Przejdź do treści

7 sposobów na zwiększenie męskiej płodności – ekspert

Męska płodność zależy od wielu czynników. Wynikają one m.in. z trybu życia i przyzwyczajeń. Płodność mężczyzny zaburzyć mogą bowiem nie tylko wady budowy narządów rozrodczych, ale także siedząca praca, używki, a nawet próchnica zębów! Poznaj siedem sposobów na polepszenie płodności.

1. Zmień bieliznę i nie przegrzewaj się

Jeśli nosisz obcisłe slipy lub mocno przylegające do ciała spodnie, lepiej zmień garderobę. Ciasne ubrania wpływają na zwiększenie temperatury w jądrach, a w konsekwencji na obniżenie jakości nasienia. Starający się o dziecko panowie powinni również zrezygnować z sauny i solarium.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

2. Wstań od komputera

Całymi dniami pracujesz przy biurku, a kiedy wracasz z pracy znowu siadasz do komputera? Zmień to!

Praca siedząca, szczególnie u mężczyzn, może przyczyniać się do zmniejszenia ruchliwości plemników, co z kolei przekłada się na płodność. Łatwiej jednak zmienić nawyki niż pracę. Dlatego warto w trakcie dnia robić przerwy, wstać od biurka i spacerować – choćby po szklankę wody do kuchni – radzi dr n. med. Leszek Bergier, androlog zajmujący się leczeniem męskiej niepłodności w Centrum Medycznym Macierzyństwo.

Pozytywną wiadomością jest fakt, że proces zachodzący w podgrzewanych jądrach jest odwracalny. Wymiana bielizny, spodni i zmiana trybu życia zazwyczaj sprawiają, że normalna sprawność produkcji plemników powraca po kilku tygodniach.

3. Wylecz zęby

Niemieccy naukowcy wykazali bezpośredni związek między występowaniem głębokiej próchnicy i zapaleniem dziąseł, a stanem podwyższonej liczby bakterii w spermie. Co ciekawe pacjenci, biorący udział w badaniu, zostali poddani antybiotykoterapii, a mimo to liczba bakterii w spermie nie uległa zmianie. Dopiero po wyleczeniu chorób jamy ustnej udało się wyeliminować również bakterie w nasieniu. Choroby w obrębie dziąseł mogą bowiem być przyczyną zmian w odległych narządach.

4. Zrezygnuj z używek

Badania wykazują, że plemniki palaczy są zdecydowanie mniej ruchliwe niż plemniki niepalących mężczyzn. Dodatkowo palenie zwiększa ryzyko impotencji o ponad 50%. Dlatego nawet jeśli nie chcesz póki co być tatą, ale lubisz seks, lepiej rzuć palenie. Wrogiem płodności jest również alkohol, który zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń erekcji oraz obniża jakość spermy. Generalnie im więcej alkoholu, tym mniejsze prawdopodobieństwo zostania tatą zdrowego dziecka. Choć o ich wpływie na płodność nie mówi się zbyt wiele, narkotyki również zmniejszają szanse na posiadanie potomstwa. Podczas eksperymentu prowadzonego na myszach zaobserwowano, że u zwierząt, które przez 36 dni otrzymywały dawki wyciągu z konopii, zaszły zmiany w jądrach. Samce myszy miały obniżony poziom testosteronu we krwi,  a ich jądra produkowały mniej plemników, w dodatku gorszej jakości. Dla zwiększenia płodności zrezygnuj także z większych ilości kofeiny – jedna kawa to nie problem, ale kilka filiżanek  ciągu dnia lub regularne picie napoi energetycznych sprzyja wypłukiwaniu magnezu z organizmu, a co za tym idzie bolesnym skurczom mięśni i szybszemu męczeniu się podczas seksu.

5. Zmodyfikuj dietę

Nie chodzi o to, żebyś zamiast steków jadł kiełki, ale pomyśl chociaż nad urozmaiceniem menu. Wysoko przetworzona żywność (chipsy, jedzenie z fast-foodów czy słodycze) również obniżają jakość nasienia. Aby polepszyć jakość swojej spermy, musisz dostarczyć organizmowi m.in. witaminy B12, która bierze udział w procesie produkcji plemników. Jej źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego: mięso, ryby, sery, jajka. By zwiększyć ruchliwość plemników, lekarze zalecają dodatkowo jeść produkty bogate w cynk i kwas foliowy, selen, karnitynę, a także witaminy C i E. Co zatem powinieneś włączyć do diety? Szpinak, brokuły, szparagi, kalafior, groch, marchewkę, pestki dyni, nasiona słonecznika, migdały oraz orzechy.

6. Wyprowadź się od rodziców

Na męską płodność ogromny wpływ ma stres – obniża on jakość nasienia oraz liczbę plemników. Stres może nawet spowodować problemy z erekcją. Co ciekawe, stresować może nas nie tylko praca, napięty plan dnia,  ale również próby starania się o dziecko i warunki mieszkaniowe.

Istotną rolę w procesie zachodzenia w ciążę odgrywają czynniki społeczne – nie bez znaczenia pozostaje czy para mieszka razem czy osobno, „na swoim” czy z rodzicami. Bywa, że rozwiązaniem problemu niepłodności staje się przeprowadzka do innego mieszkania, które zapewnia parze większy komfort i prywatność. Niezwykłą rolę w płodności odgrywają bowiem uwarunkowania psychologiczne – tłumaczy androlog dr n. med. Leszek Bergier.

7. Zrób badania

Jeśli nieskutecznie starasz się o dziecko, a twój Tryb życia może negatywnie wpływać na płodność, wykonaj seminogram. To podstawowe badanie nasienia. Analiza seminologiczna polega na ocenie koncentracji, ruchliwości, żywotności i budowy morfologicznej plemników oraz ocenie płynu nasiennego. Jak wykazują badania, obecnie nawet co piąty mężczyzna może mieć problem z płodnością. W głównej mierze wynika to ze współczesnego trybu życia, stresu i złych nawyków, które skutkują obniżeniem jakości nasienia. Warto wdrożyć zdrowe nawyki już dziś, bo kiedy zaczniemy się starać o dziecko, może być już za późno.

 POLECAMY:

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Naukowcy znaleźli nową przyczynę niepłodności i poronień. Odkrycie pomoże w diagnozie i leczeniu par

plemniki a poronienie
fot. Fotolia

Hiszpańscy naukowcy odkryli właśnie strukturę w plemniku, która może być odpowiedzialna za niepłodność, poronienia i wady wrodzone płodu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Strukturą, o której mowa, jest centriola. Anomalia odkryta w tej strukturze może przyczynić się do niepłodności, poronień i wad wrodzonych – twierdzą badacze.

Zobacz także: Nieprawidłowa ruchliwość plemników: co musisz o niej wiedzieć?

Plemniki a poronienie

Najświeższe badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Toledo pokazują, że w procesie zapłodnienia ojciec przekazuje dziecku dwie, a nie jak do tej pory sądzono jedną centriolę.

To badanie jest znaczące, ponieważ anomalie w budowie i funkcji nietypowej centrioli mogą być źródłem niepłodności nieznanego pochodzenia u par, które wyczerpały już wszystkie metody leczenia – powiedział dr Tomer Avidor-Reiss z wydziału Nauk Biologicznych na Uniwersytecie Toledo.

– Może również odgrywać rolę we wczesnych poronieniach i pojawieniu się defektów rozwoju zarodka – dodał.

Zobacz także: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

Mała rzecz o dużym znaczeniu

Centriola to organellum komórkowe kształtem przypominające rurę. Ta obecna w komórce struktura potrzebna jest do podziału cytoplazmy.

Centriola to istotna struktura komórkowa produkowana wyłącznie przez ojca. Stanowi ona źródło wszystkich centrioli w komórkach, które tworzą ciało człowieka.

Aby przeżyć, zygota potrzebuje dwóch centrioli. Wcześniej uważano, że poprzez spermę do jajeczka przenoszona jest tylko jedna centriola, która następnie ulega duplikacji. Dlaczego do tej pory naukowcy mieli błędne wyobrażenie?

– Zostało to przeoczone, ponieważ jest ona [centriola – red.] zupełnie inna od poznanej już centrioli pod względem struktury i składu białkowego – wyjaśnił Avidor-Reiss.

Póki co nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób dodatkowa centriola wpływa na problemy z płodnością. To odkrycie może jednak otworzyć drogę do nowych ścieżek diagnostyki i strategii w leczeniu niepłodności męskiej.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: http://utnews.utoledo.edu

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Twój partner cierpi na depresję? To może istotnie wpłynąć na wasze starania!

Zmartwiony mężczyzna na kanapie. Zakrywa twarz dłonią /Ilustracja do tekstu: Depresja a niepłodność męska
Fot.: Nik Shuliahin /Unsplash.com

Dane epidemiologiczne wskazują, że na depresję cierpi dziś 350 mln ludzi, z czego w Polsce aż 1,5 mln. Problem ten dotyczy też wielu mężczyzn, choć na specjalistyczne leczenie wciąż decydują się tylko nieliczni. Tymczasem depresja wpływa nie tylko na jakość życia i funkcjonowanie w społeczeństwie, ale również na płodność przyszłych ojców – wynika z najnowszych badań.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy z Narodowego Instytutu Zdrowia w USA przeanalizowali ponownie dane z dwóch dotychczasowych badań, którymi objęto 1650 kobiet i 1608 mężczyzn zmagających się z niepłodnością. Celem pierwszej z analiz było określenie skuteczności dwóch leków wywołujących owulację u kobiet z PCOS. W drugim badaniu sprawdzono, jak leki te wpływają na możliwość uzyskania ciąży wśród par, u których przyczyna trudności z zajściem w ciążę nie było do końca poznana.

Uczestnicy obu tych badań wypełniali też kwestionariusz służący ocenie ryzyka depresji. Jak się okazało, blisko 6% kobiet i 2,3% mężczyzn z tych grup cierpiało na depresję ciężką. Naukowcy wrócili do wyników obu tych badań, by sprawdzić, jak choroba ta (oraz jej leczenie) przekładała się na procentowe szanse na uzyskanie i prawidłowy przebieg ciąży. W analizie nie uwzględniono osób, które zdecydowały się na procedurę in vitro.

CZYTAJ TEŻ: Depresja w ciąży dotyka co piątą kobietę. Nowe standardy opieki okołoporodowej pozwolą dostrzec problem

Antydepresanty a ryzyko poronienia: jest związek, ale tylko w przypadku niektórych leków

Po szczegółowym opracowaniu uzyskanych danych okazało się, że kobiety, które przyjmowały leki antydepresyjne niebędące selektywnymi inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI),  były ok. 3,5 razy bardziej narażone na utratę ciąży w pierwszym trymestrze w porównaniu do kobiet, które nie stosowały takich środków.

Natomiast przyjmowanie leków z grupy SSRI, a także sama depresja przyszłej mamy nie wiązały się z ryzykiem poronienia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niepłodność i utrata ciąży. Dlaczego są tematem tabu?

Depresja a niepłodność męska: nie lekceważ zagrożenia!

Silny wpływ na wynik starań wykazano jednak w przypadku mężczyzn. Wśród niepłodnych par, w których partner kobiety cierpiał na ciężką depresję, szansa na poczęcie dziecka i uzyskanie tzw. żywego urodzenia spadała aż o 60% w stosunku do par, w których mężczyzna nie zmagał się z depresją.

Warto zauważyć, że we współczesnej kulturze depresja mężczyzn jest wciąż tematem tabu. Wielu chorych określa ją jako „niemęską”. Tymczasem depresja to poważna choroba, która – tak jak inne zaburzenia zdrowotne – wymaga podjęcia odpowiedniego leczenia.

– Często spotykam się z osobami niezwiązanymi z medycyną, w tym również z pacjentami, którzy uważają, że depresja to pewien sposób myślenia, z którym można poradzić sobie samemu. Czyli „wziąć się w garść”. Otóż tak nie jest – podkreśla dr n. med. Maciej Klimarczyk, psychiatra i seksuolog. – Depresja nie jest chwilowym smutkiem, chandrą, lenistwem czy reakcją na przykre, krótkotrwałe wydarzenia – zaznacza.

Problem jest bardziej powszechny, niż może się wydawać. Według dotychczasowych badań depresja dotyka 40% niepłodnych kobiet i co drugiego mężczyznę, który z uwagi na zaburzenia płodności zdecydował się na leczenie za pomocą procedury in vitro. Wykazano również, że choroba ta częściej występuje u osób, które zmagają się z cukrzycą, niedoczynnością tarczycy czy PCOS. A wszystkie te schorzenia mają istotny wpływ na płodność.

Źródło: nih.gov


Jeśli podejrzewasz, że depresja mogła dotknąć ciebie lub twojego partnera, nie zwlekaj z podjęciem leczenia. Więcej na temat objawów depresji oraz jej związku z niepłodnością znajdziesz m.in. tutaj.

 

 

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Plemniki: szybkie i wściekłe. Co o nich wiesz? [QUIZ]

Mężczyzna w stroju nurka w wodzie. /Ilustracja: Plemniki Quiz
Fot.: Jeremy Bishop/Unsplash.com

Wytwarza je każdy dojrzały osobnik płci męskiej – nie tylko w świecie ludzi i zwierząt, ale nawet roślin. Składają się z główki, wstawki i witki, a mimo niewielkich rozmiarów mają niezwykłą moc – bez nich zapłodnienie nie byłoby możliwe.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Plemniki, czyli męskie komórki rozrodcze, produkowane są w jądrach, a dojrzewają w najądrzu. Przeciętny mężczyzna w trakcie swojego życia wytworzy do 525 mld plemników. Co warto o nich wiedzieć? Czy potrafisz wskazać ich prawidłowe parametry i budowę? Sprawdź swoją wiedzę w krótkim teście i dowiedz się, o czym jeszcze warto doczytać!

POLECAMY: Plemniki – 9 zaskakujących faktów na temat męskich pływaków

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Najstarsi ojcowie na świecie. Zobacz, czy zgadniesz ile wynosił rekord – galeria zdjęć

najstarsi ojcowie na świecie
fot. Pixabay

Współcześnie ludzie coraz później zakładają rodzinę. Dziś o wiele częściej niż kiedyś można spotkać tatusiów po czterdziestym roku życia. Jednakże panowie wymienieni na tej liście doczekali się potomstwa grubo po czterdziestce. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Obejrzyj galerię i dowiedz się, kim byli najstarsi ojcowie na świecie.

 

 

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.oldest.org

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.