Przejdź do treści

Chrissy Teigen i John Legend planują dziecko. Chcą skorzystać z in vitro

Chrissy Teigen i John Legend będą mieli dziecko z in vitro
Instagram - @johnlegend

Znany muzyk John Legend oraz jego żona i modelka Chrissy Teigen rozważają powiększenie rodziny. Para po raz kolejny chce skorzystać z zapłodnienia metodą in vitro.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Temat drugiego dziecka Chrissy Teigen poruszyła w wywiadzie dla magazynu InStyle. Zdradziła, że po wielu próbach zajścia w ciążę, jakiś czas temu zdecydowała się z mężem na metodę zapłodnienia pozaustrojowego, w wyniku którego narodziło się już ich pierwsze dziecko. W wywiadzie ze szczegółami opowiedziała o procesie selekcji komórek.

Tym razem będzie chłopiec

Podczas imprezy 2017 SAG Award w styczniu b.r. Teigen powiedziała, że jej następne dziecko będzie płci męskiej, co wywołało plotki na temat jej rzekomej ciąży. „Temat ten pojawił się znowu, owszem mówiłam, że nasze kolejne dziecko będzie chłopcem, ponieważ mamy taki embrion” – napisała na swoim profilu w mediach społecznościowych. Teigen zdementowała jednak plotki o ciąży.

Chrissy i John są małżeństwem od września 2013 roku. Od początku ich związku otrwacie mówili o swoich problemach z płodnością i metodzie in vitro.

Para ma już roczną córeczkę o imieniu Luna. Dziewczyna została poczęta metodą in vitro, a gwiazdy skorzystały z pomocy znanej i cenionej kliniki. Podczas procedury wyłoniono trzy zarodki, z jednego powstała Luna, z kolejnego być może już niebawem narodzi się jej braciszek.

 

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Klinika InviMed nagrodzona w plebiscycie IVF Clinic AWARD 2017

Klinika InviMed nagrodzona
fot. Pixabay

Sieć klinik InviMed została wyróżniona w 4. edycji międzynarodowego plebiscytu na najlepszą klinikę leczenia niepłodności, organizowanego przez renomowany portal EggDonationandFriends, w kategorii Intimacy&Care. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Portal EggDonationFriends.com powstał jako platforma dla pacjentów z całego świata, którzy zainteresowani są leczeniem niepłodności z wykorzystaniem komórek jajowych od dawczyń. Jego głównym celem jest wspieranie ich w podejmowaniu świadomych decyzji – zwłaszcza gdy rozważają oni leczenie za granicą.

Dziś jest bogatym źródłem wiarygodnych informacji, raportów specjalnych, webinarów edukacyjnych oraz wiedzy na temat procesu oddawania i adopcji komórek jajowych.

Skupia społeczność ekspertów i pacjentów, którzy wymieniają się doświadczeniami związanymi z leczeniem niepłodności, w tym pacjentów pierwszego w Polsce programu adopcji komórek jajowych z gwarancją liczby oraz jakości zarodków oferowanego przez sieć klinik InviMed.

Zobacz także: Naukowcy pracują nad metodą zwiększającą skuteczność in vitro. Wykorzysta badanie genów

Klinika InviMed nagrodzona

Nagroda IVF Clinic Award przyznawana jest również za wdrażanie innowacyjnych rozwiązań, które gwarantują bezpieczeństwo, poufność pacjentów i pełną ochronę ich danych osobowych. W tegorocznej edycji sieć klinik leczenia niepłodności InviMed została wyróżniona za wdrożenie nowoczesnego systemu bezpieczeństwa Ferti Proof™ gwarantującego, że wszystkie procedury wykonywane są z zachowaniem najwyższego stopnia bezpieczeństwa.

W InviMed rozumiemy, że medycyna zaczyna się i kończy na pacjencie. To on jest dla nas najważniejszy. Dokładamy wszelkich starań, by świadczyć najwyższej jakości opiekę zdrowotną, a także udzielać holistycznego wsparcia wszystkim naszym pacjentom oraz ich bliskim. Dbamy również o zachowanie najwyższych standardów bezpieczeństwa i poufności. Ta nagroda jest dla nas potwierdzeniem, że wykorzystywane przez nas metody i nasze podejście są doceniane nie tylko przez pacjentów – powiedział Tomasz Rokicki, dyrektor medyczny InviMed.

Zobacz także: Jak zostaliśmy rodzicami? Opowiadają: Kasia i Marcin – pacjenci kliniki InviMed

Innowacyjny program wdrożony przez InviMed

Na stronie IVF Clinic Awards 2017 można przeczytać – „zwycięskie kliniki udowodniły, że ich oferta i usługi charakteryzują się złożonością, efektywnością, podejściem zorientowanym na pacjenta oraz nowatorskimi metodami leczenia niepłodności”. 

– Cieszymy się, że właśnie grono ekspertów skupionych wokół tematu adopcji komórek jajowych doceniło naszą klinikę. Wierzymy, że przyczyniło się do tego wdrożenie przez InviMed innowacyjnego programu IVF z adopcją komórek jajowych, który charakteryzuje się wysoką skutecznością i indywidualnym podejściem do każdej leczącej się u nas pary – dodał Rokicki. 

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Otyłość II i III stopnia zagraża nie tylko płodności. Jak ją skutecznie leczyć?

Grafika przedstawiająca lekarza, który mierzy brzuch pacjenta centymetrem /Ilustracja do tekstu: Leczenie otyłości II i III stopnia
Fot.: Pixabay.com

Powszechnie uważa się, że z otyłością można skutecznie walczyć poprzez odpowiednią dietę i aktywność fizyczną. Tymczasem w przypadku otyłości II i III stopnia problem jest znacznie bardziej złożony – źródłem problemu jest bowiem zakłócenie równowagi energetycznej oraz regulacji w spożywaniu pokarmów. O tym, co powoduje te zaburzenia i jak je leczyć, mówi prof. Mariusz Wyleżoł, chirurg bariatra z Centrum Medycznego Damiana.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Otyłość stanowi współcześnie jedno z największych wyzwań dla opieki zdrowotnej. Potwierdzają to liczne badania naukowe i raporty opracowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Warto wiedzieć, że otyłość – jako choroba – przyczynia się do rozwoju innych (i to licznych) schorzeń. Chodzi m.in. o cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze i inne schorzenia układu krążenia, astmę, niepłodność i liczne nowotwory złośliwe. Otyłość zmniejsza też szanse na ciążę po zabiegu in vitro i zagraża zdrowiu potomstwa.

Z raportów Głównego Urzędu Statystycznego oraz Sejmowej Izby Analiz wynika, że aż 36% Polaków zmaga się z nadwagą, a 17% choruje na otyłość. Te wyniki przekraczają średnią, którą wyliczono dla 28 krajów UE (35% osób z nadwagą i 15% z otyłością). Największy niepokój budzą jednak wskaźniki dotyczące młodzieży w wieku 11-15 lat. Okazuje się, że w tej grupie nadwaga dotyczy aż 12% osób, a otyłość – 2,4%.

POLECAMY TEŻ: Otyłość i płodność – jak się ze sobą łączą?

Otyłość  to choroba, a nie skutek

Najnowsze badania naukowe przeczą powszechnej opinii, że przyczyną otyłości jest spożywanie zbyt dużej ilości pokarmów. Według ekspertów objadanie się jest skutkiem choroby – podobnie, jak o grypie świadczy podwyższona temperatura ciała, katar czy kaszel.

– Otyłość nie polega na zbyt dużej masie ciała chorego, lecz na zaburzeniu równowagi energetycznej organizmu. Osoba chora dostarcza zbyt dużą (jak na rzeczywiste potrzeby) ilość pokarmu. Nie dzieje się to jednak z powodu braku silnej woli; determinują to czynniki typowe dla tej choroby. Osoby otyłe cierpią na nieprawidłową regulację wydzielania greliny – hormonu informującego o tym, że jesteśmy głodni, oraz peptydu GLP-1, który sprawia, że czujemy sytość po zjedzeniu posiłku. U chorych na otyłość obserwujemy nadmiar produkcji greliny i niedobór wytwarzania peptydu GLP-1. To dlatego pacjenci odczuwają ciągły głód i nigdy nie czują sytości. Choroba wynika więc nie z braku chęci po stronie pacjenta, tylko z zaburzeń w mechanizmach autoregulacyjnych naszego organizmu. Obawiam się, że nikt z nas nie ma na nie wpływu – mówi prof. Mariusz Wyleżoł.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Otyłość matek zwiększa ryzyko epilepsji u dzieci? Najnowsze badania!

Leczenie otyłości wymaga zmian w systemie opieki zdrowotnej

Specjalista podkreśla, że wdrożenie właściwego leczenia otyłości wymaga reorganizacji w systemie ochrony zdrowia. Niezbędna jest tez zmiana stereotypowego myślenia – zarówno wśród pacjentów, jak i lekarzy, którzy wciąż postrzegają otyłość jako efekt ludzkiej słabości.

– W ramach Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością od wielu lat postulujemy, aby w naszym kraju wprowadzić specjalizację lekarską w zakresie obesitologii. Specjalista w tym zakresie posiadałby interdyscyplinarną wiedzę w zakresie przyczyn rozwoju i diagnostyki otyłości. To pozwoliłoby na kompleksowe leczenie chorych. Zastanawiające jest, że posiadamy łatwy dostęp do specjalistów zajmujących się leczeniem powikłań otyłości, a brakuje lekarzy specjalistów prowadzących leczenie praprzyczyny tej choroby – zaznacza prof. Wyleżoł.

Ekspert dodaje, że niezbędne jest też doposażenie placówek ochrony zdrowia. Sprzęt, którym dziś dysponują ośrodki, jest niedostosowany do potrzeb pacjentów – to zaś często zmniejsza szanse na skuteczne leczenie.

– Warto zaznaczyć, że leczenie otyłości wymaga poświęcenia odpowiedniej ilości czasu, którego wielokrotnie brakuje, zwłaszcza w publicznej ochronie zdrowia – komentuje prof. Mariusz Wyleżoł.

Operacja bariatryczna: szansa dla osób z otyłością II i III stopnia

Chociaż leczenie otyłości – szczególnie II i III stopnia – nie jest łatwe, współczesna medycyna dysponuje narzędziami, które pozwalają na skuteczną pomoc chorym. Zdaniem eksperta z Centrum Medycznego Damiana, najkorzystniejsze wyniki zapewniają chirurgiczne metody leczenia – tzw. operacji bariatrycznych.

– Leczenie otyłości metodami zachowawczymi w tej grupie chorych jest bardzo ograniczone. Stosowane obecnie środki farmakologiczne, które pozwalają kontrolować tę chorobę, zostały wprowadzone do leczenia niedawno. Nie mamy jeszcze wyników badań w zakresie ich skuteczności w przypadkach otyłości olbrzymiej. Dysponujemy jednak licznymi dowodami naukowymi, wedle których operacje bariatryczne prowadzą do długotrwałej redukcji masy ciała, ustąpienia powikłań i ograniczenia ryzyka przedwczesnego zgonu związanego z otyłością. W wielu przypadkach pozwalają przywrócić prawidłową regulację spożycia pokarmów dzięki zmniejszeniu stężenia greliny (hormonu głodu) i przywróceniu poposiłkowego wydzielania GLP-1 (hormonu sytości) – wyjaśnia prof. Mariusz Wyleżoł.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: 14 symptomów, które mogą świadczyć o zaburzeniach hormonalnych

Metody chirurgicznego leczenia otyłości

Do najpopularniejszych i najczęściej rekomendowanych metod chirurgicznego leczenia otyłości należą:

  • rękawowa resekcja żołądka – zabieg polega na usunięciu części żołądka, w której produkowana jest grelina (obniżenie stężenia greliny zmniejsza u chorego odczucie głodu). Dzięki temu pacjent zdecydowanie rzadziej spożywa posiłki. Są one również mniejsze niż przed operacją, co w oczywisty sposób prowadzi do ograniczenia „dowozu” kalorii do organizmu.
  • wyłączenie żołądkowe – polega za zespoleniu górnej części żołądka z dalszą częścią jelita cienkiego oraz ominięciu dwunastnicy i początkowego odcinka jelita cienkiego. Dzięki tym zmianom w anatomii przewodu pokarmowego zmniejsza się trawienie i wchłanianie spożytych substancji pokarmowych. Ponadto przywrócone zostaje poposiłkowe wydzielanie GLP-1, a chory odczuwa sytość po spożyciu nawet niewielkiego posiłku.
  • wszczepienie opaski żołądkowej – polega na założeniu specjalnej opaski wokół górnej części żołądka, którą możemy regulować (a tym samym kontrolować ilość spożywanego pokarmu) poprzez specjalną zastawkę wszczepioną podskórnie w okolicy brzucha.

Wszystkie te operacje są wykonywane współcześnie techniką małoinwazyjną (laparoskopową), która pozwoliła zmniejszyć liczbę powikłań pooperacyjnych. Technika laparoskopowa przyczynia się także do zmniejszenia bólu pooperacyjnego i pozwala choremu znacznie szybciej odzyskać pełną sprawność.

Doraźne leczenie otyłości – balon wszczepiany do światła żołądka

U części chorych wskazane jest również wykorzystanie w leczeniu zabiegowym balonu wszczepianego endoskopowo do światła żołądka. Metoda ta ma zastosowanie u osób przygotowywanych do leczenia operacyjnego otyłości oraz tych, które uświadamiają sobie zagrożenia związane z rozwojem otyłości, ale nie wyrażają zgody na leczenie chirurgiczne.

Należy jednak zaznaczyć, że ta metoda leczenia otyłości jest przejściowa – balon usuwany jest z żołądka zazwyczaj po sześciu miesiącach.

Operacja bariatryczna – dla kogo?

Wybór najlepszej dla pacjenta metody chirurgicznego leczenia otyłości uwarunkowany jest wieloma czynnikami. Przede wszystkim należy wziąć po uwagę wskaźnik BMI, który pozwoli ocenić zasadność kwalifikacji operacji bariatrycznej. Jeżeli współczynnik wagi do wzrostu przekracza liczbę 40, wówczas mówimy o otyłości III stopnia, którą możemy skutecznie leczyć wyłącznie chirurgicznie. Chory na otyłość II stopnia, czyli osoba ze wskaźnikiem BMI mieszczącym się w granicach 35-40, może również zostać zakwalifikowany do operacji, jeżeli dodatkowo zostaną stwierdzone powikłania. Chodzi m.in. o cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze czy zwyrodnienie stawów.

Pacjent, który chce się podjąć leczenia otyłości, musi tez wykonać niezbędne, zlecone przez lekarza badania.

POLECAMY TEŻ: Otyłe matki częściej rodzą dzieci z cukrzycą typu 1

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Znana marka odzieżowa zatrudniła małych modeli z niepełnosprawnością. Bo etykietki nie są dla dzieci!

Modelka z niepełnosprawnością w kampanii Labels Are For Clothes (River Island)
mat. River Island

Brytyjska marka River Island we współpracy z organizacją charytatywną Ditch The Label uruchomiła niezwykłą kampanię pod hasłem „Etykietki są do ubrań, nie dla ludzi”. Wystąpiły w niej m.in. dzieci z niepełnosprawnością.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Do zdjęć, które mają promować prorównościową postawę marki River Island i przeciwdziałanie stereotypom, zapozowały dzieci w wieku 2-10 lat. Szóstka z nich zmaga się z niepełnosprawnością. 5-letni Teddy ma MPD, 4-letni Gabriel i 6-letnia Cora – zespół Downa, a 10-letnia Lois – rzadki zespół de Grouchy’ego, a 7-letnia Lily urodziła się z chorobą mitochondrialną.

– Modele, którzy wzięli udział w kampanii „Labels Are For Clothes”, zostali wybrani tak, by odzwierciedlić różnorodność, którą reprezentują nasi klienci, (…) i pokazać, że bycie innym jest jak najbardziej w porządku – wyjaśnia rzecznik prasowy River Island.

Użyj hashtagu i przekaż funta na przeciwdziałanie wykluczeniu

Kampania „Labels Are for Clothes” została zainaugurowania z okazji 30-lecia River Island. Towarzyszy jej kolekcja T-shirtów z hasłem #LabelsAreForClothes. Trzy funty z każdej takiej koszulki zastaną przeznaczone na działania fundacji Ditch The Label przeciwko wykluczeniu społecznemu i przemocy. Dodatkowo marka przekaże organizacji jednego funta za każdorazowe użycie hashtagu #LabelsAreForClothes w mediach społecznościowych.

Warto dodać, że to już kolejna akcja organizowana przez River Island na rzecz zwiększenia reprezentatywności osób z chorobami rzadkimi i niepełnosprawnością. W październiku ub.r. twarzą marki został Joseph Hale, 11-letni chłopiec z zespołem Downa i dyspraksją (czyli tzw. syndromem niezgrabności).

– Mamy nadzieję, że inne marki zainspirują się przykładem River Island i również zechcą pokazać różnorodność, która cechuje nasze społeczeństwo. Zależy nam, by ukazywanie niepełnosprawności stało się normą w świecie reklamy. Ciężko pracujemy, by tak się stało – mówią Laura Johnson i Zoe Proctor, przedstawicielki agencji Zebedee Management, która reprezentuje małych modeli z niepełnosprawnością.


Koszulki z kolekcji „Labels Are For Clothes” można nabyć za pośrednictwem strony www.riverisland.com. Firma dostarcza je do ponad 100 krajów na świecie.

Źródło: ditchthelabel.org, riverisland.com

POLECAMY TEŻ: Gwiazda „Seksu w wielkim mieście”: to przez serial nie miałam dzieci

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Mężczyzno, czy wiesz jaką metodą możesz obecnie zbadać nasienie?

healthcare, technology and medicine concept - serious doctor with tablet pc computer and patient in hospital

Badanie nasienia to punkt wyjściowy, który pozwoli nam wstępnie ocenić potencjał reprodukcyjny mężczyzny. Szansa na ojcostwo i poczęcie jest dużo większa – kiedy parametry nasienia mieszczą się przyjętych normach. Dotyczy to szczególnie tych cech plemników, które w największym stopniu decydują o możliwości naturalnego poczęcia. Mamy tu na myśli prawidłową ruchliwość plemników, która zapewnia dotarcie plemnika do komórki jajowej kobiety.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mężczyzno, czy wiesz jakie masz możliwości, aby sprawdzić czy Twoje plemniki są wystarczająco „temperamentne”?

Badania w laboratorium – metoda mikroskopowa vs badanie CASA

Badanie nasienia jest wykonywane w klinikach leczenia niepłodności oraz laboratoriach diagnostycznych. Seminogram wykonywany jest rutynowo jako ocena mikroskopowa nasienia. W tym przypadku wiarygodność wyniku zależy w dużym stopniu od doświadczenia diagnosty – szczególnie problematyczna jest ocena ruchliwości plemników. Łatwo sobie wyobrazić, jak trudno jest policzyć i przyporządkować do odpowiedniej grupy komórki, które pozostają w ciągłym ruchu. Natomiast nową jakością w diagnostyce męskiej niepłodności jest komputerowa analiza nasienia (CASA). Jest to połączenie standardowej mikroskopowej metody oceny nasienia dokonywanej przez diagnostę z precyzyjnymi pomiarami programu komputerowego. Pozwala to na szczegółową analizę ruchu i morfologii plemnika, co w dużej mierze determinuje płodność.

Polecamy: SwimCount – test jakości nasienia 

Niedogodności, takie jak szybki transport lub konieczność pobrania próbki w laboratorium, stres, dyskomfort czy zawstydzenie w kontakcie z personelem medycznym lub obawa, że przestanę być anonimowy – powodują, że dla wielu mężczyzn pierwszy wybór pada na domowy test płodności.

Testy domowe – ruchliwość vs ilość plemników

Chcesz wykonać domowy test na płodność dla mężczyzn? Wybierz mądrze. Jest to dobra alternatywa – należy jednak zwrócić uwagę na to, co mierzy dany test. W przypadku większości testów jest to „całkowita ilość plemników”, czyli również te martwe, nieprawidłowo zbudowane i nieruchliwe. Jak widać – jest to zbyt ogólna informacja, ponieważ plemników może być dużo, ale to i tak nie wyklucza niepłodności.

Najlepszym pojedynczym parametrem do oceny nasienia jest „ilość plemników o ruchu postępowym” – tzw. ruchliwość plemników. W ten sposób test mierzy zachowanie plemników podobne do tego, które ma miejsce w drogach rodnych kobiety.

Jeśli zależy Ci na jakości testu domowego – wybierz taki, który mierzy ruchliwość Twoich plemników.

www.labhome.pl

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.