Przejdź do treści

Biżuteria nie tylko do ozdoby

Biżuteria towarzyszy nam od zawsze. Obecnie ozdoby mają nie tylko upiększać – coraz częściej przekazują informacje o poglądach i postawach ich właścicieli.

Nie zanosi się na to, aby noszenie biżuterii kiedykolwiek zanikło czy stało się mniej modne niż dawniej. Przede wszystkim pełni ona funkcje dekoracyjne oraz mówi o statusie majątkowym i pozycji społecznej. Obecnie informacyjna rola biżuterii zyskuje coraz większe znaczenie. Ozdoby dostarczają obserwatorom wstępnej wiedzy nie tylko o stanie posiadania czy pochodzeniu, lecz także światopoglądzie i odrębności kulturowej ich nosiciela.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„Myśl ludzka zawarta w przedmiocie jest niezwykle ważna. Biżuterią można wyrazić swoją osobowość oraz przynależność do konkretnej grupy. Ozdoby, podobnie jak tatuaże, dla niektórych są sposobem na zaznaczenie ważnych wydarzeń w ich życiu” – mówi serwisowi infoWire.pl Lidia Popiel, modelka i fotograf.

W show-biznesie popularna staje się biżuteria kupowana za pieniądze, które są przeznaczane na szczytny cel, np. ochronę środowiska albo pomoc chorym i potrzebującym. Ozdoby takie definiują właściciela i kreują jego wizerunek. „Prowadziłam aukcję na cele onkologiczne i żeby wesprzeć to wydarzenie, również kupiłam biżuterię. Wielokrotnie oddawałam własne ozdoby na szczytne kampanie” – stwierdza aktorka Anna Korcz.

„Niebywałą karierę zrobiły opaski silikonowo-sznurkowe. Ja też nosiłam bransoletkę zrobioną na szydełku. Był to sposób na podkreślenie mojej postawy wobec konkretnego problemu i przynależności do grupy ludzi mających podobne poglądy i stojących na podobnym stanowisku” – mówi Lidia Popiel.

Informacja prasowa / InfoWire

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Joanna Koroniewska oddała krew pępowinową do Polskiego Banku Komórek Macierzystych

Joanna Koroniewska oddała krew pępowinową
fot. Instagram - Joanna Koroniewska

Kilka dni temu aktorka urodziła drugą córeczkę. Po porodzie Joanna Koroniewska oddała krew pępowinową do banku komórek macierzystych, o czym poinformowała fanów na Instagramie. Jej decyzja podzieliła internautów.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Koroniewska napisała na swoim profilu:

Każda kobieta i matka zna dobrze uczucie strachu. Obyśmy wszystkie odczuwały go jak najrzadziej. Dziękuję położnej, lekarzom i pielęgniarkom ze szpitala na Bielanach za fachową opiekę, dzięki której nie musiałam się bać. Jesteście wielcy! Zdecydowałam sie PBKM, mam jednak nadzieję, że życie nie zmusi mnie do skorzystania z komórek macierzystych…
Wszystkim Mamom życzę jak najmniej strachu a za to wiele radości i miłości. A właściwie to życzę tego wszystkiego wszystkim wspaniałym kobietom.

Joanna Koroniewska oddała krew pępowinową

fot. Instagram – Joanna Koroniewska

Zobacz także: „Żebyś poroniła, suko”. Obrzydliwy atak na Joannę Koroniewską

Po co bankuje się krew pępowinową?

Dzięki pobraniu krwi pępowinowej i bankowaniu zawartych w niej komórek macierzystych rodzice zyskują dostęp do terapii z ich użyciem. Jak informuje PBKM, komórki macierzyste wykorzystywane są w leczeniu 80 chorób (głównie hematologicznych i onkologicznych). Komórki mogą posłużyć dziecku, jego rodzeństwu oraz rodzicom.

Temat wzbudza wiele kontrowersji w Polsce. Pod wpisem Koroniewskiej część internautek wyznała, że zdecydowała się na taki sam krok ze względu na strach przed chorobą dziecka.

Zobacz także: Trzymanie za rękę może łagodzić ból podczas porodu? Zobacz wyniki eksperymentu

Joanna Koroniewska oddała krew pępowinową – opinie fanów podzielone

„Ja również się zdecydowałam, co prawda nie na pakiet złoty lecz błękitny, ale jestem znacznie spokojniejsza o przyszłość mojego dziecka. I dla wszystkich, którzy piszą, że jest to droga sprawa.. naprawdę nie jesteście w stanie odłożyć przez rok 600-700 zł?  Bo tyle kosztuje abonament roczny. Owszem pierwszy strzał opłat jest duży ale również do pokonania, cała Wasza rodzina zamiast głupich prezentów może się dorzucić do tego pakietu. To ubezpieczenie na całe życie, warto rozważyć!” – napisała jedna z fanek.

Pojawiły się też jednak negatywne komentarze, w których internauci zarzucają, że banki krwi pępowinowej to zwykłe naciąganie rodziców na niepotrzebne koszta.

Pani Joanno- proszę wybaczyć, ale odnoszę wrażenie, że banki krwi właśnie na tym naszym strachu żerują. Sama będąc w 2. ciąży interesowałam się tematem. Chciałabym mieć takie zabezpieczenie w razie choroby, niestety płacenie kroci za bankowanie niczego nie gwarantuje. W innych europejskich państwach istnieją publiczne banki, gdyż to właśnie komórki obcego człowieka częściej są wykorzystywane niż te własne lub od spokrewnionego dawcy. Oczywiście nie wiemy, jak daleko zajdzie medycyna za kilka/ kilkanaście lat itd. i itp., ale myślę, że gdyby świat upatrywał w tym jakiejś dużej szansy- ludzie masowo by z takich pakietów korzystali. Tymczasem są one dostępne tylko w Polsce. Smutne. Tymczasem Pani, sobie i wszystkim innym mamom życzę, abyśmy nigdy nie musiały się przekonać, kto ma rację. Pozdrawiam”.

Rzeczywiście, decyzja o przechowywaniu komórek macierzystych w banku to niemały wydatek. Zgodnie z cennikiem widocznym na stronie PBKM, roczny koszt przechowywania komórek w zależności od pakietu to od 550 zł do 780 zł. Do tego dochodzą również początkowe koszty związane z pobraniem materiału w granicach 2 tys. – 3 tys. zł.

Zobacz także: Gwiazda zamroziła swoje komórki jajowe – „ubezpieczenie” płodności?

Nie tylko Koroniewska

W zeszłym roku również aktorka Marta Żmuda-Trzebiatowska zachęcała rodziców na pobranie krwi pępowinowej i złożenie jej w banku komórek macierzystych.

„Za bardzo nie lubię za dużo mówić o tym co prywatne, ale z drugiej strony są idee, projekty, działania, które koniecznie trzeba wspierać. Zdrowie i życie to dla mnie wartości bezcenne. Każda mama pragnie, aby jej dziecko było szczęśliwe i uśmiechnięte, dlatego gorąco polecam Wam rozważenie pobrania i bankowania krwi pępowinowej. Ja się zdecydowałam i zabezpieczyłam krew w Polskim Banku Komórek Macierzystych z nadzieją, że nigdy nie będziemy zmuszeni z niej skorzystać. To zwyczajnie w świecie daje mi poczucie bezpieczeństwa na przyszłość” – pisała wówczas gwiazda.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Instagram, www.pbkm.pl, kobieta.onet.pl

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Najbardziej dobrane znaki zodiaku. Z kim stworzysz najtrwalszy związek?

Przytulona para, która trzyma balon w ksztalcie serca
fot. Pixabay

Czy zastanawialiście się kiedyś, co wpływa na nasze preferencje w wyborze życiowego partnera? Dlaczego z jednymi dogadujemy się bez słów, a z drugimi drzemy przysłowiowe koty? Niektórzy twierdzą, że odpowiedź zapisana jest w gwiazdach. Zobacz, z kim uda ci się stworzyć najtrwalszą relację i poznaj najbardziej dobrane znaki zodiaku.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Choć mamy XXI wiek, horoskopy nadal cieszą się dużą popularnością. Najczęściej pytamy gwiazdy o sprawy związane z miłością, pieniędzmi i zdrowiem. Popularne są również narzędzia obliczające dopasowanie poszczególnych znaków zodiaku. Specjalnie dla was przygotowaliśmy zestawienie przedstawiające najbardziej dobrane znaki zodiaku.

Baran

Barany są aktywne, szczere, atrakcyjne, lubią flirtować. Zdarza się, że bywają agresywne i niecierpliwe. Niechętnie siedzą w jednym miejscu – uwielbiają przygody i podróże. Mają ognisty temperament, kochają mocno i szczerze, ale jeśli nadepnie im się na odcisk, potrafią być bezwzględne. Baran najbardziej udany związek stworzy z Bliźniętami, Lwem, Strzelcem i Wodnikiem.

Byk

Człowiek spod znaku Byka jest rozsądny i praktyczny. Cechuje go pracowitość i odpowiedzialność. Konsekwentnie realizuje swój cel. Byki raczej nie lubią gwałtownych zmian i niespodzianek, wolą żyć w poukładanym i uporządkowanym świecie. Bywają zdecydowane i uparte. Uwielbiają luksus i harmonię, są entuzjastami zmysłowych przyjemności i gorącego seksu. W sprawach uczuciowych najbardziej po drodze im z Rakami, Pannami, Koziorożcami i Rybami.

Bliźnięta

Są niezwykle ciekawe świata, nie można im odmówić bystrości i inteligencji. Muszą żyć w ciągłym ruchu – często podróżują, nie przywiązują się zbytnio do miejsc ani rzeczy. Są niezwykle komunikatywne, czasem wręcz natrętnie gadatliwe. Łatwo nawiązują znajomości, są wesołe i dowcipne. Niestety często się rozpraszają i nie potrafią dokończyć rozpoczętych spraw. W miłości są figlarne i nieprzewidywalne, lubią eksperymenty. Najbardziej dopasowany partner dla Bliźniąt to Baran, Lew, Waga i Wodnik.

Zobacz także: Które kobiety mają największą szansę na urodzenie dziecka w 2018 roku?

Rak

Ludzie spod tego znaku są zazwyczaj nieśmiali, wrażliwi i delikatni. Boją się brutalności świata i aby poczuć się bezpiecznie, muszą mieć swój azyl. Mają bujną wyobraźnię i to właśnie w ten sposób uciekają od codziennych trudności. Rak to tradycjonalista, nie odnajduje się zbyt dobrze w nowych sytuacjach. Dużo marzy, często tęskni i cierpi w skrytości. Raki potrafią być zaborcze i zazdrosne. To romantycy, którzy chętnie poświęcają się rodzinie i dzieciom. Najbardziej dobrane z znaki zodiaku w przypadku Raka to Byk, Panna, Skorpion i Ryby.

Lew

To królewski znak – Lwy lubią błyszczeć i zwracać na siebie uwagę. To wierny i oddany przyjaciel, w zamian oczekuje absolutnej lojalności. To osoby odważne, ambitne i pewne siebie. Są szczere i prostolinijne, nienawidzą wyrachowania i cwaniactwa. W związku Lwy lubią być adorowane. Nie łatwo oddają swoje serce – muszą mieć obok siebie silną osobowość zasługującą na szacunek. Trwałą relację stworzą z Baranem, Bliźniętami, Wagą i Strzelcem.

Panna

Panny to osoby praktyczne, zaradne i samowystarczalne. Zawsze muszą być czymś zajęte, a kiedy się nudzą zaczynają wszystko krytykować i szukać dziury w całym. Często widzą świat w ciemnych barwach. Panna trzyma raczej uczucia na wodzy, jest powściągliwa i skryta. W jej związku nie ma fajerwerków, Panny są rozważne i mało romantyczne. Jednak z wielkim poświęceniem dbają, aby domownikom i rodzinie niczego nie zabrakło. Do Panny najlepiej pasują osoby spod znaku Byka, Raka, Skorpiona i Koziorożca.

Waga

Kocha wygodę, harmonię i luksus. Wagi to mistrzowie dyplomacji, nie znoszą walki i rywalizacji, a spory rozwiązują w sposób pokojowy. Dużo uwagi poświęcają swojemu wyglądowi, lubią markowe ubrania i drogie kosmetyki. Osoby spod znaku Wagi mają romantyczne usposobienie i artystyczne talenty. Wagi uwielbiają flirtować, znane są również z lojalności i małżeńskiej uczciwości. Są świetnymi kochankami. Najtrwalszy związek stworzą z Bliźniętami, Lwem, Strzelcem i Wodnikiem.

Zobacz także: 5 astrologicznych wskazówek, jak zajść w ciążę

Skorpion

Charakteryzuje się niespożytym temperamentem, potrzebuje intensywnych wrażeń i emocji. Skorpiony są niezwykle ambitne, przebiegłe i wytrwałe, często narzucają innym swoją wolę. Skorpiony są pamiętliwe, jeżeli ktoś je oszuka lub skrzywdzi, z pewnością się zemszczą. To też niestrudzeni kochankowie. Potrafią traktować partnera jak swoją własność. Są wierne i oddane, jednak nie wybaczają zdrad. Szczęście w miłości Skorpion znajdzie z Rakiem, Panną, Koziorożcem i Rybami.

Strzelec

To osoby entuzjastyczne, z ognistym temperamentem, uwielbiające przygody. Lubią współzawodniczyć, jednocześnie stawiając na zabawę i zdobywanie nowych umiejętności. Uwielbiają aktywność fizyczną i umysłową. Mają ogromną potrzebę wolności. Ich związki są romantyczne i ekscytujące, jednak często nietrwałe. Strzelec z pasją poświęca się ukochanej osobie. Do seksu podchodzi z radości i naturalną prostotą. Najbardziej będzie pasować do partnera spod znaku Barana, Lwa, Wagi i Wodnika.

Koziorożec

Koziorożce to ludzie dojrzali i powściągliwi, od dzieciństwa noszą maskę powagi. Z trudem przychodzi im wyrażanie uczuć. Są niezwykle ambitni i poukładani. Osoby spod tego znaku należą do najbardziej zorganizowanych osób. W miłości Koziorożec jest romantyczny, choć bardzo ostrożny. Pragnie stworzyć ciepły dom z gromadką dzieci. Rzadko się rozwodzi, wierzy, że z każdej sytuacji jest wyjście. Koziorożce najlepszy związek stworzą z  Bykiem, Panną, Skorpionem i Rybami.

Zobacz także: Wpływ księżyca na płodność

Wodnik

To idealiści o nowatorskich i wolnościowych poglądach. Nie ulegają modom i presjom, żyją według własnego kodeksu. Przez to często uważa się ich za odmieńców. Uwielbiają eksperymentować i szokować niekonwencjonalny ubiorem i pomysłami. Mają silnie rozwinięte poczucie sprawiedliwości. Są aktywni i żywiołowi. Bywają niestali w uczuciach,  zdarza się, że kochają kilka osób. Nie chcą do nikogo przynależeć i nikogo do siebie też nie przywiązują. Wodnik najlepiej będzie się czuć z osobami spod znaku Barana, Bliźniąt, Wagi i Strzelca.

Ryby

Ludzie spod tego znaku są skryci i nieprzewidywalni i bardzo wrażliwi. Łatwo ich skrzywdzić i wywrzeć na nich wpływ. Rybki bywają nieśmiałe, często uciekają w świat wyobraźni, a tę mają nieograniczoną. Ryby są niezwykle twórcze i kreatywne, słyną z wyczucia piękna i artystycznej wrażliwości. Przedkładają świat duchowy nad świat materialny. Często nie radzą sobie z trudnościami, dlatego mają skłonności do depresji. Są bardzo przywiązane do domu, rodziny przyjaciół, w miłości są oddane, ale niestety często niespełnione. Ryby będą najszczęśliwsze z zodiakalnymi Bykami, Rakami, Skorpionami i Koziorożcami.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.astromagia.pl, www.astrolabium.pl, www.porady.sympatia.onet.pl

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

TSH i zdrowa tarczyca – 5 faktów, które powinnaś znać

TSH, czyli tyreotropina, to hormon wytwarzany przez przysadkę mózgową. Jest on niezwykle istotny, bowiem wpływa na pracę tarczycy, którą to stymuluje do wytwarzania innych hormonów. Nieprawidłowości w pracy tarczycy są niestety bardzo często spotykane wśród kobiet i mogą negatywnie odbijać się na płodności. Co warto wiedzieć o hormonie tyreotropowym?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Co robi?

TSH pobudza tarczycę do produkcji hormonów. Podstawowym jest T4, czyli tyroksyna, która to przekształcana jest w T3 – trójjodotyroninę. Są to hormony niezwykle ważne dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Wpływają m.in. na rozwój układu nerwowego, a co za tym idzie, niedobory w wieku niemowlęcym mogą prowadzić nawet do nieodwracalnych zmian w mózgu.

2. Co nam mówi poziom TSH?

Co ważne, wydzielanie TSH działa na zasadzie ujemnego sprzężenia zwrotnego z hormonami tarczycy. Im ich poziom jest wyższy, tym poziom TSH jest niższy. Na jej wydzielanie wpływa też m.in. dopamina (hamuje), czy też takie czynniki jak stres lub zimno (one mogą pobudzać wydzielanie TSH).

Badanie poziomu TSH jest jednym z podstawowych badań wykonywanych z krwi. Najczęściej dopiero później – przy ewentualnych odstępstwach od normy – zleca się pogłębioną diagnostykę fT4 (wolnej tyroksyny) i fT3 (wolnej trójjodotyroniny).

Jeśli wyniki wskazują poziom TSH wykraczający poza normę, możemy mówić o niedoczynności tarczycy. Analogicznie, jeśli poziom jest poniżej normy, wówczas mowa o nadczynności. Warto jednak pamiętać, iż interpretacją wyników powinien zając się specjalista, bowiem poziomy wykraczające poza normę nie zawsze muszą od razu oznaczać chorobę.

3. Co należy brać pod uwagę?

Warto pamiętać, iż poziom TSH nie ulega szybkim zmianom. Należy więc odczekać odpowiedni czas, by na nowo wykonać badanie i zaobserwować ewentualne różnice. Dotyczy to także przyjmowania leków mających już wpływ na niedoczynność, czy nadczynność tarczycy – do zaobserwowania ich działania potrzebny jest dłuższy moment. Jest to minusem, bowiem może wpływać negatywnie na skuteczność leczenia i możliwości szybkich reakcji.

Podczas interpretacji wyników TSH należy też brać pod uwagę każdą inna prowadzoną w tym czasie farmakoterapię oraz wiele innych czynników. Stres, choroby serca, zaburzenia psychiczne – wszystko to może odbijać się na wyniku TSH. Co więcej, wyniki należy oceniać biorąc pod uwagę także np. ciążę, czy starszy wiek pacjenta.

4. Wpływ diety

Na poziom TSH może wpływać także sposób odżywiania. Zdarza się, iż dieta zbyt uboga (nieraz przy dietach odchudzających, czy w przypadku zaburzeń odżywiania) skutkuje osłabieniem pracy tarczycy. W tym wypadku mówimy o diecie, jako czynniku leżącym u podstaw zaburzeń w poziomie TSH. Z drugiej strony, dieta może być też czynnikiem wspierającym funkcjonowanie tarczycy – zarówno prewencyjnie, jak i być dodatkiem do leczenia już istniejących nieprawidłowości.

Co zatem sprzyja tarczycy? Przy niedoczynności warto zmniejszyć spożycie glutenu, szczególnie pszenicy. Cukier, alkohol, słodycze powinny pójść w odstawkę, a większość miejsca na talerzu powinny zajmować warzywa oraz ryby i dobrej jakości mięso, o czym pisaliśmy w naszym portalu >>KILK<<

Zobacz: Choruję na Hashimoto – czy muszę być na diecie bezglutenowej?

5. Zapalenie tarczycy typu Hashimoto

Należy koniecznie wspomnieć w tym wypadku także o chorobie Hashimoto, która to dotyka nawet ok. 5 proc kobiet na całym świecie. Wiąże się właśnie z niedoczynnością tarczycy i podwyższonym poziomem TSH. Idzie za tym m.in. uczucie zmęczenia, spowolnienie pracy serca, wzrost wagi, sucha skóra opuchnięcia, nieregularny cykl. Pojawiać się mogą także problemy z układem trawiennym, np. zaparcia, co nawiązując do wyżej opisanej wspierającej funkcji diety, jest niezwykle istotne.

Zobacz: Jak rozpoznać chorobę Hashimoto?

O czym należy pamiętać?

Hormony tarczycy mają duży wpływ na płodność. Zaburzenia pracy opisywanego tu organu nieraz wpływają na brak regularności cykli, które to mogą być bezowulacyjne. Jeśli zaś uda się zajść w ciążę, nieprawidłowa praca tarczycy u matki może odbić się na zdrowiu i rozwoju płodu. Może prowadzić też do komplikacji w czasie ciąży i trudności w jej utrzymaniu. Wniosek? Należy badać poziom TSH i reagować na pojawiające się odchylenia od normy. Nie zawsze muszą one oznaczać choroby, ale mogą być sygnałem, że warto lepiej zadbać o swój organizm.

Zobacz też:

Kinga Rusin o zmaganiach z chorobą Hashimoto

Hashimoto i ciąża : 6 rzeczy, które powinnaś wiedzieć

Z owulacją na bakier – jak przywrócić ją do normy?

 

Źródła: dzidziusiowo.pl / portal.abczdrowie.pl

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Późne macierzyństwo wydłuża życie? Naukowcy potwierdzają!

Późne macierzyństwo wydłuża życie
fot. Pixabay

Współcześnie coraz więcej kobiet zostaje matkami po 35. roku życia. Według najnowszych badań późne macierzyństwo wydłuża życie. Dlaczego tak się dzieje?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy z New England Centenarian Study dowiedli, że kobiety rodzące po 40-tce żyją dłużej. Badacze doszli do wniosku, że te panie mają aż czterokrotnie większą szansę na dożycie późnej starości niż kobiety, które urodziły swoje ostatnie dziecko przed trzydziestką.

Dlaczego tak się dzieje? Naukowcy przypuszczają, że przedłużona płodność może być wyznacznikiem wolniejszego starzenia się organizmu.

Zobacz także: Mam 35 lat i chcę być mamą…

Późne macierzyństwo wydłuża życie

Do podobnych wniosków doszli również badacze z Boston University School od Medicine.

– Oczywiście nie oznacza to, że kobiety powinny czekać z macierzyństwem, żeby zapewnić sobie większe szanse na dłuższe życie – podkreśla współautor badań Thomas Perls z Boston University.

– Data ostatniego porodu w życiu kobiety może być wskaźnikiem starzenia. Naturalna zdolność do posiadania dziecka w późniejszym wieku prawdopodobnie wskazuje, że jej układ rozrodczy starzeje się wolniej i to samo dzieje się z resztą organizmu – tłumaczy Perls.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Time, www.ncbi.nlm.nih.gov

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami