednak już wiadomo, że odpowiednia dieta w przypadku endometriozy może mieć zbawienny wpływ przede wszystkim na dolegliwości bólowe. Może pomagać łagodzić stany zapalne, poprawia również działanie układu odpornościowego. Zastosowanie będzie tutaj miała dieta przeciwzapalna, bogata w naturalne antyoksydanty i wielonienasycone kwasy tłuszczowe.

Chciałabym zatem dopytać o konkretne wskazówki. Coś, co pojawia się często w kontekście endometriozy, to m.in. polecenie oparcia swojej diety o warzywa i owoce oraz dostarczenie odpowiedniej ilości kwasów tłuszczowych.

Pierwszym krokiem powinno być oczyszczenie codziennej diety z produktów wysoko przetworzonych, czyli przede wszystkim gotowych dań, żywności typu fast-food, słodyczy, pieczywa cukierniczego oraz twardych margaryn kostkowych. Dzięki temu usuniemy z diety duże ilości kwasów tłuszczowych typu trans, które działają prozapalnie w naszym organizmie i mogą zaburzać syntezowanie hormonów. Kolejnym elementem do eliminacji jest czerwone mięso, które dostarcza dużych ilości nasyconych kwasów tłuszczowych. Częste spożycie czerwonego mięsa wiąże się z wyższym ryzykiem występowania endometriozy. Ograniczyć należy również spożycie cukru, ponieważ jego wysokie spożycie pozbawia nasz organizm witamin, głównie tych z grupy B.

Natomiast produkty, które powinny być podstawą codziennej diety to przede wszystkim warzywa. Głównie te zielonolistne, ale również wszystkie inne o intensywnym zabarwieniu (wskazuje to na dużą zawartość antyoksydantów). Ważne są również owoce oraz nasiona roślin strączkowych. Dostarczymy sobie dzięki temu dużych ilości witamin, składników mineralnych oraz przeciwutleniaczy, a także błonnika. Błonnik jest szczególnie ważny w kontekście prawidłowej pracy jelit oraz obniżania indeksu glikemicznego diety.

Należy również zadbać o odpowiednie ilości kwasów omega-3 w diecie. Głównymi jego źródłami są tłuste ryby morskie, orzechy włoskie, siemię lniane, nasiona chia.

Warto pamiętać również o produktach, które dostarczą innych silnych przeciwutleniaczy, czyli witaminy E i glutationu. Witaminę E znajdziemy w olejach roślinnych, orzechach, pestkach, zarodkach pszennych. Glutation znajduje się w awokado, brokułach, cebuli, czosnku, kapustach, brukselce i szparagach.

Ciekawa jestem także udziału w diecie witaminy D, która to ma pomóc równoważyć poziom żeńskich hormonów w organizmie.

Zbyt małe stężenie witaminy D w organizmie może zaburzać płodność, a jej niedobór jest bardzo częsty.  Witamina D bierze udział w syntezie hormonów płciowych, które mają wpływ na owulację, wpływa zatem na regulację cykli menstruacyjnych. Dla kobiet z endometriozą jest ważna również ze względu na pozytywny wpływ na układ odpornościowy i działanie przeciwzapalne.

Głównym źródłem witaminy D są dla nas promienie słoneczne, ponieważ syntezowana jest w skórze. Natomiast pokarmowe źródła dostarczające znacznych ilości tej witaminy to tłuste ryby morskie. Ponieważ nie spędzamy odpowiedniej ilości czasu na świeżym powietrzu, a tłustych ryb morskich nie jadamy raczej na co dzień, należałoby rozważyć suplementację. Należy jednak pamiętać, że dawka suplementu powinna być dobrana na podstawie badania określającego stężenie witaminy D w naszym organizmie (badamy 25(OH)D).

Jedną z powtarzających się w kontekście endometriozy wskazówek jest także dieta bogata w żelazo. Na ile jesteśmy w stanie uzupełnić je pożywieniem, szczególnie np. w sytuacji gdy nie jemy mięsa?

Wykluczenie mięsa z diety nie musi wiązać się z niedoborami żelaza, należy jednak przestrzegać kilku zasad. W diecie warto uwzględniać inne produkty zwierzęce będące źródłem żelaza hemowego (tego o lepszej wchłanialności), a są to żółtka jaj, ryby, owoce morza.

Oczywiście istnieją również roślinne źródła żelaza, ale ponieważ żelazo z tych produktów jest gorzej wchłaniane, powinniśmy wybierać takie, które dostarczą nam go najwięcej i stosować je codziennie w diecie. Najlepszymi źródłami roślinnymi żelaza są nasiona roślin strączkowych, tofu, kasze, sezam, orzechy nerkowca, pestki dyni, zielone warzywa liściaste, brokuły, korzeń pietruszki, suszone owoce.

Jeśli już wiemy, jakie produkty poza mięsem są najlepszymi źródłami żelaza, to warto pamiętać o czynnikach, które mogą ułatwiać bądź utrudniać jego wchłanianie. Ułatwia je obecność witaminy C, zatem w każdym posiłku z zawartością żelaza warto uwzględnić surowe warzywa lub owoce. Produktami, które utrudniają wchłanianie żelaza, są herbaty – również ziołowe, kawa, napoje typu cola. Dlatego należy pamiętać, aby nie popijać nimi posiłków.

O jakich jeszcze elementach diety należy w tym wypadku wspomnieć?

W diecie osób z endometriozą warto również zwrócić uwagę na tzw. indeks glikemiczny produktów. Najlepiej by był on jak najniższy. Produkty z wysokim indeksem glikemicznym to m.in. cukier, słodycze, produkty z białej mąki, słodkie napoje – są to produkty, które w małej ilości dostarczają znacznych ilości kalorii. Spożywanie takich produktów może powodować wzrost masy ciała, a nadmiar tkanki tłuszczowej może mieć negatywny wpływ na gospodarkę hormonalną. Wybierajmy zatem produkty pełnoziarniste zamiast tych oczyszczonych. Stosowanie diety z niskim indeksem glikemicznym wiąże się z wyższym spożyciem błonnika, witamin i składników mineralnych, czyli przynosi same korzyści.

 

Zobacz też:

Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!Stan psychiczny w endometriozie

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności [WIDEO]

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.