Przejdź do treści

Ada Fijał o testowaniu się przyszłych mam w kierunku HIV

ada.jpg

Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, w Polsce, od początku epidemii HIV, wykryto ponad 18 tysięcy zakażeń. Szacuje się, że 50% zakażonych osób nie wie o tym, że żyje z HIV. Wśród nich mogą być przyszłe mamy, które nie wykonują testów w kierunku HIV i nie wiedzą, że podczas ciąży, porodu lub karmienia piersią dziecko może ulec zakażeniu. W kampanię podnoszącą ich świadomość zaangażowała się m.in. aktorka Ada Fijał.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czym według Pani jest HIV w XXI wieku?

Współczesna medycyna pozwala zaklasyfikować HIV jako chorobę przewlekłą z którą można żyć i funkcjonować. Istotne jest jednak wczesne diagnozowanie,
a z tym w Polsce nie jest dobrze. Narosło zbyt wiele mitów, np. „grupy ryzyka” a nie ma przecież czegoś takiego, są tylko ryzykowne zachowania. Takim ryzykownym zachowaniem jest niebadanie się!

Dlatego zdecydowała się Pani wziąć udział w kampanii „Jeden test. Dwa życia”?

Tak. Należy zmieniać myślenie. Pokazywać, jak wiele zależy od świadomości i racjonalnego podejścia. Trzeba wyrabiać nowe nawyki, wbrew wspomnianym mitom.

Dlaczego, Pani zdaniem, kobiety nie robią, albo nie dość często robią testy w kierunku HIV?

Trudno jest wyobrazić sobie jakiś problem, dopóki nas nie dotyczy i osobiście nie musimy się z nim zmagać. Warto zmienić myślenie i wyrobić sobie nawyk systematycznych badań – nie tylko na obecność wirusa HIV.

Czy testy w kierunku HIV powinny być obowiązkowe dla kobiet w ciąży?

Myślę, że powinny. Bo cena za niewiedzę jest zbyt duża.

Kiedy sama robiła Pani test na HIV, bała się Pani?

Nie. Test zaproponował mi mój lekarz prowadzący i był to po prostu kolejny punkt na liście badań. Dla mnie było to zupełnie naturalne.

Co roku wykrywa się w Polsce ponad 1000 nowych zakażeń. Czy ta liczba może się zmniejszyć?

Zmiana nawyków wymaga czasu. Dlatego tak ważne jest aby nie ustawać w staraniach o wzrost wiedzy na temat HIV i źródeł zakażeń. Wpajać ludziom konieczność systematycznych badań. Tylko wiedza może pomóc.

Więcej informacji o kampanii znajduje się na stronie www.aids.gov.pl/kampanie/1test.2zycia

Kampania została objęta patronatem honorowym przez Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego, Polskie Towarzystwo Naukowe AIDS, Konsultanta krajowego w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz Konsultanta krajowego w dziedzinie perinatologii. Poza Adą Fijał projekt wsparły także Agnieszka Cegielska oraz Maria Seweryn.

***

Kampanię „Jeden test. Dwa życia. Zrób test na HIV. Dla siebie i swojego dziecka™” zainspirował program profilaktyczny „One test. Two lives. Get tested for HIV. For you and baby™” skierowany do kobiet ciężarnych i ich lekarzy. Program ten był realizowany przez agencję rządu federalnego Stanów Zjednoczonych Centers for Disease Control and Prevention (CDC).

Informacja prasowa Alfa Communications

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Dlaczego chlamydia ogranicza płodność – radzi ekspert!

Chlamydia

Zarażenie chlamydią może powodować problemy z zajściem w ciążę a nawet prowadzić do bezpłodności.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Chlamydia jest najczęściej występującą chorobą weneryczną u młodych osób do 30. roku życia. Jak podają statystyki z roku na rok liczba zakażeń rośnie. Tysiące spośród zarażonych kobiet przez tę chorobę może mieć problem z zajściem w ciąże, lub może mieć problemy z donoszeniem ciąży.

Dlaczego zakażenie chlamydią ogranicza płodność?

Zakażenia chlamydią są częstą przyczyną stanów zapalnych narządu rodnego, co może prowadzić do  bezpłodności lub powikłań w czasie ciąży.

– Infekcja chlamydiami najbardziej niebezpieczne jest dla kobiet planujących macierzyństwo – mówi dr Jacek Tulimowski, ginekolog – położnik. – Ponieważ nierozpoznana i nieleczona może doprowadzić do ograniczenia płodności kobiety.

 

Zdaniem lekarza chlamydię mogą powodować powstanie zrostów w jajowodach.
– A to może prowadzić do niedrożności jajowodów i wtedy pozostaje już tylko zapłodnienie pozaustrojowe ­- mówi dr Jacek Tulimowski, ginekolog, położnik.

Jak można zarazić się chlamydiami?

Do zakażenia chlamydią najczęściej dochodzi drogą kontaktów seksualnych.

– Dlatego tak ważne jest, by po diagnozie infekcji chlamydiami u pacjentki leczeniu poddali się oboje partnerzy – podpowiada dr Tulimowski. –  Inaczej bardzo trudno będzie wyleczyć infekcję u kobiety.

Z tego względu  podczas badań w kierunku niepłodności badanie na zakażenie chlamydiami jest jednym z pierwszych badań. Jeśli diagnoza się potwierdzi i pacjentka cierpi na zrosty jajowodów po infekcji chlamydiami konieczne jest zabieg laparoskopowy w celu usunięcia zrostów.

Objawy infekcji chlamydiami:

  • zapalenie cewki moczowej,
  • zapalenie pęcherza moczowego
  • zapalenie pochwy,
  • krwawienie z pochwy,
  • krwawienie po stosunku,
  • dolegliwościami w dole brzucha,
  • bólami po współżyciu.

Jakie badania zrobić na obecność chlamydii?

Pełna diagnostyka zakażenia chlamydiozą najczęściej polega na oznaczeniu poziomu immunoglobulin IgM i IgG we krwi, jak również stwierdzeniu obecności drobnoustrojów w wymazie. Najczęściej wymaz pobiera się ze zmian na sromie, z szyjki macicy lub ujścia cewki moczowej.
Najnowsza metodą wykrycia chlamydii jest test, który umożliwia dokładne scharakteryzowanie rodzaju bakterii i pokazuje również, czy pacjent jest zarażony więcej niż jednym podtypem Chlamydii.

Chlamydia – bezpłatne badania

Jak leczyć chlamydię?

Infekcja najczęściej leczona jest antybiotykoterapią. Ważne, aby zakażenie bakterią zostało zdiagnozowane jak najszybciej. Im dłużej bakteria znajduje się w organizmie tym większe spustoszenie w nim sieje, a co ważniejsze staje się bardziej odporna na terapię antybiotykową.

Polecamy:
Zakażenia układu moczowego – zobacz, jak wpływają na płodność!
Nie możesz zajść w ciążę? A może winny jest układ odpornościowy!
Kiedy zajście w ciąże staje się dramatem?

 

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Hormony płodności kontra rak piersi – najnowsze badania

Hormony a rak piersi

Hormony, od których zależy płodność, mogą sprzyjać nowotworom. Poziom stężenia progesteronu i estrogenu może zwiększać ryzyko zachorowania na raka– wskazują najnowsze badania.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Płodność kobiety zależy od dwóch hormonów: estrogenu i progesteronu. Niestety, mogą one nie tylko zapewniać przetrwanie życia, ale też szkodzić – odgrywają ważną rolę w rozwoju nowotworów: piersi, jajników i macicy – wskazują najnowsze badania.

Wyniki opublikowano na łamach czasopisma „Lancet”.

Czy wiesz, że poziom hormonów zależy od ilości posiadanej energii?

Stężenia progesteronu i estrogenu zależą nie tylko od cech wrodzonych – genetycznych, ale też w większym stopniu, od dostosowania się organizmu do warunków panujących w otoczeniu –  informuje międzynarodowy zespół koordynowany przez prof. Grażynę Jasieńską, kierującą Zakładem Zdrowia i Środowiska na Wydziale Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Im organizm ma więcej energii, tym wyższy jest poziom hormonów płciowych. Rośnie szansa posiadania potomstwa, ale jednocześnie zwiększa się ryzyko zachorowania na nowotwór.

Badacze potwierdzają to przykładem. Bardzo dobrze odżywione kobiety zamieszkujące USA mają prawie dwa razy więcej progesteronu, niż kobiety żyjące w ubogiej Demokratycznej Republice Konga.

Niedobory w organizmie obniżają płodność

Szanse na urodzenie i wychowanie potomka zależą od zmagazynowanych w ciele kobiety zasobów. U człowieka potrzeba ich szczególnie wiele: ze względu na duży mózg, powolny wzrost i dojrzewanie.

Nic dziwnego, że niedobory zasobów obniżają płodność, a także poziom hormonów płciowych.

Przy ograniczonych zasobach energii narodziny dziecka są bowiem, z punktu widzenia ewolucji, ryzykownym przedsięwzięciem.

Zdaniem naukowców nie chodzi tylko o bieżącą sytuację – na płodność wpływają też okoliczności, w jakich wzrastała i dojrzewała matka. „Warunki w trakcie rozwoju człowieka kształtują poziom wyjściowy funkcji rozrodczych poprzez dostosowanie szybkości wzrostu i dojrzewania w odniesieniu do czynników ekologicznych, takich jak zaopatrzenie w energię i obciążenie chorobami” – piszą autorzy. Jak zaznaczają, energetyczny stres może być spowodowany nie tylko przez życie w nędzy, ale także znaczne wydatki energetyczne związane z pracą zawodową czy wyczynowo uprawianym sportem.

Wysoki poziom estrogenu a rak piersi

Jak potwierdzają liczne badania, hormony płciowe, a zwłaszcza estrogen, przyczyniają się do rozwoju nowotworów, np. raka piersi. Wchodzą w specyficzne relacje z innymi czynnikami, związanymi z przetwarzaniem energii – chociażby insuliną, leptyną, czynnikami stanu zapalnego. Bardzo prawdopodobne wydaję się to, że za wzrost zachorowalności na raka piersi w społeczeństwach zamożnych można w pewnym stopniu winić wysokie poziomy estrogenu i progesteronu.

Urodzenie dziecka i karmienia piersią chroni przed rakiem

Autorzy zwracają uwagę na pierwotne wzorce dojrzewania i rodzenia dzieci, jakie wciąż spotykamy w zbiorowościach tradycyjnych.

„Charakteryzują się późniejszym wiekiem wystąpienia pierwszej miesiączki, młodym wiekiem pierwszego zajścia w ciążę i urodzenia dziecka, wysokim wskaźnikiem rodzenia dzieci  i długimi okresami karmienia piersią. Taka kombinacja czynników chroni przed wystąpieniem raka piersi” – piszą. Koncentracja hormonów płciowych w czasie trwania całego życia jest znacznie niższa.

Płodność a ryzyko nowotworu

Niestety, próby zmiany zależności między płodnością i nowotworami nie muszą gwarantować poprawy – ogólnie widzianego – stanu zdrowia. W procesie rozmnażania zasoby, które dotąd zapewniały kobiecie ochronę, są „przekierowywane”, by można było urodzić żywe i zdrowe dziecko. Dlatego zwiększa się podatność na cukrzycę, otyłość i choroby sercowo-naczyniowe. Jak wynika z przytaczanych przez autorów danych, większa liczba ciąż idzie w parze z rozwojem chorób układu krążenia. Z analizy przeprowadzonej na grupie niemal 4 tys. kobiet w wieku od 45 do 74 lat wynika, że sześć lub więcej ciąż podwyższa ryzyko udaru o 70 proc.

Skomplikowane zależności pomiędzy rozmnażaniem a zdrowiem jeszcze bardziej komplikują czynniki społeczno-ekonomiczne – opisują badacze.  W społeczeństwach dobrobytu poziom hormonów rozrodczych jest wyższy, ale rozmiary rodzin nie rosną. Z jednej strony działają czynniki kulturowe i ekonomiczne – jak praca zawodowa i trwałość związków, z drugiej – fizjologia i hormony. A hormony decydują o ryzyku zachorowań na nowotwory.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Zobacz także:
Fitoestrogeny zwiększają ochotę na seks
Jedzenie a zaburzenia gospodarki hormonalnej
Hormony niezbędne do zajścia w ciążę

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Chlamydia – bezpłatne badania

Chlamydia

Centrum płodności FertiMedica w Warszawie zaprasza  na bezpłatne badania w kierunku infekcji C. trachomatis.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Z bezpłatnej diagnostyki w kierunku zakażenia bakterią trachomatis można skorzystać we wrześniu 2017 roku. Badanie wykonywane jest metodą PCR, materiałem do badania jest wymaz pobrany z kanału szyjki macicy. Diagnostyka wykonywana jest w ramach badań naukowych dotyczących występowania chlamydiozy w grupie kobiet leczonych z powodu niepłodności.

Kryterium włączenia do badania:

  • Kobiety w wieku od 18 do 45 lat aktualnie leczące niepłodność.

Kiedy nie możesz zrobić badania na chlamydię?

Przeciwwskazaniem do pobrania badania jest:

  • krwawienia z dróg rodnych (np. miesiączka),
  • przyjmowanie w okresie 48 godzin przed pobraniem wymazu leków dopochwowych,
  • przyjmowanie w ciągu ostatnich 7 dni przed pobraniem wymazu antybiotyków lub innych środków przeciwdrobnoustrojowych.

Oferta ważna jest do wyczerpania puli badań.

Więcej informacji znajdziesz na stronie: www.fertimedica.pl

POLECAMY:
Chlamydia ogranicza płodność – zobacz, co mówi ekspert!

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności [WIDEO]

Fot. fotolia
Fot. fotolia

Endometrioza dotyka nawet co dziesiątą kobietę w wieku rozrodczym i często zaburza zdolność prokreacyjną. Zobacz jakie daje objawy, jak zdiagnozować chorobę i jak ją leczyć?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co to jest endometrioza?

Endometrioza objawia się umiejscowieniem ognisk błony śluzowej macicy poza jamą macicy, co wywołuje olbrzymi ból. Przewlekły stan zapalny może doprowadzić do zrostów w obrębie jajowodów i zaburzyć zdolność prokreacyjną kobiety.

Endometrioza – coraz więcej kobiet cierpi jej powodu

Na endometriozę cierpi od 5 do 10 proc. kobiet w wieku rozrodczym, ale dotyka również dziewcząt. Szacuje się, że na całym świecie choroba występuje u blisko 180 milionów kobiet, również młodych i bardzo młodych. Diagnozuje się ją nawet w 80 proc. przypadków przewlekłego bólu miednicy i u 50 proc. kobiet niepłodnych.

Endometrioza polega na występowaniu fragmentów błony śluzowej, które normalnie są zlokalizowane w jamie macicy, poza jamą macicy – mówi dr n. med. Robert Bartkowiak z kliniki Premium Medical. – Najczęściej te ogniska pojawiają się w okolicach jajników, jajowodów i więzadeł łączących macicę ze strukturami miednicy mniejszej. I te ogniska błony śluzowej raz w miesiącu krwawią, tak jak błona śluzowa w jamie macicy.

Skutki endometriozy: problemy z zajściem w ciążę

Wewnętrzne krwawienia doprowadzają do przewlekłych stanów zapalnych i zrostów w jamie miednicy. Rozwijają się również bolesne guzki endometrialne. Zapalenie w obrębie jajowodów może uszkodzić plemniki i jajniki, a także utrudnić ich ruch. W efekcie chore kobiety mogą mieć problem z zajściem w ciążę.

Objawy endometriozy

Głównym objawem endometriozy jest przewlekły ból w miednicy, szczególnie w okresie okołomenstruacyjnym. Dyskomfort może również pojawić się w trakcie współżycia płciowego. Jeżeli ogniska błony śluzowej macicy są zlokalizowane w okolicy ostatniego odcinka jelita lub pęcherza moczowego, ból pojawia się również przy wypróżnianiu. W niektórych przypadkach endometrioza przebiega bezobjawowo.

Jak zdiagnozować endometriozę?

– Podstawowym badaniem diagnostycznym jest USG wykrywające nawet niewielkie ogniska endometriozy występujące często poza jajnikami, na przykład w okolicy przestrzeni odbytniczo-pochwowej. To dotyczy endometriozy głęboko naciekającej, która jest najbardziej dotkliwą formą choroby dla pacjentek – tłumaczy dr n. med. Robert Bartkowiak.

Standardem w ostatecznym rozpoznawaniu endometriozy jest laparoskopia, czyli endoskopia ginekologiczna. Zabieg ten stosuje się również w leczeniu choroby.

– Jest to metoda mało inwazyjna, polegająca na wykonaniu niewielkich nacięć na skórze, wprowadzeniu kamery i narzędzi do operacji. Dzięki temu pacjentki nie mają wykonywanej laparotomii, czyli nie mają przecinanych wszystkich powłok brzusznych,  jak w sposób klasyczny – dodaje lekarz.

W trakcie laparoskopii usuwa się ogniska endometriozy, w tym torbiele i zrosty w obrębie jamy miednicy. Metoda ta zmniejsza dolegliwości bólowe i poprawia wskaźniki płodności pacjentek. U kobiet, które nie planują zajść w ciążę, możliwe jest również stosowanie farmakoterapii, jednak objawy choroby zwykle nawracają po zakończeniu podawania leków.

Skutki nieleczonej endometriozy

Nieleczona endometrioza postępuje. Zmiany zapalne i zrosty w obrębie jajowodów nasilają się, uniemożliwiają skuteczną owulację i zaburzają zdolność do prokreacji.

Źródło: Newseria

ZOBACZ WIDEO:

POLECAMY:

Endometrioza. Historia kobiet z całego świata.

5 wskazówek, jak facet może pomóc przy endometriozie

Tu dostępny najnowszy numer magazyny Chcemy Być Rodzicami

 

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.