Przejdź do treści

Atrakcyjna łysina

299.jpg

Wielu mężczyzn nie może się pogodzić z utratą włosów. Inni zaś uczynili z niej swój znak rozpoznawczy – między innymi znany aktor Bruce Willis. Przeprowadzone badania sugerują, że łysina powinna być taktowana jako atut.

Naukowcy z University of Pennsylvania sprawdzali na grupie 350 respondentów jak są postrzegani mężczyźni z łysiną. Badanie polegało na pokazaniu osobom badanym, zdjęcia tego samego mężczyzny z włosami oraz bez włosów. Następnie zadawany był szereg pytań dotyczących wrażenia, jakie wywarła każda z fotografii. Wnioski są zaskakujące – mężczyźni o ogolonych głowach sprawiali wrażenie bardziej męskich, dominujących, zdolnych do przywództwa i odnoszenia sukcesów zawodowych. Łysina wg respondentów powodowała, że mężczyźni byli postrzegani jako silniejsi, młodsi oraz, co zaskakujące – wyżsi. Badanie wykazało również, że przerzedzone włosy nie dodają uroku, w przeciwieństwie do ogolonej głowy czy bujnej czupryny. Łysina nie powinna więc być powodem do frustracji, a wręcz przeciwnie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia!

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia!
Fotolia

Regularne palenie marihuany może znacząco obniżyć jakość spermy – twierdzą kanadyjscy naukowcy. Udowodnili, że liczba plemników osób, które kilka razy w tygodniu sięgają po tzw. „trawkę”, zmniejsza się aż o jedną trzecią.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak wykazał doktor Victor Chow z University of British Columbia w Vancouver, systematyczne palenie marihuany ma szkodliwy wpływ na plemniki, których liczba może się drastycznie zmniejszyć. Co więcej, stają się one o wiele mniej aktywne.

Palenie marihuany a liczba i jakość plemników

Nasienie staje się niemal niezdolne do zapłodnienia komórki jajowej. – Dowody mówią nam, że marihuana prawdopodobnie ma nie tylko negatywny wpływ na liczbę plemników, ale też na ich funkcjonowanie – powiedział doktor Chow.

Po zażyciu używki plemniki są „ospałe” i zamiast zmierzać prosto do celu (czyli w kierunku komórki jajowej), leniwie płyną i zataczają koła. Ekspert jest pewien, że marihuana ma wpływ na problemy z męską płodnością, dokładny mechanizm działania nie jest jednak jeszcze znany.

Już wcześniejsze badania opublikowany np. na łamach „Human Reproduction”, czy „American Journal of Epidemiology” pokazywały, że marihuana ma wpływ na morfologię plemników. Udowodniono wówczas, że przy regularnym paleniu dochodzi do osłabienia sprawności i uszkodzenia budowy gamety, przez co maleją szanse na zapłodnienie komórki jajowej.

Według norm Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w jednym mililitrze ejakulatu zdrowego mężczyzny znajduje się średnio 15 mln plemników. Około 25-30 proc. z nich powinno być zdolnych do zapłodnienia komórki jajowej. Przy systematycznym paleniu marihuany liczba tych plemników zmniejsza się o jedną trzecią, co drastycznie obniża szanse na poczęcie potomka.

Zobacz także:

Marihuana a wcześniejszy poród

Męska dieta wspomagająca

Tego jeszcze nie było! Powstały tampony z marihuaną

Źródło: The Sun, Radio ZET

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Suplement poprawiający smak spermy. Wymyślili go Polacy!

suplement poprawiający smak spermy
Pixabay

Założyciele polskiego start-upa wpadli na niebanalny pomysł na biznes i stworzyli suplement… poprawiający smak i zapach nasienia! Pomysłodawcy zachwalają produkt i zapewniają, że działa, ponieważ preparat przetestowali na sobie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak mówi współzałożyciel start-upa Brolife Krzysztof Małysz, suplement poprawia smak nasienia oraz wydzieliny z pochwy. Pomysłodawcy są pewni sukcesu, ponieważ uważają, że nietypowość produktu przyczyni się do rozpowszechnienia ich marki.

Celem twórców preparatu o nazwie BeLove jest, jak zapewnia Małysz, poprawa jakości życia seksualnego wśród Polaków. – Seks oralny jest w Polsce tematem tabu – zauważa. Pomysł na stworzenie innowacyjnego suplementu zrodził się w głowie jednego ze współzałożycieli przedsiębiorstwa podczas zajęć na uczelni. Wtedy zaczęli działać.

Pierwsze partie gotowego suplementu członkowie Brolife przetestowali na sobie i znajomych. – Po otrzymaniu gotowego produktu rozdaliśmy próbki po znajomych i znajomych znajomych. Otrzymaliśmy same pozytywne opinie. Dodatkowo sami testowaliśmy działanie produktu – zdradza w rozmowie z portalem „Mam Biznes” Krzysztof Małysz.

Kluczem do sukcesu bromelaina

Suplement BeLove zawiera trzy główne składniki, a najważniejszym z nich jest bromelaina pozyskiwana z ananasów. Warto zauważyć, że enzym ten jest silnym środkiem przeciwzapalnym, który łagodzi bóle i opuchliznę oraz wspomaga gojenie tkanek.  Pomysł wykorzystany przez Brolife nie jest jednak nowością.

Najpopularniejszą metodą na poprawę smaku spermy jest bowiem spożywanie świeżych owoców, w tym właśnie ananasów. Smak i zapach nasienia zmienia się za sprawą zawartej w owocu fruktozie. Dodatkowo ananasy są źródłem cennych składników i minerałów, w tym witaminy A, C, B1, B2, B6, kwasu foliowego, fosforu, cynku, żelaza i manganu.

Produkt BeLove przeszedł już odpowiednie badania laboratoryjne i można go kupić w internecie. Później Polacy planują podbić rynek w Niemczech, Danii i Holandii.

Zobacz także:

Przebadaj swojego faceta! Bezpłatne badania nasienia!

Kobieta, której George Michael opłacił in vitro urodziła dziecko

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Mam Biznes, Smedyczny

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Mężczyzno – poznaj szczegóły wizyty u androloga!

wizyta u androloga

Dla wielu mężczyzn wizyta u androloga wciąż wiąże się z wielką niewiadomą. Przez najważniejsze jej etapy i dodatkowe badania, które mogą być elementem dalszej diagnostyki męskiej niepłodności, przeprowadził nas androlog, dr Jan Karol Wolski.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Badania nasienia

Czy są badania, które androlog już na początku zleca zgłaszającemu się do niego mężczyźnie? Tak, na pewno są to badania znajdujące się w standardzie przyjętym w Polsce. „Pacjent musi mieć na wstępie zrobione dwa badania nasienia, w tym jedno z posiewem” – mówi dr Wolski.

Aby próbka uznana była za wiarygodną, nasienie oddane do badania pobrane być musi co najmniej po 48 godzinach, ale też nie później niż tydzień od poprzedniego wytrysku. Dlaczego? „Gdy wytryski są zbyt częste, koncentracja plemników (liczba) jest zbyt mała, co może skutkować fałszywie ujemną informacją o obniżonej płodności. Niekoniecznie musi być to prawdą. Jeżeli zaś najądrze (miejsce koncentracji plemników) jest opróżniane zbyt rzadko, znajdujące się tam plemniki mogą mylnie wykazywać złą jakość” – dodaje ekspert.

Pojawia się przy tym także pytanie o odstęp czasu, który powinien rozdzielić kolejne badania. Biorąc pod uwagę cały cykl spermatogenezy, który trwa 84-86 dni, idealnie byłoby wykonać testy nasienia w odstępie około 3 miesięcy.

Jeśli odniesiemy się zaś do wyników badań z posiewem, mogą wykazać one np. obecności chorób napletka czy stanów zapalnych układu moczowego. Nie jest to stricte związane z produkcją plemników, ale skutecznie obniża jakość nasienia i szanse na uzyskanie ciąży.

2. Wywiad

Badania nasienia są tylko jednym z elementów oceny stanu zdrowia reprodukcyjnego. Pozostała składowa to m.in. wywiad. Jakich pytań można się spodziewać?Pacjent powinien przygotować się na pytania dotyczące zarówno jego zdrowia, jak i zdrowia rodziny. Będzie zapytany także o występujące w jego życiu incydenty medyczne, także te mające miejsce w dzieciństwie. Nie mówię już nawet o chorobach w obrębie układu moczowo-płciowego, ale wszystkich innych poważnych schorzeniach występujących w tym czasie” – zaznacza androlog.

W dalszej kolejności pojawią się pytania o pokwitanie. Okres ten powinien być dobrze zaznaczony. Nie powinien wystąpić ani zbyt późno, ani zbyt wcześnie, bowiem wszystko to może odbić się na jakości nasienia. Podobnie jak styl i rodzaj wykonywanej już w dorosłości pracy, o co androlog także zapyta. „Kiedy zadaję pytanie o zawód i słyszę, że pan jest programistą (przez dwanaście godzin dziennie siedzi przed komputerem i posiłkuje się napojami energetycznymi), a do tego ma sporą nadwagę, to nie mogę się do tego nie odnieść. Ma to związek głównie z otyłością, która obniża poziom płodności zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet” – opisuje lekarz.

W wywiadzie pojawia się także temat używek. Większość ludzi miała z nimi jakikolwiek kontakt, co często jest bagatelizowane. Dzieje się tak jeśli chodzi m.in. o tzw. „miękkie narkotyki”, czy marihuanę, która przy regularnym użyciu skutecznie obniża potencjał płodności. „Działa spermatotoksycznie oraz oddziałuje na dysfunkcję erekcyjną” – zaznacza specjalista. „Naukowcy udowodnili, że liczba plemników osób, które kilka razy w tygodniu sięgają po tzw. „trawkę”, zmniejsza się aż o jedną trzecią” – pisaliśmy w naszym portalu >>KLIK<<.

3. Badanie fizykalne

Po zebraniu wywiadu chory jest badany. Ważne, by niezależnie od wieku, był na nie przygotowany. Musi mieć wykonane badanie prącia, jądra, pachwin, gruczołu krokowego. Co ważne, wiele zaburzeń gruczołu krokowego skutkuje zaburzeniami nasienia, a za tym idą właśnie zaburzenia płodności” – podkreśla androlog.

4. Badania genetyczne

Wracając zaś do pytań dotyczących rodziny i tego, jak przejawia się w niej płodność, jest to o tyle istotne, że często nasze zdolności reprodukcyjne bazują na genach. „Warto rozejrzeć się zarówno w stronę matki, jak i w stronę ojca” – podkreśla dr Jan Karol Wolski.

Testami, które mogą więc pojawić się w dalszej kolejności, są badani genetyczne. Czy często są one zlecane podczas diagnostyki niepłodności? „Tak, bowiem mniej więcej 15-20 proc. mężczyzn z istotnie obniżonymi parametrami nasienia ma zaburzenia w genach, czyli pojawia się u nich jakiś rodzaj aberracji” – mówi w rozmowie z nami androlog, dr Jan Karol Wolski. „Co ważne, kilka procent z nich dyskwalifikuje z rozrodu. Są to np. różnego typu translokacje, które skutkują niemożnością poczęcia (nawet in vitro). Jeśli zaś uda się uzyskać ciążę, może okazać się, iż zarodek będzie uszkodzony, dojdzie do poronienia lub dziecko urodzi się chore” – dodaje specjalista.

5. USG

Kolejnymi badaniami mogącymi pojawić się w czasie diagnostyki są badania USG. Czy warto je robić? „Tak, ale jeżeli ktoś szuka ultrasonografisty na własną rękę, musi wybrać osobę mającą doświadczenie konkretnie w badaniu mężczyzn. Musi być to lekarz specjalizujący się w urologii bądź w rozrodzie” – podkreśla dr Wolski. Jest to o tyle istotne, iż nie chodzi tu tylko o ocenę takich kryteriów, jak echogeniczność czy obserwacja ewentualnych zmian ogniskowych mogących świadczyć o nowotworach. Ocenić przy tym trzeba także gruczoł krokowy, do czego dedykowane jest badanie TRUS. Wykonuje się je głowicą transrektalną (przezodbytniczą). „Jeśli parametry nasienia są obniżone, to bezwzględnie powinno wykonać się badanie TRUS” – sygnalizuje nasz ekspert.

POLECAMY:

Jak się kochać, żeby zajść w ciążę

Witaminy płodności 

Najnowszy magazyn Chcemy być rodzicami

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Przebadaj swojego faceta! Bezpłatne badania nasienia!

Kriobank
Kriobank

Od pewnego czasu bezskutecznie staracie się o dziecko? A może problem dotyczy kogoś z Twoich bliskich? Pamiętajcie, że najważniejsza jest odpowiednia diagnostyka.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kriobank Centrum Leczenia Niepłodności Ginekologia i Położnictwo (Białystok) zaprasza na bezpłatne badania nasienia, które warto wykonać nie tylko w przypadku niepłodności, ale również, aby poznać ogólną kondycję zdrowia mężczyzny.

W poprzedniej edycji, miejsca na bezpłatne badania nasienia rozeszły się bardzo szybko. Juz ponad 40 panów skorzystało z bezpłatnych badań.

Kriobank prosi o wcześniejsza telefoniczną  rejestracje pod numerem telefonu: 85 742-10-56.

POLECAMY:

Mężczyzna u androloga

 Stres i jego wpływ na nasienie

4 czynniki męskiej niepłodności

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.