Przejdź do treści

Za niski i za wysoki poziom ESTROGENÓW – co warto wiedzieć?

Prawidłowy poziom hormonów jest niezwykle ważny dla ogólnego stanu zdrowia. Nie wpływają one tylko na funkcje rozrodcze, ale chociażby na układ sercowo-naczyniowy, czy też na stan psychiczny. Warto przyjrzeć się poziomowi estrogenów – na co wskazuje niski, a na co wysoki stan?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Brak równowagi

Dysregulacja estrogenów to dość powszechny problem wśród kobiet. Jakie mogą być symptom wysokiego poziomu estrogenów? Może to być PMS, rozregulowanie miesiączek, migreny, nudności, czy też powiększenie piersi. Z drugiej strony, niski poziom tychże hormonów może powodować uderzenia gorąca, przyrost wagi, ból podczas stosunków, zmęczenie, niepłodność oraz zwiększenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.

Do prawidłowego funkcjonowania niezbędny jest więc balans. Co ważne, balans musi być zachowany także w poziomie progesteronu, bowiem hormony te są ze sobą niezwykle powiązane i wzajemnie na siebie oddziałują.

Za wysoko

Jak podaje dr Westin Childs, bardziej powszechnym problemem jest za wysoki poziom estrogenów, który może wiązać się między innymi ze wzrostem wagi. Nadwaga i otyłość mogą stać się przyczyną, bowiem:

– wzrost wagi prowadzi do odporności na insulinę, czego skutkiem jest dalszy przyrost masy ciała;

– odporność na insulinę prowadzi do zwiększonego poziomu androgenów i testosteronu (prowadząc do objawów podobnych do PCOS);

– wzrost masy ciała osłabia czynność tarczycy, co w dalszej kolejności może wpływać na niski poziom progesteronu, a tym samym na zwiększenie poziomu estrogenów.

Przyczyną wysokiego poziomu estrogenów może być także uboga w składniki odżywcze dieta, choroba Hashimoto, czy też podwyższone wskaźniki hormonów stresu. Warto jednak pamiętać, że są to tylko przykładowe problemy, a niepokojące wyniki mogą być skutkiem czegoś zupełnie innego – jeśli się niepokoisz, porozmawiaj ze swoim lekarzem.

Za nisko

Istnieje także wiele przyczyn obniżonego poziomu estrogenów. Może to być menopauza, hysterektomia, ekstremalne diety, duża utrata wagi, ekstremalny stres, czy też nadmierne ćwiczenia fizyczne.

Co ważne, estradiol pomaga utrzymać kontrolę nad hormonami regulującymi poziom tłuszczu, takimi jak insulina i lektyna. Jeśli przykładowo po menopauzie poziom estradiolu spada, organizm zaczyna potrzebować wyższego poziomu zarówno insuliny, jak i leptyny, co może prowadzić do przyrostu masy ciała. Co więcej, estradiol wpływa także na zmniejszenie apetytu poprzez regulację w mózgu poziomu serotoniny. Jeśli mamy poziom estradiolu w normie, czujemy kiedy powinnyśmy przestać jeść. Stąd też jednym z częściej występujących symptomów obniżonego poziomu estrogenów jest właśnie przytycie.

O hormonach nigdy za wiele! Sprawdź też:
4 fakty o ESTROGENACH – każda kobieta powinna to wiedzieć

 

Źródło: restartmed.com Dr Westin Childs

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Cytaty o niepłodności. Te słowa dodadzą ci otuchy!

niepłodność cytaty
fot. Pixabay

Niepłodność bywa ciężką i nierzadko samotną przeprawą. Poniżej znajdziecie cytaty związane z niepłodnością, które wielu osobom przynoszą ukojenie w tej trudnej walce.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Znajdziesz tu słowa otuchy, które pomogą ci poradzić sobie z poczuciem straty, które odczuwasz każdego dnia. Które z nich przemawiają do Ciebie najbardziej?

Zobacz także: Niepłodność i depresja często idą w parze. Ale ten związek może być inny, niż podejrzewasz

Niepłodność – cytaty motywacyjne

Nigdy nie pozwól, aby czekanie stało się nawykiem. Spełniaj marzenia. Życie dzieje się teraz. – Anonim

Nie zniechęcaj się. Często ostatni klucz w pęku to ten, który otwiera drzwi. – Anonim

Nie jesteś wybrakowana. Nie zrobiłaś niczego złego. Jesteś silna, jesteś odważna i zawsze pozostaje nadzieja. – Ashley Williams

Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeżeli nie jest dobrze, znaczy, że to jeszcze nie koniec. – Anonim

Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu. – Anonim

Zobacz także: Jak zachować optymizm w staraniach o dziecko? Radzą blogerki piszące o niepłodności

Niepłodność – cytaty o nadziei

Nadzieja to pierzaste stworzenie. Przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów, która nigdy nie ustaje. – Emily Dickinson

Większość rzeczy na tym świecie została stworzona przez ludzi, którzy wytrwali, kiedy zdawało się, że nie ma już nadziei. – Dale Carnegie

Kiedy świat mówi: „poddaj się”, nadzieja szepcze: „spróbuj jeszcze raz”. – Anonim

Zawsze wydaje się, że coś jest niemożliwe, dopóki nie zostanie to zrobione. – Nelson Mandela

Zobacz także: Czekanie… pewnie znasz to aż za dobrze! Psycholog: „Troska o siebie to możliwość chociaż częściowego odzyskania poczucia kontroli”

Niepłodność – cytaty o czekaniu

Cierpliwość nie polega na czekaniu, ale na zachowaniu pozytywnego myślenia podczas oczekiwań. – Anonim

Ciężko jest czekać na coś, co może się nigdy nie przydarzyć. Ale jeszcze ciężej jest z tego zrezygnować, kiedy wiesz, że to jedyna rzecz, której pragniesz. – Anonim

Ból, który czujesz, jest nieporównywalny do radości, która wkrótce nadejdzie. – Anonim

Nienawidzę czekania. Ale jeśli dzięki temu będę miała szansę być z tobą, będę czekać tak długo, jak trzeba. – Anonim

Im dłużej na coś czekasz, tym bardziej to doceniasz. Wszystko, co warto mieć, jest również warte czekania. – Anonim

Zobacz także: Poronienie w social mediach

Niepłodność cytaty o poronieniu

Nigdy cię nie spotkałam, ale za tobą tęsknię. – Anonim

Gdybyś potrafił czytać w moich myślach, miałbyś łzy w oczach. – Anonim

Za jej uśmiechem stoi historia, której nigdy nie zrozumiesz. – Anonim

Ciężko jest się pożegnać, kiedy nigdy nie miałam szansy cię powitać. – Anonim

Panie Boże, chciałam trzymać moje dzieci na kolanach i opowiadać im o Tobie. Nie miałam jednak takiej szansy, czy możesz więc trzymać je na kolanach i opowiadać o mnie? – Anonim

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: gymcraftlaundry.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Weź ciało w swoje ręce! Czyli jak dzięki refleksologii leczyć niepłodność

refleksologia na płodność
fot. Pixabay

Alternatywne metody leczenia niepłodności w niektórych przypadkach mogą się okazać równie skuteczne, co standardowe techniki. Nie od dziś wiadomo, że ludzki umysł jest nierozerwalnie połączony z ciałem. Jednym ze sposobów jest refleksologia. Co kryje się za tym tajemniczym terminem? 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zwolennicy refleksologii twierdzą, że początki tej metody sięgają starożytności. Jej ślady odkryto chociażby na malowidłach egipskiego Grobowca Lekarza w Sakkarze, na których przedstawiono starożytnych terapeutów uciskających stopy i dłonie pacjentów. Również Chińczykom nieobca była te metoda terapii.

Zobacz także: Refleksologia skuteczna na stres i walkę z niepłodnością

Co to jest refleksologia?

Refleksologia to metoda terapii holistycznej, która polega na uciskaniu odpowiednich punktów zwanych refleksami. Punkty te znajdują się w stopach, rękach oraz twarzy. Każdemu z nich odpowiada określony organ wewnętrzny lub część ciała.

Poprzez umiejętne uciskanie kluczowych punktów poprawia się krążenie i stymuluje się układ nerwowy, dzięki czemu możliwa jest regulacja zaburzonych funkcji organizmu.

Jakim sposobem tzw. „mapy” na twarzy, rękach, czy stopach łączą się z konkretnymi narządami?

– Dzieje się tak poprzez sieci nerwowe i połączenie łącznotkankowe – wyjaśnia Beata Sekuła, multi-refleksolog i mentor refleksoterapii, terapeuta czaszkowo-krzyżowy, lifecoach i praktyk integracji oddechem. Jak tłumaczy ekspertka, w układzie nerwowym występuje zjawisko łuku odruchowego.

– To dzięki niemu ciało w inteligentny sposób łączy mini-mapy z ośrodkiem w mózgu, a te z kolei wysyłają bodźce do konkretnych narządów, które wymagają pomocy.

Zobacz także: Terapia antystresowa, odnowa biologiczna ciała… poprzez twarz! O drepoterapii słów kilka…

Dla kogo refleksologia?

Przede wszystkim dla osób zestresowanych, zmęczonych i przytłoczonych codziennymi obowiązkami. 

– Nie przywykliśmy do zajmowania się stresem w zalążku, bo paradoksalnie myślimy, że jeszcze przyjdzie na to czas. Tymczasem spustoszenia w organizmie sieją też niewłaściwe odżywianie, brak wypoczynku i snu, ekspozycja na zanieczyszczenie środowiska, smog elektromagnetyczny i inne – wyjaśnia Beata Sekuła.

Jak przekonuje ekspertka, refleksologia twarzy, rąk, czy stóp to doskonała i sprawdzona metoda na odstresowanie i odreagowanie. Zapewnia rozluźnienie, uspokojenie emocjonalne, poprawę wydolności narządów i układów, wspomaga krążenie krwi i usprawnia oddychanie, detoksykację i zrównoważenie metabolizmu.

Zobacz także: Szukasz metody, by zajść w ciążę? A słyszałaś o refleksologii?

Refleksologia na płodność

Dowodów na to, że refleksologia może pomóc w problemach z płodnością jest wiele. Frank Berger, refleksolog z Danii, wykazał, że refleksologia podnosi płodność u mężczyzn, poprzez poprawę nasienia. Na podstawie swoich obserwacji udowodnił, że zabiegi optymalizują pracę narządów rozrodczych kobiet i mężczyzn.

Z kolei refleksolog Shirley Tidhar z Izraela zabiegi przeprowadzała u pacjentek przed kolejną próbą inseminacji lub in vitro. Jej celem było m.in. oczyszczenie organizmu z pozostałości hormonalnych po wcześniejszych procedurach.

Według obserwacji Tidhar, refleksologia była doskonałym uzupełnieniem konwencjonalnego leczenia niepłodności. Kobiety były bardziej zrelaksowane i emocjonalnie lepiej znosiły zabiegi in vitro. Okazało się również, że refleksologia wywarła znaczący wpływ na grubość i jakość endometrium!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Pluszowy przyjaciel Plemnik, czyli edukacja z pomysłem

Gigantyczne mikroby na tle lotniska
Fot.: Instagram @GIANTmicrobes

Mierzą kilkanaście centymetrów, są miękkie, kolorowe i wykonane z pluszu. Od tradycyjnych maskotek różnią się jednak tym, że przedstawiają mikroby i komórki ciała – na co dzień niewidoczne dla ludzkiego oka. W barwnej kolekcji znalazły m.in. chlamydia, kandydoza, ale też plemnik i komórka jajowa. Do kogo adresowane są te pomysłowe zabawki?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Niemal każdego dnia słyszymy, jak ważną rolę w organizmie sprawują poszczególne komórki i tkanki, a także ile spustoszenia sieją chorobotwórcze drobnoustroje. Nie widząc ich, trudno nam jednak uzmysłowić sobie, jak rzeczywiście wpływają na nasze życie. Dzięki Giant Microbes (gigantycznym mikrobom) może się to jednak zmienić.

Gigantyczne mikroby – bawią i edukują

Gigantyczne mikroby przybyły do nas z USA. Ich twórcą jest Drew Oliver, absolwent prawa na Uniwersytecie Harvarda. Kilka pierwszych maskotek przygotował na cele prywatne – z myślą o znajomych, którym ten zabawny gadżet miał dodać otuchy w walce z infekcjami.

Wieść o tych pomysłowych zabawkach – niczym wirus – rozprzestrzeniła się wśród lokalnej społeczności, która dostrzegła ich edukacyjny potencjał. Przyjaźnie wyglądające pluszaki, przedstawiające m.in. ospę, boreliozę, komórkę mózgową, plemnika i komórkę jajową, szybko trafiły do masowej produkcji i podbiły serca całej Ameryki.

Looks like someone has an awesome Valentine… who agrees?! : @mmm.aaike#GIANTmicrobes #valentine #heartwarming #valentinesday #heart #nerdy #love

Опубліковано GIANTmicrobes 16 лютого 2018 р.

Dziś gigantyczne mikroby zamawiane są m.in. przez szkoły w USA  jako cenna pomoc naukowa. Dzieci w wieku szkolnym mogą dzięki niej połknąć bakcyla biologii, a starsi uczniowie – usystematyzować wiedzę.

– Gigantyczne mikroby pomagają mi prowadzić ciekawe zajęcia w laboratorium. Cieszę się, że zamówiłem 10 pluszaków przedstawiających bakterie – mówi Bashar, amerykański nauczyciel.

Inny kupujący zauważa, że takie zabawki są świetnym sposobem, by wspierać wysiłki badaczy z dziedziny wirusologii.

Pomysł stojący za pluszakami doceniają także lekarze. Przeskalowane drobnoustroje i komórki pomagają m.in. wyjaśnić małym pacjentom, na czym polega ich choroba.

ZOBACZ TEŻ: Odra znów zagraża – szczególnie małym dzieciom. Wszystko przez brak szczepień

Miła w dotyku profilaktyka

Okazało się, że na tym lista zastosowań sympatycznych gadżetów wcale się nie kończy. Pluszowe drobnoustroje wykorzystano m.in. w edukacji seksualnejprofilaktyce chorób przenoszonych drogą płciową. Z okazji Miesiąca Świadomości Chorób Wenerycznych producent przygotował specjalne zestawy maskotek (zawierające m.in. chlamydię, HIV i HPV), a także atrakcyjne materiały edukacyjne. Uwzględniły one gry, quizy, infografiki, a nawet… profile chorób w aplikacji Tinder.

Did you know about 75% of Americans will have HPV in their lifetime and the rate continues to increase with younger…

Опубліковано GIANTmicrobes 11 квітня 2018 р.

Na fali rosnącego zainteresowania – wśród dorosłych i dzieci – gigantyczne mikroby wypłynęły poza Amerykę i „zaraziły” cały świat, w tym Polskę. Brytyjski dystrybutor maskotek żartuje, że w jego kraju można wręcz mówić o pandemii.

W tym przypadku nie ma jednak powodów do obaw – maskotki są bezpieczne w użyciu, a do każdej z nich dołączona jest ulotka. Nie znajdziemy w niej jednak skutków ubocznych, ale dokładny opis, czemu służy dana komórka lub tkanka oraz jak rozprzestrzeniają się poszczególne bakterie i wirusy.

Gigantyczne mikroby i komórki (w tym plemnik, komórkę jajową, a nawet zarodek) można obejrzeć i nabyć na stronie polskiego dystrybutora –  www.giantmicrobes.pl.

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Wygląda jak dziecko i może wspomóc terapię po stracie. Czym jest lalka reborn?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Wielkanocne zwyczaje, które symbolizują płodność. Czy też się do nich stosujesz?

Pisanki w koszyku /Ilustracja do tekstu: Wielkanocne obrzędy na płodność
Fot.: Pixabay.com

 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wielkanoc ma w polskiej tradycji miejsce szczególne. Jako najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie upamiętnia zmartwychwstanie Jezusa i symboliczne rozproszenie ciemności. Jednocześnie – pokrywając się z początkiem wiosny – łączy się z wieloma obrzędami ludowymi, które mają wspomóc przyrodę w budzeniu się z zimowego uśpienia. Wzajemne przenikanie się tych dwóch porządków rzeczywistości zostawiło ślad w barwnych zwyczajach, które kultywujemy do dziś. Czy znasz ich historię i wiesz, jaki mają związek z płodnością? Przeczytaj!

Jednym z najbardziej rozpowszechnionych zwyczajów wielkanocnych jest malowanie pisanek. Niewiele osób wie, że obrzęd ten ma korzenie pogańskie – na naszym gruncie wywodzi się ze starosłowiańskiego święta obchodzonego w czasie równonocy wiosennej. Ludność zbierała się wówczas na cmentarzach i składała malowane jajka na grobach bliskich. Pisanki te były symbolem płodności i miały zapewniać zmarłym dobrobyt w świecie, do którego trafią po śmierci.

Pisanka: pogański symbol w sferze sacrum

Gdy Polska przyjęła chrześcijaństwo, miejsce pogańskiego święta zajęły obchody Wielkiejnocy. Przez wiele lat Kościół nie zezwalał wiernym, by w tym okresie wykorzystywali symbolikę dawnych wierzeń. Tradycja była jednak zbyt silna i szybko wygrała z zakazami.

Po 200 latach ulegli jej też mnisi, włączając pisanki w obrządek wielkanocny (wcześniej należało je jednak poświęcić).  I tak – w wyniku inkulturacji – święcone jajka stały się chrześcijańskim symbolem odradzającego się życia i nadziei na zbawienie. Z czasem do dekoracji tych produktów zaczęto stosować bogate zdobnictwo, a sam proces malowania jaj wkroczył do strefy sacrum.

Chociaż dekorowanie jajek dotarło do Polski stosunkowo późno, zdaniem antropologów tradycja ta znana była już 5000 lat p.n.e (najstarsze pisanki pochodzą ze starożytnej Asyrii). Od najdawniejszych czasów miała wymiar magiczny. Brązowe barwy użyte do zdobienia jaj miały zapewniać szczęście rodzinne, czerń i biel – odwoływać się do duchów ziemi, a zieleń – symbolizować naturę, miłość i budzące się życie. Czerwień ma krótszą historię – ściśle łączy się z tradycją chrześcijańską i symbolizuje krew Jezusa.

Życzenia, które pobudzały płodność

Bogatą tradycję mają także wielkanocne życzenia. Dawniej były one formą daru, z którym gość przybywał do odwiedzanego domu.

– Wypowiadane na głos życzenia miały moc kreowania rzeczywistości. Kiedy ktoś usłyszał od innych dobre słowo, pragnął wierzyć, że taka przyszłość naprawdę go czeka i wszystko się spełni – wyjaśnia w rozmowie z Gazetą Wyborczą antropolożka Karolina Pachla-Wojciechowska, adiunkt ds. zbiorów i projektów badawczych z Muzeum Etnograficznego w Krakowie.

Obrzęd ten pełnił także inną ważną rolę – przeprowadzał przez proces przemiany zimy w wiosnę, miał zapewniać pomyślność i pobudzać płodność.

– Dar raz wprowadzony w obieg krąży w nim cały czas. Taki symboliczny ruch jest bardzo pożądany, zwłaszcza na wiosnę – wyjaśnia Pachla-Wojciechowska.

Przeczytaj też: Niepokalanek pospolity na płodność. Poznaj niezwykłe właściwości tej rośliny!

Zajączek: (nie tylko) wielkanocny symbol płodności

Innym symbolem świąt Wielkiej Nocy jest zajączek, którego w drewnianej lub czekoladowej formie umieszcza się w koszyczku wielkanocnym. Co ciekawe, bezpośrednio wywodzi się on od Ostary – starogermańskiej bogini płodności, którą ikonografia ukazywała w otoczeniu zwierząt polnych lub z głową zająca.

Także w innych dawnych kulturach (m.in. starogreckiej i staroegipskiej) zając był symbolem płodności i witalności. W wielu domach mięso zająca uważano za jeden z najlepszych afrodyzjaków, a zjedzenie macicy tego zwierzęcia miało leczyć z niepłodności.

Śmigus dyngus na płodność

Związek z płodnością ma także inna tradycja nieodłącznie związana ze świętami Wielkiejnocy – śmigus dyngus. Kontynuowany od czasów pogańskich zwyczaj ma sprzyjać powodzeniu i płodności polewanych wodą panien.

Szczególnie ciekawą historię tego obrzędu można usłyszeć w Małopolsce. Śmigus dyngus wywodzi się tam bezpośrednio z praktyk tzw. Dziadów Śmiguśnych. Była to grupa chłopców przebranych w słomiane i zwierzęce stroje, którzy wcielali się w role gości z zaświatów. Odwiedzali okoliczne domostwa i – wydając specyficzne dźwięki – polewali ich mieszkańców wodą lub smagali gałązką. Ich wizyta miała przynieść domownikom pomyślność, symbolizowała też żywotność i płodność.

A jakie Wy znacie tradycje wielkanocne?

Źródło: Gazeta Wyborcza, naturaity.pl, PAP

Polecamy też: 5 porad, jak w czasie Wielkanocy radzić sobie z niepłodnością: dasz radę!

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.