Przejdź do treści

5 kroków by zostać rodzicem adopcyjnym

jak zostać rodzicem adopcyjnym
fot. Fotolia

Ile jest spraw do załatwienia w trakcie adopcyjnych starań? Takie pytanie często zadają sobie ludzie, rozważający adopcję, jako swoją drogę stania się rodzicem. Jeśli i Ty się nad tym zastanawiasz, to przeczytaj jak w 5 prostych, choć nie oczywistych krokach, zostać rodzicem adopcyjnym.

Jak zostać rodzicem adopcyjnym: decyzja 

Właściwie najważniejsza jest już za Wami. Ta, że chcecie zostać rodzicami. Z jakiegoś powodu Wasze myśli skierowały się w stronę adopcji. I decyzja, którą teraz potrzebujecie podjąć, to ta, czy chcecie tę drogę rodzicielstwa poznać bliżej. Tutaj jeszcze nie ma konieczności, żeby decydować że rodzicami adopcyjnymi zostaniecie na pewno. Być może jeszcze nie wiecie jaka jest specyfika, jakie są do przejścia formalności, jakie wymagania będą Wam stawiane. Dla niektórych z Was decyzja na tym etapie będzie bardzo łatwa – po prostu chodźmy sprawdzić, jak to wygląda. Dla innych to będzie wiązało się z głębokim przemyśleniem i będzie trudną decyzją, czy w ogóle jestem w stanie znaleźć w sobie otwartość na inne – tak samo wartościowe, ale inne w formie rodzicielstwo. Tak czy inaczej bez decyzji o tym, że chcecie się dowiedzieć, czy adopcja jest rozwiązaniem dla Was, dalszych kroków nie będzie. Dlatego sprawdźcie jak zostać rodzicem adopcyjnym i jak adoptować dziecko.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak zostać rodzicem adopcyjnym: pierwsze spotkanie w ośrodku adopcyjnym, zebranie dokumentów i uruchomienie procedury adopcyjnej

Najlepszej jakości informacje zawsze pochodzą ze sprawdzonego źródła. W przypadku adopcji takim źródłem są ośrodki adopcyjne. Dlatego kolejnym krokiem powinien być wybór ośrodka adopcyjnego. Nie ma rejonizacji, ale trzeba wziąć pod uwagę kilka kwestii (szczegóły wyboru ośrodka były opisane w nr 6, tutaj). Do wybranego ośrodka warto najpierw zadzwonić. Jeśli zgłosimy się osobiście, ryzykujemy, że nikt nie znajdzie w ośrodku dla nas wystarczająco dużo czasu, żeby przeprowadzić rozmowę. Telefonicznie zostaną sprawdzone podstawowe wymogi formalne z Wami i jeśli je spełniacie, umawiacie się na pierwszą wizytę w ośrodku i rozmowę wstępną. W trakcie tej rozmowy dowiecie się dokładnie, jak będzie przebiegała procedura adopcyjna, jakie dokumenty potrzebne są do jej uruchomienia i porozmawiacie o swoich pierwszych motywacjach stania się rodzicami adopcyjnymi. Po tym spotkaniu macie dowolną ilość czasu na to, żeby zebrać dokumenty (często ich komplet jest wymagany do uruchomienia procedury) i umówić się na start.

Jak zostać rodzicem adopcyjnym: procedura adopcyjna

Kolejny krok to właśnie ten start. Od moment, gdy umawiacie się w ośrodku na spotkanie, na które przynosicie komplet dokumentów, jest momentem formalnego uruchomienia procedury. Odbędziecie kilka spotkań z psychologami, pedagogami z ośrodka, spotkań indywidualnych i razem jako para, przejdziecie kilka prostych testów. Będziecie mieli okazję porozmawiać o wszystkich waszych wątpliwościach, zadać wszelkie pytania te z pozoru błahe i te wyjątkowo dla Was poważne. Ten etap skończy się wstępną kwalifikacją na szkolenie, które każdy ośrodek prowadzi wg swojego (zatwierdzonego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej) programu. Szkolenia są organizowane dla grupy kandydatów, a jego terminy zależą od możliwości organizacyjnych ośrodka i zebrania tej właśnie grupy w odpowiedniej ilości (6-8 par). Zakończenie procedury nazywa się otrzymaniem kwalifikacji, która jest gwarancją danego ośrodka, że jesteście parą kandydatów na rodziców adopcyjnych, którzy są gotowi podołać obowiązkom, jakie z tego rodzicielstwa wynikają (szczegóły procedury opisane są w nr 7, tutaj). Teraz rozpoczyna się czas, w którym Wasze dni będą wypełnione czekaniem na telefon z ośrodka.

Jak zostać rodzicem adopcyjnym: dziecko

Telefon z ośrodka, na który najbardziej czekaliście, zadzwoni w najmniej oczekiwanym momencie, ot taki paradoks adopcyjnego rodzicielstwa. Czekacie z utęsknieniem i niecierpliwością a i tak będziecie zaskoczeni. Przez telefon dowiecie się kilku podstawowych informacji o dziecku, jakie może trafić do Waszej rodziny i od razu możecie umówić się na wizytę w ośrodku, żeby dowiedzieć się więcej na jego temat, i umówić się na tzw. pierwszy kontakt w miejscu, gdzie aktualnie dziecko przebywa. Może to być rodzina zastępcza, pogotowie opiekuńcze, dom dziecka instytucjonalny lub rodzinny. OD tego momentu, jeśli powiecie TAK, TO NASZE DZIECKO pozostaje Wam powiedzieć o tej decyzji pracownikom ośrodka i złożyć odpowiednie wnioski do sądu.

Jak zostać rodzicem adopcyjnym: rozprawa sądowa i końcowe formalności adopcyjne

Sprawy papierkowe to jest już ostatni krok. Ale w tych sprawach kryje się rozprawa. To najważniejsze wydarzenie wieńczące Wasze starania o dziecko. Sąd sprawdza wszystkie dokumenty dotyczące Waszego wniosku, zarówno te złożone przez Was jak i opinie dostarczone przez opiekunów dziecka, pracowników ośrodka, kuratora sądowego, który Was odwiedził. Najczęściej zadaje w trakcie rozprawy kilka pytań Wam, przyszłym rodzicom i wydaje postanowienie. Uwaga! To nie jest wyrok, ale POSTANOWIENIE sądu o przysposobieniu tego konkretnego dziecka przez tę konkretną rodzinę, czyli przez Was. Gdy odczekacie jeszcze 21 dni, postanowienie uprawomocni się i z tą datą tworzycie już jedną rodzinę z dzieckiem, które adoptowaliście. Pozostaje załatwić formalności związane z nowym aktem urodzenia, nadaniem nowego numeru pesel, ubezpieczeniem dziecka oraz urlopów macierzyńskich, tacierzyńskich i rodzicielskich.

Od tego momentu jesteście rodziną. Staliście się rodzicami Waszego dziecka. Stajecie przed wyzwaniami takimi jak każdy rodzic, ale też przed dodatkowymi, które daje rodzicielstwo adopcyjne (Rodzicielstwo Adopcyjne plus, czytaj tutaj) GRATULUJĘ Z CAŁEGO SERCA. Zapraszam do lektury teksów w dziale adopcja dedykowanych przede wszystkim dla Was.

POLECANE:

Adopcja w 7 krokach

Adopcja – na filmach to wygląda zupełnie inaczej

Tu kupisz Najnowszy Magazyn

 

Magdalena Modlibowska

Szefowa działu Adopcja w magazynie „Chcemy Być Rodzicami” i zastępczyni redaktor naczelnej, aktywistka w środowisku adopcyjnym, autorka książek „Odczarować adopcję” i „Księga Adoptowanego Dziecka”, współautorka książki „Jak tu począć”, autorka wielu artykułów dot. adopcji, menadżer, coach zdrowia, prezes Fundacji „Po adopcji”, wiceprezes Stowarzyszenia „Dobrze Urodzeni”. Prywatnie mama trójki dzieci.

Pierwsza adopcja dziecka przez parę gejów w Niemczech

Pierwsza adopcja przez parę gejów w Niemczech
Od 1 października 2017 r. homoseksualne pary w Niemczech mogą wstępować w związki małżeńskie / fot. Pixabay

Michael i Kai Korok adoptowali dziecko. Jest to pierwszy taki przypadek w Niemczech, ponieważ bohaterowie tej opowieści są gejami. Od tygodnia są też małżeństwem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Panowie wcześniej żyli w związku partnerskim. Teraz są rodzicami Maximiliana. Chłopiec żyje z mężczyznami od urodzenia , małżeństwo opiekuje się również 9-letnią Janą i 6-letnim Jérome. Rodzina mieszka na przedmieściach Berlina. Kai pracuje jako lekarz rodzinny, Michael jest natomiast na urlopie rodzicielskim i zajmuje się dziećmi. Jak ujawnia Michael Korok, „żyją bardzo klasycznie”.

 Jestem tatą, mój mąż jest tatą – dodaje.

Michael i Kai Korok wraz z synem Maximilianem / fot. Twitter - @ thelocalgermany

Michael i Kai Korok / fot. Twitter – @thelocalgermany

W lato kanclerz Niemiec Angela Merkel zmieniła stanowisko w sprawie adopcji dzieci przez homoseksualistów i pozwoliła swoim posłom na głosowanie w tej sprawie zgodnie z sumieniem, bez dyscypliny partyjnej.

Pierwsza adopcja przez parę gejów w Niemczech – nowe prawo

30 czerwca tego roku Bundestag przyznał gejom i lesbijkom prawo do zawierania małżeństw, a już od 1 października 2017 roku w Niemczech weszły w życie przepisy zrównujące prawa par homoseksualnych i małżeństw heteroseksualnych. „Małżeństwo zawierają dożywotnio dwie osoby różnej lub tej samej płci” – brzmi po zmianie paragraf 1353.

Za zmianami opowiedziało się wówczas 393 posłów z partii SPD, Lewicy Zielonych i część deputowanych CDU/CSU. Przeciwnych było 226 posłów z CDU/CSU.

Zobacz także:

Michał Piróg o adopcji dziecka: fajnie jest mieć rodzinę

Adopcja w 7 krokach. Jesteś zdecydowany? Poznaj szczegóły

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: TVN24, Tysol, Viva!

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Renata Przemyk opowiada o adopcji. „Przełom w moim życiu”

Renata Przemyk
Wikipedia: Lilly M - CC BY-SA 3.0

Polska wokalistka Renata Przemyk na swoim koncie ma ponad 500 tys. sprzedanych płyt, jest laureatką wielu nagród i aktywnie koncertuje. O swoim życiu prywatnym mówi jednak niewiele. W najnowszym wywiadzie dla magazynu „Viva!” dzieli się przeżyciami związanymi z adopcją córeczki – Klary.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Renata Przemyk: nie mogłam przestać się zachwycać

– Nie mogłam przestać się zachwycać i dziękować Bogu, że to się dzieje. I zaczął się kolejny przełom w moim życiu. Po całości. Od spraw głęboko duchowych na najwyższym poziomie po te na najniższym – zmienianie brudnych pieluch – ujawniła artystka.

Piosenkarka jest zdania, że decyzja o adopcji była najlepszą, jaką kiedykolwiek podjęła. Artystka zabrała córkę z pogotowania rodzinnego, gdy ta miała tylko osiem tygodni. – Myślę, że byłam tylko wykonawcą boskiego planu – mówiła na łamach Wysokich Obcasów Extra w 2012 roku.

Przemyk zdradziła również, że pierwsza zmiana pieluchy córeczki nie należała do przyjemności. – Zwymiotowałam! – ujawniła.

Renata Przemyk urodziła się w 1966 r. w Bielsku-Białej. Ma nie tylko ma adoptowaną córkę, gdy była dzieckiem, była przekonana, że rodzice ją adoptowali. Wynikało to z jej poczucia wyobcowania.

Gwiazdy i adopcja

Wśród polskich gwiazd, które zdecydowały się na adopcję można wymienić Agatę Młynarską, która wraz z mężem wychowała dwie córki z domu dziecka, czy Małgorzatę Foremniak, która również ma dwójkę adoptowanych dzieci – Milenę i Partyka.

Do zagranicznych sław, które adoptowały dzieci, zalicza się choćby amerykańska aktorka filmowa Sandra Bullock, czy aktorka i ambasadorka dobrej woli UNCHR Angelina Jolie.

Zobacz także:

Polskie gwiazdy, które adoptowały dzieci

Światowe gwiazdy adoptują dzieci – zestawienie, które wzrusza

Adopcja w 7 krokach. Jesteś zdecydowany? Poznaj szczegóły
Źródło: Viva!, Onet,

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Michał Piróg o adopcji dziecka: fajnie jest mieć rodzinę

Michał Piróg o adopcji dziecka
Instagram- @michalpirog

Michał Piróg, tancerz, choreograf i osobowość telewizyjna oraz jeden z najbardziej rozpoznawalnych homoseksualistów w Polsce. Nigdy nie ukrywał, że w przyszłości chciałby założyć rodzinę. W najnowszym wywiadzie dla „Faktu” zdradził, że w przeszłości poczynił nawet pewne kroki w stronę adopcji dziecka.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

– Kiedyś poczyniłem kroki w tym kierunku, ale to było poza Polską – wspomina w „Fakcie”. Planowaliśmy wtedy z partnerem ślub w Izraelu. Tam sytuacja jest inna i byłoby dużo łatwiej – zdradził.

Z planów założenia rodziny jednak nic nie wyszło, ponieważ Michał rozstał się ze swoim ówczesnym partnerem. Jak mówi, niedoszły mąż przestraszył się obowiązków wynikających z życia rodzinnego.

„W naszym kraju w ogóle nie jest łatwo”

– Jak nie masz rodziny, to jej sobie nie powiększysz – podsumował gorzko Piróg. – Nie rezygnuję jednak, póki mam dwie ręce, dwie nogi i umysł, mogę pracować i kiedyś założyć rodzinę, bo fajnie ją mieć. Zobaczymy, co życie przyniesie, ale wierzę,ze to się spełni. Na razie nie jest to możliwe, a w naszym kraju w ogóle nie jest łatwo. Nie ma więc co kombinować, bo to bez sensu.

Już kilka lat temu na łamach „Newsweeka” tancerz opowiadał o swoich marzeniach związanych z założeniem rodziny. Mówił wówczas, że w przyszłości nie wyklucza adopcji.

– To nie jest dobry czas, by mówić o adopcji dzieci. Wiadomo, że debata o związkach partnerskich rozbija się właśnie o lęk przed homoseksualnymi małżeństwami i adopcją przez takie pary dzieci. Tylko dlaczego dzieciom z sierocińców nie dać szansy na dom, na znalezienie ludzi, którzy będą je kochali jak własne? – komentował wówczas Piróg.

Zobacz także:

Adopcja w 7 krokach. Jesteś zdecydowany? Poznaj szczegóły

Międzynarodowa adopcja. Jak się do niej przygotować?

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Pudelek

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Międzynarodowa adopcja. Jak się do niej przygotować?

międzyrasowa adopcja
Fotolia

Dla zdecydowanej większości przyszłych rodziców adopcja nie polega na odnalezieniu dziecka, które będzie w sposób fizyczny do nich podobne. O wiele większe znaczenie ma natomiast proces budowania więzi rodzinnych. Niektórzy decydują się na adopcję dziecka o odmiennym kolorze skóry, co nadal budzić może w społeczeństwie kontrowersje i sensację. Jak się do tego przygotować?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„Międzyrasowe adopcje” to skompilowana sprawa. Pod koniec XX wieku, kiedy adopcja nie była aż tak powszechna jak dziś, potencjalni rodzice zdecydowanie rzadziej rozważali opiekę nad dziećmi odmiennego pochodzenia. Pierwsza odnotowana międzyrasowa adopcja pojawiła się w Stanach Zjednoczonych dopiero po roku 1948.

Przez wiele lat również ośrodki adopcyjne zalecały adopcję dzieci tego samego pochodzenia co przyszli rodzice. Wynikało to z przeświadczenia, że tacy dorośli nie byliby w stanie wychować dziecka w zgodzie z jego spuścizną kulturowo-rasową. Wierzono wręcz, że taka relacja będzie „wypaczona” i „nienaturalna”.

Dziś, choć międzyrasowa adopcja jest już zjawiskiem o wiele bardziej powszechnym, rodzina taka może napotkać szereg trudności na swojej drodze. Jeżeli i ty rozważasz ten rodzaj adopcji, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań, aby jak najlepiej przygotować się do roli rodzica.

Międzynarodowa adopcja a rasizm

Pomimo ogromnych zmian i liberalizacji społeczeństwa, rasizm zawsze będzie istniał. Musisz być przygotowany na pytania ludzi, czasem zupełnie obcych, dotyczących pochodzenia twojego dziecka. Niemiłe komentarze mogą pojawić się również ze strony rodziny. Może się okazać, że dla dobra dziecka trzeba będzie zrezygnować z kontaktów z niektórymi członkami rodziny i znajomymi.

Międzynarodowa adopcja i odbiór społeczeństwa

Zapewnienie dziecku sprawnego funkcjonowania w twoim społeczeństwie jest niezwykle ważne. Warto odpowiedzieć sobie na następujące pytania:

  • czy w moim środowisku zjawisko rasizmu jest powszechne?
  • czy do szkół w mojej miejscowości uczęszczają dzieci innej narodowości?
  • czy masz przyjaciół innego pochodzenia lub znasz kogoś, kto poślubił osobę odmiennej rasy?

Kultura, z której wywodzi się dziecko

Mówi się, że kiedy decydujesz się na adoptuję dziecka innego pochodzenia, adoptujesz również jego kulturę. Nie oznacza to, że od tej pory musisz diametralnie zmienić wszystkie aspekty swojego życia. Należy jednak dziecku przybliżać jego spuściznę. Czy będziesz potrafił wychować go w poczuciu dumy ze swojego pochodzenia?

Podobieństwa i różnice

Pamiętaj, dzieci zaczynają zauważać różnice w wyglądzie zewnętrznym około 3 lub 4 roku życia. Jedną z pierwszych rzeczy, na które zwracają uwagę, jest kolor skóry.

Zjawisko coraz bardziej powszechne

Ostatnie badania przeprowadzone w Institute of Family Studies w Charlottesville w Stanach Zjednoczonych pokazują, że zjawisko międzyrasowej adopcji w USA wzrosło aż o 50 proc. w porównaniu z minioną dekadą.

Z badań wynika, że aż 44 proc. adoptowanych dzieci było wychowywanych przez rodziców innego pochodzenia. Eksperci przewidują, że liczba ta wciąż będzie rosnąć.

Zobacz także:

Adopcja w 7 krokach. Jesteś zdecydowany? Poznaj szczegóły

Niewinne dziecko żywą tarczą – adopcja na wojnie

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: americanadoptions.comthespruce.commarriage.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.