Przejdź do treści

Bycie miłym to przekleństwo – premiera książki w lutym

693.jpg

Przyszedł czas, by powiedzieć „nie”. Jacqui Marson udowadnia, że mądrzy rodzice uczą swoje dzieci asertywności i potrafią tak z nimi postępować, aby znaleźć chwilę tylko dla siebie. Książka „Bycie miłym to przekleństwo” trafi do księgarń już 18 lutego.

Kirsty wychowywała się praktycznie bez ojca. Gdy zaszła w ciążę, bała się, że powtórzy błędy swojej mamy – będzie osobą pełną goryczy, wybuchową, zestresowaną. Kiedy na świat przyszedł jej syn, starała się robić wszystko inaczej niż jej matka, w konsekwencji nie umiała postawić dziecku żadnych granic. Gdy jej synek płakał, codziennie wieczorem kołysała go w ramionach. Dzień planowała pod kątem jego potrzeb. Gdy po raz pierwszy musiała mu odmówić kupna zabawki, wykrzyczał jej: „Nienawidzę cię, mamo. Nienawidzę!”. Paradoksalnie Kirsty doprowadziła do sytuacji, której tak bardzo się bała. Zrozumiała, że bycie miłym stało się jej przekleństwem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Syndrom Bycia Miłym dotyczy zarówno dzieci, jak i dorosłych. Rodzice często uważają, że najlepiej okażą miłość swoim pociechom, jeśli spełnią ich zachcianki. W dzieciach natomiast często od najmłodszych lat tworzy się mechanizm – jeśli będę miły, rodzice będą mnie kochać. Każdy może przywołać taki przykład ze swojego życia, czy to z dziś, czy z okresu dzieciństwa. Podobnie jak bohaterowie tej książki. Wszyscy oni nie potrafią powiedzieć „nie” i zrobić czegoś tylko dla siebie.

„Bycie miłym to przekleństwo” to odważna i pełna humoru książka, która pozwala uwolnić się od konieczności ciągłego pomagania innym, nawet wtedy, gdy robi się to wbrew sobie. Autorka przedstawia przykłady z życia codziennego. Nie ocenia – wyjaśnia przyczyny i mechanizmy zjawiska bycia miłym i daje wskazówki, jak zmienić to, często męczące, zachowanie. Przedstawia przejrzyste techniki, pozwalające m.in. nabrać pewności siebie, ale również udowadnia, jak ważny jest ton głosu czy mowa ciała. Autorka nie narzuca harmonogramu zmian, pozwala pracować nad sobą we własnym tempie i według własnych potrzeb. Książka to również zbiór porad dotyczących wychowania dzieci, tego jak uczyć je asertywności i jak im odmawiać, by nie czuły się odrzucone.

 

Jacqui Marson jest dyplomowanym i certyfikowanym psychologiem. Pracowała w wielu zakładach lecznictwa w Londynie, między innymi w szpitalu św. Tomasza, a obecnie prowadzi praktykę prywatną w Covent Garden. Jest ekspertem psychologicznym BBC. Publikuje w branżowych czasopismach poświęconych psychologii.

„Bycie miłym to przekleństwo”, Jacqui Marson
Tłumaczenie: Katarzyna Lipnicka-Kołtuniak
Stron: 320
Cena: 34,90
Premiera: 18.02.2015
Wydawnictwo MUZA SA

Materiały prasowe Wydawnictwo Muza

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Suplement poprawiający smak spermy. Wymyślili go Polacy!

suplement poprawiający smak spermy
Pixabay

Założyciele polskiego start-upa wpadli na niebanalny pomysł na biznes i stworzyli suplement… poprawiający smak i zapach nasienia! Pomysłodawcy zachwalają produkt i zapewniają, że działa, ponieważ preparat przetestowali na sobie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak mówi współzałożyciel start-upa Brolife Krzysztof Małysz, suplement poprawia smak nasienia oraz wydzieliny z pochwy. Pomysłodawcy są pewni sukcesu, ponieważ uważają, że nietypowość produktu przyczyni się do rozpowszechnienia ich marki.

Celem twórców preparatu o nazwie BeLove jest, jak zapewnia Małysz, poprawa jakości życia seksualnego wśród Polaków. – Seks oralny jest w Polsce tematem tabu – zauważa. Pomysł na stworzenie innowacyjnego suplementu zrodził się w głowie jednego ze współzałożycieli przedsiębiorstwa podczas zajęć na uczelni. Wtedy zaczęli działać.

Pierwsze partie gotowego suplementu członkowie Brolife przetestowali na sobie i znajomych. – Po otrzymaniu gotowego produktu rozdaliśmy próbki po znajomych i znajomych znajomych. Otrzymaliśmy same pozytywne opinie. Dodatkowo sami testowaliśmy działanie produktu – zdradza w rozmowie z portalem „Mam Biznes” Krzysztof Małysz.

Kluczem do sukcesu bromelaina

Suplement BeLove zawiera trzy główne składniki, a najważniejszym z nich jest bromelaina pozyskiwana z ananasów. Warto zauważyć, że enzym ten jest silnym środkiem przeciwzapalnym, który łagodzi bóle i opuchliznę oraz wspomaga gojenie tkanek.  Pomysł wykorzystany przez Brolife nie jest jednak nowością.

Najpopularniejszą metodą na poprawę smaku spermy jest bowiem spożywanie świeżych owoców, w tym właśnie ananasów. Smak i zapach nasienia zmienia się za sprawą zawartej w owocu fruktozie. Dodatkowo ananasy są źródłem cennych składników i minerałów, w tym witaminy A, C, B1, B2, B6, kwasu foliowego, fosforu, cynku, żelaza i manganu.

Produkt BeLove przeszedł już odpowiednie badania laboratoryjne i można go kupić w internecie. Później Polacy planują podbić rynek w Niemczech, Danii i Holandii.

Zobacz także:

Przebadaj swojego faceta! Bezpłatne badania nasienia!

Kobieta, której George Michael opłacił in vitro urodziła dziecko

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Mam Biznes, Smedyczny

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Khloe Kardashian w ciąży

Khloe Kardashian w ciąży
Instagram- @khloekardashian

Dobre wiadomości chodzą parami! Kilka dni temu świat obiegła informacja, że amerykańska celebrytka Kylie Jenner jest w ciąży. Dziś media żyją wiadomością o ciąży jej siostry- Khloe Kardashian.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wiadomość o pierwszej ciąży 33-letniej Khloe potwierdziło kilka amerykańskich serwisów. Ojcem dziecka ma być partner celebrytki, Tristan Thompson. Według magazynu TMZ, Khloe jest w trzecim miesiącu ciąży, płeć dziecka nie jest jeszcze znana. Serwis sugeruje, że poczęcie nastąpiło drogą naturalną. Jak donosiły plotkarskie serwisy, gwiazda przez kilka lat bezskutecznie próbowała zajść w ciążę i rozważała metodę in vitro. – Wydawało mi się, że to takie proste. Później dopiero zdałam sobie sprawę, że to nie tak – mówiła otwarcie o swoich problemach z płodnością. Później celebrytka poddała się terapii hormonalnej.

W ciąży jest też Kylie Jenner i Kim Kardashian

Z kolei kilka dni temu media ogłosiły, że 20-letnia siostra  Khloe- Kylie Jenner spodziewa się pierwszego dziecka. Pociecha gwiazdy i jej partnera Travisa Scotta ma przyjść na świat w lutym 2018 roku. Według anonimowego źródła z otoczenia celebrytki, jej matka Kris Jenner jest zaniepokojona tymi doniesieniami. „Kris była w szoku. Zajęło jej trochę czasu, żeby się do tego przyzwyczaić” – dodaje.

Z kolei Kim Kardashian w styczniu 2018 prawdopodobnie zostanie mamą dziewczynki. Jak podaje TMZ, trzecie dziecko urodzi surogatka. Małżeństwo podpisało kontrakt i będzie płacić surogatce 4,5 tys. dolarów miesięcznie przez 10 miesięcy.

Kim oraz jej mąż Kayne West mają dwójkę dzieci- 4-letnią córkę North West oraz niespełna 2-letniego synka Sainta. Po drugiej ciąży lekarze stwierdzili u Kim występowanie łożyska przyrośniętego, co uniemożliwia jej bezpieczne zajście w kolejną ciążę.

Kontrowersje wokół Kardashianów

Siostry Kardashian popularne są z amerykańskiego reality show „Z kamerą u Kardashianów”. W tym roku show obchodzi dziesięciolecie, a potrójna ciąża w rodzinie na pewno przysporzy programowi jeszcze większego rozgłosu. Rodzina Kardashianów słynie z wielu kontrowersji i skandalów, wliczając w to głośne rozwody, burzliwe związki, zmianę płci i seksskandale.

Zobacz także:

Małgorzata Rozenek o in vitro: to skomplikowana procedura

Gwiazdy z endometriozą. Poznaj ich historie

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: TMZ, Daily Mail, Eska

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Ciężarna Khloe Kardashian dziękuje Bogu za zdrowie i siłę

Khloe Kardashian dziękuje Bogu za zdrowie
Instagram - @khloekardashian

Jakiś czas temu media za oceanem podały informację, że modelka i gwiazda reality show Khloe Kardashian jest w ciąży. W rodzinie celebrytów trwa prawdziwy baby boom, ponieważ również obie siostry Khloe – Kim Kardashian i Kylie Jenner spodziewają się dziecka. Teraz gwiazda na swoim profilu na Instagramie zamieściła refleksyjny komentarz.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pod koniec września tego roku amerykański portal TMZ podał, że Khloe Kardashian jest w ciąży. Jak donosiły plotkarskie serwisy, gwiazda przez kilka lat bezskutecznie próbowała zajść w ciążę i rozważała metodę in vitro. – Wydawało mi się, że to takie proste. Później dopiero zdałam sobie sprawę, że to nie tak – mówiła otwarcie o swoich problemach z płodnością. Później celebrytka poddała się terapii hormonalnej.

Khloe Kardasian dziękuje Bogu za zdrowie i siłę

Kilka dni temu „Kardashianka” zamieściła na swoim profilu refleksyjny wpis, który prawdopodobnie jest nawiązaniem do długo wyczekiwanej ciąży.

Dobry Boże, dziękuję za zdrowie i siłę, którymi obdarzyłeś mnie, abym mogła przezwyciężyć wszystkie przeciwności w moim życiu. Dziękuję za bezwarunkową miłość w chwilach, kiedy mogę cię zawieść. Amen

Jak donoszą portale plotkarskie, Khloe czuje się świetnie. Większość czasu spędza teraz w Cleverland ze swoim partnerem Tristanem Thompsonem.

Zobacz także:

Khloe Kardashian w ciąży

Małgorzata Rozenek o in vitro: to skomplikowana procedura

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Jastrząb Post, Instagram

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Witamina C i płodność – 5 faktów, które musisz poznać!

witamina C i płodność

Odpowiedni poziom dostarczanych organizmowi witamin jest niezwykle ważny na każdym etapie życia, także podczas starań o dziecko. Postanowiliśmy przyjrzeć się WITAMINIE C – oto jaki ma związek z płodnością.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Witamina C – właściwości antyoksydacyjne

Oznacza to, że pomaga zapobiegać wielu chorobom, osłabieniu organizmu, podatności na infekcje, a nawet nowotwory i choroby serca. Wspiera też neutralizowanie wszelkich chemicznych zanieczyszczeń, które docierają do nas ze środowiska, czy też obecne są w związku z naszym stylem życia (np. palenie papierosów). U mężczyzn wpływa m.in. na ochronę DNA plemników.

2. Witamina C – zapobiega stresowi

Wymieniona wyżej właściwość – witamina C jako przeciwutleniacz – pomaga zapobiegać stresowi oksydacyjnemu. Wiąże się on z nadmierną obecnością wolnych rodników w organizmie. Taki stan wpływa niekorzystnie zarówno na płodność kobiet (negatywnie oddziałuje m.in. na cykl i pojawianie się stanów zapalnych), jak i mężczyzn (np. na uszkodzenia plemników).

Co więcej, ma to duże znaczenie w przypadku niepłodności idiopatycznej (gdy nieznana jest przyczyna niemożności zajścia w ciążę, bowiem wszystkie wyniki badań wydają się być prawidłowe). Stres oksydacyjny uważany jest za jedną z głównych jej przyczyn.

3. Witamina C – wpływa na hormony

Badania wskazują, iż u kobiet, u których występuje defekt w fazie lutealnej, suplementacja witaminy C pomaga wyrównać poziom hormonów, m.in. progesteronu.

Jedną z analiz przeprowadzono na grupie 150 kobiet, które miały problemy właśnie we wspomnianej tu fazie cyklu, o czym czytamy na „Conceiveeasy”. Części z nich nie podawano nic, reszta dostawała zaś 750 mg witaminy C każdego dnia. W ciągu sześciu miesięcy 11 proc. kobiet z grupy kontrolnej zaszło w tym czasie w ciążę. W grupie, która suplementowała witaminę C, było to aż… 25 proc.!

4. Witamina C – pomaga w produkcji plemników

Odnosząc się zaś do męskiej płodności i analiz na ten temat, także możemy wyciągnąć ciekawe wnioski. Badanie przeprowadzone na uniwersytecie w Teksasie pokazało, iż zwiększenie dziennej dawki witaminy C pomogło mężczyznom w produkcji większej ilości plemników. Były one też silniejsze i wykazywały większą ruchliwość.

Podobne wnioski wyciągnięto z badania przeprowadzonego w 2006 roku w Kentucky. Również wskazało ono, iż suplementacja dwa razy dziennie po 1000 mg witaminy C (maksymalnie przez 2 miesiące), zwiększa liczbę i ruchliwość plemników, o czym pisze „Natural Fertility and Wellness”.

5. Witamina C – gdzie ją znajdziemy

Gdzie znajdziemy witaminę C? Jest to zasadne pytanie, bowiem owszem – suplementacja jest jak najbardziej możliwa (na rynku dostępne są liczne produkty, których używanie najlepiej jest jednak skonsultować ze specjalistą). Spokojnie możemy jednak starać się dostarczyć odpowiedni poziom witaminy C dzięki pożywieniu. Dobre jej źródła to cytrusy, papryka, czarna porzeczka, natka pietruszki, brukselka, brokuły, czy też dzika róża, jarmuż lub żurawina.

Co ważne, witamina C wspomaga wchłanianie cynku i selenu, które są niezwykle ważnymi dla płodności mikroelementami.

Zobacz także:

Co jeść, aby poprawić swoją płodność?

Witaminy płodności. Zobacz, które pomogą ci zajść w ciążę

Tutaj znajdziesz najnowszy numer magazyny Chcemy Być Rodzicami

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.