Przejdź do treści

6 kroków do poczęcia dziecka

Chcecie zostać rodzicami? Przed Wami trudne zadanie. Podpowiadamy, jak przygotować się do starań i samego rodzicielstwa.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

  1. Przemyśl swoją decyzję

Czy na pewno TY chcesz zostać mamą? A może to Twoi rodzice, teściowie chcą, żebyś nią została? Może myślisz, że każdy MUSI zostać rodzicem i nie masz wyboru?  Może Twój partner wciąż mówi o dzieciach? Zastanów się, na ile decyzja o rozpoczęciu starań jest TWOJĄ decyzją, a na ile wymusza ją społeczeństwo i otoczenie. To wcale nie jest oczywista sprawa, wiele kobiet rozpoczyna bój o dziecko zapominając o motywacjach. Skupia się jedynie na celu, a nie faktycznych potrzebach swojej psychiki i ciała. Nie popełnij tego błędu. Przeanalizuj także swój związek – czy na pewno razem chcecie zostać rodzicami?

  1. Zadbaj o siebie

Zanim wykupisz pobyt w SPA, porządnie się wyśpij, zanim zaczniesz łykać garści suplementów, wyeliminuj papierosy, alkohol czy mocną kawę. Używki nie dość, że mogą uszkodzić płód to utrudniają samo zajście w ciążę – zaburzają kobiecy cykl owulacyjny i obniżają jakość nasienia u mężczyzny.

  1. Zmień dietę

To się tyczy Was oboje. Jeśli chcecie zostać rodzicami musicie jeść zdrowo. Dieta powinna być zróżnicowana, bogata w warzywa i owoce. Koniec z fast foodami, śmieciowym jedzeniem i tłustymi potrawami. Dobry rodzic to zdrowy rodzic.

  1. Witaminy

Nawet najlepsza dieta nie jest w stanie dostarczyć nam wszystkich witamin. W okresie starań o dziecko, a później w czasie ciąży organizm powinien być szczególnie dopieszczony. Zadbaj o odpowiednią dawkę kwasu foliowego, wspomoże on rozwój płodu. W aptece zakup także witaminę D, bowiem jej niedobór może nawet o połowę obniżyć szanse na zapłodnienie. Zaburzenia w poziomie witaminy D mogą skutkować nieprawidłowym zagnieżdżeniem plemnika w komórce jajowej.

  1. Zajrzyj w zęby

Przed ciążą powinnaś zadbać o zdrowie jamy ustanej. Zmiany hormonalne, które zachodzą u kobiet ciężarnych sprawiają, że ich dziąsła stają się wrażliwsze i bardziej podatne na choroby. Sprawy nie ułatwia fakt, że kobiety spodziewające się dziecka nie mogą zażywać wielu leków. Lepiej dmuchać na zimne.

  1. Bądź w kontakcie z ginekologiem.

Powiedz swojemu lekarzowi o swoich planach. Ginekolog przeprowadzi rzetelny wywiad i zleci wykonanie podstawowych badań. Jeśli w czasie starań nie wszystko będzie szło po Twojej myśli nie bój się pytać i drążyć.

  1. Dbaj o siebie, dbaj o seks

Nie musisz codziennie odwiedzać kosmetyczki i fryzjera. Wystarczy, że rzeczywiście będziesz wypoczęta i pewna siebie – w domu, w pracy i przede wszystkim w łóżku. Przed Wami trudne zadania – poczęcie dziecka. Nie zawsze jest łatwo, ale bez seksu naturalnego poczęcia nie będzie. Starajcie się, aby Wasze igraszki nie traciły na jakości, nie pozwólcie się sobą znudzić.

POLECAMY:

Jak się kochać, żeby zajść w ciążę

Witaminy płodności 

Najnowszy magazyn Chcemy być rodzicami

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.

Inteligentne narzędzia, które pomogą ci zajść w ciążę

Aplikacje mobilne do badania cyklu
Fot.: Pixabay.com

A gdyby tak stworzyć algorytm, który przeanalizuje milion kobiecych cykli miesiączkowych i zestawi je z naszymi parametrami, by pomóc nam przewidzieć termin owulacji i… płeć dziecka? Choć brzmi to jak science-fiction, takie funkcjonalności oferują dostępne na rynku urządzenia do monitorowania płodności.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Trudności z poczęciem dziecka dotyczą dziś już co piątej pary. U kobiet najczęstszym symptomem, który wskazuje na niepłodność, są nieregularne cykle owulacyjne. Rosnąca skala problemu sprawia, że coraz większym zainteresowaniem cieszą się nowoczesne narzędzia do prognozowania owulacji i monitorowania organizmu przyszłej mamy.

Komputer cyklu, który prognozuje owulację

Jednym z urządzeń, którymi można wesprzeć się podczas starań o dziecko, jest Baby-Comp. Ten niewielkich rozmiarów komputer cyklu miesiączkowego wyposażono w wielofunkcyjne narzędzia diagnostyczne. Jak zapewniają producenci, urządzenie nie tylko potrafi precyzyjnie wskazywać owulację (również z wyprzedzeniem), ale też oferuje rozbudowane analizy cyklu, informuje o ewentualnej ciąży, wyznacza datę porodu, a nawet prognozuje płeć dziecka.

Choć brzmi to skomplikowanie, Baby-Comp jest bardzo prosty w obsłudze. Wystarczy codziennie tuż po przebudzeniu dokonywać pomiaru temperatury, umieszczając pod językiem sensor połączony z urządzeniem. Komputer zapisze pomiary w wewnętrznej pamięci i – posiłkując się rozbudowaną bazą danych o cyklach kobiet z całego świata – przygotuje nam szczegółowe wyliczenia dotyczące dni płodnych.

Plaster, który zbada twój cykl

Jeszcze prostszym, w dodatku polskim rozwiązaniem, które już wkrótce trafi na rynek, jest Cycle – mały sensor w formie plastra zsynchronizowany z aplikacją mobilną za pomocą modułu Bluetooth.

Niewielkich rozmiarów urządzenie oferuje duże możliwości: monitoruje parametry organizmu (m.in. temperaturę, rytm serca i bioimpedancję) i na ich podstawie oblicza, kiedy wystąpią dni płodne. Aby rozpocząć to wygodne badanie cyklu, wystarczy przyczepić inteligentny plasterek na noc pod pachą. Wyniki pomiarów będą czekały na nas rano na ekranie telefonu.

Co ciekawe, Cycle to nie tylko sensor powiązany z aplikacją mobilną. To także usługa, której użytkowniczki otrzymają spersonalizowane porady ekspertów.

Więcej informacji o projekcie można znaleźć na stronie programu Digital Imagination Challenge, promującego innowacje, które odpowiadają na współczesne wyzwania społeczne.

Przeczytaj również: 5 faktów o testach owulacyjnych – sprawdź, co mówi lekarz!

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Dieta przy endometriozie – sprawdź, co mówi dietetyczka!

Ból, zmęczenie, napięcie i cały ogrom emocji – to tylko niektóre z efektów zmagań z endometriozą. Choroba, która dotyka około 10 proc. kobiet na całym świecie, ogarnia cierpiące na nią panie zarówno od strony psyche, jak i somy. Jak można w niej o siebie zadbać? Jednym ze sposobów jest odpowiednia dieta, o czym w rozmowie z nami opowiedziała Adrianna Barczyńska, dietetyk z kliniki InviMed w Katowicach.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nieraz słyszymy, że jedzeniem można wyleczyć różne choroby. Wydaje się jednak, że w przypadku endometriozy nie jest to jednak możliwe. W czym zatem może pomóc nam odpowiednie żywienie w tym kontekście – czy może pomóc np. złagodzić ból?

Adrianna Barczyńska: Prawidłowe żywienie jest nieodzownym elementem leczenia endometriozy. Zagadnienie to jest w trakcie badań, jednak już wiadomo, że odpowiednia dieta w przypadku endometriozy może mieć zbawienny wpływ przede wszystkim na dolegliwości bólowe. Może pomagać łagodzić stany zapalne, poprawia również działanie układu odpornościowego. Zastosowanie będzie tutaj miała dieta przeciwzapalna, bogata w naturalne antyoksydanty i wielonienasycone kwasy tłuszczowe.

Chciałabym zatem dopytać o konkretne wskazówki. Coś, co pojawia się często w kontekście endometriozy, to m.in. polecenie oparcia swojej diety o warzywa i owoce oraz dostarczenie odpowiedniej ilości kwasów tłuszczowych.

Pierwszym krokiem powinno być oczyszczenie codziennej diety z produktów wysoko przetworzonych, czyli przede wszystkim gotowych dań, żywności typu fast-food, słodyczy, pieczywa cukierniczego oraz twardych margaryn kostkowych. Dzięki temu usuniemy z diety duże ilości kwasów tłuszczowych typu trans, które działają prozapalnie w naszym organizmie i mogą zaburzać syntezowanie hormonów. Kolejnym elementem do eliminacji jest czerwone mięso, które dostarcza dużych ilości nasyconych kwasów tłuszczowych. Częste spożycie czerwonego mięsa wiąże się z wyższym ryzykiem występowania endometriozy. Ograniczyć należy również spożycie cukru, ponieważ jego wysokie spożycie pozbawia nasz organizm witamin, głównie tych z grupy B.

Natomiast produkty, które powinny być podstawą codziennej diety to przede wszystkim warzywa. Głównie te zielonolistne, ale również wszystkie inne o intensywnym zabarwieniu (wskazuje to na dużą zawartość antyoksydantów). Ważne są również owoce oraz nasiona roślin strączkowych. Dostarczymy sobie dzięki temu dużych ilości witamin, składników mineralnych oraz przeciwutleniaczy, a także błonnika. Błonnik jest szczególnie ważny w kontekście prawidłowej pracy jelit oraz obniżania indeksu glikemicznego diety.

Należy również zadbać o odpowiednie ilości kwasów omega-3 w diecie. Głównymi jego źródłami są tłuste ryby morskie, orzechy włoskie, siemię lniane, nasiona chia.

Warto pamiętać również o produktach, które dostarczą innych silnych przeciwutleniaczy, czyli witaminy E i glutationu. Witaminę E znajdziemy w olejach roślinnych, orzechach, pestkach, zarodkach pszennych. Glutation znajduje się w awokado, brokułach, cebuli, czosnku, kapustach, brukselce i szparagach.

Ciekawa jestem także udziału w diecie witaminy D, która to ma pomóc równoważyć poziom żeńskich hormonów w organizmie.

Zbyt małe stężenie witaminy D w organizmie może zaburzać płodność, a jej niedobór jest bardzo częsty.  Witamina D bierze udział w syntezie hormonów płciowych, które mają wpływ na owulację, wpływa zatem na regulację cykli menstruacyjnych. Dla kobiet z endometriozą jest ważna również ze względu na pozytywny wpływ na układ odpornościowy i działanie przeciwzapalne.

Głównym źródłem witaminy D są dla nas promienie słoneczne, ponieważ syntezowana jest w skórze. Natomiast pokarmowe źródła dostarczające znacznych ilości tej witaminy to tłuste ryby morskie. Ponieważ nie spędzamy odpowiedniej ilości czasu na świeżym powietrzu, a tłustych ryb morskich nie jadamy raczej na co dzień, należałoby rozważyć suplementację. Należy jednak pamiętać, że dawka suplementu powinna być dobrana na podstawie badania określającego stężenie witaminy D w naszym organizmie (badamy 25(OH)D).

Jedną z powtarzających się w kontekście endometriozy wskazówek jest także dieta bogata w żelazo. Na ile jesteśmy w stanie uzupełnić je pożywieniem, szczególnie np. w sytuacji gdy nie jemy mięsa?

Wykluczenie mięsa z diety nie musi wiązać się z niedoborami żelaza, należy jednak przestrzegać kilku zasad. W diecie warto uwzględniać inne produkty zwierzęce będące źródłem żelaza hemowego (tego o lepszej wchłanialności), a są to żółtka jaj, ryby, owoce morza.

Oczywiście istnieją również roślinne źródła żelaza, ale ponieważ żelazo z tych produktów jest gorzej wchłaniane, powinniśmy wybierać takie, które dostarczą nam go najwięcej i stosować je codziennie w diecie. Najlepszymi źródłami roślinnymi żelaza są nasiona roślin strączkowych, tofu, kasze, sezam, orzechy nerkowca, pestki dyni, zielone warzywa liściaste, brokuły, korzeń pietruszki, suszone owoce.

Jeśli już wiemy, jakie produkty poza mięsem są najlepszymi źródłami żelaza, to warto pamiętać o czynnikach, które mogą ułatwiać bądź utrudniać jego wchłanianie. Ułatwia je obecność witaminy C, zatem w każdym posiłku z zawartością żelaza warto uwzględnić surowe warzywa lub owoce. Produktami, które utrudniają wchłanianie żelaza, są herbaty – również ziołowe, kawa, napoje typu cola. Dlatego należy pamiętać, aby nie popijać nimi posiłków.

O jakich jeszcze elementach diety należy w tym wypadku wspomnieć?

W diecie osób z endometriozą warto również zwrócić uwagę na tzw. indeks glikemiczny produktów. Najlepiej by był on jak najniższy. Produkty z wysokim indeksem glikemicznym to m.in. cukier, słodycze, produkty z białej mąki, słodkie napoje – są to produkty, które w małej ilości dostarczają znacznych ilości kalorii. Spożywanie takich produktów może powodować wzrost masy ciała, a nadmiar tkanki tłuszczowej może mieć negatywny wpływ na gospodarkę hormonalną. Wybierajmy zatem produkty pełnoziarniste zamiast tych oczyszczonych. Stosowanie diety z niskim indeksem glikemicznym wiąże się z wyższym spożyciem błonnika, witamin i składników mineralnych, czyli przynosi same korzyści.

 

Zobacz też:

Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!Stan psychiczny w endometriozie

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności [WIDEO]

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Najstarsza matka świata żałuje decyzji o macierzyństwie?

najstarsza matka świata
fot. East News

Rok temu Daljinder Kaur z Indii została okrzyknięta najstarszą matką świata. Kobieta urodziła swoje pierwsze dziecko w wieku…72 lat! Jak sobie radzi z opieką nad synem?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Daljinder Kauri jej mąż Mohinder o potomka starali się niemal 40 lat. Po bezowocnych próbach końcu zdecydowali się na zapłodnienie metodą in vitro. Ze względu na wiek kobiety, lekarze nie dawali jednak parze wielkich szans na powodzenie.

– Na początku chciałem ją odwieść od tego pomysłu. Była bardzo słaba, wątłej postury. Jednak po zrobieniu badań okazało się, że wszystkie wyniki są w normie, więc zgodziłem się, by doszło do zapłodnienia – powiedział doktor Bishnoi, który prowadził ciążę Daljinder.

Zobacz także: 13 lat temu urodziła bliźniaki, dziś kończy… 70 lat!

Najstarsza matka świata o trudach macierzyństwa

Zabieg jednak zakończył się powodzeniem, a 19. kwietnia 2016 roku kobieta urodziła synka imieniem Armaan.

Rok po tych niezwykłych narodzinach w rozmowie z agencją Cover Asia Press Hinduska przyznała, że macierzyństwo w tym wieku jest trudniejsze, niż jej się początkowo wydawało.

To trudniejsze niż się spodziewałam, ale nie żałuję swojej decyzji. – mówi Kaur.

Zobacz także: Wiek matki a płodność córki

„Ludzie pytają mnie, co stanie się z dzieckiem, kiedy umrzemy”

Kobieta ma m.in. problemy z ciśnieniem,cierpi na bóle stawów i szybko się męczy. Zdradza, że martwi się również o zdrowie syna. – Martwię się o Armaana. Muszę dbać o własne zdrowie, ale o niego też muszę zadbać – tłumaczy.

Wiele osób zarzuca rodzicom chłopca lekkomyślność, Kaur jest jednak dobrej myśli i wierzy w boską opatrzność. – Ludzie pytają, co się stanie z dzieckiem, kiedy umrzemy, ale ja mam ogromną wiarę w Boga, wiem, że on się wszystkim zajmie i zaopiekuje nami – tłumaczy. Przypomnijmy, że ojciec dziecka ma 80 lat.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Viva!

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Wspólne starania o dziecko

Tabletki w męskiej dłoni /Ilustracja do tekstu: Męska niepłodność
Fot.: Pixabay.com

Niemal jedna piąta par starających się o dziecko mierzy się z problemem niepłodności. W połowie tych przypadków przyczyną kłopotów jest niepłodność męska, która może mieć wiele przyczyn. Na szczęście czasowe zaburzenie płodności jest odwracalne.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Szacuje się, że w Polsce ponad 20% par ma trudności z zajściem w ciążę. Oznacza to, że co roku do lekarzy w całym kraju zgłasza się około 1,5 miliona partnerów z tzw. niezawinioną niepłodnością. W przypadku zaburzeń męskiej płodności problem zazwyczaj dotyczy niskiej jakości nasienia, którą można skutecznie poprawić, zmieniając nieco dietę i styl życia.

Przyczyny niepłodności u mężczyzn

Płodność mężczyzny zależna jest od wielu czynników. Większość osób dotknięta tym problemem nie zdaje sobie nawet sprawy, jak dużą rolę w staraniach o dziecko odgrywają nawyki życia codziennego. Niepłodność u mężczyzn jest wynikiem m.in. infekcji przenoszonych drogą płciową czy chociażby powikłań po chorobach wieku dziecięcego, np. śwince, a także przebytych operacji w obrębie układu moczowo-płciowego, cukrzycy, nadciśnienia, niedokrwistości, a nawet alkoholizmu. Liczbę plemników może ograniczyć nieodpowiednia dieta, uboga w witaminy, mikroelementy i kwasy omega, a także stresujący i siedzący tryb życia.

Jak poprawić płodność mężczyzny?

W zdecydowanej większości przypadków z niepłodnością męską można walczyć, zmieniając styl życia i dietę. Warto włączyć do codziennego jadłospisu oleje roślinne, zarodki pszenicy, orzechy laskowe, jajka, zielone warzywa, ryby morskie, awokado, rośliny strączkowe, mięso, nabiał i produkty pełnoziarniste. Nie zawsze jednak można stosować odpowiednią dietę. Kiedy w organizmie pojawiają się niedobory minerałów, warto sięgnąć po suplementy diety, które je uzupełnią. Dobrym wyborem będzie Parenton. Produkt ten oparty jest wyłącznie na naturalnych składnikach, które mają pozytywny wpływ na funkcje rozrodcze. Parenton zawiera m.in. cynk, wspomagający utrzymanie prawidłowej płodności, i selen, który przyczynia się do właściwego przebiegu spermatogenezy, a także szafran, podnoszący libido, wzmacniający erekcję i zwiększający produkcję spermy.

Nie tylko dieta…

Walka z męską niepłodnością to także zdrowy tryb życia. Wspólnie można zadbać o aktywność fizyczną. Warto pamiętać, że zarówno jej brak, jak i nadmiar mają zły wpływ na jakość męskiego nasienia. Umiarkowane treningi 3–4 razy w tygodniu pomogą zachować dobrą kondycję, poprawią samopoczucie i dodadzą więcej energii do kolejnych starań. Ponadto należy pamiętać, że noszenie telefonu w kieszeni i trzymanie laptopa na kolanach negatywnie wpływa na jakość nasienia.

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.