Przejdź do treści

Bielsko-Biała: otwarto klinikę leczenia niepłodności

W Bielsku-Białej powstała jedna z najnowocześniejszych w Polsce i pierwsza na Podbeskidziu klinika zajmująca się kompleksowym leczeniem niepłodności. Placówka specjalizuje się w diagnostyce problemów z zajściem w ciążę oraz w leczeniu niepłodności. Ośrodek, będzie także umożliwiał pacjentom z Podbeskidzia skorzystanie z zabiegów in vitro finansowanych przez Ministerstwo Zdrowia.

W Bielsku-Białej otwarto właśnie Gyncentrum – pierwszą w regionie klinikę zajmującą się leczeniem niepłodności. W ośrodku przy ul. Sobieskiego będzie można m.in. poddać się diagnostyce przyczyn problemów z zajściem w ciążę,  badaniom nasienia oraz badaniom poziomu hormonów.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W placówce będzie można także dokonać krioprezerwacji płodności męskiej, czyli zamrozić nasienie oraz skorzystać z dostępu do Międzynarodowego Banku Nasienia i Komórek Jajowych.  To pierwszy na Podbeskidziu ośrodek dający tak szeroką opiekę medyczną nad osobami bezskutecznie starającymi się o dziecko. 

– W mieście od lat brakowało ośrodka zajmującego się leczeniem niepłodności. Teraz mieszkańcy Podbeskidzia  będą mogli uzyskać w Gyncentrum pełną pomoc w tym zakresie, od rozpoznania przyczyn problemów z poczęciem dziecka, poprzez leczenie niepłodności męskiej i żeńskiej,  aż po wykonanie zabiegu in vitro. Ośrodek dysponuje także własnym laboratorium analitycznym oraz pracownią andrologiczną, w której badane będzie nasienie –  mówi dr n. med. Dariusz Mercik, kierownik Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

Ale dzięki nowemu ośrodkowi mieszkańcy Podbeskidzia uzyskują także łatwiejszy dostęp do bezpłatnego in vitro. Bielski ośrodek jest bowiem oddziałem katowickiej kliniki Gyncentrum, która drugi rok z rzędu realizuje rządowy program refundacji zabiegów in vitro. Dzięki niemu pary mogą ubiegać się o finansowanie aż 3 cykli zapłodnienia. Procedury wykonywane będą jednak w Katowicach – zapowiadają przedstawiciele kliniki.

– W Bielsku przeprowadzana będzie wstępna wizyta konsultacyjna pary przedprzystąpieniem  do rządowego programu. Tutaj przyszli rodzice będą poddawani badaniom i kompleksowej diagnostyce, oceniającej płodność. Pozostałe procedury będą natomiast wykonywane w katowickim Gyncentrum, które ma umowę z Ministerstwem Zdrowia – wyjaśnia dr Mercik. – Wielu parom znacznie ułatwi to kwalifikację i wstępną diagnostykę  – dodaje.

Oprócz leczenia niepłodności, Gyncentrum zajmuje się także diagnostyką prenatalną. W ośrodku powstała jedna z najnowocześniejszych na Podbeskidziu pracowni wykonująca m.in. USG 3D i 4D, a także testy NIFTY i HARMONY określające wady genetyczne płodu. Na miejscu pracować będą specjaliści w zakresie: ginekologii i endokrynologii, leczenia niepłodności, urologii, embriologii oraz badań prenatalnych

Więcej www.gyncentrum.pl

 

Materiały prasowe

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Którzy mężczyźni zostaną ojcami w 2018? Znamy imiona!

Ojciec przytulający małe dziecko
Fot.: Pixabay.com

Łukasz, Dawid, Tomasz, Piotr, a może Michał – posiadacze których imion mają największe szanse, by zostać ojcami w 2018 roku? Lista jest długa – sprawdź, czy znalazło się na niej imię Twojego partnera!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Prezentowane przez nas zestawienie imion ma – oczywiście – charakter humorystyczny. Warto jednak wiedzieć, że opiera się ono nie na wróżbach, ale… faktach.

Skąd wiemy, którzy mężczyźni zostaną ojcami w 2018 roku?

Zgodnie z dostępnymi statystykami, średnia wieku, w jakim polscy mężczyźni zostają ojcami, systematycznie wzrasta; obecnie wynosi 30-33 lata. Oznacza to, że największe szanse na powitanie na świecie swojego potomka mają w tym roku panowie, którzy urodzili się w latach 1985-1988.

Portal Mamadu.pl sprawdził, które imiona rodzice najczęściej wybierali w tym okresie dla swoich synów.

Pełną listę imion mężczyzn, którzy mogą w 2018 roku zostać ojcami, zamieszczamy poniżej.

  1. Łukasz
  2. Paweł
  3. Michał
  4. Marcin
  5. Piotr
  6. Tomasz
  7. Mateusz
  8. Krzysztof
  9. Kamil
  10. Rafał
  11. Damian
  12. Grzegorz
  13. Damian
  14. Mariusz
  15. Przemysław
  16. Maciej
  17. Dawid
  18. Dariusz
  19. Wojciech
  20. Bartosz
  21. Marek
  22. Sebastian
  23. Daniel
  24. Jakub
  25. Andrzej
  26. Artur
  27. Karol
  28. Robert
  29. Jarosław
  30. Adrian

Metodologię pozwalającą (z przymrużeniem oka) określić, którzy mężczyźni zostaną ojcami w 2018 roku, opracował brytyjski magazyn OK!, a portal Mamadu dostosował ją do polskich danych.

Źródło: mamadu.pl, ok.co.uk, GUS

Polecamy również: Które kobiety mają największą szansę na urodzenie dziecka w 2018 roku?

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Jakie suplementy diety przyjmować, gdy starasz się o dziecko?

Suplementy diety
Fot. Pixabay.com

Prawidłowy poziom składników odżywczych ma istotny wpływ na zdolności rozrodcze organizmu. Dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Na jakie składniki powinniśmy zatem zwrócić szczególną uwagę, przygotowując się do poczęcia dziecka? Czy w ich uzupełnieniu do prawidłowego poziomu mogą nam pomóc suplementy diety?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jeżeli staramy się o dziecko, niezwykle ważne jest, byśmy zadbali o wzmocnienie organizmu. Najlepiej  zrobić to, sięgając po naturalne źródła witamin i minerałów. Często zdarza się jednak, że niedobory są znaczne lub pożywienie, po które sięgamy, nie jest w stanie zapewnić nam odpowiedniego poziomu składników odżywczych. Wówczas można sięgnąć po suplementy diety o bogatym składzie.

Jakie suplementy dla kobiet w ciąży i starających się o dziecko?

Ciąża to dla organizmu kobiety okres szczególnego zapotrzebowania na wiele składników. Niezwykle ważne jest, by odpowiednio wcześniej zatroszczyć się o prawidłowe stężenie kluczowych witamin i mikroelementów.

W okresie poprzedzającym ciążę bardzo istotny jest m.in. prawidłowy poziom kwasu foliowego. Odpowiada on za rozwój mózgu i układu nerwowego u płodu oraz obniża ryzyko wystąpienia wady cewy nerwowej. Wybierając suplementy diety dla kobiet starających się o dziecko, upewnijmy się, że zawierają one zalecaną dawkę tego składnika 0,4 mg. Dla kobiet w I trymestrze ciąży dawka ta jest wyższa; wynosi nawet 1 mg dziennie.

Zobacz też: Kwas foliowy daje radę wadom serca. Kanadyjczycy nie mają wątpliwości

Pamiętajmy też, by zadbać o odpowiedni poziom:

  • magnezu, regulującego ciśnienie tętnicze,
  • wapnia, który odpowiada za odpowiedni rozwój układu kostnego u dziecka.

Dzienne zapotrzebowanie na magnez w ciąży wynosi ok. 400 mg. Jeśli zdecydujemy się na suplementację tego składnika, warto wybrać preparat uzupełniony o witaminę B6. Ułatwia ona przyswajanie magnezu i łagodzi poranne dolegliwości ciążowe. Zapotrzebowanie na wapń nie zwiększa się zaś w czasie ciąży i wynosi ok. 1000 mg. To tyle, ile dostarczamy, pijąc np. 1 litr kefiru.

W okresie przedciążowym i ciążowym ważne jest także przyjmowanie odpowiednich dawek kwasów wielonienasyconych z grupy omega-3. Ten ważny składnik działa ochronnie na organizm matki, a także wpływa na prawidłowe formowanie się m.in. komórek nerwowych u dziecka. Bogatym źródłem kwasów omega-3 są ryby morskie, ale również siemię lniane i orzechy włoskie. Zalecaną dawkę (ok. 600 mg) zawiera także wiele suplementów diety dla kobiet w ciąży.

Przed ciążą (i w jej trakcie) bardzo ważny jest odpowiedni poziom żelaza w surowicy krwi. To składnik, który jest niezbędny do właściwego rozwoju mózgu dziecka oraz pracy wszystkich narządów w organizmie matki. Poziom żelaza najlepiej – i  najbezpieczniej – podwyższyć odpowiednią dietą, bogatą w produkty mięsne, zielone warzywa, orzechy, ziarna i strączki. W przypadku stwierdzenia niedokrwistości może wystąpić potrzeba suplementacji żelaza. Tę należy jednak wdrożyć po konsultacji z lekarzem i stosować się wówczas do jego zaleceń.

Wiele źródeł wskazuje tez na liczne korzyści suplementacji witaminy D w ciąży – szczególnie, że aż u 75% społeczeństwa występują jej niedobory. Witamina D wpływa m.in. na rozwój układu kostnego i nerwowego dziecka. Jej nieodpowiedni poziom w okresie płodowym może zwiększyć ryzyko wystąpienia astmy i cukrzycy. Chociaż dzienna dawka witaminy D wynosi 400 j.m., od II trymestru ciąży zaleca się jej zwiększenie do 800 j.m.

Jakie suplementy diety dla mężczyzn starających się o dziecko?

Jak wynika z badań WHO z 2015 roku, nasienie mężczyzny w wieku reprodukcyjnym jest dziś znacznie uboższe w plemniki niż kilka dekad wcześniej. Wyniki te mogą być gorsze nawet o 30%. Niższe są także takie parametry nasienia, jak budowa morfologiczna i motoryka plemników.

W dużej mierze odpowiada za to współczesny tryb życia, który wiąże się ze stresem, złym sposobem odżywiania oraz spożywaniem alkoholu. To wszystko często prowadzi do niedoborów – m.in. cynku, odpowiedzialnego za prawidłowy poziom testosteronu i właściwą żywotność plemników.

Przeczytaj także: Maca na płodność

W poprawie płodności powinna pomóc dieta bogata w nasiona dyni i słonecznika, mięso lub jaja. Jeżeli jednak planujemy posłużyć się preparatami farmakologicznymi, wybierzmy te o zbilansowanym składzie. Najlepsze będą suplementy dla mężczyzn starających się o dziecko, zawierające witaminy, minerały i przeciwutleniacze wpływające na poprawę jakości nasienia:

  • cynk
  • selen
  • koenzym Q10,
  • L-karnitynę,
  • glutation,
  • kwas foliowy,
  • witaminy E, C oraz z grupy B.

Pamiętajmy jednak, że suplementy diety nie są substytutem zbilansowanej diety. Powinny jedynie uzupełniać ją o składniki, które trudno przyswoić we właściwych ilościach. Ich przyjmowanie powinno być skonsultowane z lekarzem, który przygotowuje nas do ciąży.

Polecamy również: Dobra wiadomość dla kobiet w ciąży i planujących dziecko

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Ta akcja odmieniła jego życie! Strażak uratował dziewczynkę, później ją adoptował

Strażak uratował dziewczynkę, później ją adoptował.
fot. Facebook - Marc Hadden

Czyn tego strażaka stał się w ostatnich dniach tematem szeroko komentowanym przez media na całym świecie. Strażak uratował dziewczynkę. Potem po raz drugi podarował jej życie.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pochodzący z Karoliny Południowej strażak Marc Hadden uratował już dziesiątki ludzkich istnień. Jednak ta akcja w jego karierze była wyjątkowa i całkowicie odmieniła jego życie.

Początek historii miał miejsce 14. listopada 2011 roku. Marc Hadden był właśnie w trakcie obiadu, kiedy otrzymał zgłoszenie na numer alarmowy. Pomocy potrzebowała kobieta skarżąca się na silny ból brzucha.

Zobacz także: Policjant adoptował dziecko bezdomnej narkomanki

Strażak pomógł rodzącej

Na miejscu okazało się, że kobieta była w zaawansowanej ciąży, z czego nie zawała sobie sprawy. Tym sposobem Marc przyjął pierwszy w swoim życiu poród.

– To było niesamowite słyszeć płacz dziecka – wspomina strażak. Nie spodziewał się, że dwie doby później będzie już ojcem uratowanej dziewczynki…

Zobacz także: Dał jej życie dwa razy – najpierw adoptował, później oddał część wątroby

Strażak uratował dziewczynkę, później ją adoptował

Następnego dnia żona Marca – Beth udała się do szpitala, żeby sprawdzić stan zdrowia świeżo upieczonej mamy i jej dziecka. Okazało się, że kobieta nie czuła się na siłach, aby wychować córeczkę. Podjęła decyzję o przekazaniu dziecka do adopcji.

Marc i Beth mieli już dwoje synów, jednak od dawna marzyli o trzecim dziecku. Ze względu na komplikacje związane z dwiema pierwszymi ciążami, jedynym wyjściem dla małżeństwa była adopcja. Para podjęła decyzję w jednej chwili.

– Modliłam się o adopcję od lat – opowiada Beth. – Wtedy w szpitalu ta kobieta popatrzyła na mnie i powiedziała: „chcę, abyś adoptowała moje dziecko”. Zadzwoniłam do Marca i poznajmiłam: „chyba będziemy mieli dziecko”.

Po 48 godzinach dziewczynka o imieniu Rebecca Grace była już w domu małżeństwa. – Zawsze marzyłem o córeczce. To wspaniałe – przyznaje Hadden.

Dziewczynka ma już sześć lat i zna swoją historię. Jak śmieje się Marc, Rebecca opowiada nawet ludziom o tym, jak tatuś pomógł jej przyjść na świat.

Marc Hadden z rodziną // fot. Facebook – Marc Hadden

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: people.com, independent.co.uk

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Koszalińscy radni PiS chcą uchylenia uchwały o in vitro. „To nie jest metoda leczenia”

Koszalińscy radni PiS nie chcą in vitro
fot. Fotolia

Radni Prawa i Sprawiedliwości z Koszalina domagają się uchylenia uchwały dotyczącej miejskiego programu in vitro. W tej sprawie złożyli już wniosek do wojewody zachodniopomorskiego.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Projekt dofinansowania zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego w Koszalinie został przegłosowany na listopadowej sesji rady miejskiej. Za projektem opowiedziało się wówczas 13 osób, osiem było przeciw, a dwie się wstrzymały.

Zobacz także: „Wobec in vitro”. Kontrowersyjny podkręcznik przeciwników zapłodnienia pozaustrojowego

Koszalińscy radni PiS nie chcą in vitro

W naszej ocenia metoda in vitro nie jest metodą leczenia. Umożliwia ona jedynie małżeństwu lub parze posiadanie potomstwa – powiedział radny PiS Artur Wiśniewski cytowany przez Radio Plus.

Negatywną opinię w sprawie dofinansowania in vitro podjął również prezydent Koszalina Piotr Jedliński.

Program w Koszalinie zakłada dofinansowanie w kwocie do 5 tys. zł na parę w okresie od 2018 do 2021 roku. Na ten cel miasto planuje przeznaczyć 100 tys. zł rocznie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Radio Plus, gk24.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.