Przejdź do treści

5 ciekawostek na temat orgazmu – dasz się zaskoczyć?

orgazm ciekawostki

Orgazm – coś, co każdy z nas chciałby przeżywać podczas stosunku. Coś, co zmienia umysł, ciało, czucie. Coś… no właśnie, co? Oto czym właściwie jest orgazm i co nam robi.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak podkreślają naukowcy, orgazm jest jedną z najsłabiej zbadanych odpowiedzi seksualnych naszego organizmu. Jest bowiem niezwykle subiektywnym przeżyciem. U mężczyzn przejawia się on wytryskiem, u kobiet natomiast bardzo często nie da się określić, czy w ogóle wystąpił. Najważniejszy i najbardziej skrótowy opis mówi przede wszystkim, że jest to szczyt napięcia seksualnego, po którym występuje gwałtowne rozładowanie.

Co się wtedy z nami dzieje?

1. Przyspieszony oddech i i bicie serca

Nieraz przed samym orgazmem można zaobserwować nawet tzw. hiperwentylację. Co więcej, specyfika oddechu podczas stosunku, może prowadzić do wystąpienia rumieńca seksualnego – wysypki pojawiającej się między innymi na skórze tułowia.

Zobacz także: Przyjemny seks pomaga zajść w ciążę

2. Skurcze mięśni

Podczas stosunku pracuje niemal całe nasze ciało. Orgazm sprawia, że skurcze mięśni są niemal maksymalne. Dotyczy to przede wszystkim mięśni brzucha, mostkowo-obojczykowo-suktowych, mięśni twarzy i kończyn.

3. Mężczyźni

Łatwość przeżywania orgazmu i pojawiający się wytrysk mogą zmieniać się z wiekiem, doświadczeniem, nastrojem. Może też zmieniać się intensywność doświadczanego orgazmu.

Co ciekawe, przed samym wytryskiem pojawia się zazwyczaj u mężczyzn tzn. moment nieuchronności wytrysku, którego są świadomi. Jeśli zaś chodzi o objętość ejakulatu, może ona się nieznacznie zmieniać. Zazwyczaj jest to 1-6 ml.

Po przeżyciu orgazmu występuje tzw. okres refrakcji. Jest to czas, w którym mężczyzna nie reaguje ponownie podnieceniem seksualnym. Często okres refrakcji wydłuża się z wiekiem, ale jego długość jest sprawą bardzo indywidualną.

Zobacz także: Dlaczego warto uprawiać seks zimą? Jest wiele korzyści!

4. Kobiety

U kobiet przeżywanie orgazmu jest dużo bardziej zmienne, niż u mężczyzn. Nawet wiek, w którym kobiety przeżywają swój pierwszy orgazm jest bardzo zróżnicowany – część kobiet poznaje go jeszcze przed dojrzewaniem, inne w czasie późnej dorosłości.

Niektóre badania mówią, że nawet u 9 proc. kobiet niezdolność do przeżywania orgazmu występuje przez całe życie. Badania laboratoryjne wskazały zaś, że średni czas trwania kobiecego orgazmu wynosi 20 sekund. Co ważne, mogą go one przeżywać wielokrotnie, nawet w krótkim okresie.

5. Mózg

Badania wskazują, że podczas orgazmu niektóre obszary mózgu aktywują się (głównie prawa kora przedczołowa), a inne deaktywują. Pojawiają się jednak różnice w obserwacjach, a niektóre pomiary sugerują, że może to być zależne także od płci. Przykładem jest pomiar działania ciała migdałowatego, które miałoby być aktywowane u kobiet, a deaktywowane u mężczyzn.

Źródła:iflscience.com” / „Seksualność człowieka”, John Bancroft (Wrocław, 2011)

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Seks a stres w staraniach o dziecko. Co może wam pomóc?

Fot. Fotolia – Seks a zajście w ciążę

Stres może obniżyć szanse na ciążę nawet o 46%. W intymnych chwilach dopasowanych do owulacji zapomina się, że seks to przyjemność. Kiedy staje się powinnością, ma już w sobie coś z mechaniczności. A czasem wystarczy skupić się na doznaniach – ułatwiają to specjalne produkty.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jeśli ty i twój ukochany próbujecie „zrobić dziecko”, nie potrzebujesz informacji, że wszystko, co się z tym wiąże, jest po prostu inne. Mimo że chcesz, aby wasze zbliżenia były pełne momentów, w których musisz się trzymać, dostajesz: wyliczone, zaplanowane i precyzyjne współżycie. A sama liczba razy, kiedy powinniście „to” robić, sprawia, że czujesz się fatalnie. Puszczają ci nerwy.

Naukowcy też nie mają wątpliwości: stres utrudnia poczęcie. Namawiają, zwłaszcza kobiety, by nieco odpuściły przed godziną „zero”. Łatwiej jednak powiedzieć niż zrobić. Podporządkowanie wszystkiego ciąży – bo akurat może właśnie dziś się uda – odbiera radość. Spontaniczni dotąd partnerzy nie myślą ani o sobie, ani o drugiej osobie. Szybko, byle wykonać zadanie i wreszcie dotrzeć do upragnionej mety.

Lubrykanty a ciąża

A co, gdyby o tym zapomnieć? Cel wyda się bliższy z lubrykantami dostosowanymi do „owulacyjnego” seksu. Partnerzy mogą zwolnić tempo, nie odbierając sobie szansy na zwycięstwo. Pytanie teraz, jaki lubrykant wybrać. Na rynku znajdziemy takie, które pomagają w utrzymaniu żywotności i ruchliwości plemników. 

Dzięki temu szybciej dopłyną do celu. Przy wyborze zwracajcie uwagę na etykiety – zielone światło zapali się wam, gdy przeczytacie: zrównoważone pH. Właśnie takie pozwala zajść w ciążę. Niektóre lubrykanty są pod tym względem gwoździem do trumny: są plemnikobójcze – unikajcie ich. Nie zależy wam przecież na spowolnieniu „zawodników”. Jakość nasienia też wtedy spada.

Najlepiej jednak będzie, jeśli produkt ma pH zbliżone do kobiecego, bo naśladuje śluz. Takim jest np. Conceive Plus – łagodzi suchość pochwy, tak częstą przy seksie „na owulację”, zwiększa przyjemność w trakcie stosunku, a co najważniejsze, wspomaga zapłodnienie. Używając tego typu lubrykantu, piecze się dwie pieczenie przy jednym ogniu. Można go stosować zarówno przed współżyciem, jak i w jego trakcie. Jest przyjemnie, a przecież o to też powinno chodzić, prawda?

Lubrykanty są w różnych rozmiarach i wyglądem przypominają te, które kupowaliście tylko dla zabawy i fajerwerków. Teraz nie dość, że to odzyskacie, to jeszcze prawdopodobnie zyskacie więcej. Bawcie się dobrze!

Polecamy: www.fertilman.pl

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl