Przejdź do treści

Astma a płodność kobiet

269.jpg

Z powodu rosnącego problemu niepłodności, wielu naukowców próbuje wyjaśnić przyczyny trudności z zajściem w ciążę. Duńscy badacze wykazali, że choroby układu oddechowego mogą być powiązane z płodnością.

 

Duńscy naukowcy w dwóch niezależnych badaniach wykazali, że kobiety z astmą muszą dłużej starać się o dziecko, niż kobiety bez chorób układu oddechowego. Czas starań o dziecko był znacznie wydłużony u kobiet z astmą, uwzględniając takie zmienne, jak wiek, wskaźnik masy ciała czy palenie papierosów. Było to szczególnie widoczne u osób z umiarkowaną i ciężką postacią astmy. Inne badania również wykazały związek pomiędzy ciężkością astmy a zdrowiem reprodukcyjnym kobiet, jednak są to związki nadal słabo poznane. Astma dotyczy bezpośrednio nie tylko układu oddechowego, ale prowadzi do przewlekłego stanu zapalnego ze zwiększoną ilością mediatorów stanu zapalnego w organizmie, co może być przyczyną zaburzenia płodności. Duńscy naukowcy jednak uspokajają – astma ma wpływ na wydłużenie czasu starania się o dziecko, nie powodując jednocześnie zmniejszenia szansy na posiadanie dziecka.

 

Źródło: http://www.thelancet.com/

Katarzyna Wielgus

farmaceutka

Interwencja wczesnodzięcięca a zdrowie

267.jpg

Programy wspierające wczesny rozwój mogą mieć znaczący wpływ na zdrowie

Badania zostały przeprowadzone przez naukowców z UCL (University College London), University of Chicago i University of North Carolina. Ustalenia opierają się na istniejących dowodach, wskazujących na to, że wysokiej jakości programy wspierające wczesny rozwój dzieci, przyczyniają się do lepszych wyników medycznych, gospodarczych i społecznych wśród dzieci upośledzonych.

Naukowcy przeprowadzili analizę danych, uzyskanych z badań dzieci, prowadzonych w ramach programu Abecedarian na przestrzeni ponad 30 lat. Program składał się z wczesnej edukacji, badań przesiewowych oraz zdrowego odżywiania. Okazało się, że dzieci, które brały w nim udział, w porównaniu do grupy kontrolnej, są znacznie mniej podatne na choroby układu sercowo-naczyniowego oraz problemy metaboliczne, kiedy przekraczają 30. rok życia.

Interwencja poprawiła wskaźnik masy ciała dzieci. Chłopcy w grupie leczonej, rzadziej niż w grupie kontrolnej, w wieku przedszkolnym mieli skłonność do nadwagi. Ponadto, u mężczyzn , którzy byli dziećmi w grupie leczonej, stwierdzono niższe skurczowe i rozkurczowe ciśnienie krwi. Okazało się także, że są mniej narażeni na rozwój nadciśnienia w dorosłym życiu.

Kobiety w grupie leczonej były mniej narażone na  wpływ otyłości brzusznej.

“Przed przystąpieniem do badań, otrzymywaliśmy sygnały, że wczesnodziecięce interwencje, które wzbogacają środowisko pokrzywdzonych dzieci, wpływają na lepszy stan zdrowia podopiecznych w ich późniejszym życiu”, mówi dr Gabriella Conti, autor badania z UCL Institute of Epidemiology & Health Care. „Abecedarian pokazuje, że inwestowanie w programy wspierające wczesny rozwój, które oprócz pielęgnacji i stymulującego środowiska oferują także opiekę  zdrowotną, może zapobiegać chorobom.”

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com/

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

30%-owy wzrost występowania autyzmu

266.jpg

Według nowego raportu opublikowanego przez Centers for Disease Control and Prevention, liczba amerykańskich dzieci cierpiących na zaburzenia ze spektrum autyzmu (ASD – autism spectrum disorders) w ciągu ostatnich 2 lat wzrosła o ok. 30%.

W zbiorczym raporcie opublikowanym przez  Morbidity and Mortality Weekly Report z Centers for Disease Control and Prevention (CDC), badacze oszacowali, że 1 na 68 dzieci dotyka zaburzenie ze spektrum autyzmu. Natomiast, w 2012 roku dotyczyło to 1 na 88 dzieci.

Analiza

Naukowcy przeanalizowali dane zebrane przez Autism and Developmental Disabilities Monitoring (ADDM) Network, czyli amerykański system nadzoru, który szacuje rozpowszechnienie występowania ASD wśród ośmioletnich dzieci, których rodzice lub opiekunowie zamieszkują 1 z 11 objętych nadzorem obszarów. System zbiera dane ze źródeł wspólnotowych zajmujących się diagnozowaniem, leczeniem oraz pomaganiem dzieciom z zaburzeniami rozwojowymi.

CDC zwraca uwagę, że sposób, w jaki pozyskiwano dane, niczym nie różnił się od sposobu postępowania w przypadku poprzednich poprzednich raportów.

Dane pokazują, że ASD występuje prawie 5 razy częściej u chłopców niż u dziewczynek. Zaburzenia ze spektrum autyzmu dotykają 1 na 42 chłopców oraz 1 na 189 dziewczynek. Częściej występują u białych dzieci, niż u ciemnoskórych i Latynosów.

Według raportu, u większości dzieci ASD zostaje zdiagnozowane po ukończeniu przez nie 4. roku życia, mimo iż zaburzenia te można rozpoznać już u dwuletnich dzieci.

Raport pokazuje również, że w ciągu ostatniej dekady poziom zdolności intelektualnych u dzieci z ASD znacznie wzrósł. Prawie połowa dzieci z rozpoznanym zaburzeniem ze spektrum autyzmu mają średni lub powyżej średniego wskaźnik zdolność intelektualnej (zdefiniowanej jako IQ powyżej 85).

Znaczenie wczesnej interwencji

Badacze uważają, że powyższe dane sugerują, że potrzebne będą lepsze strategie, mające na celu zwiększenie skuteczności diagnozowania  i dokumentacji objawów ASD, w szczególności wśród dzieci, które nie mają niepełnosprawności intelektualnej.

Co więcej, uważają że wiek, w którym u dzieci po raz pierwszy diagnozuje się ASD oraz zgłasza się do lokalnych organizacji wsparcia społeczności, powinien być obniżony.

Dr Coleen Boyle, dyrektor CDC’s National Center on Birth Defects and Developmental Disabilities, dodaje, że: “”Liderzy społecznościowi, pracownicy służby zdrowia oraz nauczyciele i opiekunowie powinni korzystać z tych danych w celu zapewnienia dzieciom z ASD szybkiej diagnozy oraz dostępu do pomocy, której potrzebują”.

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com/

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.