Przejdź do treści

5 produktów SUPERFOOD – czy masz je w swojej diecie?

Zmiana stylu życia i odżywiania się to jedna z pierwszych rzeczy, które przychodzą nam na myśl, kiedy chcemy zadbać o swoje zdrowie oraz płodność. Jedni odstawiają gluten, inny rezygnują z jedzenia mięsa, kolejni sięgają po nadzwyczajne, bogate w składniki odżywcze pożywienie –  to właśnie na nim postanowiliśmy się skupić. Oto 5 produktów superfood, które warto poznać.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Teff

Jest to ziarno, inaczej nazywane Miłką Abisyńską lub Trawą Abisyńską. Jest to naturalne zboże, które nie zawiera w sobie glutenu i jest bogatym źródłem błonnika. Zawiera w sobie także między innymi wapń, żelazo i kwas foliowy. Teff ma też niski indeks glikemiczny. Potrawy z niego przygotowane nie powodują skoków cukru w organizmie.

Co ważne, Miłka Abisyńska jest znakomitym źródłem aminokwasów, między innymi waliny. Jest ona niezmiernie potrzebna do prawidłowej pracy mięśni, ale też do utrzymania równowagi hormonalnej. Aminokwas ten pomaga również w regulacji metabolizmu i prawidłowej pracy naszego systemu odpornościowego.

Ugotowane ziarna teff przypominają kaszkę, która może być alternatywą dla ziemniaków, makaronów, czy ryżu. Istnieje też mąka z teffu, którą możemy zastąpić tę standardową. Do jogurtów dodać możemy zaś teff w formie płatków. Świetnie sprawdza się zarówno na słodko, jak i słono.

Moringa to jeden z produktów superfood. Fot. pixabay.com2. Moringa

Moringa olejodajna to tropikalne drzewo, które nazywane jest między innymi „drzewem długiego życia”. Roślina posiada dwa razy więcej białka, niż soja. Ma też 25 razy więcej żelaza, niż szpinak. 15 razy więcej potasu, niż banany. 7 razy więcej witaminy C, niż pomarańcze. Owoce, liście i młode pędy jedzone są po ugotowaniu, jak warzywa. Suszone liście stosuje się jak standardowe zioła, na przykład dodawane do herbaty, czy zup. Z nasion powstaje zaś olej. W Polsce najczęściej moringa dostępna jest w formie sproszkowanych liści, herbatek lub w kapsułkach.

Ma działanie uspokajające, także przy nerwobólach. Przeciwdziała między innymi nadciśnieniu,  czy też stanom zapalnym. Zwiększa również naszą energię.

Co ważne, nie powinny po moringę sięgać kobiety w ciąży. Niektóre zawarte w niej substancje mogą powodować skurcze macicy i nawet doprowadzić do poronienia.

3. Spirulina

Jest to alga, którą nazywa się „mlekiem Matki Ziemi” –  jeden z najbogatszych w substancje odżywcze produktów na świecie. Zawiera w sobie kwas gamma linolenowy obniżający cieśnienie krwi, zmniejszający ryzyko zakrzepów, działa też łagodząco na objawy napięcia przedmiesiączkowego, znakomicie wpływa na skórę.

Spirulina bogata jest także w białko (około 70 proc. w suchej masie produktu), magnez, beta-karoten oraz witaminy, między innymi A, B, C, D, E, K. Zawiera też w sobie łatwo przyswajalne żelazo – nawet więcej, niż możemy znaleźć w mięsie. Alga ta może wspomagać proces detoksykacji organizmu oraz działać antynowotworowo.

Produkt znajdziemy w tabletkach, ale także w proszku. W takiej formie można dodać go do koktajli, past, czy innych potraw. Nadaje potrawom intensywny zielony kolor.

4. Babka płesznik

To roślina, którą znajdziemy między innymi w regionach śródziemnomorskich. Jest bardzo pomocna w problemach trawiennych. Zawiera w sobie wiele błonnika – po zalaniu ziaren wodą tworzy się kleik (może przypominać siemię lniane). Pomaga przy zaparciach, ale też łagodzi podrażnienia układu trawiennego.

Co ważne, babka płesznik wspomaga regulację glukozy i insuliny we krwi. Obniża również poziom złego cholesterolu, który może mieć negatywny wpływ na płodność. Jak pisaliśmy na naszym portalu: „Cholesterol jest kluczowy dla produkcji hormonów, takich jak estrogen w przypadku kobiet oraz testosteron u mężczyzn.”

Roślina może być stosowana także przez kobiety w ciąży. Najczęściej spożywa się nasiona babki płesznik w formie kleiku. Można dodać je do jogurtów, zup, napojów. Przy niektórych problemach skórnych z kleistego naparu można stworzyć łagodzące odżywcze okłady.

5. AcerolaAcerola to znakomite źródło witaminy C. Fot. pixabay.com

Inne nazwy tych superowoców to między innymi malpigia granatolistna, czy też wiśnia z Barbados. Spożywa się je na surowo, ale też w formie napojów, dżemów, przetworów. U nas dostępna jest w sklepach głównie w formie suplementów w proszku, tabletkach, soku. Jakie ma przede wszystkim zalety? Jest jednym z najbogatszych źródeł witaminy C. 100 g owoców to nawet 1400-2500 mg.

Acerola świetnie sprawdza się, w okresach osłabionej odporności organizmu. Obecne w niej przeciwutleniacze mogą też wspomagać pracę układu krążenia oraz działać antynowotworowo. Takie składniki, jak karotenoidy i antocyjany, działają wzmacniająco na funkcjonowanie wzroku i układ sercowo-naczyniowy.

Czy wszystko jest takie „super”?

Niektóre produkty to prawdziwe bomby odżywcze. Warto jednak pamiętać, że z suplementami nie ma żartów i dobrze byłoby skonsultować ich przyjmowanie z ekspertami. Odstraszać często może co prawda ich cena, ale czego się nie robi dla zdrowia? Z drugiej jednak strony, nasze lokalne „superfoods” nie odbiegają niczym od tych zza oceanów – kasza jaglana, siemię lniane, czosnek, pokrzywa, czy żurawina. Jedzenie też może leczyć!

Źródła: poradnikzdrowie / bionica / bonavita

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Kwas foliowy chroni przed schizofrenią i autyzmem

Kwas foliowy chroni przed schizofrenią i autyzmem
fot. Pixabay

O tym, że w ciąży należy zażywać kwas foliowy, wie każda przyszła mama. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z korzyści płynących z suplementacji. Kwas foliowy chroni przed schizofrenią i autyzmem – donoszą naukowcy.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Foliany występują w przeróżnych produktach spożywczych, zarówno pochodzenia roślinnego, jak i zwierzęcego. Ich bogatym źródłem są zielone warzywa tj. szpinak, brukselka, sałata oraz pełne ziarna zbóż, ale również banany i sok z pomarańczy.

Pomimo, iż mamy dostęp do tych wszystkich produktów, to nasza dieta nadal bardzo często zawiera zbyt mało folianów. W dodatku produkty są wrażliwe na działanie wysokiej temperatury podczas gotowania i pieczenia. Dlatego musimy uzupełniać dietę kwasem pochodzenia syntetycznego.

Kwas foliowy, czyli inaczej witamina B9, jest niezbędny dla kobiet w ciąży. Jest potrzebny przede wszystkim do prawidłowego wzrostu komórek i ich reprodukcji. Z kolei jego niedobór może prowadzić do powstania wad ośrodkowego układu nerwowego, a nawet powodować niedorozwój łożyska. Nierzadko jest przyczyną poronień.

Zobacz także: Witamina D ogranicza ryzyko ponownego poronienia. Najnowsze doniesienia naukowców

Kwas foliowy chroni przed schizofrenią i autyzmem

Kobiety, które podczas ciąży zażywają kwas foliowy, mają mniejsze prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z chorobami psychicznymi – twierdzą naukowcy.

W 1988 roku w Stanach Zjednoczonych zaczęto wzbogacać żywność o kwas foliowy. Ruch ten podyktowany był wynikami badań, które łączyły występowanie rozszczepu kręgosłupa u dziecka z niedoborem witaminy B9.

Po latach naukowcy postanowili zbadać, jakie korzyści przyniosło to posunięcie. Eksperci przeanalizowali strukturę mózgów dzieci urodzonych przed i po eksperymencie żywnościowym w USA. Badacze przedstawili właśnie naukowy dowód na to, że witamina B9 ma bezpośredni wpływ na rozwój mózgu płodu.

Główny autor badań- Joshua Roffman z Massachusetts General Hospital w Bostonie uważa, że decyzja z 1988 roku przyniosła duży korzyście i jest jednym z wielu sposobów na obniżenie ryzyka wystąpienia nieuleczalnych zaburzeń u dzieci.

Zobacz także: Jakie suplementy diety przyjmować, gdy starasz się o dziecko?

Naukowcy nie mają wątpliwości

Dr Roffman i jego zespół prześledzili trzy różne zestawy obrazów rezonansu magnetycznego głowy u dzieci.

Pierwsza partia zawierała skany 292 zdrowych pacjentów w wieku od ośmiu do 18 lat. W drugim zestawieniu znalazło się 861 obrazów pochodzących od dzieci w tym samym wieku, ale z różnymi zaburzeniami psychicznymi. Trzecia partia zawierała natomiast zdjęcia 217 zdrowych dzieci, urodzonych przed wzbogacaniem żywności kwasem foliowym.

Okazało się, że dzieci, które w okresie swojego życia płodowego były wystawione na działanie kwasu foliowego, miały mniejsze przerzedzenia kory mózgowej, które wiąże się ze schizofrenią i autyzmem.

Co ciekawe, takie wyniki zauważono tylko u dzieci urodzonych w czasie wzbogacania żywności kwasem foliowym.

Zobacz także: Cukrzyca u ciężarnych zwiększa ryzyko wystąpienia autyzmu u dzieci

Autyzm i schizofrenia

Warto przy tym zauważyć, że przerzedzenie kory mózgowej występuje naturalnie u dzieci w wieku szkolnym. Zjawisko to służy oczyszczeniu niepotrzebnych nagromadzeń między neuronami. Przyspieszenie tego procesu jest już jednak ściśle związane z chorobami psychicznymi.

– Autyzm i schizofrenia to choroby chroniczne i wyniszczające, a my nadal nie wiemy, jak je wyleczyć – zauważa dr Roffman. Podkreśla jednocześnie, że próby zapobiegania chorobom były do tej pory czymś nieuchwytnym. Wszystko wskazuje na to, że macica matki dziecka to miejsce, od którego powinna się rozpocząć profilaktyka.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

5 przepisów na dania i napoje z pokrzywy

5 przepisów na dania i napoje z pokrzywy
fot. Pixabay

Sezon na pokrzywę w pełni. Warto zatem skorzystać z tego cennego daru natury, który jest nie tylko smaczny, ale też niezwykle zdrowy! Oto 5 przepisów na dania i napoje z pokrzywy.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pokrzywa jest źródłem wielu minerałów i witamin, w tym witaminy A, C, E, K, B1 i B2. Znajdziemy w niej żelazo, fosfor, mangan, krzem, wapń i siarkę. Roślina ta zawiera również alkaloidy, antocyjany, chlorofil, cholinę, histaminę, flawonoidy, serotoninę, sterole, taniny, kwas masłowy, kawowy, kumarowy, mrówkowy, bursztynowy, pantotenowy, octowy, szczawiowy, fosforowy, glikolowy, linolowy i linolenowy oraz garbniki.

Warto wiedzieć, że pokrzywa wykazuje działanie przeciwzapalne, antybakteryjne, przeciwbólowe oraz moczopędne.

Ceni się ją również za właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Roślina wzmacnia i odbudowuje krew oraz usprawnia trawienie i wchłanianie w układzie pokarmowym. Hamuje krwawienia i zapobiega powstawaniu skrzepów.

Co można z niej przyrządzić?

Zobacz także: 4 przepisy na dania zawierające afrodyzjaki od dietetyka

Herbata

Liście pokrzywy gotowe do zaparzania znajdziemy w aptece, jednak można je również samemu zebrać z ogródka. Pokrzywę możemy zaparzać świeżą oraz suszyć na zapas do następnej wiosny.

Taki napar wzmacnia odporność, pomaga zwalczać objawy alergii, oddziałuje korzystnie na układ krwionośny, trawienny, moczowy oraz poprawia stan skóry, włosów i paznokci.

Koktajle i soki

Pokrzywę można używać do koktajli tak samo, jak szpinak czy jarmuż. Wspaniale komponuje się z bananem, jabłkiem i pomarańczą. Do takiego napoju warto dodać też kurkumę i pieprz.

Jeżeli chodzi o sok z pokrzywy, najprościej zrobimy go za pomocą wyciskarki. Pamiętajmy o tym, aby pokrzywę posiekać i wyciskać naprzemiennie z jabłkami, a następnie zakonserwować sokiem z cytryny.

Do koktajli i soku dodajmy też trochę wody. Sok będzie miał bardzo intensywny smak więc można go pić mieszając np. ze 100% sokiem z pomarańczy. Jeśli robimy sok, to nie wyrzucajmy pozostałych wytłoczyn z pokrzywy i jabłek. Zrobimy z nich…

Zobacz także: 4 przepisy: śniadania na płodność od dietetyka

Placki

Do wytłoczyn z wyciśniętego soku wystarczy dodać jajko, mąkę np. ryżową lub orkiszową, sól, pieprz, sodę oczyszczoną i wodę – wszystko blendujemy.

Konsystencja ma być lekko gęsta. Smażymy na dobrym tłuszczu. Tak przyrządzone placki są fantastyczne!

Pesto

Bierzmy świeżą pokrzywę i natkę pietruszki, przekładamy do wysokiego naczynia i dodajemy prażone pestki słonecznika, ząbek czosnku, oliwę z oliwek, sól, pieprz oraz sok z cytryny.

Wszystko blendujemy na gładką masę i doprawiamy do smaku.

Zobacz także: Sprawdź, czy dieta owocowo-warzywna dr Ewy Dąbrowskiej lekarstwem na niepłodność

Zupa

Przygotuj:

  • 1-2 litry bulionu,
  • 2 cebule,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • Przyprawy: kozieradkę, kurkumę, sól, pieprz,
  • Tłuszcz,
  • Sok z cytryny,
  • Pokrzywę – 5-6 garści

Zeszklij cebulę na roztopionym w garnku tłuszczu, następnie dodaj ząbek czosnku, kozieradkę, kurkumę i smaż przez chwilę. Wlej bulion, dodaj posiekaną pokrzywę, zagotuj i gotuj ok. 15 minut. Dodaj resztę czosnku. Ostudź lekko, zblenduj i dopraw do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Smacznego!

Źródło: zonazadhd.blogspot.com, slowmindfulbeauty.blogspot.com, www.wikirose.pl

Anna Bajkowska - Suchecka

autorka strony i bloga Żona z ADHD, pedagożka, nauczycielka, propaguje zdrowy styl i tryb życia, zwolenniczka holistycznego podejścia do zdrowia.

Niepłodność i choroby serca mogą mieć wspólne podłoże. Naukowcy odkryli nowe powiązania

Kobieta układa ręce na sercu /Ilustracja do tekstu: wysoki cholesterol a ciąża. Niepłodność i choroby serca mogą mieć to samo podłoże
Fot.: Giulia Bertelli /Unsplash.com

Niepłodność kobieca to często problem złożony, za który odpowiada wiele czynników. Najważniejsze z tych, które dziś znamy, związane są z zaburzeniami pracy organizmu, narażeniem na przewlekły stres  czy niewłaściwym stylem życia. Najnowsze badania norweskich naukowców wskazują, że pośredni wpływ na trudności z zajściem w ciążę mogą mieć też te same czynniki, które zwiększają ryzyko chorób serca i udaru mózgu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dr Aleksandra Pirnat wraz z zespołem naukowców z Uniwersytetu Bergen przeanalizowała informacje zdrowotne z dwóch największych rejestrów medycznych w Norwegii, z lat 1994-2003. Z danych, które pozyskała w ten sposób, szczegółowym badaniom poddano 4 322 kobiet. 2 157 z nich miało dwójkę lub więcej dzieci, 488 – tylko jedno dziecko, a  1 677 było bezdzietnych.

POLECAMY TEŻ: Szkoda im na vitro, ale mają pieniądze na króliki. Czyli jak Ministerstwo Zdrowia dba o dzietność

Wysoki cholesterol utrudnia zajście w ciążę?

Analizując stan zdrowia pań z każdej z tych grup naukowcy odkryli, że istnieją powiązania pomiędzy dzietnością a wynikiem profilu lipidowego. Okazało się, że u kobiet, które miały maksymalnie jedno dziecko, znacznie częściej występowały zaburzenia gospodarki lipidowej. Z kolei panie, które urodziły dwójkę lub więcej dzieci, często już przed pierwszą ciążą miały prawidłowy poziom cholesterolu we krwi.

– Wyniki badań są interesujące i rodzą wiele pytań – komentuje nowe doniesienia dr Katie Berlacher, kardiolożka z centrum medycznego Uniwersytetu w Pittsburgu i dyrektorka programu „Serce Kobiety” w Szpitalu Kobiecym UPMC.

Lekarka podkreśla jednocześnie, że choć czynniki ryzyka chorób serca wydają się wiązać z niepłodnością, nie oznacza, że są jej bezpośrednią przyczyną.

Warto także zauważyć, że przeprowadzone badania cechowały się istotnym ograniczeniem: przeprowadzono je wyłącznie na populacji norweskiej. Nie analizowano w nich również, ile spośród badanych nie decydowało się na dzieci z wyboru, a ile – z powodu niepłodności.

CZYTAJ TAKŻE: Dieta w ciąży a alergia u dziecka. Czy istnieje związek?

Wysoki cholesterol a ciąża: zadbaj o dietę i styl życia przed rozpoczęciem starań

Mimo że analizy norweskich naukowców wymagają uzupełnienia, już na podstawie wstępnych wniosków można sformułować kilka wskazań dla kobiet, które starają się o dziecko.

– Istotne [w diagnostyce niepłodności – przyp. red] może okazać się wykonanie lipidogramu, zwłaszcza jeśli w rodzinie pacjentki występują problemy z wysokim cholesterolem – mówi dr Pirnat w rozmowie z Reuters Health. – Dzięki temu panie przygotowujące się do ciąży będą mogły porozmawiać z lekarzami o wdrożeniu korzystnych diet, np. diety śródziemnomorskiej,  i wprowadzeniu innych zmian w stylu życia […], np. aktywności fizycznej – dodaje.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dieta śródziemnomorska: sposób na długowieczność i większe szanse in vitro

Wysoki cholesterol – czynnik ryzyka chorób serca

Lipidogram, czyli badanie krwi na obecność lipidów, mierzy poziom „dobrego” cholesterolu (HDL), „złego” cholesterolu (LDL), cholesterolu całkowitego i triglicerydów. Według American Heart Association niewłaściwy poziom lipidów we krwi jest jednym z głównych modyfikowalnych czynników ryzyka chorób serca i udaru mózgu.

Organizacja ostrzega, że ​​u osób, które palą papierosy, mają wysokie ciśnienie krwi lub cukrzycę, wysoki poziom lipidów wiąże się z dodatkowym wzrostem ryzyka tych schorzeń.

Źródło: Reuters

POLECAMY RÓWNIEŻ: 8 naturalnych sposobów, które pomogą ci zajść w ciążę. Które z nich stosujesz?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Chcesz szybko zajść w ciążę? Owoce morza poprawią twoją płodność!

owoce morza zwiększają szansę na ciążę
fot. Unsplash - Dana DeVolk

To nie tylko smaczny posiłek, ale również bogate źródło białka i innych ważnych składników odżywczych dla osób, które planują dziecko. Owoce morza zwiększają szansę na ciążę – donoszą naukowcy. Zobacz najnowsze wyniki badań. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pary, które często jedzą owoce mają większe libido i szybciej udaje im się zostać rodzicami – wynika z badań przedstawionych w magazynie „Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism”.

Trudno się dziwić, bowiem żyjątka wodne zawierają mnóstwo białka, witamin z grupy B, jodu, wapnia, selenu, fluoru, magnezu, cynku i wapnia. Morskie ryby są z kolei bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3, witamin A i D, potasu i innych.

Zobacz także: Witaminy płodności. Zobacz, które pomogą ci zajść w ciążę

Owoce morza zwiększają szansę na ciążę

– Nasze badania sugerują, że owoce morza bardzo korzystnie wpływają na zdolności reprodukcyjne, takie jak np. krótszy czas potrzebny na zajście w ciążę i częstszą aktywność seksualną – wyjaśnia jedna z autorek badań, Audrey Gaskins.

– Odkryliśmy, że pary, które jedzą więcej niż dwie porcje owoców morza tygodniowo, mogą pochwalić się większą aktywnością seksualną i krótszym czasem potrzebnym do zapłodnienia – dodaje ekspertka.

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda obserwowali przez rok 500 par z Michigan i Teksasu, aby określić związek pomiędzy spożywaniem owoców morza a czasem potrzebnym do zajścia w ciążę oraz aktywnością seksualną.

Zobacz także: Jak pobudzić libido, by zwiększyć ochotę na seks?

Wspomaga owulację i poprawia jakość nasienia

Badacze doszli do wniosku, że u 92 proc. par, które jadły owoce morza co najmniej dwa razy w tygodniu, doszło do zapłodnienia pod koniec rocznego badania.

Dla porównania, ciąża pojawiła się u 79 proc. par, które jadły mniej darów morza. Jak wyjaśnia Gaskins, regularne spożywanie małż, skorupiaków i mięczaków poprawia jakość nasienia, owulację oraz jakość embrionu.

– Jeżeli chodzi o czas zapłodnienia, wyniki naszych badań mówią jasno, że ważna jest rola diety zarówno u kobiet, jak i mężczyzn – zaznacza Audrey Gaskins.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.eurekalert.org

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.