Przejdź do treści

Akupunktura – czy można ją stosować przed i po transferze zarodków?

Leczenie niepłodności można wspierać różnymi metodami. Dzisiaj postanowiliśmy przyjrzeć się akupunkturze. Jaki jest jej wpływ na transfer zarodków i powodzenie in vitro? Czy warto ją stosować, dlaczego i gdzie?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czy przed / po transferze można stosować akupunkturę? Czy jest to bezpieczne lub może wręcz pomocne?

Tak, może to być pomocne pod warunkiem, że wykonuje ją doświadczona i wykwalifikowana osoba – odpowiedziała nam dr n.med. Patrycja Sodowska, ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Katowicach.

Czym właściwie jest akupunktura?

Jest to umieszczenie cienkich, sterylnych igieł w konkretnych częściach ciała – specyficznych punktach akupunktury. Są to miejsca zakończeń nerwowych w skórze , tkance podskórnej , które poddane nakłuciom przenoszą bodźce do określonych narządów. Celem terapii jest udrożnienie meridianów, czyli kanałów energetycznych, pobudzenie krążenia krwi i wzmocnienie energii. Stosowanie akupunktury przywraca równowagę fizjologiczną ciała, wzmacnia funkcje układu immunologicznego, pobudza układ krwionośny, łagodzi ból i wspomaga regenerację tkanek.

Akupunktura może być wsparciem w leczeniu niepłodności. Należy jednak pamiętać, że nie na wszystkie dolegliwości może pomóc. Korzystna będzie m.in. przy wsparciu pracy tarczycy – zarówno przy niedoczynności, jak i nadczynności.

Kiedy powinno zacząć się terapię akupunkturą? „Pacjenci często zaczynają terapię na trzy do czterech miesięcy przed przystąpieniem do inseminacji, zapłodnieniem in vitro, czy też przed transferem. Taki rodzaj stymulowania leczenia zdaje się mieć efekt terapeutyczny” – czytamy na „americanpregnancy.org”. Przytaczane tam badania, przeprowadzone w jednym z Departamentów Położnictwa i Ginekologii na University of Gothenburg, mówią o zachęcaniu kobiet do stosowania zabiegów akupunktury m.in. przed i po transferze zarodków właśnie.

Męska sprawa

Co ciekawe, akupunktura okazuje się być także korzystną metodą wsparcia leczenia zaburzeń erekcji u mężczyzn, co niewątpliwie łączy się z ich płodnością. „Najnowsze doniesienia wskazują, że ten rodzaj medycyny alternatywnej może pomóc między innymi w problemie związanym z przedwczesnym wytryskiem” – pisaliśmy w naszym portalu >>KLIK<<.

Warto jednak przede wszystkim pamiętać, że jest to metoda wspierająca, a nie zastępująca, leczenie medyczne. Co więcej, wykonywać powinni ją specjaliści, o czym wspominała nasza ekspertka.

Zobacz też:

Co warto jeść, a co nie powinno znaleźć się w diecie przed i po transferze?

Urodowe znaki zapytania – czy przed i po transferze można farbować włosy?

Plusy i minusy lata – czy przed i po transferze można się opalać?

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Wskazania do in vitro – kobieta [WIDEO]

Jakie są najczęstsze wskazania do wykonania procedury in vitro – wyjaśnia dr n. med. Monika Łukasiewicz, specjalista położnictwa i ginekologii w Przychodni Lekarskiej  nOvum w Warszawie.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zdaniem ekspertów bardzo ważne jest to, że mówiąc o wskazaniach do in vitro należy wziąć pod uwagę wskazania zarówno kobiety, jak i mężczyzny.

Wskazania do in vitro – kobieta: niedrożność jajowodów

Jeśli chodzi o kobiety, to częstym wskazaniem do wykonania procedury in vitro jest niedrożność jajowodów.

Niedrożność jajowodów  może mieć różną etiologię, najbardziej popularną i częstą jest stan zapalny jajowodów – mówi  dr n. med. Monika Łukasiewicz, specjalista położnictwa i ginekologii w Przychodni Lekarskiej  nOvum w Warszawie. – Często kobiety nawet nie wiedzą, że przechodzą stan zapalny. Na przykład chlamydia jest stanem zapalnym, który przebiega bezobjawowo.

Wskazania do in vitro – kobieta: endometrioza

Kolejnym wskazaniem do in vitro jest endometrioza, która nie tylko powoduje duże zrosty w jamie brzusznej, ale również…
– Powoduje pojawienie się torbieli endometrialnych oraz odpowiada za pojawienie się nacieków endometriozy na otrzewnej, czasem na pęcherzu, na odbytnicy, ale też w znacznej mierze uszkadza samą jakość komórki jajowej – mówi dr Łukasiewicz.
W przypadku III i IV stopnia tej choroby jest wskazanie do procedury in vitro.

Wskazania do in vitro – kobieta: niepłodność idiopatyczna

Kolejnym wskazaniem do in vitro jest tzw. niepłodność idiopatyczna.
– Dotyczy to dużej liczby pacjentów u których podczas diagnozy nie wykryto żadnych problemów, które przyczynią się do niepłodności a para ma problem z zajściem w ciążę – dodaje specjalista położnictwa i ginekologii w Przychodni Lekarskiej  nOvum w Warszawie.
Jeśli niepłodność idiopatyczna trwa 2 lata, to jest już wskazaniem do wykonania procedury ivf.
Dr Łukasiewicz przypomina również, że wiele zależy od wieku pacjentki oraz jej rezerwy jajnikowej tj. między innymi poziomu hormonu AMH.
– Jeśli pacjentka ma powyżej 35. lat a poziom hormonu  AMH jest obniżony i wykonaliśmy całą diagnostykę, która potwierdza niepłodność idiopatyczną, to nie ma po co czekać 2 lat, tylko szybciej zalecamy przystąpienie do procedury in vitro – mówi dr Monika Łukasiewicz.

Dr Łukasiewicz przypomina również, że wiele zależy od wieku pacjentki oraz jej rezerwy jajnikowej tzw. AMH.
– Jeśli pacjentka ma powyżej 35. lat jej AMH jest obniżone i wykonaliśmy całą diagnostykę, która potwierdza niepłodność idiopatyczną, to nie ma po co czekać 2 lat, tylko szybciej zalecamy przystąpienie do procedury in vitro – mówi dr Monika Łukasiewicz.

Wskazania do in vitro – kobieta: obniżona rezerwa jajnikowa

Kolejnym wskazaniem do in vitro jest obniżona rezerwa jajnikowa u bardzo młodych kobiet.

– Zdarza się, że u kobiet choroba degenerująca sprawia, że jajniki są bardzo zniszczone w procesie leczenia i pacjentka  w wieku 20-30 lat dowiaduje się, że nie będzie miała szansy na ciążę w późniejszym wieku – dodaje ginekolog.

Wskazania do in vitro – kobieta: zaburzenia hormonalne

Częstym wskazaniem do in vitro u kobiet są zaburzenia hormonalne.
– Tutaj mamy cały kosz różnych zaburzeń – mówi dr Łukasiewicz. – Najczęściej spotykane to zespół policystycznych jajników, które polega na tym, że u pacjentek występuje wiele pęcherzyków, bardzo rzadko miesiączkują i mają cechy hiperandrogenizmu (dużo męskich hormonów, np. testosteronu).
U takich pacjentek skutkiem PCO są między innymi brak lub rzadkie owulacje, dlatego w ich przypadku, po wyczerpaniu innych metod, jest zalecana procedura ivf.

Wskazania do in vitro – Kobieta: zachowanie płodności przed leczeniem onkologicznym

Kolejnym wskazaniem do procedury in vitro jest zachowanie płodności w przypadku choroby onkologicznej.
– Chodzi o młode kobiety, z rakiem piersi, chłoniaki i inne nowotwory, które mogą znacznie uszkadzać jajniki chemioterapią – mówi dr Monika Łukasiewicz. – Wtedy przed rozpoczęciem leczenia chemioterapią należy wykonać tzw. zabezpieczenie płodności.

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Udostępnianie raportów embriologicznych obowiązkiem ośrodków leczenia niepłodności

Dostęp do dokumentacji medycznej stanowi jedno z podstawowych praw pacjenta. Nie zawsze jednak pacjent ma świadomość zakresu dokumentacji tworzonej w związku ze świadczeniem usług medycznych. W konsekwencji nie wie o możliwości jej udostępnienia, a to z kolei może wpłynąć na jakość świadczonych na jego rzecz usług. Dotyczy to m.in. do raportów embriologicznych tworzonych w ramach procedury zapłodnienia pozaustrojowego w klinikach leczenia niepłodności.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ośrodki medycznie wspomaganej prokreacji są zobowiązane prowadzić dokumentację medyczną zgodnie z wytycznymi:

  • ustawy z 25 czerwca 2015 r. o leczeniu niepłodności,
  • rozporządzenia Ministra Zdrowia z 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania,
  • rozporządzenia z 15 października 2015 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinna odpowiadać dokumentacja dotycząca komórek rozrodczych i zarodków.Trzeci z aktów konkretyzuje obowiązki związane z gromadzeniem dokumentacji dotyczącej leczenia niepłodności. Zakres przetwarzanych danych jest co do zasady znany pacjentowi (są to przede wszystkim jego dane osobowe). Część gromadzonych informacji nie posiada natomiast żadnego znaczenia dla nieskrępowanego świadczenia usług medycznych (np. niepowtarzalne oznaczenia identyfikujące pacjenta).

Czytaj także: Czarny protest, czy leczenie niepłodności jest prawem kobiet?

Raport embriologiczny – co powinien zawierać?

Zupełnie inaczej należy ocenić raport embriologiczny, którego konieczność utworzenia wynika z rozporządzenia z 15 października.
Dokument ten jest szczególny – pozwala podjąć kluczowe decyzje dotyczące dalszego procesu leczenia par zmagających się z niepłodnością. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że pacjenci nie są świadomi istnienia tego rodzaju dokumentu, nie jest on bowiem umieszczany w kartotece pacjenta, lecz stanowi element dokumentacji wewnętrznej.

Zgodnie z § 7 pkt. 8 rozporządzenia raport embriologiczny zawiera dane:
dotyczące zastosowanych procesów i podjętych czynności przy tworzeniu, przetwarzaniu i testowaniu zarodka (w tym zastosowanych standardowych procedur operacyjnych) oraz
dane dotyczące wszelkich zdarzeń, które miały miejsce w trakcie jego tworzenia, przetwarzania i testowania.

Szczególnie istotne z perspektywy pacjenta jest „testowanie zarodka”, albowiem zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt. 25 ustawy o leczeniu niepłodności winno ono być rozumiane jako „czynności polegające na przeprowadzeniu badań mających na celu określenie przydatności komórek rozrodczych lub zarodków do zastosowania u ludzi w procedurze medycznie wspomaganej prokreacji”.
Standardowo ocena morfologii zarodków (określenie ich dalszej przydatności) odbywa się w cyklach dobowych – od 1. do 3. (ewentualnie 5./6.) doby hodowli. Poczynione przez embriologów obserwacje pozwalają wyselekcjonować zarodki, które powinny w pierwszej kolejności zostać podane pacjentce. Po wykonanym zabiegu punkcji, a następnie zapłodnienia pozyskanych oocytów pacjenci są informowani o liczbie i jakości uzyskanych zarodków, jakkolwiek przygotowany wypis nie odzwierciedla całego procesu ich rozwoju.

Waga raportu embriologicznego

W razie podjęcia decyzji o zmianie ośrodka leczenia informacja o tym, jak rozwijał się dany zespół zarodków, może okazać się kluczowa. Istnieje bowiem szansa, że to dzięki niej personel medyczny kolejnego ośrodka leczenia niepłodności będzie w stanie wybrać najbardziej skuteczny sposób leczenia, nie powielając podjętych wcześniej rutynowych decyzji (zwłaszcza gdy zaobserwowano odchylenia od normy w funkcjonowaniu zapłodnionych oocytów). Wiedza uzyskana z przebiegu poprzedniej hodowli pozwoli na indywidualizację kolejnego cyklu leczenia i optymalizację jego wyników.

Nie powinno budzić wątpliwości, że raport embriologiczny stanowi dokumentację medyczną dotyczącą stanu zdrowia pacjenta oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych (art. 23 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta). Ustawa oraz rozporządzenie wyraźnie limitują dostęp do takiej dokumentacji osobom trzecim – ograniczenia te oczywiście nie dotyczą pacjentów. Tym samym opisywana dokumentacja podlega udostępnieniu na zasadach określonych ustawą. Dobrą praktyką ośrodków leczenia niepłodności winno być tworzenie raportów embriologicznych w przystępnej formie, pozwalającej pacjentowi oraz osobom, którym dokumentację pacjent udostępni, na możliwie pełną ocenę dotychczasowego procesu leczenia.

Zobacz także: Klauzula sumienia a prawa reprodukcyjne

Podstawa prawna:
Ustawa o leczeniu niepłodności (DzU z 2015 r., poz. 1087 z późn. zm.) – art. 47 ust. 1 i 7; art. 2 ust. 1 pkt 25);
Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (DzU z 2009 r., nr 52, poz. 417);
Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (DzU z 2015 r., poz. 2069) – § 7
Rozporządzenie w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinna odpowiadać dokumentacja dotycząca komórek rozrodczych i zarodków (DzU z 2015 r., poz. 1686
BIO
Anna Wilińska-Zelek – adwokat w WKB Wierciński, Kwieciński Baehr Sp.k., doktorantka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Członek zespołu prawa własności intelektualnej, doradza także podmiotom z sektora life sciences (medycyna i farmacja). Aktywnie współpracuje ze środowiskiem lekarskim. Jest autorką publikacji naukowych i popularnonaukowych, regularnie uczestniczy w międzynarodowych konferencjach naukowych.
Marcin Korman – doktor nauk medycznych, absolwent Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, specjalista w położnictwie i ginekologii, członek zespołu Kliniki Ivita. Autor publikacji naukowych, doniesień zjazdowych oraz rozdziałów w podręcznikach z zakresu ginekologii i położnictwa, a także aktywny uczestnik wielu konferencji krajowych i międzynarodowych. Członek Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii (PTMRiE) oraz Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE).

Autorzy: adw. Anna Wilińska-Zelek, dr n. med. Marcin Korman

POLECAMY: Prawa pacjenta – sprawdź jakie masz prawa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

In vitro na raty – jak dostać pożyczkę?

Czy wiecie, że na in vitro można wziąć pożyczkę? Jak to zrobić, na jakich zasadach? Wyjaśnia Paweł Olewiński, dyrektor marketingu i PR, MediRaty.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W systemie finansowania i płatności ratalnych MediRaty możemy finansować między innymi procedurę in vitro. Nie stawiamy w tym przypadku żadnych dodatkowych warunków. Wszystkie zabiegi traktujemy na podobnej zasadzie. Ogólnie na warunki finansowania wpływ ma posiadana zdolność kredytowa i ocena historii kredytowej dokonywana przez telefonicznego konsultanta.

Z zasady nie zbieramy od pacjentów szczegółowych informacji o celu finansowania, nie prowadzimy w ten sposób statystyk dotyczących leczenia metodą in vitro. Obserwujemy jednak nieco większe zainteresowanie podjęciem współpracy z nami ze strony klinik specjalizujących się w takim leczeniu. Biorąc pod uwagę liczbę pożyczek kierowanych do tego typu klinik, można zauważyć niewielki, kilkunastoprocentowy wzrost. Niemniej w aspekcie ilościowym jest to jedna z niszowych kategorii, które finansujemy, daleko nie tylko za stomatologią, ale też chirurgią estetyczną czy ogólną, ortopedią czy okulistyką.

Jak spełnić wymogi formalne, by spełnić marzenie o dziecku?

W systemie MediRaty możliwe jest uzyskanie finansowania do 50 tys. zł jednorazowo. Średnia pożyczka to 5 tys. zł zaciągana na okres 24 miesięcy. Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji i potrzeb pacjenta. Natomiast absolutnie nie analizujemy szczegółów medycznych i nie uzależniamy warunków finansowania od takich kryteriów jak ilość wcześniej nieudanych prób leczenia.
Podstawowym dokumentem, poza umową, jest wyciąg z rachunku bankowego za ostatnie 3 miesiące. Jeżeli pacjent prowadzi działalność gospodarczą, powinien potwierdzić swoje dochody PIT-em. Naszą zasadą jest, aby do oceny wiarygodności wymagać od pacjenta minimum dokumentów, często wystarczy jeden, w wersji elektronicznej. Umowę na finansowanie dostarcza kurier, a więc cała procedura jest realizowana bez wychodzenia z domu, w możliwie najwygodniejszy dla pacjenta sposób.

POLECAMY: Skąd wziąć pieniądze na in vitro?

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Dodatkowe pieniądze na in vitro w Częstochowie

Dodatkowe pieniądze na in vitro w Częstochowie
fot. Pixabay

Dobra wiadomość dla mieszkańców Częstochowy. Radni postanowili przeznaczyć dodatkowe środki na zabiegi zapłodnienia pozaustrojowego. Kto może skorzystać z inicjatywy?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Początkowo na realizację miejskiego programu in vitro przeznaczono 150 tys. zł, co pozwoliło na pomoc 30 parom. Rosnące zainteresowanie programem skłoniło jednak radnych do zwiększenia środków o kolejne 100 tys. zł.

Dodatkowe pieniądze na in vitro w Częstochowie wystarczą teraz na pomoc 50 parom.

Zobacz także: Wózki dla dzieci z in vitro. To już trzecia edycja częstochowskiego programu!

Dodatkowe pieniądze na in vitro w Częstochowie

Program skierowany jest do kobiet w wieku od 20 do 40 lat, w uzasadnionych przypadkach do 42 roku życia. Z inicjatywy mogą skorzystać zarówno małżeństwa, jak i osoby pozostające w związkach partnerskich. Kwota dofinansowania na parę to pięć tys. zł.

Częstochowa była pierwszym miastem w Polsce, które wprowadziło dofinansowanie do zabiegów in vitro. Program ruszył w 2012 roku i miał zakończyć się w roku 2015, jednak zdecydowano o jego kontynuacji.

Ze względu na rosnące zainteresowanie refundacją zabiegów, władze miasta postanowiły zwiększyć pulę środków finansowych na ten cel.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Radio Katowice

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.