Przejdź do treści

5 powodów, dla których twój mężczyzna nie powinien brać sterydów

wpływ sterydów na płodność
Pixabay

Sterydy anaboliczne stosowane są często przez sportowców w celu szybkiego przyrostu masy mięśniowej. Oprócz tej właściwości mają jednak szereg skutków ubocznych. Są szczególnie niebezpieczne przy staraniach o dziecko, gdyż ich przyjmowanie ma negatywny wpływ na męską płodność. Oto 5 powodów, dla których twój mężczyzna nie powinien brać sterydów.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wpływ sterydów na płodność

Przyjmowanie przez mężczyzn sterydów anabolicznych zwiększa ilość testosteronu, co niesie za sobą poważne konsekwencje. Zostaje zaalarmowany system obronny regulujący poziom tego hormonu, przez co dochodzi do zaburzenia naturalnego wydzielania hormonów. Następuje obniżenie płodności z powodu wstrzymania produkcji plemników, co z klei przyczynia się do obniżenia jakości nasienia.

Impotencja i zanik jąder

W wyniku dużej ilości testosteronu organizm próbuje ją zmniejszyć przez przekształcanie do żeńskich hormonów płciowych, czyli estrogenów, które pobudzają wydzielanie prolaktyny. Poskutkować to może zaburzeniami erekcji, impotencją, zmniejszeniem się lub zanikiem jąder, powiększeniem gruczołów sutkowych, zmian zwyrodnieniowych w kanalikach nasiennych, a nawet chorobami nowotworowymi.

Ogólny wpływ na zdrowie

Stosowanie sterydów anabolicznych cechuje się też szeregiem innych negatywnych skutków na zdrowie. Po zażyciu bardzo dużych dawek dochodzi do problemów z wątrobą, nerkami, odwapnienia kości, czy zaburzeń gospodarki hormonalnej.

Zaburzenia układu krwionośnego

Pod wpływem sterydów organizm jest podatny na choroby układu krążenia, do których zaliczyć można nadciśnienie tętnicze, kołatanie serca, zmniejszenie zdolności do krzepnięcia krwi i inne.

Wpływ na psychikę

Sterydy anaboliczne powodują silne zaburzenia nastroju. Do najczęstszych objawów zalicza się wzmożoną agresję, depresję, myśli samobójcze, zanik popędu seksualnego u mężczyzn, natomiast u kobiet wzmożenie popędu płciowego. Dodatkowo niezwykle niebezpieczne jest uzależnienie, które może się rozwinąć przy stosowaniu dużych dawek. W takim wypadku nie należy dopuścić do wystąpienia objawów odstawienia.

Sterydy zaczęto stosować w latach 40 XX wieku, jednak efekty uboczne częściej były bardziej uciążliwe od samej choroby. Dlatego znacznie ograniczono ich stosowanie, a dziś używa się ich w bardzo wąskim zakresie, np. w stymulowaniu wzrostu kości, regulowania tempa wzrostu u dzieci, czy rekonwalescencji po ciężkich chorobach w celu odbudowania masy ciała.

Zobacz także:

Suplement poprawiający smak spermy. Wymyślili go Polacy!

Dawca nasienia poznał „swoje dzieci”. Ta liczba robi wrażenie

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Aktywnością w męską niepłodność!

aport a płodność
fot. Fotolia

„Sport to zdrowie” – brzmi jak wyświechtany frazes? Być może, ale to hasło wciąż nie traci na sile. Zwłaszcza że zdrowie to także płodność. Drodzy panowie, jak z waszą aktywnością?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nadwaga, otyłość i stojące za tym śmieciowe jedzenie, stres, używki, siedzący tryb pracy. Niestety wszystko to skutecznie odbija się na kondycji naszych organizmów.

Jedną z form dbania o siebie niewątpliwie jest w tym kontekście aktywność fizyczna. Co ma wspólnego z męską płodnością? Bardzo wiele! Ze zbyt dużą ilością tkanki tłuszczowej mogą wiązać się m.in. zaburzenia hormonalne. U panów może obniżyć się poziom testosteronu, co ma wpływ także na produkcję spermy.

Zobacz także: Zanieczyszczone powietrze obniża jakość nasienia

Z czym walczymy?

Biorąc pod uwagę zarówno liczbę, jak i jakość plemników, warto przyjrzeć się właśnie poziomowi tkanki tłuszczowej. U otyłych mężczyzn występować może m.in. dużo większa liczba plemników, które mają uszkodzone DNA.

Co więcej, wysoka waga i niezdrowy styl życia mogą powodować stres oksydacyjny, który wymienia się jako jedną z częstszych przyczyn niepłodności męskiej.

Jak walczymy?

Sport wpływa zatem na o wiele więcej sfer niż tylko wygląd zewnętrzny. Nie chodzi bowiem od razu o idealnie wyrzeźbione ciało, ale także o to, jak ono funkcjonuje. Eksperci wskazują, że mężczyźni chcący poprawić swoją płodność powinni poświęcać aktywności fizycznej około 150 minut tygodniowo.

Wysiłek ten powinien oscylować w przedziale 50–70% maksymalnego tętna. Bieganie, siłownia, rower, pływanie – warto wybrać sport, który sprawia nam przyjemność. Wtedy o wiele łatwiej o motywację i siłę do ćwiczeń.

Zobacz także: Czy smartfon może być przyczyną niepłodności?

Co warto wziąć pod uwagę?

Ćwiczenia same w sobie są ważne, ale powinny iść w parze z kilkoma innymi zagadnieniami. Niewątpliwie istotne jest żywienie. Warto postawić na zbilansowaną dietę, ale można też wesprzeć się suplementacją.

Okazuje się bowiem, że niektóre składniki wpływające korzystnie na gospodarowanie przez organizm tkanką tłuszczową, np. L-karnityna, mogą mieć równie dobry wpływ na płodność. Co ciekawe, wymieniony tu aminokwas znajdziemy m.in. w Profertilu, który skierowany jest właśnie do panów starających się o dziecko.

Kolejną ważną kwestią jest odpowiednie ubranie. I nie chodzi tu wcale o krój czy najnowszy model sportowej kolekcji. Przede wszystkim mowa o materiałach. Bielizna wykonana ze sztucznych tworzyw może bowiem powodować przegrzewanie się jąder, co ma negatywny wpływ na produkcję plemników. To co, panowie? Do boju!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Problemy z erekcją? Sprawdź, czy ich przyczyną nie jest nadmiar żelaza w organizmie

Odwrócona do plecami do siebie para /Ilustracja do tekstu: Hemochromatoza: jedna z przyczyn zaburzeń erekcji
Fot.: Antonio Guillem/ pl.123rf.com

Problemy z potencją, w tym zaburzenia erekcji, nie dotyczą wyłącznie mężczyzn w podeszłym wieku. Coraz częściej borykają się z nimi również młodzi panowie. Co robić, gdy wystąpią? Zamiast frustrować się i popadać w kompleksy, warto poznać przyczynę problemów. Zmęczenie, stres, nałogi, nadciśnienie, a może nadmiar żelaza w organizmie spowodowany hemochromatozą? Przyjrzyjmy się bliżej ostatniemu z tych czynników.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zaburzenia erekcji, spadek libido – to może być choroba genetyczna

A dokładnie hemochromatoza pierwotna, prowadząca do odkładania się żelaza w tkankach. Choroba występuje z dość dużą częstotliwością, dotyczy bowiem 1 na 200 osób w Polsce[1]. Przyczyną hemochromatozy pierwotnej jest mutacja genu HFE.

POLECAMY TEŻ: 12 badań, które warto zrobić przed zajściem w ciążę

Nagromadzone w przebiegu choroby żelazo zaburza pracę różnych narządów wewnętrznych – wątroby, serca, nerek czy odpowiedzialnej za wydzielanie hormonów przysadki mózgowej. To właśnie uszkodzenie ostatniej z wymienionych struktur organizmu, czyli przysadki,  przyczynia się do wystąpienia dysfunkcji seksualnych, w tym zaburzeń erekcji. U mężczyzny chorego na hemochromatozę może również dojść do spadku libido, niepłodności oraz zaniku owłosienia łonowego. Żelazo może też uszkadzać jądra, co bezpośrednio prowadzi do spadku jakości i ilości nasienia w ejakulacie. Tak więc nieprawidłowe wyniki badania nasienia (np. spermiografia, seminogram) mogą być spowodowane właśnie wysokim poziomem żelaza.

Problemy z potencją nie są jedynym objawem hemochromatozy

Występują one też zwykle nieco później. Na początku pojawiają się natomiast zupełnie inne dolegliwości, np. ból brzucha, zmęczenie, osłabienie czy bóle stawów i mięśni. W badaniach często obserwuje się też podwyższenie prób wątrobowych (ALAT, AspAT).

Szybkie rozpoczęcie leczenia to szansa, by uniknąć powikłań

Hemochromatoza jest chorobą, która wymaga leczenia. W przeciwnym razie mężczyźnie grozi cukrzyca, zaburzenia rytmu serca i marskość wątroby. Brak leczenia wiąże się też z 200-krotnym wzrostem ryzyka zachorowania na raka wątrobowokomórkowego[1]. Szybkie wprowadzenie leczenia daje jednak szansę na zapobiegnięcie powikłaniom i pozbycie się zaburzeń seksualnych.

Dowodem na to może być przypadek pewnego mężczyzny, który mając problemy z potencją, wraz ze swoją partnerką bezskutecznie starał się o dziecko. Gdy wykryto u niego hemochromatozę i wdrożono leczenie (upusty krwi oraz terapię hormonalną) partnerka w ciągu roku zaszła w ciążę, a ogólny stan zdrowia znacznie się poprawił[2].

Chcesz szybko wykryć hemochromatozę? Wykonaj test na mutację genu HFE

Z powodu nietypowych objawów diagnostyka hemochromatozy trwa średnio 10 lat[3]. Przez ten czas chorzy często leczą każde schorzenie osobno, nie wiedząc, że przyczyną wszystkich problemów zdrowotnych jest właśnie hemochromatoza. Samo zbadanie parametrów gospodarki żelazem pokaże jedynie, czy organizm jest przeładowany tym pierwiastkiem. Nie ujawni jednak prawdziwej przyczyny problemu. Jednoznacznie potwierdzić hemochromatozę można tylko za pomocą badania genetycznego, które wykrywa zmiany w genie HFE. Najlepiej sięgnąć po takie badanie jak najszybciej. Tylko wtedy chory ma szansę na odzyskanie zdrowia i komfortu życia.

Źródła:
[1] K. Derc, M. Grzymisławski, G. Skarupa-Szabłowska, Hemochromatoza pierwotna (Primary hemochromatosis), w: Gastroenterologia Polska 2001, 8(2), s. 181-188.
[2] R. Osta, N. Grandpre, N. Monnin, J. Hubert, I. Koscinski: Hypogonadotropic hypogonadism in men with hereditary hemochromatosis, w: Basic and Clinical Andrology, 2017.
[3] K. Sikorska, K.P. Bielawski, T. Romanowski, P. Stalke, Hemochromatoza dziedziczna – najczęstsza choroba genetyczna człowieka, w: Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej, 2006, nr 60.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Badanie FSH. Jakie są jego normy i co oznacza za wysoki lub za niski poziom tego hormonu?

Autor: Natalia Jeziorska, testDNA, www.testdna.pl

Logo testDNA.pl

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Wskazania do in vitro – mężczyzna [WIDEO]

Jakie są najczęstsze wskazania do wykonania procedury in vitro u mężczyzn – wyjaśnia  dr n. med. Monika Łukasiewicz, specjalista położnictwa i ginekologii, seksuolog w Przychodni Lekarskiej nOvum.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jeżeli chodzi o męskie wskazania do in vitro, tutaj należy podkreślić, że jak zawsze patrzymy przede wszystkim na parę:  kobietę i  mężczyznę.

– Nie patrzymy tylko na mężczyznę, nie leczymy tylko nasienia – mówi  dr n. med. Monika Łukasiewicz, specjalista położnictwa i ginekologii, seksuolog w Przychodni Lekarskiej nOvum w Warszawie. – Zawsze oceniamy potencjał rozrodczy partnerów. Błędem jest leczenie tylko mężczyzny, ponieważ czasami latami trwają starania o poprawę jakości nasienia, gdy tymczasem płodność partnerki spada, ze względu na jej wiek. I znowu, po latach jesteśmy w punkcie wyjścia. Dlatego zawsze patrzymy na oboje partnerów.

Wskazania do in vitro – mężczyzna: zaburzona ruchliwość, ilość i budowa nasienia

Głównym wskazaniem do in vitro są: zaburzona ruchliwość nasienia, nieprawidłowa ilość nasienia w ejakulacie, szczególnie jeżeli plemników jest poniżej 5 mln w jednym mililitrze oraz nieprawidłowa budowa plemników.

– Czasami mamy taką sytuację, że nie ma w ogóle plemników w ejakulacie, mówimy wtedy o tzw. azoospermii – mówi dr n. med. Monika Łukasiewicz. – Często bardzo trudno jest określić przyczyny, ale na pewno jednym z pierwszych badań w takich sytuacjach powinno być, to badanie genetyczne. Określamy kariotyp pacjenta i czy występują mutacje w dwóch genach: AZF (powoduje delecje chromosomu Y i skutkuje azoospermią u syna tego ojca) i CFTR (może skutkować mukowiscydozą u dziecka).

Jeżeli wynik pokazuje zupełnie prawidłowy kariotyp  pacjent powinien wykonać biopsję jąder w celu określenia, czy możliwe jest uzyskanie plemników.
– Jeśli podczas zabiegu udaje się znaleźć plemniki można wykorzystać je do procedury in vitro – dodaje lekarz z Przychodni Lekarskiej nOvum.

Wskazania do in vitro – mężczyzna: zachowanie płodności przed  leczeniem onkologicznym

Mężczyznom, których czeka leczenie onkologiczne, w wyniku którego staną siębezpłodnilub ich płodność zostanie w stopniu znacznym osłabiona, proponuje się zachowanie płodności. Polega to na zamrożeniu nasienia przed rozpoczęciem leczenia onkologicznego. Takie nasienie może w przyszłości zostać wykorzystane do in vitro – dodaje dr Łukasiewicz.

POLECAMY: Wskazania do in vitro – kobieta

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Palenie zagraża nie tylko ciężarnym. Wiesz, jak odbija się na twojej płodności?

Kobieta paląca /Ilustracja do tekstu: palenie a płodność

Szacuje się, że w Polsce tytoń pali 31% mężczyzn i 23% kobiet. Naukowcy nie pozostawiają złudzeń – wiele z nich z powodu zgubnego nałogu doświadczy problemów z płodnością. W dodatku na negatywne efekty dla zdrowia reprodukcyjnego narażeni są nie tylko palacze czynni, ale również bierni. Dym tytoniowy zawiera bowiem tysiące szkodliwych substancji chemicznych (m.in. nitrozaminę, benzopiren, nikotynę i kotyninę), które wpływają na organy naszego ciała, a tym samym zaburzają pracę całego organizmu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Choć dla lekarzy związek pomiędzy paleniem a niepłodnością jest oczywisty, okazuje się, że wiele osób, które starają się o dziecko, nie ma o tym pojęcia. Z ankiety, która przeprowadzili pracownicy jednej z placówek medycznych w USA, wynika, że co czwarta pacjentka nie zdaje sobie sprawy, jak poważnie dym tytoniowy wpływa na płodność. Poznajcie zatem kilka podstawowych faktów.

Palenie a płodność kobiety

Jak wynika z licznych badań, palenie nie pozostaje obojętne dla żadnego z procesów odpowiadających za płodność kobiety. Dym papierosowy powoduje zaburzenia funkcjonowania układu dokrewnego, które prowadzą do deregulacji pracy całego organizmu. Wpływa to negatywnie m.in. na:

  • proces dojrzewania komórek jajowych,
  • syntezę i sekrecję hormonów płciowych, m.in. progesteronu i estradiolu,
  • proces przygotowania macicy do ciąży.

POLECAMY TAKŻE: Jakie problemy zdrowotne mogą utrudniać zajście w ciążę?

Palenie a rezerwa jajnikowa i skuteczność in vitro

W wyniku palenia dochodzi także do akumulacji wielu toksycznych substancji w płynie pęcherzykowym. To zaś – pośrednio – stymuluje atrezję (czyli zanikanie) pęcherzyków i powoduje zmniejszenie rezerwy jajnikowej.

Okazuje się, że palenie może przyczyniać się również do zmniejszenia skuteczności in vitro. Badania przeprowadzone na pacjentkach poddających się procedurze zapłodnienia pozaustrojowego wykazały związek pomiędzy paleniem a:

  • zaburzeniami wzrostu i dojrzewania pęcherzyków jajnikowych,
  • dojrzewaniem oocytów,
  • uzyskiwaniem przez te komórki zdolności do zapłodnienia.

Toksyczne substancje zawarte w dymie tytoniowym mogą również uszkodzić powstały zarodek – jeszcze zanim zagnieździ się on w ścianie macicy.

Palenie a menopauza

Na tym jednak wpływ palenia na płodność kobiety się nie kończy. Jak wynika z badań, panie, które regularnie palą, przechodzą menopauzę przeciętnie o dwa lata szybciej niż ich niepalące rówieśniczki.

Co szczególnie alarmujące, zagrożenie przedwczesną menopauzą dotyczy też kobiet, które mają tylko bierny kontakt z dymem tytoniowym. Do trwałego zatrzymania cyklu miesiączkowego dochodzi u nich nawet o 13 miesięcy wcześniej niż w grupie nienarażonej na działanie dymu papierosowego. W obu przypadkach powodem takiego stanu rzeczy jest spadek poziomu estrogenu.

ZOBACZ TEŻ: Bierne palenie zabija płodność i prowadzi do wcześniejszej menopauzy

Palenie w ciąży a poronienie i wady płodu

Pomimo coraz ostrzejszych przepisów oraz wzrastającej świadomości społecznej w zakresie negatywnych skutków palenia papierosów, wśród palaczy wciąż nie brakuje kobiet ciężarnych. Tymczasem substancje zawarte w dymie tytoniowym mają udowodniony wpływ na  płód. Szkodliwe chemikalia przenikają do łożyska, co może doprowadzić do nieprawidłowości w rozwoju płodu.

U kobiet, które palą w czasie ciąży, dwukrotnie wzrasta ryzyko poronień samoistnych i komplikacji ciążowych. Dodatkowo dzieci, które w życiu płodowym narażone były na dym tytoniowy, mają wyższe ryzyko przedwczesnego urodzenia i osiągnięcia niskiej masy urodzeniowej. Wzrasta u nich też ryzyko wad wrodzonych.

Coraz więcej mówi się także o długofalowych skutkach palenia w czasie ciąży na zdrowie dziecka – dotyczących nawet ich przyszłej płodności.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Palenie w ciąży wpływa na płodność przyszłych pokoleń

Palenie a płodność męska

Dym tytoniowy wywiera również wpływ na płodność i funkcje seksualne mężczyzn. Problem z poczęciem potomka może pojawić się już na etapie starań – palenie jest bowiem znanym czynnikiem wywołującym zaburzenia erekcji.

U panów, którzy regularnie palą, obserwuje się też obniżenie parametrów nasienia i mniejszą integralność DNA plemników. To zaś przyczynia się do słabych rokowań zarodka już na etapie blastocysty.

Co więcej, badania naukowców sugerują, że palenie dużej liczby papierosów dziennie (powyżej jednej paczki dziennie) przez mężczyzn, którzy rozpoczęli starania o dziecko, zwiększa u dziecka ryzyko późniejszego rozwoju astmy. Inne analizy wskazują dodatkowo na wyższe ryzyko zachorowania przez dziecko na białaczkę.

Palenie a płodność – nie istnieje bezpieczny limit

Chociaż wielu osobom wydaje się, że umiarkowane i okazjonalne palenie nie stanowi powodu do nadmiernych obaw, naukowcy podkreślają, że nie ma bezpiecznego limitu wypalanych papierosów. Jedynym skutecznym sposobem ochrony swojego zdrowia reprodukcyjnego (a tym samym – zdrowia przyszłego dziecka) jest całkowite rzucenie palenia.

W przypadku kobiet zaleca się, by palenie rzucić na ok. 12 miesięcy przed planowanymi staraniami o dziecko. W przypadku mężczyzny okres ten powinien wynosić nie mniej niż 3 miesiące – tyle trwa bowiem proces dojrzewania plemników.

Źródło: Medycyna Środowiskowa (2015, Vol. 18, no. 2, s.11-16), yourfertility.org.au

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Stres w ciąży a zdrowie dziecka. Przełomowe odkrycie naukowców potwierdza długoletnią tezę

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.