Przejdź do treści

Agnieszka Grobelna: „Pokochaj swoją miesiączkę” – o zgodzie na kobiecość i sile, jaka z niej płynie

Przez 10 lat starała się o dziecko, przeżyła cztery poronienia – Agnieszka Grobelna na bazie swoich doświadczeń postanowiła stworzyć niezależną przestrzeń, w której płodność kobiety będzie zaopiekowana na każdym etapie jej życia. Stąd powstał pomysł Centrum Wspierania Płodności, które znajduje się we Wrocławiu. Ciało, seksualność, cykl – oto rozmowa o sekretach kobiecości.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

CHBR: W kobiecości jest siła?

Agnieszka Grobelna: Powiem szczerze, że jestem pod wrażeniem współgrania kobiecego ciała i psychiki. Zdarza się, że przychodzi do mnie kobieta, która doświadcza bolesności cyklu. Rozmawiam z nią, pokazuję między innymi czym jest cykl i jak można wykorzystać jego moc. Zdaje się, że nie robię wiele, a później nagle ból znika. Kobiety mówią wtedy do mnie: „Agnieszka, to jest takie proste?! Dlaczego nikt o tym nie mówi?! To ja nic więcej nie muszę robić?! Nie muszę brać tony leków?!”. Nie, nie musisz – pokochaj swoją miesiączkę, rozmawiaj ze swoją macicą.

Przyzna pani, że brzmi to co najmniej tajemniczo.

Na jednym z warsztatów powiedziałam, że kocham swoją miesiączkę i za każdym razem na nią czekam. Wstała wtedy pani będąca już po menopauzie i powiedziała niemal z oburzeniem: „Pierwszy raz widzę osobę, która mówi, że kocha swoją miesiączkę. Ja się cieszę, że jej nie mam!”. Odpowiedziałam, że to błąd, bo w naszym cyklu jest ogromna siła! Naprawdę niewiele potrzeba, by móc ją wykorzystać. Zresztą wielokrotnie trafiały do mnie panie z niepłodnością, które miały całą masę różnych przeciwwskazań i zaburzenia hormonalne, nie miały nawet kwalifikacji do in vitro. Po jednej lub kilku sesjach nagle zachodziły w ciążę naturalnie. Oczywiście są to spektakularne przypadki, u niektórych ta praca wymaga więcej czasu, u innych mniej, ale chcę zobrazować, jak proste rozwiązania są czasami najlepsze.

Tak naprawdę płodność jest nieprzewidywalna i na bazie własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie powinno się mówić, iż kobieta nigdy nie zajdzie w ciążę. Gdy jest jeden plemnik i chociażby jedna komórka jajowa, to zawsze istnieje szansa. Jest jednak wiele blokad, także tych emocjonalnych. Z moich obserwacji wynika, że u dużej większości kobiet zmagających się z niepłodnością to właśnie emocje leżą u podstaw. Kobiety są teraz za bardzo pogrążone w męskiej energii. Są silne, na wysokich stanowiskach, zarządzają grupą osób. Siła jest męska, czasami trzeba zbliżyć się do kobiecości i wtedy ciało się odblokowuje. Kobiety zagarnęły przestrzeń mężczyznom, którzy przy tym wszystkim osłabli. Stąd problemy chociażby z ilością plemników. Ja staram się patrzeć na płodność bardzo holistycznie i wykorzystuję w swojej pracy różne metody.

Różne pewnie też dlatego, że każdy przypadek jest bardzo indywidualny.

Dokładnie, nie powinno się nikogo porównywać, bo nigdy tak naprawdę nie wiemy co jest czynnikiem decydującym. Jak bowiem można wytłumaczymy, że kobieta z diagnozą Hashimoto, czy PCOS, zachodzi w naturalną ciążę, a teoretycznie zdrowy człowiek nie? Nie wiemy wtedy, czy czynnikiem decydującym nie jest np. lęk. Pracowałam kiedyś z panią, która miała go w sobie bardzo wiele. Leczyła się, ponieważ nie miała prawidłowej owulacji i płodnego śluzu. Kiedy porozmawiałyśmy o tym, by dali sobie z partnerem luz, także od seksu, nagle jej śluz się poprawił. Kiedy postanowili wrócić do starań, śluzu znowu nie było. Podobnie było z inną panią, która dostawała stany grzybicze pochwy. Wszystko sterowane było u nich lękiem, który niezwykle trudno było odkryć czego dotyczył. Pokazuje to jednak, jak psychika silnie działa na naszą płodność.

I uczyć powinny się o tym już małe dziewczynki?

Zdecydowanie. Mam 8-letnią córkę i odkąd pamiętam mówiłam jej: „Tu gdzie jest twoja macica, tam jest twoja moc”. Dzięki temu córka ma do kobiecości bardzo pozytywny stosunek. Wie, że kiedy pojawi się pierwsza miesiączka, będziemy świętować. Jest to dla mnie ważne, bowiem pracując z kobietami niepłodnymi zdarza mi się wracać do ich korzeni. Kiedy cofamy się do momentu pierwszej miesiączki, okazuje się, że one jej wcale nie przyjęły. Jedna z moich pacjentek teoretycznie była przygotowana przez mamę na pierwszy okres. Gdy jednak zapytałam, co jeszcze się wtedy działo, okazało się, że w dniu swojej pierwszej miesiączki miała jechać z rodziną do Aquaparku. Pytając jak się czuła, usłyszałam, że był wściekła. Co ciekawe, ciągle cierpiała na bardzo silne bóle w czasie menstruacji. Powiedziałam wtedy: „Ty w ogóle nie przyjęłaś tej miesiączki. Odrzuciłaś ją, bo pokrzyżowała ci plany”. Zaczęłyśmy rozmawiać i przyznała mi rację. Poleciłam jej, żeby „pogadała ze swoją macicą”. W następnym cyklu bólu nie było.

Ból jest dla nas tylko informacją, a my zagłuszamy go tabletkami. Jeśli to robimy, to jak mamy dojść do jego pierwotnej przyczyny? Może to być właśnie lęk, ale też wspominana już przeze mnie męska energia.

Rozmawiałam kiedyś z panią, która także cierpiała na silne bóle w czasie miesiączki. Takie, które ścinały ją z nóg, musiała zwalniać się w tym czasie z pracy. Pierwszy okres przeżyła bardzo w porządku, ale zapytana o to, co robi w trakcie menstruacji odpowiedziała: „Wszystko – idę na fitness, daję sobie w kość.” Dla mnie jest to jasny sygnał, że nie ma w niej zgody na miesiączkę. Menstruacja to czas odpoczynku, regeneracji, przemyśleń. Jest to czas na herbatę, książkę, na dopieszczenie siebie. Jeśli dajesz sobie w tym czasie w kość, oznacza to, że ciągle się z nią siłujesz.

Rozmowa lekiem na wszystko?

Oczywiście, że nie. Zdarza się, że musimy włączyć terapię witaminową, zmienić odżywianie, znieść stres umiejscowiony w miednicy czy też wprowadzić konkretne leki – nieraz jest to niezbędne. Wiele czynników ma wpływ na naszą płodność, dlatego, tak ważne jest całościowe spojrzenie na kobiece ciało i kompleksowe działanie. Najważniejsze jednak, to dostrzec, jak wielka w nas jest siła w postaci naszego cyklu, od niego wszystko się zaczyna i jeśli tylko pokochamy swoją kobiecość, możemy być płodne i radosne na każdym etapie swojego życia.

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Estrogeny – hormony kobiecości

Fot. fotolia

Regulują cykl miesiączkowy kobiety, wpływają na procesy krzepnięcia krwi, podtrzymują ciążę, ale też zapewniają odpowiednią ruchliwość plemników. To estrogeny, czyli grupa hormonów, bez której prawidłowe funkcjonowanie organizmu (nie tylko kobiecego!) nie byłoby możliwe.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Estrogeny to grupa podstawowych hormonów płciowych o budowie sterydowej, w której skład wchodzą estradiol, estriol, estron oraz produkowany tylko w okresie ciąży estetrol. W organizmie kobiety estrogeny wytwarzane są głównie przez komórki tekalne i ziarniste jajnika, ale ich produkcja odbywa się też w nadnerczach i komórkach tkanki tłuszczowej. W czasie ciąży hormony te powstają w łożysku oraz wątrobie płodu. Co ciekawe, niewielkie ilości estrogenów produkowane są też przez organizm męski – w jądrach i korze nadnerczy.

Estrogeny – jak działają?

W organizmie kobiety estrogeny pełnią bardzo ważną rolę – szczególnie w okresie dojrzewania płciowego. Hormony te odpowiedzialne są m.in. za:

  • wytworzenie II- i III-rzędowych cech płciowych,
  • kształtowanie się emocji i psychiki oraz rozwój seksualny,
  • regulację cyklu miesiączkowego,
  • zdolność do zajścia w ciążę.

Ryzykowny niedobór estrogenów

Stężenie estrogenów w organizmie kobiety jest zmiennie. Najniższy ich poziom odnotowuje się podczas menstruacji. Od połowy cyklu miesiączkowego ilość estrogenów sukcesywnie wzrasta i umożliwia odbudowanie się nabłonka pochwy.

Prawidłowy poziom tych elementarnych hormonów płciowych jest niezwykle ważny – ich niedostateczne stężenie prowadzi bowiem do zakłócenia wielu procesów w kobiecym organizmie. Niedobór estrogenów może wywołać m.in. zaburzenia miesiączkowania, a także prowadzić do zaniku III-rzędowych cech płciowych (a w konsekwencji – do niepłodności). Zdaniem badaczy, niedostateczna ilość estrogenów ma również związek z rozwojem osteoporozy.

Choć estrogeny należą do żeńskich hormonów płciowych, warto wiedzieć, że są niezbędne również mężczyznom. Zbyt niska ilość estrogenów w jądrach może prowadzić do problemów z libido, a także do obniżenia jakości nasienia i ruchliwości plemników.

Czytaj też:

Hormony – sprzymierzeńcy płodności

 

3 najważniejsze pytania o endometriozę

Endometrioza dotyka nawet 10% kobiet. Towarzyszy jej ogromny ból, zmęczenie, napięcie, ale i niepłodność. Co warto wiedzieć o tej chorobie? Na nasze pytania odpowiedział lek. med. Jarosław Kaczyński, specjalista ginekolog-położnik z kliniki InviMed w Warszawie.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

 

Endometrioza: objawy

  1. Jakie są najczęstsze objawy endometriozy?

Endometrioza jest chorobą przewlekłą, definiowaną jako występowanie komórek błony śluzowej jamy macicy poza jej naturalnym umiejscowieniem. Choć występuje głównie w wieku rozrodczym, to można jednak spotkać ją zarówno w populacji młodocianych, jak i u kobiet po menopauzie. Znamienne jest, że u kobiet leczonych z powodu niepłodności endometrioza występuje aż u 35–50% pacjentek.

Najczęstszym objawem zgłaszanym przez pacjentki cierpiące z powodu endometriozy jest ból. Typ dolegliwości bólowych może być różny: począwszy od dolegliwości bólowych występujących w okresie około menstruacyjnym, poprzez bóle występujące w sposób ciągły, bóle w okolicy krzyżowej, bolesność zgłaszana przy współżyciu, a także bolesne oddawanie moczu i stolca. Mogą występować także wzdęcia i biegunki.

Drugim częstym objawem jest właśnie obniżona płodność kobiety. Udowodniono, że u pacjentek z endometriozą nawet minimalnego stopnia zdolność do posiadania dziecka może być obniżona nawet o połowę w stosunku do populacji zdrowych kobiet.

Endometrioza a inne schorzenia

  1. Czy rzeczywiście łatwo jest pomylić objawy endometriozy z innymi dolegliwościami ginekologicznymi? 

Objawy endometriozy są mało specyficzne. Informacje zebrane z wywiadu medycznego mogą nas nakierować na podejrzenie endometriozy, ale nie są to objawy charakterystyczne.

W badaniu ginekologicznym, które należy przeprowadzić starannie, trzeba zwrócić uwagę na ruchomość macicy, obecność dolegliwości bólowych przy badaniu okolicy więzadeł krzyżowo-macicznych i przegrody odbytniczo-pochwowej. W przypadku obecności ognisk endometriozy w jajniku można wybadać patologiczny opór.

Zdecydowanie więcej informacji możemy uzyskać przy badaniu USG sondą transwaginalną. Jest to idealne narzędzie do oceny ognisk endometriozy w obrębie jajników, ale zupełnie nie sprawdza się przy ocenie ognisk endometriozy rozsianej po otrzewnej. Nie pozwala na ocenę zrostów spowodowanych chorobą w obrębie miednicy mniejszej, a także jest zawodne w ocenie ognisk endometriozy w obrębie mięśnia macicy (adenomiozy).

Jeśli chodzi o diagnostykę laboratoryjną endometriozy, panuje przekonanie, że oznaczenie w surowicy krwi takich parametrów jak Ca-125 i Ca 19-9 może pomóc w ukierunkowaniu postępowania i w postawieniu ostatecznej diagnozy. Jednak według ESHRE (Europejskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii) oraz ASRM (Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu) nie zaleca się rutynowego oznaczania Ca-125 i Ca 19-9 w diagnostyce endometriozy.

Złotym standardem w diagnostyce endometriozy jest laparoskopia, która pozwala nie tylko na rozpoznanie, lecz także jednoczesne leczenie. Należy pamiętać jednak o tym, że jest to procedura zabiegowa i – jak każda operacja – niesie ze sobą ryzyko powikłań.

Czytaj też: 4 badania z pomoca których wykryjesz endometriozę

Reasumując, rozpoznanie endometriozy nie jest procesem łatwym. Objawy są mało charakterystyczne i nie pozwalają na jednoznaczne postawienie diagnozy, a choroba pojawia się u kobiet w różnym wieku. Wszystko razem powoduje, że czas od pierwszego zgłoszenia się pacjentki do lekarza z objawami endometriozy do momentu postawienia właściwej diagnozy może wynieść nawet 12 lat.

Leczenie farmakologiczne endometriozy

  1. Jednym ze sposobów leczenia endometriozy jest farmakoterapia. Kto przede wszystkim może z niej skorzystać?

Leczenie zachowawcze (farmakologiczne) ma na celu zniwelowanie dolegliwości bólowych. W terapii zastosowanie znalazło wiele środków, począwszy od niesterydowych leków przeciwzapalnych, poprzez preparaty antykoncepcyjne (estrogenowo-progesteronowe), progestageny, wkładki wewnątrzmaciczne uwalniające progestagen, po agonistów GnRH i Danazol. Nowoczesnym lekiem, który uzyskał rejestrację w leczeniu endometriozy, jest dienogest. Jego skuteczność w znoszeniu przewlekłego bólu jest porównywalna z agonistami GnRH, a jednocześnie rzadziej występują działania niepożądane (objawy klimakterium), co znacząco poprawia komfort życia pacjentek cierpiących z powodu endometriozy.

Terapia farmakologiczna jest natomiast nieskuteczna w przypadku par starających się o dziecko i zgodnie z aktualną wiedzą medyczną oraz rekomendacjami towarzystw naukowych nie ma żadnych przesłanek co do tego, aby zastosować leczenie farmakologiczne u kobiet z endometriozą w celu poprawienia ich płodności.

POLECAMY: Ból psychiczny w endometriozie

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Jakie badania służą ocenie płodności kobiet?

Dla większości par pragnienie dziecka spełnia się w sposób naturalny. Jednak co piąta para w wieku rozrodczym pozostaje bezdzietna mimo woli, co stanowi około 20% populacji na świecie, a w przypadku naszego kraju może oznaczać nawet 1,5 mln par. Według danych szacunkowych, aż u prawie 50% par źródłem bezskutecznych starań o ciążę są problemy zdrowotne, jakich doświadcza kobieta, dlatego ustalenie przyczyny niepłodności to pierwszy i kluczowy krok w walce o macierzyństwo.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dlaczego tak trudno jest zostać mamą?

Niepłodność u kobiet może wynikać z zaburzeń miesiączkowania, schorzeń takich jak endometrioza, przebytego zapalenia wyrostka robaczkowego oraz wszystkich operacji w obrębie miednicy mniejszej, które mogą przyczyniać się do powstania zrostów i zaburzeń czynności jajowodów. Problemy z płodnością mogą powodować także przebyte zakażenia, wrodzone nieprawidłowości w budowie narządu rodnego, mięśniaki macicy, bolesne stosunki, zapalenie przydatków, torbiele jajników, silny stres, zły stan odżywienia i brak równowagi hormonalnej organizmu.

Diagnostyka niepłodności – najpierw wywiad

Rozmowa z lekarzem to pierwszy krok do znalezienia konkretnego powodu nieudanych prób zajścia w ciążę. Jeśli bezskutecznie starasz się o dziecko i podejrzewasz u siebie niepłodność, podczas pierwszej wizyty w klinice leczenia czeka cię seria wnikliwych i – przyznajmy – intymnych pytań dotyczących cyklu miesiączkowego, częstości współżycia, przebytych schorzeń, ewentualnych poronień (także u członków rodziny), wad wrodzonych, chorób genetycznych w rodzinie itp.

Pamiętaj, że im więcej szczegółów będziesz w stanie podać, tym lepszy ogląd sytuacji będzie miał twój lekarz, a co za tym idzie – szanse na relatywnie szybkie ustalenie przyczyny niepłodności wzrosną. W żadnym wypadku nie ukrywaj informacji, które mogą mieć znaczenie – specjalista musi wiedzieć, np. czy miałaś wielu partnerów, doświadczyłaś ryzykownych zachowań seksualnych lub leczyłaś infekcje dróg rodnych o ostrym przebiegu.

Także schorzenia o podłożu endokrynnym (schorzenia tarczycy, przysadki mózgowej, nadnerczy itp.) oraz choroby układowe mogą modyfikować płodność, dlatego lekarz na pewno zleci ci wykonanie badań tarczycy. Ocena stanu tarczycy ma podwójne znaczenie – nie tylko wykrywa ewentualne schorzenia tego gruczołu, ale może również zwiększyć szanse kobiety na urodzenie zdrowego dziecka (u pacjentek z niedoczynnością tarczycy ryzyko wystąpienia wad wrodzonych u płodu jest większe – podjęcie skutecznego leczenia pozwala je obniżyć).

Owulacja pod obserwacją

Zanim lekarz postawi diagnozę i zaproponuje konkretną metodę leczenia niepłodności, zapozna się z przebiegiem twojego cyklu owulacyjnego. W tym celu wyśle cię na 2-3 dopochwowe badania ultrasonograficzne i 1-2 badania poziomu hormonów – wspólna analiza ich wyników pozwala bowiem na stwierdzenie, czy owulacja ma miejsce, a także kiedy występują dni płodne i jajeczkowanie. Badanie USG jest wykonywane na początku cyklu miesiączkowego, a następnie ok. 12-14 dnia cyklu.

Jeśli monitorowanie owulacji wykaże brak jajeczkowania, warto rozważyć stymulację farmakologiczną owulacji. Leki, najczęściej w postaci tabletek lub zastrzyków, podawane są w pierwszych dniach cyklu.

Badania hormonalne

Kluczowe znaczenie w diagnostyce niepłodności u kobiet ma badanie poziomu AMH (Anti-Müllerian Hormone) we krwi. Stężenie tego hormonu wskazuje na stan rezerwy jajnikowej pacjentki, czyli liczbę posiadanych pęcherzyków jajnikowych i tym samym pozwala ocenić jej płodność. Test można przeprowadzić w dowolnym momencie cyklu, gdyż poziom AMH jest stały niezależnie od fazy cyklu. Na poziom hormonu AMH nie mają wypływu również terapia hormonalna czy antykoncepcyjna. Jeżeli badanie wykaże bardzo niski poziom badanego hormonu, lekarz zasugeruje skorzystanie z metody in vitro.

O płodności kobiety świadczy również stężenie hormonu FSH, wytwarzanego przez przysadkę mózgową. Badanie FSH zaleca się pacjentkom, u których występują nieregularne cykle miesiączkowe i pojawia się podejrzenie zespołu policystycznych jajników (łącznie z oznaczeniem poziomu LH) lub podejrzenie przedwczesnego wygasania czynności jajników (łącznie z oznaczeniem poziomu E2).

Badania dróg rodnych

Nieprawidłowości w budowie jamy macicy, zmiany w obrębie nabłonka (polipy, zrosty, mięśniaki podśluzówkowe) i niedrożność jajowodów to częste przyczyny niepłodności u kobiet, dlatego przy trudnościach z zajściem w ciążę wykonuje się następujące badania:

  • histeroskopia – służy do oceny budowy jamy macicy, ponadto podczas badania można usunąć mięśniaki, polipy i zrosty wewnątrzmaciczne;
  • Sono-HSG –  badanie polega na podaniu soli fizjologicznej przez cewnik do szyjki macicy, jamy macicy i jajowodów w celu sprawdzenia drożności dróg rodnych; często zdarza się, że w trakcie badania dochodzi do udrożnienia zlepionych jajowodów i automatycznego usunięcia przyczyny niepłodności u danej pacjentki;
  • biopsja rysowa endometrium – wykonywana jest głównie w celu diagnostyki zmian w obrębie śluzówki kanału szyjki oraz jamy macicy. W diagnostyce niepłodności najdogodniejszy termin przypada między 22 a 24 dniem cyklu.
  • kolposkopia – dzięki 3-47-krotnemu powiększeniu tarczy szyjki macicy lekarz może ocenić stan nabłonka części pochwowej szyjki macicy, a w momencie stwierdzenia zaburzeń można pobrać materiał do badania histopatologicznego;
  • cytologia – badanie wykrywa stany nowotworowe i przednowotworowe w obrębie szyjki macicy, które mogą utrudniać zajście w ciążę;
  • laparoskopia diagnostyczna – umożliwia ocenę budowy i położenia narządów miednicy mniejszej, ocenę drożności jajowodów, lokalizację zrostów, czy rozpoznanie endometriozy.
  • test PCT, czyli badanie śluzu szyjkowego przeprowadzane ok. 12 godzin po odbytym stosunku płciowym – jego zadaniem jest ocena aktywności plemników w wydzielinie z szyjki macicy i określenie szans na poczęcie dziecka. Test PCT powinien być poprzedzony badaniem nasienia.

Niepłodność wtórna – gdzie szukać jej przyczyn?

Czasem zdarza się, że problemu niepłodności doświadczają kobiety, które mają już jedno lub dwoje dzieci. Wówczas, w diagnostyce tzw. niepłodności wtórnej, nacisk kładzie się na przeszłość położniczą, przebyte porody oraz ich powikłania, rozwój dzieci, ewentualne ciąże pozamaciczne i poronienia.

Rozpoznawanie przyczyn niepłodności może mieć różny przebieg – nie wszystkie pacjentki są poddawane bardziej inwazyjnym badaniom:

„Każda kobieta, która szuka pomocy w klinice leczenia niepłodności jest traktowana w sposób indywidualny” – podkreśla dr n. med. Anna Cygal z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Katowicach. „Nie  ma tu miejsca na utarte schematy, ponieważ nie ma dwóch takich samych przypadków. Często są to sytuacje złożone, a przyczyny niepłodności należy doszukiwać się u obojga partnerów. Oddzielną sprawą jest niepłodność idiopatyczna, o nieustalonym podłożu, która dotyka około 20% par zmagających się z niepłodnością.” – dodaje dr n. med. Anna Cygal z kliniki InviMed.

Planujesz macierzyństwo i zakładasz, że trudności z zajściem w ciążę na pewno cię ominą, ponieważ dbasz o siebie i prowadzisz higieniczny tryb życia? Mocny i zdrowy organizm ma większe szanse na poczęcie dziecka i donoszenie ciąży do terminu porodu, ale płodność to złożony temat – na pierwszy rzut oka nie widać na przykład, że mimo młodego wieku doszło do spadku rezerwy jajnikowej, a szanse na dziecko maleją z tygodnia na tydzień. Właśnie dlatego przy trudnościach z szybkim zajściem w ciążę powinnaś poważnie rozważyć konsultację ze specjalistą w klinice leczenia niepłodności. Im wcześniej zajmiesz się tym problemem, tym większe jest prawdopodobieństwo, że doświadczysz macierzyństwa.

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Czy bezsenność w czasie ciąży to norma? Jakie są skuteczne sposoby na lepszy sen w okresie ciąży?

bezsenność w ciąży

Zdarza się, że kobiety w ciąży cierpią na bezsenność spowodowaną wieloma czynnikami zewnętrznymi i wewnętrznymi. Czy jednak bezsenność w czasie ciąży to norma? Radzi położna – Anna Sapiejewska – Ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czy bezsenności w ciąży można przeciwdziałać i jak poprawić jakość snu przyszłej mamy? Jakie są skuteczne sposoby na lepszy sen w czasie ciąży? Czy stosowana dieta i pozycja do spania może mieć znaczenie? Jak odpowiednio przygotować się do snu w czasie ciąży i jakie techniki stosować, radzi położna – Anna Sapiejewska – Ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

Zobacz także: Sen dla dwóch kresek

Bezsenność w ciąży i jej przyczyny

Bezsenność w czasie ciąży bywa częstą i dość męczącą przypadłością. Przejawia się w postaci zaburzenia w zasypianiu, prawidłowego rytmu snu, głębokości i jego czasu trwania. Dotyka częściej kobiety w trzecim trymestrze ciąży, co nie wyklucza, że bezsenność może być utrapieniem od samego jej początku.

W drugim i trzecim trymestrze organizm kobiety domaga się snu i jest to naturalne, ponieważ przygotowuje się m.in. do porodu. Bezsenność w ciąży może mieć rożne przyczyny, najczęstsze z nich to: bóle pleców oraz dyskomfort związany z powiększonym brzuchem w zaawansowanej ciąży, który sprawia, że dobranie odpowiedniej pozycji do snu jest utrudnione.

Okazuje się to wtedy dość dużym problemem, ponieważ pozycje w jakich dotychczas spała kobieta, nagle stają się niewygodne, plecy bolą, dokucza zgaga, a zdarza się nawet, że oddychanie podczas zaśnięcia bywa utrudnione.

Powiększona macica uciska na pęcherz, co sprawia, że kobieta częściej korzysta z wizyt w toalecie. Charakterystyczne dla trzeciego trymestru ciąży są także nocne skurcze łydek, których przyczyna nie jest do końca wyjaśniona. Przypuszcza się, że wywołują je niedobory wapnia lub magnezu, ucisk macicy na niektóre nerwy lub osłabienie krążenia.

Kolejną dość częstą przyczyną bezsenności są wahania hormonalne oraz podłoże psychiczne. Im bliżej porodu, tym bardziej kobieta boi się o to, czy wszystko pójdzie dobrze i czy sprosta wyzwaniu, jakim niewątpliwie jest poród oraz czy poradzi sobie jako mama. Wszystko to spędza sen z powiek przyszłej mamie.

Zobacz także: Już dziś powiedz dziękuję swojej Położnej

Jak sobie radzić z bezsennością w czasie ciąży?

  • Dieta
    W miarę możliwości ostatni lekkostrawny posiłek (kolacja), powinien być zjedzony na około dwie lub trzy godziny przed położeniem się do łóżka. Zapobiega to pojawieniu się uciążliwej zgagi. Aby zapobiec ewentualnym nocnym skurczom łydek i poprawić jakość snu, w ciągu dnia można przyjąć preparat magnezu lub wzbogacić dietę o żywność zawierającą orzechy, kaszę gryczaną lub banany, w których znajdują się dość spore ilości magnezu.Nie należy natomiast przed snem pić kawy, herbaty, coca-coli, ponieważ zawierają kofeinę, która ma działanie pobudzające i w żaden sposób nie wpłynie pozytywnie na sen. Wskazane natomiast jest picie herbaty z melisy, rumianku czy ciepłego mleka, które mają właściwości wyciszające i kojące, a tym samym wspierają łagodny sen.
  • Pozycja do spania
    Najlepszą pozycją do snu jest ułożenie się na lewym boku, poprawia się wtedy przepływ krwi w żyle głównej dolnej, która biegnie po prawej stronie kręgosłupa. Pozycja na plecach lub prawym boku nie jest zakazana, ale może znacznie utrudniać krążenie. Krew może w mniejszym stopniu docierać do serca, mózgu, czy macicy. Skutkiem tego mogą być omdlenia i zasłabnięcia przyszłej
    mamy lub niedotlenienie dziecka.Sen na lewym boku jest o wiele bezpieczniejszy. W dobraniu wygodnej pozycji bardzo pomocna staje się poduszka ciążowa. Jest ona skonstruowana w taki sposób, żeby niwelować w jak największym stopniu skutki bólu pleców. Można ją położyć zarówno pomiędzy nogi, pod głowę jak i pod plecy. Kobiety bardzo chwalą sobie takie rozwiązanie. Taką poduszkę można z powodzeniem wykorzystać w późniejszym etapie opieki nad dzieckiem np. podczas karmienia piersią.
  • Relaksacja
    Spokojne spacery, kąpiele, rozmowy z przyjaciółmi, słuchanie muzyki, wietrzenie sypialni, masaże przez partnera. Takie postępowanie ma za zadanie przygotowanie w ciągu dnia podłoża pod lepszy jakościowo sen i niwelowanie uczucia napięcia. Nie należy walczyć z zaśnięciem. Lepiej jest wstać, poczytać książkę, posłuchać muzyki, a organizm sam w końcu zmęczy się, a przyszła mama poczuje potrzebę snu. Jeżeli pojawi się możliwość drzemki w trakcie dnia, warto z niej skorzystać i zregenerować się, kiedy organizm się tego domaga.

Wszystkie te sposoby są bezpieczne dla mamy i dziecka oraz zapewniają prawidłową higienę snu. Pamiętajmy, że nie tylko czynniki wewnętrzne mogą decydować o jakości snu przyszłej mamy w ciąży. Należy skupić się również na tym, co sprawia mamie największą przyjemność w trakcie dnia.

_________________________________________________________________

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej  w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, czwartej edycji konkursu przyjmowane były od 1 kwietnia do 31 lipca 2017 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2017 roku. Nominacje i głosy odbywają się na stronie www.poloznanamedal2017.pl
Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.

Dodatkowe informacje

Monika Majcher
Heima Public Relations
Email: monika.majcher@heimastudio.pl
Tel.: +48 728 120 011

Piotr Chojnacki
Heima Public Relations
Email: piotr.chojnacki@heimapr.pl
Tel: 728 751 113

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.