Przejdź do treści

5.08 – bezpłatna mammografia

403.jpg

5 sierpnia kobiety w wieku od 50 do 69 lat będą mogły poddać się bezpłatnemu badaniu mammograficznemu. Specjalny mammobus stanie w Silesia City Center, największym centrum handlowym na Śląsku.

Każdego roku u ponad 14 tysięcy Polek, najczęściej w wieku 50-79 lat, rozpoznaje się raka piersi. 5 tys. kobiet umiera na nowotwór. Tymczasem, im wcześniej postawiona jest diagnoza, tym większa szansa na wyleczenie – apelują specjaliści.

Dlatego już 5 sierpnia (wtorek) w Silesia City Center będzie można poddać się podstawowemu badaniu, które wykrywa zmiany w piersi – mammografii.

Na parkingu przy Tesco przed centrum handlowym stanie mammobus, czyli mobilne centrum diagnostyczne. To właśnie w nim w godz. od 9 do 17 będzie można poddać się bezpłatnemu badaniu

Żeby wziąć w nim udział wystarczy umówić się telefonicznie na odpowiednią godzinę, dzwoniąc pod numery 58 325 76 20 lub 58 325 76 21.

“To badanie może dosłownie uratować życie. Jeśli więc podejrzewamy u siebie zmianę lub jeszcze nigdy nie mieliśmy robionej mammografii, warto skorzystać z okazji. Badanie jest szybkie i bezbolesne, odbywa się w intymnej atmosferze i kobiecym gronie” – namawia Ewa Marcinek, dyrektor Silesia City Center.

W ramach bezpłatnej diagnostyki kobiety mogą liczyć na wykonanie 4 projekcji – tj. dwóch projekcji na każdą pierś. W ocenie uzyskanych obrazów pomogą także specjalne ankiety z wywiadem lekarskim. Badania kierowane są wyłącznie do kobiet w wieku od 50 do 69 lat.

Organizatorem badań jest Geneva Trust Polska Sp. z o.o. Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Profilaktyka i Diagnostyka. Bezpłatne badania mammograficzne są natomiast realizowane w ramach Programu Profilaktyki Raka Piersi – Etap Podstawowy, finansowany przez Wojewódzki Narodowy Fundusz Zdrowia.

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Nagła śmierć łóżeczkowa

397.jpg

Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej jest najczęstszym powodem śmierci niemowląt w wieku 1-12 miesięcy. Każdego roku w Stanach Zjednoczonych ponad 2000 niemowląt umiera z przyczyny zdefiniowanej jako nagła śmierć niemowląt poniżej 1 roku życia, która nie może być wyjaśniona.

Nowe badanie wskazują na to, że dzielenie łóżka jest najistotniejszym czynnikiem ryzyka zgonów związanych ze snem u młodszych niemowląt.

Nowe badania, opublikowane w Pediatrics, analizowali zgony podczas snu niemowląt z 24 państw, w okresie 2004-2012.

Według Centers for Disease Control and Prevention (CDC), trzy najczęściej zgłaszane przyczyny nagłej śmierci niemowląt są: zespół nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS), przyczyna nieznana, przypadkowe uduszenie/uduszenie się w łóżku.

Według danych, SIDS występuje najczęściej u niemowląt w wieku 1-4 miesięcy, nie mniej jednak dzieci umierają na ten zespół aż do pierwszego roku życia.

Ponieważ czynniki ryzyka zgonów niemowląt, związanych ze snem mogą się różnić między różnymi grupami wiekowymi, naukowcy wyróżnili dwie grupy wiekowe: 0-3 miesiące i 4-12.

W sumie, badacze przeanalizowali 8 207 zgonów. Okazało się, że 69% niemowląt z tej grupy zmarło podczas spania w jednym łóżku z rodzicami. Naukowcy wykryli także, że młodsze niemowlęta (73,8%) częściej spały z rodzicami, na ich łóżku lub w pobliżu osoby dorosłej, niż te starsze (58,9%). Tymczasem starsze niemowlęta częściej odnajdywano martwe, ułożone twarzą w dół, uduszone przez koc lub maskotki.  

Naukowcy twierdzą, że ich wyniki pokazują, iż czynniki ryzyka śmierci niemowląt różnią się w w zależności od wieku dziecka, a zatem rodzice powinni być ostrzeżeni przed niebezpieczeństwami specyficznymi dla wieku dziecka.


Źródło: www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Jogurt w roli głównej

395.jpg

Podczas wakacji, ciężkostrawne i kaloryczne potrawy ustępują miejsca lżejszym daniom. Z powodu wysokich temperatur mamy mniejszy apetyt, a nasze porcje na talerzu stają się mniejsze i zdrowsze. Podczas urlopu należy jednak pamiętać o dostarczaniu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych, koniecznych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Polecamy jogurt – produkt z nabiałowej półki, który idealnie sprawdzi się jako składnik letniej diety.

 

Lekka kuchnia może być smaczna i sycąca, a przy tym nieobciążająca organizmu. Z jadłospisu warto wyeliminować potrawy tłuste i smażone. Znacznie lepiej sprawdzą się te przygotowywane na parze lub gotowane, z dodatkiem świeżych ziół i przypraw.

Produkt uniwersalny

Aby uzupełnić lekkostrawną dietę w białko i wapń, warto w tym czasie sięgnąć po nabiał, zwłaszcza jogurt, który swoją wysoką pozycję kulinarną zdobył dzięki wszechstronności zastosowań. – Jogurt znakomicie sprawdza się zarówno jako przekąska, jak i w roli dodatku do potraw – mówi Aneta Średzińska, dietetyk i ekspert kampanii „Mam kota na punkcie mleka”. – Sposobów wykorzystania jogurtu w lekkiej kuchni jest mnóstwo: możemy wymieszać z nim poranną owsiankę, zjeść go na drugie śniadanie z pokrojonymi owocami, orzechami i łyżką miodu lub przygotować z niego dressing do sałatki. Z powodzeniem zastąpi śmietanę dodawaną do zupy i posłuży za świetną bazę do orzeźwiającego chłodnika. Nie zapominajmy też o jogurtowych koktajlach, deserach i  ciastach – dodaje.

Na zdrowie!

Oprócz pełnowartościowego białka oraz łatwo przyswajalnego wapnia, potrzebnego kościom i zębom, jogurt zawiera witaminy A, D, B2, B12 oraz takie biopierwiastki, jak jod czy cynk. – Bogactwo składników mineralnych i witamin obecnych w jogurcie sprawia, że zaliczany jest on do produktów o wysokiej gęstości odżywczej, czyli takich, których nawet niewielka porcja dostarcza organizmowi sporo cennych składników budulcowych i odżywczych – podkreśla Średzińska.

Jogurt to świetny kompan letniej aktywności. Jest lekkostrawny, więc nie ma ryzyka, że po jego zjedzeniu nagle poczujemy się ociężali i odczujemy spadek formy. Jego lekko kwaśny smak, który jest wynikiem działania specjalnych kultur bakterii dodanych do mleka w procesie produkcji, sprawi, że jogurt znakomicie ugasi pragnienie. Kubeczek jogurtu lub owocowy koktajl przygotowany na jego bazie to przekąska, która zaspokoi głód i doda energii w środku aktywnego dnia, zaś ze zmęczeniem rozprawią się zawarte w jogurcie witaminy B2 i B12 oraz jod, regulujący pracę układu nerwowego. Po jogurt bez obaw mogą sięgać osoby dbające o linię – w wersji naturalnej, niedosładzany i bez dodatków w postaci czekolady czy posypki, ma stosunkowo niewiele kalorii, za to sporo pełnowartościowego białka, które daje poczucie sytości i sprawia, że nie czujemy się głodni.

 

Katarzyna Wielgus

farmaceutka