Przejdź do treści

Atrakcyjne nagrody w konkursie fotograficznym SEN DZIECKA – który jeszcze trwa

Śpiące niemowlę

Konkurs Sen dziecka organizowany przez Samiboo to konkurs skierowany do każdego. (pisaliśmy już o tym). Zwycięzców wyłoni profesjonalne jury m.in. w składzie: Paulina Sykut- Jeżyna, Odeta Moro, Monika Mrozowska i Sabina Pajdowska. Pula znakomitych nagród trafi aż do sześciu osób a zgłoszenia można przesyłać jeszcze do 14 kwietnia 2017 roku.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pierwsza edycja konkursu wystartowała z tematem SEN DZIECKA. Konkurs polega na sfotografowaniu snu maluszka wg indywidualnej kreacji. Właścicielka Samiboo – Sabina Pajdowska, podkreśla, iż na zdjęciu nie muszą być tylko dzieci, mogą to być przedmioty związane ze snem lub pewne symbole a szczególnie w kategorii SEN DZIECKA Z SAMIBOO – do wykorzystania jest pełna gama produktów marki.

Katarzyna Kowrygo – fotograf, jurorka konkursu przyszłym uczestnikom udziela takich wskazówek:

„ W Waszych pracach chciałabym zobaczyć jak piękna może być taka „podróż w nieznane”; zmobilizujcie siły i znajdźcie czas by „zachować wspomnienia”. Bawcie się światłem naturalnym, zastanym – ono najlepiej oddaje ulotność chwili”.

Organizatorki mówią, że są bardzo zaskoczone mnóstwem zdjęć napływających w konkursie. Zobacz czy i Twoje śpiące dziecko może wygrać nagrodę.

 

 Nagrody w konkursie Samiboo – SEN DZIECKA:

1) kategoria SEN DZIECKA

I miejsce:

  • voucher 1000 złotych do wykorzystania w sklepie Samiboo
  • komoda trzydrzwiowa z kolekcji I’GA ufundowana przez markę Pinio
  • sesja zdjęciowa dla maluszka od fotowyprawka.pl

2)  kategoria SEN DZIECKA Z SAMIBOO

I miejsce:

– voucher 1500 złotych do wykorzystania w sklepie Samiboo

            – łóżeczko dziecięce I’GA ufundowane przez markę Pinio

  • – sesja zdjęciowa dla maluszka od fotowyprawka.pl

 

Za zajęcie II i III miejsca przyznawane są także vouchery w wysokości 500 zł i 300 zł, które można wykorzystać w sklepie organizatora.

 

zgłoszenia można przesyłać do 14 kwietnia 2017 roku do godz. 12:00

regulamin konkursu dostępny na www.konkurs- samiboo.com lub www.samiboo.com. Tutaj też można wysłać swoje zgłoszenie 🙂

 

partnerzy: PINIO, fotowyprawka.pl

Magazyn Chcemy Być Rodzicami jest patronem medialnym wydarzenia.

Tutaj więcej informacji

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Nowy minister zdrowia nie planuje finansowania in vitro. „Jest wiele pilniejszych spraw”

Nowy minister zdrowia Łukasz Szumowski
fot. Facebook - Łukasz Szumowski

Poznaliśmy stanowisko nowego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego w sprawie rządowego finansowania zabiegów in vitro. Niestety, nie jest ono takie, jakiego życzyłyby sobie tysiące par zmagających się z niepłodnością.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podczas środowego (24 stycznia br.) posiedzenia sejmowej komisji zdrowia minister Szumowski przedstawił strategię i plany najbliższych działań resortu. Podkreślił, że kluczowym tematem, na którym chce się skupić jako minister zdrowia, jest ulepszenie rozwiązań w zakresie finansowania systemu opieki zdrowotnej w Polsce.

– Moim priorytetem, związanym z działaniami mojego poprzednika, jest zadbanie o to, aby pieniądze, które wpłyną do systemu, były dobrze wydane – powiedział Łukasz Szumowski. – Jesteśmy krajem na dorobku i nie możemy sobie pozwolić na to, by jakakolwiek złotówka była źle wydana – dodał.

Partnerskie rozmowy z medykami

Minister Szumowski podkreślił, że niezwykle ważną kwestią jest również prowadzenie negocjacji z przedstawicielami służby zdrowia, w których będą oni traktowani jako równi partnerzy.

– Wierzę w dialog i jestem otwarty na rozmowy ze wszystkimi pracownikami medycznymi, pacjentami, menedżerami szpitali, związkami zawodowymi i innymi organizacjami – zadeklarował minister Szumowski.

Co z dofinansowaniem in vitro? Minister zdrowia: to nie jest priorytet

Wśród innych ważnych kwestii, którymi Łukasz Szumowski zamierza zająć się w najbliższych miesiącach swojego urzędowania, znalazło się m.in. przyspieszenie informatyzacji ochrony zdrowia, wzmocnienie koordynowanej opieki nad pacjentami, wdrożenie skutecznych metod leczenia bólu (szczególnie u małych pacjentów), a także rozwijanie niekomercyjnych badań nad nowymi terapiami leczniczymi. Minister poinformował też, że jeszcze w tym kwartale zostaną przedstawione nowe standardy opieki okołoporodowej.

Przeczytaj również: Miał być alternatywą dla in vitro, w kilku województwach nawet nie wystartował. Jak działa rządowy program prokreacyjny?

Czy na długiej liście działań, które planuje wdrożyć szef resortu zdrowia, znalazło się wsparcie finansowe leczenia niepłodności metodą in vitro? Niestety – nie.

– W tej chwili finansowanie (…) nie jest (…) priorytetem w okresie dwóch tygodni mojego urzędowania. (…) Nawet się nie zastanawiałem nad zmianami w tym obszarze – odpowiedział, zapytany przez Bartosza Arłukowicza o kwestię finansowania procedur in vitro, dostęp do tzw. antykoncepcji awaryjnej i regulacje dotyczące aborcji.

Także podczas rozmowy z PAP nowy minister zdrowia podkreślił, że nie uwzględnia finansowania procedur in vitro w najbliższych planach resortu zdrowia.

– Mam w tej chwili wiele naglących problemów, które muszę rozwiązać, pilniejszych niż finansowanie in vitro – powiedział.

Szumowski zaznaczył jednocześnie, że nie zamierza ingerować w programy refundacji in vitro prowadzone na szczeblu samorządowym.

– Minister zdrowia nie ma wpływu na samorządy, one są odrębną władzą – wyjaśnił.

Co z klauzulą sumienia?

W rozmowie z PAP Łukasz Szumowski odniósł się także do klauzuli sumienia, którą podpisał w 2014 r. Zaznaczył, że składając pod nią podpis, chciał wyrazić poparcie dla możliwości zadeklarowania przez lekarza swoich wartości.

– Podpisałem deklarację, ponieważ uważam, że klauzula sumienia powinna być integralną częścią systemu państwa – i to na szczęście potwierdził Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie. Obecnie ta debata jest w związku z tym wyrokiem zakończona – zaznaczył.

Przypomnijmy, że Łukasz Szumowski sprawuje funkcję ministra zdrowia od 9 stycznia 2018 r., Zastąpił na tym stanowisku Konstantego Radziwiłła. Nowy szef resortu zdrowia jest z wykształcenia kardiologiem.

Źrodło: rynekzdrowia.pl, gazetaprawna.pl, RMF24

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Znamy nowego wiceministra zdrowia. Kim jest Janusz Cieszyński?

Janusz Cieszyński
Fot.: www.gov.pl/zdrowie

Janusz Cieszyński został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia. Jako wiceminister będzie odpowiedzialny za informatyzację sektora zdrowia.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co wiemy o współpracowniku Łukasza Szumowskiego? Ministerstwo Zdrowia informuje, że poprzednio pracował jako doradca premiera Mateusza Morawieckiego w Ministerstwie Rozwoju i Ministerstwie Finansów. W pierwszej z tych instytucji kierował wcześniej Departamentem Małych i Średnich. Cieszyński prowadził też m.in. własną działalność z zakresu doradztwa biznesowego i prawnego dla przedsiębiorców z sektora MŚP.

Wiceminister od cyfrowej rewolucji

Janusz Cieszyński będzie odpowiedzialny za nadzór nad procesami informatyzacji sektora zdrowia, m.in. nad Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia. CSIOZ odpowiada za monitorowanie planowanych, budowanych i prowadzonych systemów teleinformatycznych za poziomie centralnym i regionalnym.

 – Oczekuję, że nowo powołany wiceminister skupi się na poprawie jakości e-usług w systemie ochrony zdrowia. Chciałbym, żeby poziom publicznych usług świadczonych w ochronie zdrowia był na najwyższym poziomie – takim, jaki pacjenci znają z banków czy telekomów. Informatyzacja jest kluczem do poprawy efektywności i optymalizacji kosztów – zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski. To on 17 stycznia wręczył Cieszyńskiemu nominację na podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Przypomnijmy, że w przyszłym roku pacjenci mają uzyskać dostęp do elektronicznej dokumentacji medycznej. Priorytetami procesu informatyzacji sektora zdrowia są też projekty dotyczące e-recepty i e-skierowania.

Przeczytaj również: Prof. Chazan świętokrzyskim konsultantem ds. położnictwa i ginekologii?

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Poronienie w gdyńskim szpitalu nie było winą lekarzy? Jest opinia pomorskiego konsultanta ds. ginekologii

Kobieta na łóżku szpitalnym

Podczas udzielania pomocy pacjentce, która poroniła w Szpitalu im. PCK w Gdyni-Redłowie, nie doszło do nieprawidłowości – wynika z kontroli przeprowadzonej przez wojewódzkiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa. Równolegle sprawę badają gdyńska prokuratura i Rzecznik Praw Pacjenta.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy sytuacji, która na początku stycznia br. miała miejsce szpitalu na gdyńskim Redłowie. Zgłosiła się tam wówczas pacjentka w czwartym miesiącu ciąży, której zaczęły odchodzić wody płodowe. Jak relacjonował jej mąż, lekarze nie zajęli się nią jednak od razu – na ich pomoc musiała czekać aż dwie godziny. Mimo podjętej interwencji doszło do poronienia.  

– Ryzykowali życie nie tylko naszego dziecka, ale też mojej żony. Uważam, że to wina organizacji szpitala i przede wszystkim braku odpowiedniej liczby lekarzy – mówił Paweł Wasilewski, mąż pacjentki, który postanowił poinformować o tej sprawie media. Złożył tez zawiadomienie do prokuratury.

Poronienie w Gdyni-Redłowie nie wynikało z zaniedbań lekarzy?

W związku z podejrzeniem, że w szpitalu w Gdyni-Redłowie doszło do nieprawidłowości, kontrolę w placówce przeprowadził wojewódzki konsultant ds. ginekologii i położnictwa. Nie stwierdził jednak błędów w opiece nad p. Miłosławą Wasilewską.

–  W opinii konsultanta zachowanie lekarzy nie miało wpływu na to, że pani Miłosława poroniła – wyjaśnił lekarz wojewódzki Jerzy Karpiński.

Podkreślił jednak, że konsultant nie miał możliwości zweryfikowania, czy pacjentka rzeczywiście oczekiwała na pomoc gdyńskich lekarzy tak długo, jak twierdzi jej mąż.

– Z zapewnień lekarzy wynika, że czas oczekiwania był zdecydowanie krótszy. Czy tak było rzeczywiście, wyjaśni prokuratura, między innymi na podstawie nagrań monitoringu – zaznaczył Karpiński w rozmowie z Radiem Gdańsk.

Prokuratura ma zbadać podczas śledztwa, czy w szpitalu im. PCK doszło do narażenia pacjenta na bezpośrednie ryzyko utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawą poronienia w Gdyni-Redłowie zajmuje się tez Rzecznik Praw Pacjenta.

Źródło: dziennikbaltycki.pl, radiogdansk.pl, fakt.pl

Polecamy też: Kontrowersje wokół kandydatury prof. Chazana na konsultanta ds. położnictwa. „To naplucie pacjentkom w twarz”

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

PO i Nowoczesna mają wspólny plan na samorządy. Czy są zgodne ws. in vitro?

Posłowie Nowoczesnej na sali sejmowej
Fot.: Wikimedia Commons

Platforma Obywatelska i Nowoczesna zaprezentowały szczegóły porozumienia, które ma pozwolić im na wspólny start w wyborach samorządowych i późniejsze stworzenie koalicji. W dokumencie uwzględniono ustalenia dotyczące zabiegów in vitro. Jakie?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie z opublikowanym dziś manifestem „Bliżej Ludzi”, Platforma Obywatelska i Nowoczesna opracowały plan wspólnych działań m.in. w obszarze ochrony zdrowia. Wśród licznych zamierzeń przedstawionych wyborcom znalazło się finansowanie zabiegów in vitro i dostęp do antykoncepcji awaryjnej.

„W każdej przychodni i każdym szpitalu samorządowym będzie można otrzymać receptę na antykoncepcję awaryjną. Będziemy finansować zabiegi in vitro i dążyć do przywrócenia krajowego programu przeciwdziałania niepłodności” – czytamy w manifeście.

Finansowanie in vitro: samorządowe czy rządowe?

Jak jednak nieoficjalnie dowiedziała się Gazeta Wyborcza, PO i Nowoczesna nie są w tej sprawie jednomyślne.

Choć obie partie zgadzają się co do potrzeby finansowania in vitro, wskazują różne źródła, z których miałyby pochodzić środki na ten cel. Nowoczesna opowiada się za tym, by in vitro było finansowane przez samorządy przez całą kadencję, zaś PO chce, by było tak tylko do czasu zmiany rządu. Po wygranej Platformy finansowaniem in vitro miałby się zająć rząd.

Wspólny program PO i Nowoczesnej: co poza in vitro?

Poza dofinansowaniem in vitro liderzy obu partii zapowiadają przede wszystkim wprowadzenie bezpośrednich wyborów na starostów oraz likwidację urzędów wojewódzkich. Manifest uwzględnia też: zracjonalizowanie zarządzania placówkami świadczącymi usługi medyczne, efektywną walkę ze smogiem, promocję transportu publicznego i samorządowy program mieszkaniowy.

Jak wynika ze wspólnych ustaleń, PO i Nowoczesnej zależy też, by samorządy w większym stopniu odpowiadały za edukację i dostęp do kultury. Nie mniej ważne są postulaty dotyczące lokalnego wsparcia dla osób z niepełnosprawnością i seniorów.

„Przeanalizowaliśmy nasze programy i dziś już wiemy, że Platformę Obywatelską i Nowoczesną łączy pomysł na Polskę bardziej zdecentralizowaną, dobrze rządzoną i bliską ludziom” – czytamy w manifeście sygnowanym przez liderów obu partii. „Dzięki realizacji naszego programu Polska stanie się zdecentralizowanym, nowoczesnym państwem obywatelskim” – deklarują partie na końcu dokumentu.

Pełny manifest „Bliżej ludzi” dostępny jest m.in. po tym adresem (PDF).

Źródło: platforma.org, nowoczesna.org, gazeta.pl

Przeczytaj również: Bezpłatne in vitro i badania prenatalne. Tym partia Razem zawalczy o głosy

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.