Przejdź do treści

Baśnie na święta

115.jpg

W tym roku książka jako prezent pod choinkę nie znalazła się nawet w pierwszej piątce najczęściej kupowanych prezentów.

Hu hu ha nasza zima zła, ale my się zimy nie boimy, zwłaszcza siedząc w domu pod ciepłym kocem. Zawinięci w kokon z kubkiem czegoś przyjemnie rozgrzewającego chętniej sięgniemy po książkę, niż wtedy gdy za oknem zieleni się park i każda część naszego ciała domaga się od nas spaceru. Tymczasem zima a my pod tym kocem z kubeczkiem i książką, pytanie jaką? Może cofnąć się w czasie o kilka dekad i przypomnieć sobie ulubionych bohaterów z dzieciństwa? Jeszcze lepiej sięgnąć po klasyków baśni: Andersena i braci Grimm. Bruno Bettleheim pisał o terapeutycznym wpływie klasycznych baśni na małe dzieci. Właśnie tych oryginalnych, klasycznych często brutalnych baśni, a nie politycznie poprawnych, ugładzonych wariacji na ich temat jakie oferują nam obecnie w nadmiarze księgarnie. Może tej zimy i my dorośli spróbujmy terapii poprzez baśnie, serdecznie Was do tego zachęcam. Zbliża się długi świąteczny weekend, tym którzy świętują życzę Wesołych Świąt, a tym którzy świętują w innym terminie bądź obchodzą całkiem inne święta życzę spokojnego owocnego biwakowania z książka pod kocem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Polacy nie wyobrażają sobie świąt przede wszystkim bez choinki 67% i bez kolacji wigilijnej 65%. W porównaniu z resztą świata jesteśmy mniej rodzinni niż Skandynawowie , amerykanie i Brytyjczycy, plasujemy się za to blisko Francuzów (67% nie wyobraża sobie świąt bez rodzinnego posiłku) i Włochów (68%). Na polskich stołach króluje karp, pierogi i barszcz u Francuzów foie gras, natomiast Włosi muszą zjeść panettone.

Zgodnie z przysłowiem zastaw się a postaw się wydamy na przygotowanie świąt najwięcej bo aż 14% naszych średnich dochodów zaraz za nami są Norwegowie 12% i Włosi 12%. W tym roku kupimy prezentów przeciętnie za 371zł i będą to głównie zabawki i kosmetyki, dwa lata temu drugim najpopularniejszym podarunkiem były książki i płyty w tym roku nie m a ich nawet w pierwszej piątce. Zostało jeszcze trochę czasu do kolacji wigilijnej, możemy poprawić statystyki, podarujmy bliskim książki, zawińmy się w koce i oddajmy się lekturze.

Magdalena Kaczorowska-Korzniakow

jest psychologiem, psychoterapeutką i tłumaczem. W swojej pracy terapeuty kieruje się Kodeksem Etycznym PTPP. Prowadzi indywidualną psychoterapię dorosłych i dzieci.

Genialnymi MEMAMI w niepłodność – ta kobieta śmiechem rozbraja ból, jak ona to robi?!

"Jeśli praktyka prowadzi do perfekcji, to nasze dzieci będą doskonałe." / Fot. hilariously_infertile  Instagram
"Jeśli praktyka prowadzi do perfekcji, to nasze dzieci będą doskonałe." / Fot. hilariously_infertile Instagram

Bez poczucia humoru i dystansu nieraz trudno byłoby wytrzymać. Przykład? Oto seria komicznych Instagramowych postów, którą stworzyła jedna ze staraczek. Nie sposób się przy nich nie uśmiechnąć. Nawet jeśli początkowo ma to być śmiech przez łzy!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Sarah (internetowy pseudonim, który powstał by kobieta mogła zachować prywatność) ma 35 lat i jest nauczycielką pochodzącą z Nowego Jorku. hilariously_infertile [red. zabawnie_niepłodna] – bo tak nazywa się jej konto, to sposób nie tylko na wyrażenie własnych emocji, ale też wsparcie i danie nadziei innym zmagającym się z niepłodnością parom.

Sarah wykorzystuje konwencję memów i video do otwartego mówienia o wszelkich aspektach jej niepłodności. Począwszy od niewygodnych momentów, w których członkowie rodziny wciąż pytają, kiedy będzie miała kolejne dziecko, kończąc na tym, ile wkładek higienicznych powinna kupić kobieta stosująca progesteron w czopkach” – czytamy na „Daily Mail”.

Otwartość z jaką Sarah dzieli się swoim doświadczeniem jest rzeczywiście dla wielu osób nie do przeskoczenia. Stąd też postanowiła ona używać w sieci pseudonimu. Nie sądzi bowiem, że „szkolne środowisko doceniłoby [jej] otwarte mówienie o pochwie na łamach całego internetu”. Nie zaprzestaje jednak swoim działaniom i ma nadzieję, że wniesie tym choćby odrobinę światła do i tak ciężkiego świata niepłodnych. Dzięki własnym doświadczeniom zdaje sobie sprawę, jak wiele niezrozumienia i poczucia osamotnienia może się z tym wiązać. Memami pokazuje, że nikt nie musi być z problemem sam. „Reprezentuję każdą kobietę, która przeszła lub jest w trakcie przechodzenia przez leczenie niepłodności” – mówi Sarah.

Kobieta ma obecnie dwoje dzieci. Jedno ma 4 lata i na świecie pojawiło się dzięki inseminacji. Drugie – roczne – urodziło się dzięki metodzie in vitro. Jednymi z przyczyn jej trudności są zmagania z PCOS i niedoczynnością tarczycy. Starania o dziecko nie były więc w jej przypadku łatwe. W prawdziwie kryzysowym momencie mąż zaproponował by napisała książkę o tym, co przeżywa w trakcie leczenia. Postanowiła zacząć właśnie od internetu – dziś wydaje się, że była to słuszna decyzja!

Jest to kolejny przykład na to, jakie wsparcie można znaleźć w sieci: „Poronienie i strata dziecka – fotografie, które rzucają na te trudne doświadczenia światło szczerości–  widziałaś już te fotografie?

 

Jeśli jesteś w ciąży, przez chwilę nie będę z tobą rozmawiać. To nic osobistego, po prostu nienawidzę twojej macicy!

 

Powinnam znaleźć jakieś hobby? Czy hobby kiedykolwiek wyleczyło raka lub cukrzycę? Nie? Zgadnij co… niepłodności też to nie wyleczy!

 

Wciąż czekam na pozytywny wynik testu ciążowego.

 

Jaki mamy dziś dzień? 15 dzień cyklu… tzn. dziś jest wtorek.

 

Ktokolwiek powiedział: „Za pieniądze szczęścia nie kupisz”, nie musiał nigdy płacić za in vitro.

Źródło: „Daily Mail”hilariously_infertile Instagram

 

Zobacz też:

Poród okiem matki – perspektywa, która chwyta za serce!

Ciało po porodzie – szczere zdjęcia! Kobiecość, piękno, macierzyństwo niejedno ma imię

Piękno nie zawsze jest perfekcyjne – zdjęcia, które każda kobieta powinna zobaczyć!

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.