Przejdź do treści

Aspiryna może wpływać na kobiecą płodność

276.jpg

Według nowych badań opublikowanych w czasopiśmie The Lancet, niewielka codzienna dawka aspiryny zwiększa szansę na zajście w ciążę i urodzenie żywego dziecka u kobiet, które niedawno straciły dziecko.

Badacze z The National Institute of Health piszą, że wielu lekarzy przepisywało niskie dawki aspiryny kobietom, które doświadczyły poronienia lub urodzenia martwego dziecka i chcą ponownie zajść w ciążę, tymczasem nie ma istotnych dowodów na to, to by to faktycznie działało.

W związku z tym, dr Enrique Schisterman, szef Oddziału Epidemiologii w Eunice Kennedy Shriver National Institute of Child Health and Human Development w Bethesda, wraz z kolegami przeprowadzili największe badania tego typu. Polegało to na losowym przyporządkowaniu każdej z  ponad 1000 kobiet z historia poronienia lub urodzenia martwego dziecka, do jednej z dwóch grup: grupy “aspiryna” i grupy placebo

W grupie “aspiryna”, kobiety codziennie przyjmowały niskie dawki aspiryny (81 mg) i kwasu foliowego. Natomiast w grupie kontrolnej kobiety otrzymywały tabletki przypominające z wyglądu aspirynę (ale obojętne, jeśli chodzi o działanie na organizm) oraz kwas foliowy.

Lekarze zalecają przyjmowanie kwasu foliowego wszystkim kobietom w wieku rozrodczym, gdyż zmniejsza on ryzyko wystąpienia u dzieci wad cewy nerwowej, które negatywnie wpływają na mózg i rdzeń kręgowy.

Badanie zostało przeprowadzone metodą podwójnie ślepej próby, toteż ani pacjentki, ani lekarze, którzy się nimi zajmowali, nie wiedzieli które kobiety przyjmują aspirynę, a które obojętną tabletkę. Wiek kobiet wynosił od 18 do 40 lat.

Kobiety obserwowano maksymalnie przez czas, kiedy wystąpiło u nich 6 cykli menstruacyjnych, podczas których starały się zajść w ciążę. Natomiast, kobiety, które zaszły w ciążę były obserwowane także w trakcie jej trwania. Te pacjentki przestawały przyjmować aspirynę w 36. tygodniu ciąży.

Wyniki

Okazało się, że spośród tych kobiet, które przyjmowały aspirynę i zaszły w ciążę, 13% później doświadczyło kolejnej utraty ciąży. Natomiast w grupie przyjmującej placebo procent ten wynosił 12. Z kolei, 58% kobiet, które przyjmowały aspirynę, później zaszło w ciążę i urodziło żywe dziecko. W grupie kontrolnej  stało się tak w przypadku 53% kobiet.

Po przeanalizowaniu tych wyników badacze doszli do wniosku, że nie wykazują one, by aspiryna miała znaczący wpływ na zmniejszenie ryzyka poronienia lub urodzenia martwego dziecka.

Jednakże, dalsza analiza wykazała, że kobiety, który niedawno doświadczyły poronienia (przed 20. tygodniem ciąży i w ciągu ostatniego roku), miały wyższe wskaźniki zachodzenia w ciążę oraz urodzeń żywych dzieci, jeśli tylko przyjmowały aspirynę.

W tej grupie w ciążę zaszło 78% kobiet zażywających aspirynę oraz 66%, którym podano placebo. Natomiast do urodzenia żywego dziecka doszło w przypadku 62% kobiet z grupy “aspiryna” i 53% z grupy “placebo”.

Badanie nie skupiało się na tym, w jaki sposób aspiryna może ułatwiać zajście w ciążę, jednak naukowcy sugerują, że przyczyną tego może być jej wpływ na zwiększenie przepływu krwi do macicy.

Kolejne badania mają wykazać, czy aspiryna wspomaga płodność innych grup kobiet mających problem z zajściem w ciążę, np. tych, u których zarodki nie zagnieżdżają się w macicy.

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

 

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Nowa metoda antykoncepcji dla kobiet

277.jpg

W dzisiejszych, zabieganych czasach pamiętanie o regularnym stosowaniu antykoncepcji hormonalnej może być nie lada wyzwaniem. Na forach internetowych aż kipi od wątków, w których przerażone kobiety, a nawet nastolatki pytają się czy jest szansa na zapłodnienie, jeśli: “zapomniałam 1/2/3… tabletek z 1/2/3/4 tygodnia blistra”. Na szczęście, medycyna i tym razem przychodzi z pomocą.

Prof. Romuald Dębski w rozmowie wywiadzie z Elle opowiedział o implantach antykoncepcyjnych, które mimo tego, że już od wielu lat znane w Europie, w Polsce wciąż są nowością.

Implant – działanie, skuteczność

Zgodnie ze słowami profesora Dębskiego, nie ma żadnych przeciwwskazań, by stosować implant już przed pierwszą ciążą. Jest to wygodne rozwiązanie szczególnie dla tych kobiet, które z różnych powodów nie mogą przyjmować tabletek.

Podkreśla także, że implant w przeciwieństwie do pigułek nie uwalnia estrogenów, które są odpowiedzialne za większość efektów ubocznych. Za to uwalnia niskie dawki progestagenu hamującego owulację. Jest zatem bardziej bezpieczny niż tabletki, a skuteczność obu metod jest porównywalna.

Implant może być bezpieczne stosowany przez matki już w piątym miesiącu po porodzie, bez znaczenia czy karmią piersią.

Skutki uboczne

Jak każda metoda antykoncepcyjna, implant także ma swoje wady. Jednią z nich jest nieregularność lub całkowity zanik menstruacji.

Wyjęcie implantu a ciąża

Implant może zostać usunięty przez lekarza w każdym momencie. Zajście w ciążę jest możliwe już od tygodnia po jego wyjęciu.

Cena

Koszt implantu aktualnie wynosi ok. 400 zł. Do tego należy doliczyć cenę wizyty u ginekologa. Implanty są zakładane na okres 3 lat, co czyni tę metodę bardziej ekonomiczną niż stosowanie tabletek antykoncepcyjnych.

 

Źródło: http://www.elle.pl

 

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Nieodpowiednie przybieranie na wadze w ciąży może wpływać na otyłość potomstwa

275.jpg

Zgodnie z badaniami opublikowanymi w American Journal of Obstetrics and Gynecology, istnieje prawdopodobieństwo, że przybieranie w ciąży zbyt małej lub za dużej ilości kilogramów może zwiększać ryzyko otyłości u dziecka.

W jednym z największych badań przeprowadzonych przez Institute of Medicine, związanym z zaleceniami w ciąży, naukowcy przejrzeli elektroniczną dokumentację medyczną 4145 rasowo różnorodnych kobiet, które wykonały badania w latach 2007-2009, a następnie urodziły dziecko. Następnie badacze przejrzeli książeczki zdrowia tych dzieci, będących w wieku 2-5 lat i doszli do wniosków, że:

1. Wśród dzieci wszystkich kobiet, które uzyskały w czasie ciąży większą wagę niż zalecano, 20,4 procent borykało się z nadwagą lub otyłością. Natomiast w przypadku kobiet, które uzyskały wagę niższą niż zalecana, procent ten wynosił 19,5, a u tych, które przybierały na wadze zgodnie z wytycznymi – 14,5.

2. Dzieci kobiet, które przed ciążą miały mieszący się w normie wskaźnik BMI (wskaźnik masy ciała), a w trakcie ciąży za mało przybrały na wadze, w 63% przypadków miały problem z nadwagą lub otyłością.

3. Potomstwo kobiet, które przed ciążą miały mieszący się w normie wskaźnik BMI, a w trakcie ciąży przybrały na wadze więcej niż zalecano, w 80% (!) przypadków miały problem z nadwagą lub otyłością.

“Zbyt małe lub zbyt duże przybranie na wadze w czasie ciąży może trwale wpłynąć na mechanizmy zarządzania bilansem energetycznym i metabolizm u potomstwa.” powiedziała Sneha Sridhar, główna autorka badania. “Potencjalnie może mieć to długoterminowe skutki dla późniejszego wzrostu i masy ciała dziecka. „

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

 

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.