Przejdź do treści

Choruję na Hashimoto – czy muszę być na diecie bezglutenowej?

produkty spożywcze i rozsypana mąka, na której widnieje przekreślony napis "Gluten"
Fot. Fotolia.pl

Wiele pacjentek chorujących na Hashimoto dostaje zalecenie przejścia na dietę bezglutenową. Część z nich zauważa niemal natychmiastowe efekty, inne nie dostrzegają żadnej różnicy w funkcjonowaniu. Dlaczego?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wspólny problem

Hashimoto to choroba autoimmunologiczna. Jeśli zmagasz się z takim rodzajem choroby wzrasta prawdopodobieństwo, że rozwiniesz kolejną również o podłożu autoimmunologicznym, o czym pisze dr Westin Childs. W przypadku Hashimoto i celiakii jest to o tyle skomplikowane, że cierpiące na nie osoby mają wspólne genetyczne predyspozycje – allel DQ2.

Jaka jest szansa dwóch chorób jednocześnie? Niektóre badania wskazują, że przypadki pacjentów z Hashimoto, którzy równocześnie cierpią na celiakie, sięgają 4-10 proc. Jeśli więc weźmiemy pod uwagę, że jest to tylko 1 na 10 pacjentów, czy zatem każdy powinien przejść na dietę bezglutenową? Dr Childs wskazuje, że zarówno z jego perspektywy, jak i innych lekarzy, niemal 80 proc. pacjentów z Hashimoto, którzy odstawiają gluten, zauważa niemal natychmiastową redukcję objawów choroby.

Oprócz celiakii, której potwierdzeniem są wyniki badań krwi i obecność odpowiednich przeciwciał, część pacjentów może zmagać się z nadwrażliwością na gluten (non-coeliac gluten sensitivity – NCGS). W takich przypadkach diagnoza wykluczyła celiakie oraz alergię na pszenicę, a pomimo to pojawiają się niepożądane objawy związane ze spożyciem glutenu właśnie. Nawet jeśli więc nie stwierdzono u ciebie choroby, zmiany w diecie mogą być naprawdę korzystne. NCGS może wiązać się bowiem między innymi ze wzdęciami, złym samopoczuciem, zmęczeniem, bólami głowy etc.

Innym ważnym elementem jest fakt, że często przejście na dietę bezglutenową wiąże się z usunięciem znaczącej liczby produktów przetworzonych oraz takich, które powodują stany zapalane. Nic więc dziwnego, że wraz z pełnowartościowym pożywieniem pojawia się poprawa. Co więcej, odstawienie glutenu może pomóc w leczeniu innych problemów żołądkowo-jelitowych, których można nie być świadomym.

Obserwuj siebie

Pamiętać należy także, że celiakia jest problemem, który w społeczeństwie narasta i co ważne, może pojawić się z wiekiem. To, że w wieku 20-30 lat mamy wyniki w normie, wcale nie oznacza, że mając lat 40-50 nie pojawi się u nas znacząca nietolerancja glutenu. Jeśli więc zobaczymy w naszym funkcjonowaniu niepokojące zmiany, warto to sprawdzić.

Co zatem z pacjentami z Hashimoto? Dr Childs uważa, że większość z nich zauważy korzystne zmiany po przejściu na bezglutenową dietę i poleca spróbować zastosować ją przez próbny okres 3 miesięcy. W tym czasie należy bacznie się sobie przyglądać. Co jednak ważniejsze, poleca osobom chorującym na Hashimoto zrobić badania właśnie pod kątem celiakii i obecności związanych z nią przeciwciał. Nawet jeśli bowiem nie czujesz symptomów, a okaże się, że masz tendencję do rozwinięcia choroby, łatwiej będzie o siebie zadbać i zadziałać prewencyjnie.

Więcej o diecie wspomagającej walkę z Hashimoto pisaliśmy już w naszym portalu >>KLIK<<. Warto postawić w niej przede wszystkim na bogactwo warzyw, chude mięso i zdrowe tłuszcze.

Sprawdź też:
5 wskazówek, jak naturalnie walczyć z Hashimoto

 

Źródło: restartmed.com

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

To zioło zadba o twoje zdrowie! Wiesiołek na płodność

wiesiołek na płodność
fot. Pixabay

Poprawia wygląd skóry i włosów, łagodzi objawy PMS i może znacząco pomóc w staraniach o dziecko. Wiesiołek na płodność – przeczytaj, jak działa!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wiesiołek (Oenothera L.) to rodzaj roślin zielnych z rodziny wiesiołkowatych. Należy do niego ok. 120 gatunków pochodzących  z Ameryki Północnej, Południowej oraz Azji. W Polsce możemy spotkać ok. 30 gatunków, a najpospolitszym z nich jest wiesiołek dwuletni.

Rośnie zazwyczaj na terenach przydrożnych. Roślina ta kwitnie od czerwca do sierpnia i ciężko ją wtedy przeoczyć, ponieważ rodzi intensywnie pachnące i jaskrawożółte kwiaty.

Zobacz także: Przywrotnik na płodność. „Ziele Matki Boskiej”, które pomoże ci zajść w ciążę

Sekret wiesiołka

Wiesiołek od lat wykorzystywany był w medycynie ludowej. Również współcześnie tę roślinę stosuje się w celach leczniczych, a naukowcy dowiedli, że ma zbawienny wpływ na zdrowie.

Najważniejszą częścią wiesiołka są nasiona ukryte w kwiecie. To  z nich produkuje się olejek, który posiada niezwykle ważne dla zdrowia nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-6: kwas linolowy oraz kwas gamma-linolenowy.

Zobacz także: Aletra lecznicza na płodność. Będziesz zaskoczona, co potrafi ta roślina!

Wiesiołek pomocny w wielu schorzeniach

– Wiesiołek jako roślina lecznicza najczęściej stosowany jest w chorobach skóry, chorobach układu krwionośnego i zaburzeniach natury psychicznej. Olej z wiesiołka uzupełnia nienasycone kwasy tłuszczowe w naszym organizmie, które są składnikiem komórek organizmu – wyjaśnia Violetta Gdańska, mistrz naturopata i znawczyni ziół.

Wiesiołek znajduje również wykorzystanie przy leczeniu chorób immunologicznych i reumatycznych–  działa kojąco na stawy oraz jest pomocny przy złamaniach i uszkodzeniach innych elementów układu kostno-mięśniowego.

Zobacz także: Rozmaryn na płodność. Jak go stosować, by zwiększyć szanse na ciążę?

Wiesiołek na płodność

Wiesiołek to również zioło niezwykle przyjazne kobietom. – Stosuje się go przy nieregularnych cyklach miesiączkowych oraz dla złagodzenia napięcia przedmiesiączkowego. Reguluje ilość i jakość śluzu szyjkowego – wyjaśniła Violetta Gdańska.

– Jak widać wiesiołek ma również dobroczynny wpływ na płodność, jednak stosowanie go u kobiet starających się o dziecko należy skonsultować z lekarzem, ponieważ rośliny tej nie powinno się spożywać w okresie poowulacyjnym – zaznacza ekspertka.

Trzeba również pamiętać, żeby w okrasie ciąży wstrzymać kurację, ponieważ może doprowadzić do skurczów macicy.

Oprócz oleju z wiesiołka można spożywać ususzone, zmielone nasiona w dawce dwóch łyżek dziennie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.creation.net.pl, www.ekologia.pl, www.sekrety-zdrowia.org 

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Rozmaryn na płodność. Jak go stosować, by zwiększyć szanse na ciążę?

rozmaryn na płodność
fot. Fotolia

Wzmacnia pamięć, jest symbolem wierności i może być doskonałym afrodyzjakiem. Rozmaryn na  płodność – poznaj niezwykłe właściwości tej rośliny.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dieta to jeden z kluczowych elementów przy staraniach o dziecko. Nie każdy jednak wie, że poszczególne zioła w zasadniczy sposób wpływają na płodność. Mogą one stabilizować poziom hormonów i podwyższać libido. Jednym z tych ziół jest właśnie rozmaryn.

Zobacz także: Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

Rozmaryn na płodność stosowano już w starożytności

Rozmaryn (Rosmarinus L.) od wielu wieków hodowany jest ze względu na dużą zawartość olejków eterycznych. Wyciąg z tej rośliny używany był m.in. jako środek odmładzający i odświeżający cerę.

W I wieku n.e. grecki lekarz Dioskorides stosował rozmaryn w formie wina i wodnych wyciągów w leczeniu padaczki, żółtaczki, zatrzymania moczu, czy leczenia ran. Wierzono, że wyciąg z tej rośliny poprawia wzrok. Taką informację można również znaleźć w zapiskach z XIX i XX wieku.

Rozmaryn w przeszłości  używano też jako środek pobudzający płciowo, wywołujący miesiączki, oraz specyfik podnoszący płodność. Takie zastosowanie rozmarynu opisywał m.in. Adam Lonicer -niemiecki botanik żyjący w XVI wieku.

Zobacz także: Niepokalanek pospolity na płodność. Poznaj niezwykłe właściwości tej rośliny!

Niezwykły afrodyzjak

Współcześnie rozmaryn znajduje zastosowanie głównie w kuchni jako przyprawa do potraw. Ale nie tylko. Dodawany do mięs oprócz waloru smakowego ma jeszcze jedno ważne zastosowanie.

– Nie każdy z nas wie, że tym samym zwiększamy poziom naszego libido – mówi mistrz naturopata – Violetta Gdańska.

Sekret popularności rozmarynu jako afrodyzjaku leży najprawdopodobniej w jego właściwościach pobudzających. Olejki eteryczne obecne w tej roślinie działają pobudzająco, a stosowane na skórę mają działanie chłodzące. Takie właściwości pomagają w pobudzeniu stref erogennych u mężczyzn, doprowadzając do szybszej erekcji i intensywniejszych orgazmów.

Rozmaryn źródłem życiodajnych mikroelementów

– Rozmaryn nie bez powodu nazywany jest lekarskim, jego właściwości lecznicze można wykorzystać w problemach gastrycznych, zaburzeniach krążenia czy przy problemach związanych z płodnością. Naukowcy donoszą, że roślina ta wpływa na ruchliwość plemników – tłumaczy ekspertka.

Rozmaryn zawiera również wiele drogocennych mikroelementów. Jest źródłem żelaza, wapnia i witaminy B6. Żelazo wchodzi w skład hemoglobiny, która odpowiada za transport tlenu do tkanek i ukrwienie organów, w tym narządów płciowych.

Witamina B z kolei podwyższa libido. Wapń wzmacnia mięśnie, dzięki czemu orgazmy mogą stać się intensywniejsze.

Jeden z wymienionych flawonoidów, zawartych w roślinie – diosmin wzmacnia naczynia włosowate. Substancje antybakteryjne i przeciwgrzybicze wspomagają odporność i pomagają zapobiegać infekcjom.

Rozmaryn opóźnia starzenie komórek. Jego działanie docenią też panie dbające o wygląd – napar wzmacnia strukturę włosów, przyspiesza ich wzrost i zapobiega łysieniu. Ponadto napój z rozmarynu wspomaga układ krwionośny i działa odprężająco.

Zobacz także: Zioła na płodność. Czy mają prawo działać?

Rozmaryn na płodność nie dla wszystkich

Z rozmarynu można przygotować herbatę. Łyżeczkę ziół (lub według wskazań podanych na opakowaniu) należy zalać gorącą. Tak przygotowany napój zakryć spodkiem na 10 minut i wypić. Maksymalnie można wypić 2-3 szklanki herbatki dziennie. Kurację stosować przez 4-6 tygodni.

Stosowany w odpowiednich dawkach rozmaryn nie powoduje skutków ubocznych.

– Ale uwaga! Rozmaryn lekarski powinien być stosowany z rozwagą, ze szczególnym zwróceniem uwagi na kobiety ciężarne, matki karmiące a także u dzieci do lat sześciu – podkreśla Violetta Gdańska.

Przedawkowanie może prowadzić do nudności, skurczów, niedociśnienia, lub podrażnień skóry i reakcji alergicznych w przypadku zastosowania zewnętrznego.

Od stosowania rozmarynu powinni się powstrzymać cukrzycy. Roślina ta może również wpływać na działanie leków zawierających estrogeny i lit. Może zwiększać również ryzyko krwawienia u pacjentów przyjmujących leki rozrzedzające krew.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: http://www.luskiewnik.eu, http://www.futurescopes.com, herbata.info

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Rola diety w terapii i profilaktyce endometriozy – wykład dietetyk Joanny Gizy

endometrioza- dieta
fot. Pixabay

W marcu odbyło się pierwsze w Polsce spotkanie dla lekarzy i pacjentek poświęcone endometriozie. Choć na tę chorobę nie odkryto jeszcze leku, dobrze skomponowany jadłospis może przynieść dużą ulgę chorym. O tym podczas kongresu opowiadała dietetyk Joanna Giza. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pokarm jest nieodłącznym elementem życia każdego człowieka. Zapewnia energię i wszelkie składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Dieta odgrywa szczególną rolę w przypadku wielu chorób i schorzeń oraz stanowi ważny element wspomagający proces leczenia. Tak jest również w przypadku endometriozy.

O roli diety w leczeniu endometriozy opowiadała podczas I Ogólnopolskiego Kongresu Endometriozy Joanna Giza- dietetyk, specjalista ds. żywienia i autorka licznych publikacji na temat zdrowej diety.

– Wciąż nie znaleziono jednego, idealnego i najzdrowszego rozwiązania, które mogłoby pacjentkom  z endometriozą pomóc – zaznaczyła na wstępie swojego wykładu Joanna Giza.

– Ogólna zasada jest taka, że powinniśmy odżywiać się zdrowo, zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia. Jadłospis powinien być jednak przygotowany zgodnie z indywidualnymi wytycznymi – dodała ekspertka.

Zobacz także: Za nami I Ogólnopolski Kongres Endometriozy. Eksperci: mamy zbyt małą świadomość społeczną

Endometrioza – dieta: mięso i przetwory mięsne

– Jednym z głównych zaleceń jest, aby pacjentki z endometriozą ograniczały spożycie mięsa – zaznaczyła dietetyk. Badania pokazują, że u osób, które codziennie spożywają mięso, istnieje większe ryzyko zachorowania i rozwoju tej choroby – oświadczyła Joanna Giza.

Chodzi głównie o zawartość i rodzaj tłuszczu w mięsie, ponieważ dieta wysokotłuszczowa sprzyja rozwojowi endometriozy. Należy zrezygnować przede wszystkim z wieprzowiny i każdego rodzaju kiełbas, nawet tych suchych, ponieważ odsysana jest z nich woda, a nie tłuszcz. Ponadto niewskazane jest spożywanie smalcu.

Warto zwrócić przy okazji uwagę na zanieczyszczenia środowiska takie jak dioksyny i polichlorowane bifenyle , które magazynują się przede wszystkim w tłuszczu zwierząt. Najwięcej znajduje się ich w mięsie wieprzowym oraz rybach polskich. Najmniej tego rodzaju zanieczyszczeń jest w warzywach, owocach i orzechach.

– Z tego można wyciągnąć jeden wniosek. Skoro w tych produktach jest najmniej zanieczyszczeń, dieta powinna się opierać właśnie na produktach roślinnych– wyjaśniła Joanna Giza.

Czym zatem można zastąpić mięso? Najlepszym zamiennikiem będą rośliny strączkowe, jako cenne źródło białka: groch, cieciorka, fasola, soczewica oraz soja, która w przypadku endometriozy jest tematem wielu dyskusji. Jednak w przypadku niektórych schorzeń jelit, takie zamienniki mogą wywołać dolegliwości i dietę należy ustawić inaczej, skupiając się przede wszystkim na podstawowych dolegliwościach – tłumaczy ekspertka.

Zobacz także: Dr Mikołaj Karmowski o endometriozie. „Będę tak długo walczył z tą chorobą, aż znajdę jej przyczynę”

Endometrioza – dieta: mleko i produkty mleczne

To również temat kontrowersyjny jeżeli chodzi o endometriozę. – Rola produktów mlecznych w diecie kobiet z endometriozą wciąż nie jest jednoznaczna. Produkty mleczne są istotnym źródłem wapnia w tradycyjnej diecie. W razie jego eliminacji lub ograniczenia, do czego udaje mi się przekonać wiele pacjentek – ustalamy zamienniki, które są równie cennym źródłem tego składnika: mak, sezam, natka pietruszki, jarmuż, fasola oraz mleka roślin – wyjaśnia Joanna Giza.
Warto zwrócić też uwagę, że z brukselki wapń wchłania się nawet lepiej niż z mleka.

Mleko jest jednak cennym źródłem wapnia, będącego elementem kośćca. – Gospodarka hormonalna kobiet jest na tyle bezlitosna, że łatwo pozbywa się tego wapnia wraz z upływem lat – tłumaczyła dietetyczka.

– Jeżeli jesteśmy w ciąży, wapń przekazujemy dziecku. Dlatego dieta bez mleka może przynieść wiele szkód dla zdrowia – dodała.

Należy również pamiętać o obecnej w mleku witaminie D. Choć obecna jest w produktach mlecznych, w większej ilości występuje w tłustych rybach (węgorz, śledź), jednak głównym jej źródłem jest produkcja jej w naszym organizmie w wyniku kontaktu z promieniami słonecznymi.

Jest to ważna witamina ogrywająca rolę w zmniejszeniu ryzyka endometriozy. Wskazana jest jej suplementacja zwłaszcza w okresie jesieni, zimy oraz wczesnej wiosny, kiedy ekspozycja na słońce jest niewystarczająca.

 

Zobacz także: I Ogólnopolski Kongres Endometriozy za nami. Zobacz, jak wyglądał drugi dzień kongresu

Endometrioza – dieta: napoje

– Przy eliminacji nabiału, bardzo ważna będzie woda wysoko zmineralizowana – podkreśliła dietetyczka. Warto czytać etykiety i wybierać wodę z wysoką zawartością wapnia i magnezu. Dobrym wyborem będą również soki warzywne i z owoców. Należy jednak pamiętać, że pijąc codziennie soki owocowe, dostarczamy organizmowi dużą dawkę cukrów.

– Zachęcam do wypicia ewentualnie jednej szklanki soku z owoców, zamiennie z owocami. Aczkolwiek owoc świeży będzie lepszy – zauważyła Joanna Giza.

Coz  kawą i herbatą?. Według badań kawa nie ma istotnego wpływu na rozwój endometriozy. Należy jednak pamiętać, że picie kawy i herbaty będzie wpływało na powstanie pewnych ubytków składników mineralnych, działa też moczopędnie. – Spożycie kawy nie powinno przekraczać dwóch filiżanek dziennie – poinformowała eksperta.

Według ostatnich analiz obiecującym polem do badań nad lekiem na endometriozę może być zielona herbata. Dla pań z endometriozą zalecane jest też picie naparów z pokrzywy, melisy i werbeny.

Spożycie płynów dla chorych na endometriozę nie różni się od ogólnych wytycznych, jest to 2,5 l dziennie. Nie musi to być jednak czysta woda- w zalecany przedział wliczają się również spożywane zupy, owoce i warzywa

Zobacz także: „Im lepsza dieta, tym lepiej choroba będzie się rozwijać”. Ginekolog o endometriozie w DDTVN

Endometrioza – dieta: produkty zbożowe

– Zalecenia są podobne, jak dla całej populacji – wyjaśniła ekspertka od żywienia. Ważne, by wybierać produkty pełnoziarniste. Nie wszyscy mogą je jednak jeść, chodzi głównie o osoby cierpiące na dolegliwości ze strony jelit.

Warto sięgać są m.in. po proso, ryż brązowy, owies. Czy w przypadku endometriozy dobrym pomysłem będzie jednak przejście na dietę bezglutenową?

– Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy dieta bezglutenowa jest niezbędna – zaznaczyła dietetyczka.

Endometrioza – dieta: warzywa i owoce

Badania pokazują, że spożycie 14 porcji warzyw tygodniowo zmniejsza ryzyko zachorowania na endometriozę. W przypadku owoców wyniki nie są już tak spektakularne.

Po jakie warzywa i owoce należy sięgać? Najlepiej po te sezonowe. – Warzywa i owoce sezonowe mają swoją najwyższą wartość, jedząc je dostarczymy organizmowi cennych składników.

Przy temacie warzyw i owoców należy powiedzieć również o fitoestrogenach, które mogą wpływać na gospodarkę hormonalną. Są to substancje, które mają działanie zbliżone działania żeńskich hormonów płciowych.Wiążą się z receptorami estrogenowymi neuronów podwzgórza wpływając tym samym pośrednio na pracę jajników.

– Można porównać ten mechanizm do obniżenia cholesterolu poprzez spożywanie odpowiednich tłuszczów – zauważyła Joanna Giza. Fitoestrogenową bomba jest np. soja. Bogatym źródłem tego składnika jest również siemię lniane, czy sezam.

Zobacz także: Endometrioza a dieta. Co jeść, a czego unikać?

Endometrioza – dieta: witaminy

W walce z endometriozą trzeba pamiętać o dostarczaniu organizmowi witamin. – Najistotniejszymi składnikami i witaminami, które mają wpływ na odporność i korzystne działanie w procesie leczenia endometriozy, są witaminy antyoksydacyjne, do których zaliczymy witaminę A i jej pochodne, witaminy z grupy B, witaminę C, E oraz kwas foliowy. Wykazują one działanie przeciwzapalne.

Gdzie je znajdziemy?

Karotenoidy (prekursor witaminy A): marchew, natka pietruszki, pomidory, szpinak, wiśnie, pomarańcze

Witamina E: oleje roślinne: oliwa z oliwek, olej rzepakowy, słonecznikowy, z pestek dyni, orzechy, migdały, awokado, natka pietruszki, produkty zbożowe

Witamina C: porzeczki, czereśnie wiśnie, maliny, truskawki, jeżyny, czerwona papryka, kapusta, brokuły, pomidor. Warto pamiętać, że witamina C poprawia wchłanianie żelaza.

Żelazo: fasola, szpinak, jarmuż, soczewica

Talerz kobiety chorującej na endometriozę

Talerz kobiety chorującej na endometriozę powinien zawierać: pełnoziarniste produkty zbożowe, rośliny strączkowe,  przy wskazanym ograniczeniu mięsa, warzywa, owoce, orzechy i nasiona oraz chude produkty mleczne lub ich zamienniki. Dopuszczalne jest spożycie ryb, ze względu na źródło NNKT takich jak DHA i EPA, których organizm nie jest w stanie syntetyzować. Każda suplementacja powinna być rozpatrzona indywidualnie. 

Pamiętajmy jednak, że nieodpowiednio skomponowana dieta może skończyć się nieprzyjemnymi dla zdrowia konsekwencjami. Grożą nam przede wszystkim niedobory białka, żelaza, wapnia i witaminy B12. Dlatego przed podjęciem decyzji o zmianie sposobu żywienia, zawsze warto w pierwszej kolejności udać się do dietetyka.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Przywrotnik na płodność. „Ziele Matki Boskiej”, które pomoże ci zajść w ciążę

przywrotnik na płodność
fot. Fotolia

Stosowanie tej rośliny polecane jest przy bólach brzucha i infekcjach. Co ciekawe, może również w znacznym stopniu zwiększyć szanse na ciążę i pomóc kobietom ze skłonnościami do poronień. Przywrotnik na płodność – zobacz jego niezwykłe właściwości. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przywrotnik (Alchemilla L.) to rodzaj roślin wieloletnich z rodziny różowatych. Obejmuje ponad 300 gatunków szeroko rozpowszechnionych na świecie.

Przewrotnik występuje najczęściej na terenie Europy, na mokrych łąkach i podmokłych obrzeżach lasów.

Zobacz także: Aletra lecznicza na płodność. Będziesz zaskoczona, co potrafi ta roślina!

Przywrotnik na dolegliwości bólowe

W przeszłości uważano, że przywrotnik to lek na dolegliwości brzuszne. I rzeczywiście, nasi przodkowie mieli rację, ponieważ po dziś dzień roślinę tą przyjmuje się przy problemach trawiennych, bólach, biegunkach oraz w przypadku zaburzeń apetytu.  

W celach zdrowotnych wykorzystuje się ziele przywrotnika. W medycynie ludowej znany był pod nazwą ziela Matki Boskiej. Zawiera m.in. garbniki, żywice i saponiny wykazujące właściwości prozdrowotne. Przywrotnik jest również źródłem witaminy C, węglowodanów i związków mineralnych.

Zobacz także: Niepokalanek pospolity na płodność. Poznaj niezwykłe właściwości tej rośliny!

Przywrotnik na płodność

Właściwości tego zioła doceniają zwłaszcza kobiety. Przywrotnik pomaga bowiem w łagodzeniu dolegliwości związanych z napięciem przedmiesiączkowym i miesiączką.

Uśmierza ból, działa rozkurczowo i zmniejsza obfite krwawienia. Ponadto przynosi ulgę w okresie przekwitania. Co więcej, to świetne zioło dla kobiet starających się o dziecko.

Przywrotnik to idealna roślina dla kobiet planujących ciążę, ponieważ spożywanie naparu z tej rośliny reguluje miesiączki. Ziele przywrotnika jest bardzo często jednym ze składników mieszanek ziołowych pozytywnie wpływających na płodność – wyjaśnia mistrz naturopata i znawczyni ziół, Violetta Gdańska.

– Ponadto ziele przywrotnika stosowane w formie nasiadówek leczy infekcje. Dzięki zawartości garbników działa kojąco na stany zapalne pochwy i często jest stosowany w leczeniu upławów – dodaje ekspertka.

Co ciekawe, przywrotnik polecany jest również ciężarnym oraz kobietom ze skłonnościami do poronień. Wzmacnia bowiem więzadła maciczne.

Zobacz także: Majeranek na płodność. Zobacz, jak działa!

Niezawodny lek na problemy z cerą

Z zastosowania przywrotnika ucieszą się również posiadaczki problematycznej cery. Zioło może być używane zewnętrznie jako maseczka w przypadku trądziku i cery tłustej.

Ma działanie odkażające, zmniejsza przebarwienia i blizny. Roślinę można stosować na rany, ponieważ dzięki właściwościom przeciwzapalnym przyspiesza ich gojenie.

Zobacz także: Rozmaryn na płodność. Jak go stosować, by zwiększyć szanse na ciążę?

Jak stosować przywrotnik?

Przygotowanie herbaty z przywrotnika jest niezwykle proste. – Należy zalać gorącą wodą łyżkę suszu i odstawić pod przykryciem na 15 minut, następnie przecedzić i pić 2 razy dziennie po 100 ml – tłumaczy Violetta Gdańska.

– Jednakże sposób parzenia oraz ilości spożywanego naparu często są dobierane indywidualnie w zależności od potrzeb – zaznacza ekspertka.

Przed planowanym zajściem w ciążę należy wypijać sok lub napar z przywrotnika. Kobiety ciężarne powinny taki napój od trzeciego miesiąca ciąży oraz cztery tygodnie przed porodem. Przywrotnika nie należy podawać dzieciom.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: ecoblik.pl, parenting.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.