Przejdź do treści

Braster Tester – polski patent na raka piersi

675.jpg

Rak piersi to jeden z najczęściej występujących nowotworów u kobiet. Liczba zachorowań na nowotwory złośliwe piersi w Polsce wyniosła w 2010 roku prawie 16000

Zdaniem wielu ekspertów rak piersi stanowi obecnie największy problemem onkologiczny w krajach rozwiniętych i niebezpiecznie narastający w krajach rozwijających się. Wczesna i skuteczna wykrywalność nowotworów stanowi obecnie najistotniejsze zadanie w kontekście zahamowania rosnącej liczny zachorowań na raka i obniżenia wskaźników śmiertelności. Chorzy z nowotworami rozpoznanymi we wcześniejszych stopniach zaawansowania mają istotnie większe szanse na wyleczenie. Warunkiem sukcesu jest zachowanie tzw. „czujności onkologicznej”, która powinna obowiązywać zarówno społeczeństwo, jak i lekarzy. Dla pacjentów wyraża się ona znajomością podstawowych objawów raka piersi, regularną samokontrolą, poddawaniu się badaniom profilaktycznym i natychmiastowym zgłaszaniem się do lekarza w wypadku wystąpienie niepokojących symptomów.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dzięki rozwojowi technik obrazowania medycyna oferuje obecnie wiele technik diagnostycznych piersi. Najbardziej znanym badaniem piersi jest mammografia. Dużą wartość diagnostyczną posiadają również ultrasonografia (zalecana dla młodych kobiet) oraz rezonans magnetyczny piersi. Już niedługo paleta dostępnych metod wczesnego wykrywania nowotworów piersi poszerzy się o nową technikę. Polscy naukowcy, założyciele spółki BRASTER opracowali i opatentowali nowe urządzenie – medyczny tester termograficzny Braster, który pojawi się na rynku w drugiej połowie 2016 roku. Skuteczność urządzenia Braster Tester została potwierdzona w przeprowadzonych w 2013 r. badaniach klinicznych THERMACRAC. Wyniki badań wskazały, że urządzenie jest skutecznym narzędziem diagnostycznym, komplementarnym wobec mammografii i ultrasonografii, które znacząco zwiększa możliwość wykrycia raka piersi na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Dzięki niewielkim, ergonomicznym kształtom oraz powszechnej dostępności, osobisty tester piersi ułatwi każdej kobiecie przeprowadzanie regularnej samokontroli. Efektem badania będzie zdjęcie, które następnie zostanie przesłane do bazy danych firmy, gdzie unikalny algorytm, stworzony we współpracy z naukowcami z Politechniki Warszawskiej, dokona automatycznej interpretacji badań.

Zdaniem twórców Braster Tester jest skutecznym narzędziem diagnostycznym piersi, komplementarnym wobec mammografii i ultrasonografii, które znacząco zwiększa możliwość wykrycia raka na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Urządzenie zbudowane jest z matryc, z których każda pokryta jest unikatową mieszaniną ciekłokrystaliczną. Po przyłożeniu matrycy do badanej powierzchni piersi, można zaobserwować barwny obraz rozkładu temperatury w układzie trzech barw: czerwonej, zielonej i niebieskiej. Metoda nosi nazwę termografii kontaktowej. Podstawę wykorzystania termografii kontaktowej w medycynie stanowi tzw. „efekt dermotermiczny”. Komórki nowotworowe charakteryzują się wyższym tempem metabolizmu aniżeli zdrowe komórki oraz tworzą gęstą sieć naczyń włosowatych. Tak powstają ogniska hipertermii (podwyższonej temperatury), które są rejestrowane na powierzchni badanej piersi, jako tzw. marker termiczny zmiany nowotworowej. Na termogramach, zmiany patologiczne podejrzane o charakter nowotworu złośliwego, są widoczne jako wyraźne barwne obszary. Urządzenie Braster Tester, oprócz zestawu trzech matryc ciekłokrystalicznych, składa się z cyfrowego modułu, dedykowanego oprogramowania do nagrywania i analizowania obrazów termograficznych.

Osobisty tester do badania piersi trafi do sprzedaży w Polsce w drugiej połowie 2016 roku. W 2017 roku pojawi się w Niemczech i Wielkiej Brytanii, a od 2018 roku planowana jest dalsza ekspansja, m.in. na rynki innych państw Unii Europejskiej oraz do Stanów Zjednoczonych.

– Jesteśmy na ostatniej prostej do wprowadzenia naszego urządzenia do sprzedaży. Mamy unikalny w światowej skali, chroniony patentami wynalazek, i badania świadczące o jego skuteczności. Mamy też przemyślaną strategię i precyzyjny harmonogram, który cały czas realizujemy. Część środków niezbędnych do realizacji pozyskaliśmy już w formie bezzwrotnych dotacji unijnych. Do ich wykorzystania niezbędny jest jednak wkład własny. Mamy już gotową halę, w której wystarczy tak naprawdę zainstalować linię. W najbliższych tygodniach zamierzamy wybrać jej dostawcę. W pierwszej połowie 2016 r. mamy zamiar wykonać wszystkie niezbędne testy i dopełnić formalności związanych z odbiorami – opowiada Marcin Halicki, prezes BRATER S.A.

Spółka BRASTER jest notowana na rynku NewConnect, ale planuje przeniesienie notowań akcji na główny rynek GPW.

Więcej na: www.braster.eu

zwrotnikraka.pl

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

„Rak jajnika jest śmiercionośnym nowotworem”. Możesz wykryć go wcześniej!

rak jajnika

„Miłość? Pewnie! Ale zdrowie przede wszystkim!” to hasło III odsłony Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej Diagnostyka Jajnika. We wtorek w Warszawie podczas konferencji prasowej eksperci opowiadali o objawach raka jajnika.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rak jajnika może się objawiać częstymi wzdęciami, bólami brzucha, utratą apetytu, czy zwiększeniem obwodu w pasie. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów, w roku 2014 aż 3700 Polek zachorowało na raka jajnika, a 2700 zmarło z jego powodu. Jest to szósty pod względem częstości zachorowań nowotwór u kobiet oraz czwarta przyczyna ich śmierci z powodu nowotworów.

Można powiedzieć, że rak jajnika jest śmiercionośnym nowotworem – powiedział dr hab. Lubomir Bodnar z Kliniki Onkologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

Przypomniał również, że wśród czynników zwiększających ryzyko zachorowania mogą być te, które zwiększają liczbę owulacji w okresie reprodukcyjnym, np. pierwsza miesiączka w młodszym wieku, menopauza w wieku późniejszym, bezdzietność, jak również długotrwała hormonalna stymulacja jajników oraz zabiegi związane z procedurą in vitro. Specjalista zaznaczył jednak, że są to czynniki bardzo ogólne i trudno na ich podstawie oszacować ryzyko zachorowania.

Rak jajnika – wykryj go wcześniej

Jak podkreśliła z kolei profesor Aleksandra Jezela-Stanek, specjalista ds. genetyki klinicznej w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”, mimo intensywnych prac nie udało się jeszcze opracować badań przesiewowych, które pozwoliłyby poprawić wykrywalność raka jajnika we wczesnych stadiach. Tylko u 30 proc. kobiet choroba jest wykrywana we wczesnym stadium. U pozostałych 70 proc. pacjentek rak wykrywany jest już w zaawansowanej postaci.

Oprócz wzdęć, braku apetytu, powiększenia obwodu w pasie, chore mogą cierpieć również na krwawienie z odbytu, częste oddawanie moczu i krwawienie z narządów rodnych po menopauzie. Te dolegliwości mogą pojawiać się okresowo i w sposób nawrotowy- nawet do 12 razy w miesiącu.

– Dlatego jeśli jeżeli takie objawy się pojawią i utrzymują lub nawracają warto zgłosić się po poradę – do lekarza POZ lub do ginekologa. Tu też ważną rolę do odegrania mają mężczyźni, którzy powinni dopingować swoje partnerki, by szły do lekarza i wyjaśniały wszelkie problemy zdrowotne – powiedział dr Bodnar.

Zobacz także:

12 badań, które warto zrobić przed zajściem w ciążę

Zbyt dużo cukru utrudnia zajście w ciążę? Sprawdź, co o diagnozie PCOS mówi dietetyczka

Tu kupisz najnowszy numer Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Rynek Zdrowia

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Komórka jajowa: poznaj 11 niesamowitych faktów!

Fot. fotolia
Fot. fotolia

Co warto wiedzieć o żeńskiej komórce jajowej, która łącząc się z plemnikiem daje nowe życie? Poznaj najbardziej fascynujące fakty naukowe poparte wypowiedziami eksperta.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1.Komórka jajowa ma wielkość ziarenka piasku

Oocyt, czyli żeńska komórka jajowa, w porównaniu z innymi komórkami organizmu człowieka to prawdziwy gigant. W rzeczywistości oocyt jest wielkości ziarenka piasku i może być obserwowany gołym okiem.

– Kulista komórka jajowa człowieka ma około 0,12 mm średnicy, a więc jest 4-krotnie większa od komórki skóry, 26 razy większa od czerwonej krwinki, a nawet 20 razy większa niż plemnik – mówi dr Wojciech Sierka, embriolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

2. Komórka jajowa powstaje już w życiu płodowym

Organizm kobiety, a ściślej kobiece stadium zarodkowe zaczyna wytwarzać własne komórki jajowe w 9 tygodni od momentu swojego poczęcia.

Gdy płód ma 5 miesięcy to posiada już ok. 7 mln pierwotnych komórek jajowych. Liczba tych nie w pełni jeszcze dojrzałych komórek jajowych, zamkniętych w pęcherzykach jajnikowych, ustala się w momencie urodzin dziewczynki – wynosi 2 miliony i są one podzielone równo pomiędzy dwa jajniki.

W takiej formie pęcherzyki jajnikowe pozostają, aż do osiągnięcia okresu dojrzałości płciowej oraz pierwszej miesiączki kobiety. Wtedy właśnie pierwszy, pierwotny pęcherzyk jajnikowy dojrzewa i owuluje, szykując się na przyjęcie plemnika, a po zapłodnieniu na ostateczny etap swojego rozwoju. Każdego miesiąca proces dojrzewania oocytów powtarza się cyklicznie – i tak aż do czasu menopauzy. Niektóre z nich czekają uśpione przez wiele lat, a nawet i dekad, zanim zaczną dojrzewać. Czynnikiem, który reguluje rozwój kolejnych oocytów jest tzw. inhibitor dojrzewania oocytów (OMI). Nie każdy oocyt dotrwa jednak do tego momentu i w dobrym stanie doczeka do swojej owulacji. Oocyty mają mniej więcej tyle lat, ile każda kobieta, dlatego też procesy degeneracyjne w ich wnętrzu przybierają na sile, a to odbija się na ich jakości.

3. Gdy dojrzeje… wyrusza z jajnika w świat

W jakim celu powstaje komórka jajowa? Oczywiście, aby dobierając się w parę z plemnikiem umożliwić powstanie nowego życia. Owulacja (łac. ovum – jajo) jest procesem, nad którym czuwa bardzo skomplikowany system biologiczny zwany osią podwzgórze – przysadka – jajnik. Pod wpływem wydzielanych hormonów regulujących, które ze sobą współgrają, następuje jajeczkowanie. Pęka tzw. pęcherzyk Graafa, a przez jajowód zostaje wyłapana komórka jajowa. Czekając na taką możliwość, musi się ona wykazać nie lada cierpliwością. Cały proces mobilizacji komórki jajowej przed owulacją rozpoczyna się bowiem już prawie pół roku wcześniej. Comiesięczna porcja pęcherzyków jajnikowych to około 12 – 20 komórek jajowych, które w pełnej gotowości czekają, aż spośród nich tylko jedna – zdolna do zapłodnienia – owuluje.

– Funkcjonalnie występuje tu pewne podobieństwo do męskich gamet – dodaje embrolog. – Z milionów plemników gotowych, aby zapłodnić komórkę jajową, udaje się to tylko jednemu. Zwykle jest to ten najsprytniejszy, któremu jako pierwszemu udaje się pokonać wymagany dystans do jaja. Z drugiej strony, z tych kilkunastu komórek jajowych tylko jedna, najbardziej dojrzała zostaje uwolniona z jajnika do jajowodu, w którym „popychana” jest ruchami robaczkowymi w kierunku macicy. Czynniki decydujące o wyborze konkretnego pęcherzyka jajnikowego, który uwolni tę jedyną komórkę jajową nie są jeszcze znane. Nie wiadomo, co ostatecznie decyduje o wyborze tej, a nie innej komórki, która owuluje – wyjaśnia ekspert.

4. Żeńskie jajo – cenniejsze niż carskie Fabergé

Kobiety żyjące na całym świecie – kiedyś, dzisiaj (i w przyszłości) uwalniają podczas swojego życia średnio 400 – 500 komórek jajowych – to niewiele w porównaniu do setek milionów plemników uwalnianych podczas jednego wytrysku nasienia. Jak widać, natura gospodaruje niezwykle oszczędnie tym cennym darem po stronie kobiety. Bazując na tym fakcie, współczesna medycyna oferuje aktualnie możliwość krioprezerwacji, czyli zabezpieczenia swojej płodności, a dokładnie zabezpieczenia komórek jajowych już za młodu, aby można je było wykorzystać w przyszłości. Odpowiednio przygotowane i zamrożone (a raczej zwitryfikowane, czyli zeszklone) w ciekłym azocie gamety żeńskie lub już wytworzone zarodki zachowują swoje funkcje biologiczne i nie podlegają wpływowi czasu. Metoda krioprezerwacji może stanowić pomoc dla kobiet odkładających macierzyństwo na okres późniejszy lub pacjentek z problemami onkologicznymi.

5. Komórka jajowa daje plemnikowi tylko dobę na dotarcie na randkę!

Gdy komórka jajowa kobiety w pełni dojrzeje, trafia do jajowodów, gdzie może oczekiwać przez 24 godziny na ewentualne zapłodnienie przez plemnik. Z milionów plemników uwalnianych podczas stosunku płciowego, do oocytu dociera więcej niż 3000 pływaków w czasie około pół godziny – może się to zdarzyć dopiero po wcześniejszej kapacytacji plemników – czyli po osiągnięciu pełnej zdolności do zapłodnienia.

Jeśli plemnik trafi do jajowodu za wcześnie lub za późno, lub też jeśli w jajowodzie, do którego dotrze nie będzie oocytu, to do spotkania gamet w ogóle nie dojdzie i poczęcie dziecka będzie niemożliwe. W tym optymistycznym scenariuszu, gdy do spotkania dojdzie, zapłodnione jajo z jajowodu wprowadzane jest ruchami rzęsek do macicy, gdzie zagnieżdża się około 6-10 dni później.

6. Komórka jajowa jak kobieta: wybredna, ale i monogamiczna

Myśląc o akcie zapłodnienia, uważamy, że plemnik jest tą aktywną stroną, która dąży do spotkania, a komórka jajowa jest przedstawiana jako struktura bierna – leży, pachnie i czeka na swojego wybranka. Jednak badania wykazały, że to nie do końca prawda. Okazuje się, że to właśnie jajo ostatecznie decyduje, czy do zapłodnienia dojdzie. Oocyt jest dość wybredny w tym względzie i dokonując selekcji zalotników, decyduje komu pozwoli na zapłodnienie, a którego odeśle z kwitkiem. Który plemnik ma największe szanse? Jeden z kilkuset milionów.

– Właściwy do zapłodnienia plemnik musi być „zdrowy”, mieć odpowiednią strukturę biologiczną, właściwą budowę – główkę z akrosomem, szyjkę z wstawką, witkę –  a nadto optymalną fizjologię i wykazywać się odpowiednią ruchliwością, czyli płynąć szybko do przodu, a nie kręcić się w miejscu lub być zupełnie nieruchliwym – mówi dr Sierka. – Bardzo wrażliwa struktura kwasu nukleinowego, inaczej DNA plemnika, powinno być prawidłowe i pozbawione uszkodzeń spowodowanych wolnymi rodnikami lub różnego rodzaju zanieczyszczeniami. Gdy na szczycie główki plemnika znajduje się dobrze zaznaczony akrosom wypełniony enzymami, to wtedy jest on w pełni dojrzały i zdolny do zapłodnienia. Połączenie gamety żeńskiej i męskiej poprzedza penetracja enzymatyczna zewnętrznej błony komórki jajowej, co zwykle każdorazowo pozwala na „przedarcie się” jednego plemnika do ostatecznego celu jego wędrówki, czyli komórki jajowej – mówi dr Sierka.

Badania naukowe wskazują, że komórka jajowa może wybrać konkretny, wyselekcjonowany przez siebie plemnik i pomóc mu w swoim zapłodnieniu. Co więcej, umożliwiając przejście jednemu z nich, blokuje tę drogę jego konkurencji. Jak to się dzieje? Gdy tylko jeden „pływak” przedostanie się do wnętrza komórki jajowej, to następuje w niej bardzo gwałtowna reakcja korowa, która zapobiega polispermii, czyli wejściu do środka więcej niż jednego plemnika.

7. Oocyt nie tylko leży i pachnie, ale i kusi

Jak komórka jajowa wabi do siebie plemnik? Kluczową rolę biologicznego „feromonu” pełni tutaj progesteron, żeński hormon płciowy, które powstaje w okalających jajo komórkach pęcherzykowych. Hormon ten pobudza różne funkcje plemników i usprawnia ich wędrówkę ku żeńskiej gamecie.

Według naukowców z Center for Advanced European Studies and Research progesteron łączy się ze specjalnym receptorem zwanym CatSper i zapewnia ruch jonów wapnia w plemniku, które nadają przyśpieszenia i nadają odpowiednią ruchliwość jego witce. Dzięki obecności CatSper jajo nawiguje plemnik i zachęca go do penetracji. Gdy receptor nie funkcjonuje prawidłowo, do zapłodnienia nie dojdzie.

8. Komórka jajowa opiekuje się plemnikiem

Wnętrze pochwy potrafi być dla plemnika „Ziemią Obiecaną”, ale i prawdziwym piekłem. Droga obfituje w niebezpieczeństwa. Plemnik musi przetrwać m.in. nieprzyjazne dla siebie kwaśne środowisko pochwy czy też atak leukocytów. Z drugiej jednak strony warunki, które plemnik spotyka w drogach rodnych kobiety umożliwiają mu jego dojrzewanie, czyli nabywanie zdolności do zapłodnienia. Tej „mocy” plemnik po wydostaniu się z męskich jąder jeszcze nie posiada.

– Choć komórka jajowa żyje średnio około 1 dobę, to plemnik może przeżyć w drogach rodnych kobiety, jej macicy i jajowodach, aż 5-7 dni – wyjaśnia embriolog. Wtedy, nawet jeśli „pływak” zabłądzi lub trafi do celu przed tzw. okienkiem płodności, to macica jest w stanie zapewnić mu sprzyjające warunki do przetrwania. Taką swoistą ochronę stanowi dla plemnika śluz szyjki macicy, który niczym swoisty pancerz lub impregnat chroni go aż do czasu owulacji, gdy kobieta jest najbardziej płodna. Dzięki takiemu wsparciu plemnik nawet 5 dni przez owulacją i 2 dni po niej ma szansę na zapłodnienie oocytu – zapewnia ekspert.

9. Komórka + plemnik = musi być chemia!

Kiedy misja się kończy? Gdy plemnik przedostanie się do komórki jajowej i z nią połączy to stają się prawdziwą jednością. Wtedy dochodzi również do intensywnych reakcji chemicznych. Kolejno, chromosomy, które są nośnikiem informacji genetycznej łączą się ze sobą i odtwarzają jądro komórkowe o pełnej, 46-chromosomowej liczbie. W ciągu kilku kolejnych godzin zygota rozpoczyna podziały i po ok. 7 dniach wytwarza stadium zarodkowe zwane blastocystą. Blastocysta po wykluciu z osłon zagnieżdża się w macicy rozpoczynając ciążę, którą po 9 miesiącach wieńczy poród. Wszystkie te skomplikowane procesy biologiczne pozwalają cieszyć się później potomstwem i rodzicielstwem.

10. Współżycie to dopiero początek drogi do macierzyństwa

Wbrew pozorom proces zapłodnienia wcale nie jest taki prosty. Nie ogranicza się on wyłącznie do aktu płciowego. Dopiero po nim rozpoczyna się bardzo złożona kaskada zdarzeń. Zaistnieć musi tu szereg sprzyjających okoliczności, aby do szczęśliwego rodzicielstwa mogło dojść. Czasami procesy te nie układają się po naszej myśli, a starania o dziecko przeciągają się w czasie. Mowa tu o szeroko pojętej niepłodności. Wynikać może ona z m.in. nieprawidłowości hormonalnych i zaburzeń jajeczkowania np. zespołu policystycznych jajników, w którym komórka jajowa nie przedostaje się do jajowodu, zaś liczne pęcherzyki obumierają i tworzą torbiele.

Przyczyną niepłodności u kobiet może być także: endometrioza, zapalenie macicy, wady macicy oraz jej szyjki, mięśniaki macicy, zaburzenia tarczycy, choroby przenoszone drogą płciową, zaburzenia genetyczne np. zespół Turnera, nadwaga lub niedowaga, zaburzenia autoimmunologiczne, gdzie układ odpornościowy traktuje plemniki jak swoistych „intruzów” i niszczy je lub uniemożliwia zapłodnienie komórki jajowej.

11. Komórka jajowa lubi seks!

Nie jest odkryciem, że częsty seks zwiększa szansę na poczęcie potomka. Ale okazuje się, że może on również usprawniać kobiecą płodność, nawet poza dniami płodnymi. Naukowcy odkryli, że u bardziej aktywnych seksualnie kobiet ich układ odpornościowy wyzwala specyficzne mechanizmy w tym zakresie.

Dużą rolę odgrywa tu specjalny rodzaj białych krwinek – tzw. limfocytów T, wspierających komórki, które w innej sytuacji, organizm może identyfikować jako potencjalnie wrogie. Może dochodzić do sytuacji, że partnerka potraktuje np. plemniki partnera, a nawet wytworzony już zarodek jako obce i zacznie je zwalczać. W takim przypadku limfocyty T będą chroniły plemniki podczas zapładniania komórki jajowej oraz płód przed odrzuceniem przez układ odpornościowy matki. Zgodnie z wnioskami badań, kobiety, które często uprawiają seks w związku, mają wyższy poziom tych wspierających komórek, co może być szczególną pomocą dla par z niepłodnością na tle immunologicznym.

Konsultacja:  dr Wojciech Sierka, embriolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach

POLECAMY:

Jak obliczyć dni płodne?

Zamrożenie komórki jajowej

Tutaj dostępny najnowszy magazyn

 

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

12 badań, które warto zrobić przed zajściem w ciążę

Scientist at work in a laboratory
Scientist at work in a laboratory – Fot. Fotolia

Przygotowaliśmy dla ciebie listę 12 najważniejszych badań, które warto wykonać przed zajściem w ciążę.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wykonanie specjalistycznych badań jeszcze przed zajściem w ciąże jest bardzo ważne! Dzięki ich wynikom lekarz, może przeciwdziałać kłopotom, które mogą pojawić się już po zajściu w ciążę. A to bardzo istotne.

Badanie krwi

Badanie ogólne krwi oraz określenie grupy krwi. Badanie ogólne krwi jest konieczne, by lekarz ocenił twój ogólny stan zdrowia. To na jego podstawie można wykryć niedokrwistość, stan zapalny w organizmie, zmierzyć poziom cukru jak i ustalić niedobory witamin i mikroelementów w organizmie, co dla przyszłej mamy jest bardzo istotne.

Z kolei określenie grupy krwi i współczynnika Rh obojga przyszłych rodziców jest niezbędne do sprawdzenia konfliktu serologicznego. Pojawia się on wtedy, gdy matka dziecka ma grupę krwi ujemną Rh(-) a mężczyzna dodatnią Rh(+).

Badanie moczu

Mocz bada się na obecność krwi, białka, glukozy i bilirubiny, ocenia się osad, a w przypadku wykrycia bakterii zleca się posiew. Badanie moczu pozwala na ujawnienie chorób układu moczowego, które należy wyleczyć przed ciążą.

Badania hormonalne

Przed ciążą warto zbadać poziom hormonów płciowych oraz hormonów tarczycy. Zaburzenia hormonalne mogą być nie tylko przyczyną niepłodności, ale także poronienia i ciążowych powikłań.

Badanie genetyczne

Badania często wskazują na obniżoną płodność rodziców, czasem na całkowitą niepłodność, ale dzięki temu, że zostały wykonane wcześniej, jest więcej czasu na leczenie, które może przynieść całkowitą poprawę.

Po przeprowadzeniu wywiadu rodzinnego lekarz kieruje niektóre pary do poradni genetycznej. Badanie genetyczne pozwala na określenie potencjalnego ryzyka wad u dziecka. Im starsza jest kobieta, tym większe ryzyko, że ciąża nie będzie donoszona lub u dziecka wystąpią różnego typu mutacje. Rozważ wykonanie badań genetycznych, jeśli planujesz ciążę po 35. roku życia albo w rodzinie twojej lub partnera występowały choroby genetyczne.

Badanie USG narządu rodnego

Niektóre nieprawidłowości w budowie narządów rodnych mogą utrudniać zajście w ciążę. Lekarz może je wykryć podczas badania USG.  Kobiety powinny przede wszystkim poddać się badaniu ginekologicznemu, ponieważ schorzenia dróg rodnych są często przyczyną trudności z zajściem w ciążę i mogą przyczynić się do powikłań podczas ciąży.

Czytaj też: 6 kroków do poczęcia dziecka

Cytologia

Przed ciążą lekarz powinien pobrać wymaz z szyjki macicy, aby wykonać cytologię, czyli badanie profilaktyczne raka szyjki macicy oraz badanie bakteriologiczne, czyli sprawdzić czystość pochwy.

Badanie na obecność przeciwciał przeciw toksoplazmozie

Przed ciążą warto zbadać poziom przeciwciał przeciwko Toxoplasma gondii. Dowiesz się, czy przebyłaś tę pasożytniczą chorobę. Jeśli tak, twój organizm wytworzył przeciwciała. Zarażenie toksoplazmozą w czasie ciąży jest bardzo groźne – może doprowadzić do uszkodzenia płodu i poronienia.

Badanie na obecność przeciwciał przeciw wirusowi cytomegalii

Przed ciążą możesz również sprawdzić, czy przechodziłaś cytomegalię. Jeśli okaże się, że jesteś nosicielką cytomegalowirusa, łatwiej będzie zapobiec zarażeniu dziecka. Choroba jest niezwykle groźna dla płodu. Choroba  zwykle przebiega bezobjawowo, dlatego kobieta może nawet nie wiedzieć, że ją ma.

Badanie na obecność przeciwciał przeciw różyczce

Jeśli nie chorowałaś w dzieciństwie na różyczkę ani nie byłaś na nią szczepiona, zbadaj poziom przeciwciał i koniecznie zaszczep się przed ciążą. Zespół wrodzonej różyczki u dziecka może skutkować wieloma wadami rozwojowymi.

Badanie na obecność antygenu Hbs

To badanie pozwoli określić, czy jesteś nosicielką wirusa żółtaczki wszczepiennej WZW typu B. W przypadku pozytywnego wyniku, lekarz powinien zlecić kolejne badania, aby wykluczyć zapalenie wątroby.

Badanie stomatologiczne

Zdrowe zęby to podstawa planowania ciąży. Po pierwsze, niewyleczone zęby, mogą doprowadzić do stanu zapalnego, co utrudnia zajście w ciążę.

Po drugie, mają negatywny wpływ na organizm ciężarnej kobiety, a tym samym na płód. Warto pamiętać, że za próchnicę odpowiadają bakterie, które mogą doprowadzić do powstania stanów zapalnych w jamie ustnej.

Badanie na obecność wirusa HIV

Warto je zrobić przed ciążą, nawet jeśli jesteś przekonana, że nie mogłaś się zarazić. To bardzo ważne, bo w przypadku dodatniego wyniku można zmniejszyć ryzyko zarażenia dziecka.

 

POLECAMY:

Witaminy płodności

Co jeść, aby poprawić płodność dietą

Najnowszy magazyn Chcemy być rodzicami

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Dlaczego chlamydia ogranicza płodność – radzi ekspert!

Chlamydia

Zarażenie chlamydią może powodować problemy z zajściem w ciążę a nawet prowadzić do bezpłodności.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Chlamydia jest najczęściej występującą chorobą weneryczną u młodych osób do 30. roku życia. Jak podają statystyki z roku na rok liczba zakażeń rośnie. Tysiące spośród zarażonych kobiet przez tę chorobę może mieć problem z zajściem w ciąże, lub może mieć problemy z donoszeniem ciąży.

Dlaczego zakażenie chlamydią ogranicza płodność?

Zakażenia chlamydią są częstą przyczyną stanów zapalnych narządu rodnego, co może prowadzić do  bezpłodności lub powikłań w czasie ciąży.

– Infekcja chlamydiami najbardziej niebezpieczne jest dla kobiet planujących macierzyństwo – mówi dr Jacek Tulimowski, ginekolog – położnik. – Ponieważ nierozpoznana i nieleczona może doprowadzić do ograniczenia płodności kobiety.

 

Zdaniem lekarza chlamydię mogą powodować powstanie zrostów w jajowodach.
– A to może prowadzić do niedrożności jajowodów i wtedy pozostaje już tylko zapłodnienie pozaustrojowe ­- mówi dr Jacek Tulimowski, ginekolog, położnik.

Jak można zarazić się chlamydiami?

Do zakażenia chlamydią najczęściej dochodzi drogą kontaktów seksualnych.

– Dlatego tak ważne jest, by po diagnozie infekcji chlamydiami u pacjentki leczeniu poddali się oboje partnerzy – podpowiada dr Tulimowski. –  Inaczej bardzo trudno będzie wyleczyć infekcję u kobiety.

Z tego względu  podczas badań w kierunku niepłodności badanie na zakażenie chlamydiami jest jednym z pierwszych badań. Jeśli diagnoza się potwierdzi i pacjentka cierpi na zrosty jajowodów po infekcji chlamydiami konieczne jest zabieg laparoskopowy w celu usunięcia zrostów.

Objawy infekcji chlamydiami:

  • zapalenie cewki moczowej,
  • zapalenie pęcherza moczowego
  • zapalenie pochwy,
  • krwawienie z pochwy,
  • krwawienie po stosunku,
  • dolegliwościami w dole brzucha,
  • bólami po współżyciu.

Jakie badania zrobić na obecność chlamydii?

Pełna diagnostyka zakażenia chlamydiozą najczęściej polega na oznaczeniu poziomu immunoglobulin IgM i IgG we krwi, jak również stwierdzeniu obecności drobnoustrojów w wymazie. Najczęściej wymaz pobiera się ze zmian na sromie, z szyjki macicy lub ujścia cewki moczowej.
Najnowsza metodą wykrycia chlamydii jest test, który umożliwia dokładne scharakteryzowanie rodzaju bakterii i pokazuje również, czy pacjent jest zarażony więcej niż jednym podtypem Chlamydii.

Chlamydia – bezpłatne badania

Jak leczyć chlamydię?

Infekcja najczęściej leczona jest antybiotykoterapią. Ważne, aby zakażenie bakterią zostało zdiagnozowane jak najszybciej. Im dłużej bakteria znajduje się w organizmie tym większe spustoszenie w nim sieje, a co ważniejsze staje się bardziej odporna na terapię antybiotykową.

Polecamy:
Zakażenia układu moczowego – zobacz, jak wpływają na płodność!
Nie możesz zajść w ciążę? A może winny jest układ odpornościowy!
Kiedy zajście w ciąże staje się dramatem?

 

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.