Przejdź do treści

7 faktów o TESTOSTERONIE – wiedziałaś?!

Testosteron to jeden z najważniejszych męskich hormonów, które mają nieoceniony udział w płodności. Odgrywa też ważną rolę u kobiet. Czy wiesz o nim wszystko? Oto 7 faktów, które musisz poznać!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Podstawowa wiedza

Testosteron to męski hormon steroidowy, który należy do grupy androgenów. Wytwarzany jest w jądrach i sprzyja ekspresji męskich cech płciowych – duże mięśnie, owłosienie, jabłko Adama i niski głos. Warto pamiętać, iż w jego wytwarzaniu udział biorą też nadnercza (u mężczyzn, ale i u kobiet) oraz jajniki – pań też ów hormon dotyczy! Co ważne, wpływa on również na takie właściwości jak koncentracja, motywacja, agresja, czy też pewność siebie.

2. Ile?

Najwyższy poziom testosteronu mężczyźni osiągają w wieku 20 lat i ów poziom jest stale utrzymywany przez mniej więcej dekadę. Po 30-tym roku życia zaczyna on jednak spadać, nawet o 1 proc. rocznie! Objawami, które mogą pojawiać się wraz ze spadkiem testosteronu, są m.in. obniżenie nastroju, uderzenia gorąca, wyczerpanie, potliwość, spadek masy mięśniowej, czy też problemy z erekcją.

3. Gdy jest go zbyt mało

Niedobór testosteronu może wiązać się z podobnymi objawami, jak te opisane wyżej u panów, u których dochodzi o obniżenia jego poziomu wraz z wiekiem. Objawami występującymi przy niedoborze hormonów męskich jest też spadek libido, zmniejszenie rozmiaru jąder, osłabienie kości, czy też powiększenie piersi (jeśli dodatkowo pojawia się zwiększenie ilości estrogenów).

4. Testosteron jest ostry!

Badania odnoszą się w tym wypadku do upodobań smakowych. Okazuje się, że panowie mocno doprawiający swoje potrawy ostrymi przyprawami wykazuję wyższy poziom testosteronu. Naukowcy twierdzą, że jest to powiązane ze skłonnością do ryzyka, za którą to stoi także wysoka ilość owego hormonu. Co ciekawe, może być to uwarunkowane kulturowo, a nie biologicznie! Bo przecież żaden słabeusz nie je łagodnego sosu – maksimum chilli świadczy o męskości?

Zobacz więcej: Ostre jedzenie a poziom testosteronu

5. Nie lubi alkoholu

Warto pamiętać, iż wysokiemu poziomowi testosteronu zdecydowanie nie służy imprezowy tryb życia. Alkohol wpływa na obniżanie stężenia opisywanego tu hormonu. Co więcej, jest też źródłem dodatkowych kalorii. Wszystko to wpływa nie tylko na zachwianą równowagę hormonalną, ale też zwiększone ryzyko tycia. Idą za tym obniżone libido, ale i negatywne skutki odbijające się na ilości, jakości i ruchliwości plemników. Co ważne, u otyłych mężczyzn występuje dużo większa ilość plemników, które mają uszkodzone DNA, o czym pisaliśmy w styczniowym wydaniu magazynu „Chcemy Być Rodzicami”.

6. Mówi „NIE” sterydom

Zdarza się, iż panowie starający się zbudować umięśnioną sylwetkę sięgają po sterydy anaboliczne. Mają jednak one szkodliwy wpływ na płodność. „W wyniku dużej ilości testosteronu organizm próbuje ją zmniejszyć przez przekształcanie do żeńskich hormonów płciowych, czyli estrogenów, które pobudzają wydzielanie prolaktyny. Poskutkować to może zaburzeniami erekcji, impotencją, zmniejszeniem się lub zanikiem jąder, powiększeniem gruczołów sutkowych, zmian zwyrodnieniowych w kanalikach nasiennych, a nawet chorobami nowotworowymi” – pisaliśmy w naszym portalu >>KLIK<<.

7. Testosteron u kobiet

Jak już pisaliśmy, testosteron jest niezbędny do zdrowego funkcjonowania także organizmu kobiety. Odgrywa ważną rolę m.in. w pracy jajników. Jednak jego ilość jest niewielka, a eksperci szacują, iż oscyluje w wartościach około 10 razy mniejszych, niż u mężczyzn w tym samym wieku. Co ważne, poziom testosteronu ulega niewielkim zmianom w trakcie cyklu, nieznacznie tylko wzrasta w okresie okołoowulacyjnym.

Nadmiar objawiać się zaś może u pań np. nadmiernym owłosieniem, skłonnością do tycia, trądzikiem, zmianami w zachowaniu, takimi jak agresja, zaburzeniami cyklu, czy też problemami z płodnością. Coś ci przypominają wypisane tu objawy? Jeśli tak – słusznie. Często są to symptomy zespołu policystycznych jajników, gdzie podwyższony testosteron jest jednym z diagnostycznych elementów.

Sprawdź: 3 podstawowe pytania o PCOS – kto, dlaczego, jak?! Znasz odpowiedzi?

 

ZOBACZ WIĘCEJ:

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Wygraj suplement wzmacniający męską płodność – weź udział w konkursie: „Wiem, co jem, by zostać tatą!”

Fot: fotolia

Do wygrania fantastyczne nagrody: 16 opakowań suplementu diety Profamilin®dla mężczyzn poprawiających męską płodność! Wykaż się wiedzą i wygraj nagrody!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wiesz już, że niezdrowa żywność źle wpływa na twoją płodność, znasz również czynniki środowiskowe, które obniżają Twoją płodność i a teraz wykaż się wiedzą – jak poprawić męską płodność!

Co możesz wygrać?

Nagroda w konkursie: 16 opakowań suplementu diety Profamilin dla mężczyzn (60 kapsułek) poprawiających męską płodność o działaniu potwierdzonym przez Europejską Agencję ds. Bezpieczeństwa Żywności.

Profamilin® dla Mężczyzn to suplement diety, który zawiera specjalnie dobraną kompozycję składników: witamin, minerałów i aminokwasów o naukowo potwierdzonym wpływie na płodność i funkcje rozrodcze mężczyzn.
Badania naukowe potwierdzają, że regularne stosowanie składników zawartych w tym suplemencie diety może prowadzić do poprawy najważniejszych parametrów nasienia tj. koncentracji, ruchliwości, żywotności i morfologii. Więcej na temat tego, jak skład suplementu wpływa na poprawę parametrów męskiego nasienia znajdziesz tu: profamilin.com

Co musisz zrobić, by wygrać w konkursie?

Zadanie konkursowe: Napisz w 3-5 zdaniach jak skład suplementu Profamilin® wpływa na poprawę parametrów nasienia, wymieniając zalety przynajmniej 3 z jego składników.
Nadesłane prace konkursowe prosimy wysyłać pod adres: redakcja@chbr.pl

Termin konkursu: Ogłoszenie konkursu: 18 maj. Zakończenie konkursu: 24 maj. Laureatów ogłosimy do 25 maja.

Regulamin konkursów Chcemy być rodzicami

Organizatorem konkursu jest:

Chcemy Być Rodzicami -- logo

Partnerem konkursu jest: Genezyx, (www.genezyx.com) producent preparatu Profamilin®

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Twój partner cierpi na depresję? To może istotnie wpłynąć na wasze starania!

Zmartwiony mężczyzna na kanapie. Zakrywa twarz dłonią /Ilustracja do tekstu: Depresja a niepłodność męska
Fot.: Nik Shuliahin /Unsplash.com

Dane epidemiologiczne wskazują, że na depresję cierpi dziś 350 mln ludzi, z czego w Polsce aż 1,5 mln. Problem ten dotyczy też wielu mężczyzn, choć na specjalistyczne leczenie wciąż decydują się tylko nieliczni. Tymczasem depresja wpływa nie tylko na jakość życia i funkcjonowanie w społeczeństwie, ale również na płodność przyszłych ojców – wynika z najnowszych badań.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy z Narodowego Instytutu Zdrowia w USA przeanalizowali ponownie dane z dwóch dotychczasowych badań, którymi objęto 1650 kobiet i 1608 mężczyzn zmagających się z niepłodnością. Celem pierwszej z analiz było określenie skuteczności dwóch leków wywołujących owulację u kobiet z PCOS. W drugim badaniu sprawdzono, jak leki te wpływają na możliwość uzyskania ciąży wśród par, u których przyczyna trudności z zajściem w ciążę nie było do końca poznana.

Uczestnicy obu tych badań wypełniali też kwestionariusz służący ocenie ryzyka depresji. Jak się okazało, blisko 6% kobiet i 2,3% mężczyzn z tych grup cierpiało na depresję ciężką. Naukowcy wrócili do wyników obu tych badań, by sprawdzić, jak choroba ta (oraz jej leczenie) przekładała się na procentowe szanse na uzyskanie i prawidłowy przebieg ciąży. W analizie nie uwzględniono osób, które zdecydowały się na procedurę in vitro.

CZYTAJ TEŻ: Depresja w ciąży dotyka co piątą kobietę. Nowe standardy opieki okołoporodowej pozwolą dostrzec problem

Antydepresanty a ryzyko poronienia: jest związek, ale tylko w przypadku niektórych leków

Po szczegółowym opracowaniu uzyskanych danych okazało się, że kobiety, które przyjmowały leki antydepresyjne niebędące selektywnymi inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI),  były ok. 3,5 razy bardziej narażone na utratę ciąży w pierwszym trymestrze w porównaniu do kobiet, które nie stosowały takich środków.

Natomiast przyjmowanie leków z grupy SSRI, a także sama depresja przyszłej mamy nie wiązały się z ryzykiem poronienia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niepłodność i utrata ciąży. Dlaczego są tematem tabu?

Depresja a niepłodność męska: nie lekceważ zagrożenia!

Silny wpływ na wynik starań wykazano jednak w przypadku mężczyzn. Wśród niepłodnych par, w których partner kobiety cierpiał na ciężką depresję, szansa na poczęcie dziecka i uzyskanie tzw. żywego urodzenia spadała aż o 60% w stosunku do par, w których mężczyzna nie zmagał się z depresją.

Warto zauważyć, że we współczesnej kulturze depresja mężczyzn jest wciąż tematem tabu. Wielu chorych określa ją jako „niemęską”. Tymczasem depresja to poważna choroba, która – tak jak inne zaburzenia zdrowotne – wymaga podjęcia odpowiedniego leczenia.

– Często spotykam się z osobami niezwiązanymi z medycyną, w tym również z pacjentami, którzy uważają, że depresja to pewien sposób myślenia, z którym można poradzić sobie samemu. Czyli „wziąć się w garść”. Otóż tak nie jest – podkreśla dr n. med. Maciej Klimarczyk, psychiatra i seksuolog. – Depresja nie jest chwilowym smutkiem, chandrą, lenistwem czy reakcją na przykre, krótkotrwałe wydarzenia – zaznacza.

Problem jest bardziej powszechny, niż może się wydawać. Według dotychczasowych badań depresja dotyka 40% niepłodnych kobiet i co drugiego mężczyznę, który z uwagi na zaburzenia płodności zdecydował się na leczenie za pomocą procedury in vitro. Wykazano również, że choroba ta częściej występuje u osób, które zmagają się z cukrzycą, niedoczynnością tarczycy czy PCOS. A wszystkie te schorzenia mają istotny wpływ na płodność.

Źródło: nih.gov


Jeśli podejrzewasz, że depresja mogła dotknąć ciebie lub twojego partnera, nie zwlekaj z podjęciem leczenia. Więcej na temat objawów depresji oraz jej związku z niepłodnością znajdziesz m.in. tutaj.

 

 

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Polski wynalazek, który może pomóc tysiącom mężczyzn. Co potrafi CoolMen?

chłodzenie jąder CoolMen
fot. CoolMen

Polacy stworzyli właśnie niesamowity wynalazek, który ma zwiększyć płodność mężczyzny. Gadżet jest prosty w obsłudze, dyskretny i, jak zapewnia producent, w krótkim czasie poprawia parametry nasienia. Mowa o urządzeniu CoolMen.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak pokazują statystyki, obecnie co piąta, a według niektórych danych, nawet co czwarta para ma problemy z płodnością.

Współczesny tryb życia związany z pracą w pozycji siedzącej, niedoborem aktywności, ubogą dietą i częstym użytkowaniem urządzeń elektrycznych sprawia, że temperatura jąder odbiega od normy.

Tymczasem nadmiar ciepła w tym miejscu w połączeniu ze stresem, czy złym odżywianiem, jest jednym z głównych czynników obniżających parametry nasienia. Okazuje się, że podwyższenie temperatury jąder o zaledwie 1 ° C prowadzi do zaburzeń produkcji plemników.

Zobacz także: Polacy mają coraz większy problem z płodnością. „Jest populacyjne pogorszenie parametrów nasienia”

Temperatura niszczy plemniki! Pomóc może chłodzenie jąder

– Podwyższona temperatura ciała, moszny, BEZWZGLĘDNIE ma wpływ na kondycję plemników, które w warunkach naturalnych muszą płynąć ruchem postępowym (do przodu) – wyjaśnia dr. n. biol. Wojciech Sierka, embriolog w Klinice Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej GYNCENTRUM w Katowicach.

– DNA w główce plemnika jest bardzo wrażliwe na ciepło. Pod wpływem temperatury ulega ono fragmentacji. DNA budując chromosomy odpowiada za dziedziczenie cech, więc uszkodzone DNA to uszkodzone chromosomy, a w konsekwencji obniżona płodność lub jej zupełny brak. Badania naukowe wskazują na duże problemy rozrodcze mężczyzn wykonujących zawody takie jak spawacz, górnik, maszynista, czy kolejarz – dodaje ekspert.

Sposób na to znaleźli naukowcy z Politechniki Warszawskiej oraz Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Polacy opracowali właśnie urządzenie, które w znacznym stopniu ma poprawić jakość nasienia.

CoolMen to innowacyjne urządzenie stabilizujące temperaturę jąder w optymalnym zakresie. W krótkim czasie CoolMen istotnie poprawia parametry męskiego nasienia, przyczyniając się do zwiększenia płodności pary – zapewnia na swojej stronie internetowej producent.

CoolMen to urządzenie chłodzące jądra, które zamocowane jest na specjalnym pasie. Urządzenie jest całkowicie niewidoczne pod ubraniem i zapewnia całkowitą dyskrecję podczas użytkowania. Ciekawą funkcją urządzenia jest możliwość monitorowania temperatury jąder w ciągu dnia i bezprzewodowe przesyłanie danych do aplikacji w telefonie.

Wynalazek został wykonany z atestowanych materiałów o działaniu antybakteryjnym i jak obiecują twórcy, jego stosowanie często pozwala uniknąć leczenia chirurgicznego żylaków powrózka nasiennego.

Zobacz także: Polski wynalazek pomoże mężczyznom przywrócić prawidłowe parametry nasienia

CoolMen – prostota i bezpieczeństwo

Jak działa? – Urządzenia jest wyposażone w czujnik temperatury. Temperatura chłodzenia jest automatycznie regulowana tak, by uzyskać optymalny efekt. Nie ma odczucia chłodu czy zimna. Obecnie trwają badania przez lekarzy andrologów, które mają określić optymalny zakres temperatury chłodzenia – wyjaśnił nam Łukasz Konarski z COOLTEC.

Ładowanie CoolMena jest dziecinnie proste. Urządzenie jest zakończone wtykiem USB, zatem może być zasilane z powerbanku, laptopa, czy nawet gniazdka zapalniczki samochodowej.

Co z bezpieczeństwem? Czy podczas użytkowania możliwe jest zwarcie, które skończyłoby się przykrymi dla zdrowia konsekwencjami? Jak zapewnia producent, nie ma takiej możliwości.

Nie ma możliwość zwarcia. Urządzenia jest hermetyczne (w obudowie silikonowej). Można je myć pod bieżącą wodą – powiedział Konarski.

Zobacz także: Żylaki powrózka nasiennego a niepłodność

Na co pomoże CoolMen?

Wynalazcy podkreślają, że urządzenie sprawdzi się u panów, którzy zmagają się z

  • żylakami powrózka nasiennego,
  • idiopatycznym zespołem OAT,
  • oligoteratozoospermią,
  • asthenoteratozoospermią,
  • oligoasthenozoospermią,
  • oligozoospermią,
  • asthenozoospermią,
  • teratozoospermią,
  • azoospermią,
  • nekrozoospermią

Zanim CoolMen trafi do sprzedaży, musi przejść jeszcze badana kliniczne. – W chwili obecnej otrzymaliśmy grant Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, który pozwala nam na wdrożenie produkcji tego urządzenia i przeprowadzenie – być może nawet w tym roku – badań klinicznych – wyjaśnił dr n. med. Radosław Maksym, androlog kliniczny, specjalista położnictwa i ginekologii z Zakładu Zdrowia Prokreacyjnego w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego.

Zobacz także: Jak poprawić parametry nasienia? Przeczytaj, co radzi ekspert

Dlaczego chłodzenie jąder jest tak ważne?

Tymczasem eksperci zapewniają, że nawet domowe sposoby na chłodzenie jąder w znacznym stopniu mogą pomóc panom, którzy mają niepoprawne parametry nasienia.  – Ochładzanie jąder zimną wodą pomaga, nawet jeśli do okładów użyjemy zwykłej butelki plastikowej wypełnionej wodą czy plastrów chłodzących – tłumaczy dr Sierka.

– Warto pamiętać, że oziębianie konieczne jest tak długo, jak długo powstają plemniki, czyli dłużej niż 70 dni. W tym czasie WSZELKI wysiłek fizyczny rozgrzewający ciało przy próbach prokreacji jest niewskazany, szczególnie u mężczyzn po 35 roku życia. Należy całkowicie zrezygnować z wizyt w saunie. Kondycję plemników można poprawić również dietą bogatą w antyutleniacze, witaminę C w ilościach gramowych na dobę, które usuwają wolne rodniki uszkadzające DNA plemnika – dodaje ekspert.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Skuteczny afrodyzjak, który poprawia parametry nasienia. Żeń-szeń na płodność

żeń-szeń na płodność
fot. Fotolia

Jest wiele naturalnych składników, które pomagają przywrócić męską płodność. Czy wiesz, że jeden z nich znacząco poprawia jakość nasienia i jest jednocześnie silnym afrodyzjakiem? Mowa o żeń-szeniu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Koreański czerwony żeń-szeń  (KRG) znany był zielarzom od wieków. W krajach Dalekiego Wchodu, m.in. w Japonii, Korei i Chinach medycy zalecali stosowanie tej rośliny mężczyznom z problemami z płodnością i zaburzeniami erekcji. KRG uważany był również za niezwykle silny afrodyzjak.

Zobacz także: Dlaczego sterydy zabijają płodność? Przeczytaj!

Żeń-szeń na płodność. Co potrafi ta roślina?

Starożytni uczeni mieli sporo racji. Udowodniono, że żeń-szeń zawiera ponad 200 substancji aktywnych, w tym ginsenozydy i glikozydy steroidowe, które wykazują działania antyoksydacyjne. Ginsenozydy zwiększają zdolność hemoglobiny do wiązania tlenu, dzięki czemu organizm jest lepiej dotleniony. Dlatego też preparaty z żeń-szenia cieszą się ogromną popularnością wśród sportowców i osób o wzmożonym wysiłku intelektualnym.

Współcześnie żeń-szeń jest składnikiem wielu preparatów podnoszących poziom testosteronu. „Efektem ubocznym” takich preparatów jest podwyższone libido i lepsze samopoczucie. Wpływa również znacząco na jakość męskiego nasienia. Podczas badania, w którym przez 12 tygodni 40 niepłodnych mężczyzn przyjmowało koreański czerwony żeń-szeń (1,5 g na dobrę) odnotowano:

  • poprawę koncentracji plemników
  • większą ruchliwość plemników
  • poprawę morfologii plemników
  • poprawę żywotności plemników

KRG znajdziemy w suplemencie diety dla mężczyzn Profamilin. Jest to unikalne połączenie aminokwasów, witamin i minerałów, które przyczyniając się do poprawy najważniejszych parametrów nasienia, wspierają męską płodność.

Zobacz także: Zanieczyszczone powietrze obniża jakość nasienia

Składniki, które wspomagają męską płodność

Co jeszcze znajduje się w Profamilin? 

  • Withania somnifera, czyli indyjski żeń-szeń. Badania pokazują, że w efekcie przyjmowania withania somnifera zwiększa się liczba i ruchliwość plemników
  • Koenzymu Q10 – minimalizuje zniszczenie komórek DNA zapewniając tym samym zdrowe plemniki
  • NAC ( N-acetylocysteina) i selen – NAC redukuje stres oksydacyjny i stany zapalne w organizmie, selen odpowiada natomiast za jakość, sprawność i szybkość poruszania się plemników
  • L-karnityna – to aminokwas będący źródłem energii dla plemników. Suplementacja L-karnityny poprawia jakość nasienia, powoduje wzrost całkowitej liczby plemników i może przyczyniać się do ochrony plemników przed negatywnym wpływem wielu wolnych rodników
  • L-arginina – to aminokwas polepszający ukrwienie męskich narządów płciowych. Dodatkowo zwiększa dotlenienie tkanek i pozytywnie wpływa na jakość i ruchliwość plemników
  • Cynk – pomaga zachować prawidłowy poziom testosteronu, zwiększa objętość nasienia i ilość poprawnie zbudowanych plemników
  • Witamin E – to królowa płodności i silny przeciwutleniacz. Suplementacja witaminą E zwiększa ilość i ruchliwość plemników
  • Folian – pełni ważną rolę dla rozwoju i podziału komórek. Suplementacja kwasu foliowego wraz z cynkiem zwiększa koncentrację plemników

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.