Przejdź do treści

5 porad, jak w czasie Wielkanocy radzić sobie z niepłodnością – dasz radę!

wielkanoc

Chociaż Wielkanoc nie jest aż tak skoncentrowana na dzieciach i ognisku domowym, jak dzieje się to w przypadku Bożego Narodzenia, to wciąż może być trudna do przeżycia. Jeśli starasz się o dziecko, możesz wcale nie być w nastroju na całą masę rodzinnych spotkań i trudnych pytań. Jak radzić sobie z niepłodnością w czasie świąt?

1. Ustalcie z partnerem swoje limity

Dogadajcie się w kwestii ilości czasu, jaki spędzicie wśród rodziny. Jasno określony plan odwiedzin pozwoli Ci lepiej przygotować się do nich mentalnie. Co więcej, ustalcie też znaki, które dadzą wam wzajemnie sygnał: „uciekajmy!”. Nie obwiniajcie się przy tym za to, że jest wam trudno – nawet jeśli komentarze i pytania ukochanej babci płyną z dobrego serca, macie prawo czuć się z nimi źle!

2. Miej dobrą wymówkę

Jeśli poczujesz, że punkt graniczny został przekroczony, nie bój się dla własnego dobra opuścić rodzinę, czy przyjaciół. Postaraj się przygotować wcześniej dobrą wymówkę, która da ci możliwość spokojnego uchylenia się od wspólnego świętowania. Może to być miejski koncert wielkanocny, a może wyjazd za miasto na spacer, który planowałaś od tygodni? Masz pełne prawo do decydowania o tym, jak chcesz spędzać swój czas. Nawet jeśli inni mają z tym problem.

3. Przygotuj gotowe odpowiedzi

Jeśli spodziewasz się trudnych pytań, wymyśl sobie gotowy plan działania i konkretne odpowiedzi. Jak tam wasze plany rodzinny? „Dziękuję, mamy to pod kontrolą” lub „Jeśli coś się zmieni, będziesz pierwszy na liście osób do powiadomienia”. Wydaje ci się to niegrzeczne? Daj sobie prawo do jasnego stawiania granic, to pomaga!

4. Polegaj na innych

Jeśli masz w rodzinie kogoś bliskiego, kto wie o waszych zmaganiach z niepłodnością, powiedz mu o swoich obawach. Być może jest to mama, tata, siostra, może wujek. Poproś ich o wsparcie w sytuacji, gdy poczujesz presję i dyskomfort. Nie zawsze to ty musisz odpowiadać na uciążliwe pytania, pozwól innym stanąć u twojego boku. Może wystarczyć subtelna zmiana tematu, odwrócenie uwagi, ciepły uścisk. Wsparcie może wiele pomóc, nie bój się go.

5. Zajmij czymś głowę

Pojęcie „czymś” jest dosyć szerokie, to prawda. Warto jednak znaleźć inną przestrzeń, która pozwoli ci zająć myśli równie intensywnie, jak zajmują je przemyślenia dotyczące ciąży i dziecka. Kochasz kulinaria? Wielkanoc może być znakomitym czasem na kombinowanie w kuchni. Uwielbiasz sport? Wolniejszy czas sprzyja jego uprawianiu. Twoją pasją są książki? Znakomicie pozwalają odwrócić uwagę. Co więcej, każdy dodatkowy temat pozwoli Ci na łatwiejsze przetrwanie rodzinnych rozmów. Skieruje tok dyskusji na zupełnie inne pola – może będą to paradoksalnie twoje najlepsze święta?

Inspiracja: „Fertility Authority”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Dofinansowanie in vitro w Małopolsce? Nikłe szanse

in vitro w małopolsce

Coraz więcej miast pomaga parom starającym się o dziecko metodą in vitro. W Małopolsce wydaje się to być jednak mało prawdopodobne, chociaż marszałek Jacek Krupa zapowiedział taką możliwość. Sprawa musiałaby mieć jednak poparcie także sejmiku, co się na chwilę obecną raczej nie wydarzy. 

Niewielkie szanse

Marszałek Województwa Małopolskiego zaznacza, że należałoby zacząć od odpowiednich analiz i stworzenia koniecznych ram programu. Jeżeli znalazłaby się zgoda sejmiku, niezbędne środki na ten cel byłyby wpisane do budżetu województwa. Dlaczego wydaje się to być mało prawdopodobne? Układ sił politycznych w sejmiku jest niezmienny od lat. Nawet jeśli pojawiał się podobny projekt, nie miał on nigdy poparcia. Co więcej, w sejmiku nie ma przedstawicieli lewicy, a nie wszyscy radni Platformy Obywatelskiej wykazują chęć głosowania za tego typu uchwałą, o czym donosi „Dziennikpolski24”.

Ogromne emocje

Dyskusja nad in vitro w Małopolsce od dłuższego już czasu wzbudza wielkie emocje. W styczniu radni Krakowa odrzucili miejski program wsparcia leczenia metodą in vitro. Przy okazji głosowania odbyła się burzliwa dyskusja i protesty pod magistratem. Marcin Górski, z Partii Razem, opublikował na swoim Twitterze dodatkowy komentarz: „Skandaliczne słowa padły na dzisiejszej Radzie M. Krakowa. „dzieci z #invitro to eksperymenty genetyczne jak truskawki bez smaku” – czytamy i nie kryjemy oburzenia – pisaliśmy wtedy na naszym portalu [tutaj >>KLIK<<]. 

Źródło: „Dziennikpolski24”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Suplementacja w ciąży. Czy to konieczność?

Suplementacja witaminami u kobiety w czasie ciąży odgrywa niezwykle istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu matki, ale przede wszystkim odpowiednim rozwoju jej dziecka. Wybór witamin jest bardzo ważny, ponieważ wpływa na zdrowie i dobre samopoczucie ciężarnej oraz dziecka. Jakie witaminy będą odpowiednie dla przyszłej mamy i jej dziecka radzi Anna Sapiejewska, położna i Ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

Ważna rola witamin

Witaminy to grupa związków chemicznych, które są niezbędne do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu, dlatego ważne jest, żeby były dostarczane do niego wraz z pożywieniem lub w postaci odpowiednich preparatów witaminowych. Warto pamiętać, że jeśli lekarz zleci suplementację witaminami i minerałami kobiecie w ciąży, to dobrze jest przyjmować takie preparaty witaminowe, które są odpowiednio przystosowane dla ciężarnych i zawierają najważniejsze wybrane składniki takie jak m.in.: kwas foliowy, żelazo, jod, kwas DHA, witamina D3 i K.

Kwas foliowy

Kwas foliowy jest witaminą z grupy B, którą należy przyjmować zarówno przed planowaną ciążą, jak i podczas pierwszych jej miesięcy, żeby zapobiec powstawaniu wad cewy nerwowej u dziecka. Natomiast przyjmowanie kwasu foliowego przez kobietę w późniejszych etapach ciąży wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem wystąpienia anemii u ciężarnej.

Żelazo

Przyjmowanie żelaza w czasie ciąży pozytywnie wpływa na produkcję krwi. Zapotrzebowanie na żelazo w tym okresie wzrasta ze względu na zwiększającą się objętość krwi w organizmie kobiety, co może doprowadzić do anemii. W praktyce, sama dieta może okazać się niewystarczająca, a suplementacja żelaza zapobiega jej powstawaniu. U niektórych kobiet konieczne jest podawanie preparatów z żelazem.

Witamina D3 i K

Witamina D3 jest substancją odgrywającą bardzo ważną rolę w regulacji poziomu wapnia i fosforu w organizmie oraz wspiera proces mineralizacji kości. Wzmacnia również odporność. Od witaminy D3 zależy praca hormonów. Witamina ta wpływa również na pracę tarczycy, która ma ogromny wpływ na rozwój dziecka podczas ciąży. Jeżeli więc organizm matki jest odpowiednio nasycony witaminą D3, zmniejsza się ryzyko nieprawidłowego rozwoju dziecka.

Ponadto, witamina D3 wpływa na produkcję naturalnych antybiotyków w organizmie, co powoduje zmniejszone ryzyko powstawania chorób u matki i jej dziecka. Zgodnie z obecnymi zaleceniami specjalistów, kobiety ciężarne powinny przyjmować preparat witaminy D3, który uzupełnia niezbędną dawkę zapotrzebowania tej witaminy dla organizmu.

Witamina K ma natomiast wpływ na proces krzepnięcia i przemianę materii organizmu kobiety w ciąży. Zapobiega krwawieniom wewnętrznym oraz krwotokom. Obecność witaminy K jest istotna w mineralizacji tkanek oraz umożliwia prawidłowe funkcjonowanie układu kostnego.

DHA

To kwas należący do grupy omega-3, odpowiadający za prawidłowy rozwój mózgu
i wzroku nienarodzonego dziecka, zmniejsza ryzyko porodu przedwczesnego i wystąpienia depresji poporodowej. Kobiety ciężarne powinny zadbać o suplementację kwasów omega-3 przyjmując odpowiednie preparaty DHA lub wzbogacić swoją dietę o spożywanie ryb. Przy ich wyborze należy jednak pamiętać, że niektóre z nich mogą być skażone metalami ciężkimi, dlatego niezwykle ważne jest zachowanie rozsądku i zasięgnięcie np. u dietetyka bądź specjalisty ds. żywienia, odpowiedniej wiedzy, które z nich wybrać.

Jod

W ciąży wzrasta zapotrzebowanie na jod, ponieważ zwiększa się produkcja hormonu produkowanego przez tarczycę – tyroksyny, który jest niezbędny do odpowiedniego funkcjonowania hormonalnego tarczycy. W późniejszym okresie jod transportowany jest też do dziecka (płodu) w celu produkcji hormonów tarczycy dziecka. Zapotrzebowanie na jod wzrasta, ponieważ zwiększa się również jego wydalanie wraz z moczem. Pierwiastek ten pełni ważną rolę w rozwoju ośrodkowego układu nerwowego u dziecka, a jego niedobór może powodować upośledzenie umysłowe i zaburzenia neurologiczne u noworodka. Dlatego niezwykle ważne jest, aby kobieta w okresie ciąży zadbała o odpowiedni poziom jodu w organizmie.

Witaminy dla noworodków?

Suplementację witaminami stosuje się również u noworodków. Są to witaminy, których nie dostarcza się w odpowiedniej ilości w mleku matki. Witaminę D3 stosuje się u noworodków od pierwszych dni życia w dawce 400 j.m. na dobę. Źródłem witaminy D3 nie jest tylko suplementacja doustna. Organizm syntetyzuje ją również na skutek kontaktu ze światłem słonecznym. Niemniej jednak nie zaleca się wystawiania dzieci do 6 miesiąca życia na bezpośrednie działanie mocnych promieni słonecznych, zalecając tym samym suplementację witaminy D3.

Jeszcze jedną witaminą podawaną noworodkom jest wspomniana witamina K. Wszystkie noworodki, niezależnie od tego, w jaki sposób przyszły na świat (poród fizjologiczny czy cesarskie cięcie), otrzymują w szpitalu jednorazową dawkę tej witaminy. Jej podanie zabezpiecza przed krwawieniem (również wewnętrznym), które może być spowodowane jej niedoborem. Ponadto w jelicie grubym noworodka znajdują się tzn. bifidobakterie, które nie produkują witaminy K, a jest ona bardzo potrzebna do ich prawidłowego funkcjonowania.

Jeżeli suplementacja witaminami i minerałami jest niezbędna, należy pamiętać, że muszą być one podawane w ściśle określonych i przestrzeganych ilościach. Ich nadmiar może powodować hiperwitaminozę, niedobór hipowitaminozę, a ich brak awitaminozę. Standardy suplementacji witaminami wciąż się zmieniają, dlatego należy pamiętać, że każde ich stosowanie powinno być poprzedzone konsultacją z lekarzem specjalistą.

 

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, czwartej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2017 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2017 roku. Nominacje i głosy odbywają się na stronie www.poloznanamedal2017.pl

 

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Chojnice – ruszają prace nad miejskim programem dofinansowania in vitro

Fot. Wikipedia Commons, autor: Ekem
Fot. Wikipedia Commons, autor: Ekem

Chojnice kolejnym miastem, które podejmuje się prac nad stworzeniem miejskiego programu wsparcia leczenia niepłodności metodą in vitro. Konsultacje specjalnego zespołu ruszą już 5-ego lipca.

Początek drogi

Przewodniczącym zespołu będzie wiceburmistrz Edward Pietrzyk. Pozostali eksperci reprezentować będą różne dziedziny, a także różne środowiska. Będą tam zarówno przedstawiciele urzędu miejskiego, radni Chojnic, a także doradcy i eksperci – lekarz ginekolog i onkolog, lekarz internista, psycholog, pedagog.Jak widać, w gronie ekspertów jest równowaga, bowiem dwoje ekspertów wewnętrznych zaproponowałem ja, a dwoje zewnętrznych zaproponowali ksiądz Janusz Chyła i Stowarzyszenie Katolickie Więź” – słowa Arseniusza Finstera z urzędu miejskiego cytuje „Gazeta Pomorska. Planowanych jest wstępnie od 6 do 10 spotkań, a także konsultacje społeczne, w których każdy chętny może wziąć udział. 

Ostatnie doniesienia dotyczące dofinansowania in vitro wiążą się głównie z Warszawą, która doczekała się swojego programu. Z drugiej strony pojawiają się też głosy świadczące o tym, że nie wszędzie istnieje otwartość na dialog w tej sprawie. Pisaliśmy między innymi o małym prawdopodobieństwie pojawienia się dofinansowania in vitro w Małopolsce >>KLIK<< Rozmowy wciąż w wielu miejscach trwają i nieustannie wzbudzają ogromne emocje.

Źródło: „Gazeta Pomorska”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Małe zmiany, wielkie skutki – 5 porad, jak polepszyć męską płodność

męska płodność

Płodność to problem pary, a nie tylko kobiety – jak to wciąż sądzi wiele osób. Starając się o dziecko, panowie także powinni o siebie zadbać. Oto 5 wskazówek, które pomogą mężczyznom skuteczniej zawalczyć o bycie tatą.

1. Dobry sen

Okazuje się, że odpowiednia ilość snu i godziny, które spędza się w łóżku, wpływają na jakość nasienia. „Eksperci uważają, że niewłaściwy czas odpoczynku jest szkodliwy bowiem zwiększa poziom przeciwciał antyspermowych” – pisaliśmy w naszym portalu [TUTAJ]. Naukowcy zbadali, że mężczyźni zasypiający w godzinach 20-22 mają najlepszą ruchliwość spermy, co zwiększa szansę na zapłodnienie. Szkodliwe jest zaś spanie 6 godzin lub mniej. Zbyt dobrze na jakość spermy nie wpływa też przesadzanie z ilością snu – 9 godzin i więcej nie jest wskazane.

2. Odpowiednia dieta

Zdrowe odżywianie to jedna z podstawowych zasad dbania o siebie, także podczas starań o dziecko. Panowie powinni postawić m.in. na banany, które to wspomagają produkcję testosteronu. Ciemna czekolada zawiera zaś w sobie L-argininę, czyli aminokwas wpływający na jakość spermy, a także na ilość plemników. Ważna jest w też w diecie obecność cynku, który pomaga zapobiegać, by częścią spermy nie stały się wolne rodniki. Dobrym jego źródłem są wołowina, czy też jajka.

3. Unikanie przegrzewania jąder

Praca z laptopem na kolanach, siedzący tryb życia, wiele godzin za kierownicą, gorące kąpiele, sauna, czy też obcisłe, syntetyczne ubrania. Wszystko to powoduje, że wzrasta temperatura jąder. „Spermatogeneza, czyli produkcja plemników, przebiega prawidłowo w temperaturze około 35-35,5°C, czyli niższej niż normalna temperatura ciała” – pisaliśmy. Nic więc dziwnego, że podwyższona temperatura może powodować obniżenie jakości nasienia, w tym zmniejszenie liczebności i ruchliwości plemników. Eksperci polecają zaprzestanie tego typu zachowań i dbanie o komfort swojego ciała.

4. Akupunktura

Okazuje się, że w czasie starań o dziecko korzystne może być wprowadzenie elementów medycyny alternatywnej. Jednym z nich jest akupunktura, która jak wykazały badania, pomaga z radzeniu sobie z zaburzeniami erekcji, szczególnie przedwczesnym wytryskiem. Co ważne, jest to najczęstsza męska dysfunkcja seksualna, a dane mówią, że tylko 9 proc. panów zgłasza się z tym problemem do specjalisty. Warto pamiętać, że zaburzenia erekcji mogą wpływać na jakość związku i relacji intymnych, a to wszystko jak najbardziej dotyka też sfery płodności.

5. Suplementy

Jak wskazują eksperci, nasze społeczeństwo ma duże niedobory witaminowe. Co na to wpływa? Między innymi szybki tryb życia, jałowe jedzenie, brak ruchu na świeżym powietrzu. Można postawić wtedy na suplementację. Na rynku dostępne są specjalistyczne produkty, które dedykowane są płodności. Można też zapoznać się z takimi składnikami, jak buzdyganek, czy korzeń maca [KLIK]. Warto przy tym jednak pamiętać, że witaminy choć bezpieczne, też mogą zrobić krzywdę. Najlepiej skorzystać więc z konsultacji specjalisty.

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.