Przejdź do treści

3 proste poświąteczne przepisy oczyszczające

przepisy oczyszczające
fot. Fotolia

Większość z nas jeszcze wczoraj siedziała przy stołach zajadając świąteczne pozostałości. Ryby w galarecie, serniki, pierniki, bigos… Po tych wszystkich pysznościach nasze żołądki powinny trochę odpocząć. Podpowiadamy, jak zrobić mały „reset” organizmowi po bożonarodzeniowej uczcie.

Poniżej przedstawiamy trzy szybkie i łatwe przepisy, które pomagają oczyścić organizm.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przepisy oczyszczające – śniadanie

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, pobudza nasz metabolizm. Warto, żeby było pełnowartościowe.  Jogurt grecki w połączeniu z plasterkami gruszki pomoże „uzdrowić” nasze jelita i wzmocni układ odpornościowy.

SKŁADNIKI (4 porcje):
  • 2 szklanki jogurtu greckiego
  • 1 szklanka kaszy gryczanej
  • 1 gruszka pokrojona w cienkie plasterki
  • Syrop klonowy do smaku
    Kilka listków posiekanej mięty

Ułóż gruszkę na talerzu, a pozostałe składniki wymieszaj. Całość udekoruj liśćmi mięty.

Zobacz także: Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

Przepisy oczyszczające – drugie śniadanie

Drugie śniadanie ma przyczynić się do wzmocnienia układu odpornościowego, obniżyć poziom cholesterolu i uzupełnić składniki odżywcze. Mamy dla Was trochę nietypową propozycję, bo zawiera farro. Wielu uważa je za orkisz, ale nim nie jest. Farro to odmiana pszenicy, a dokładnie pszenica płaskurka. Zawiera dużo białka i składników mineralnych, jest też bogatym źródłem błonnika.

SKŁADNIKI (4 porcje)
  • 2 szklanki wody
  • 1 szklanka farro
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 szalotki pokrojone w cienkie plasterki
  • 2 nieduże świeże cebule również pokrojone w cienkie plasterki
  • 2 drobno pokrojone ząbki czosnku
  • 2 szklanki suszonych grzybów (różne rodzaje)
  • Świeża zielona kapusta (w liściach)
  • Bezglutenowy sos sojowy Tamari
  • Kilka listków posiekanej bazylii
    Pieprz czarny do smaku
Wodę wlej do rondla i doprowadź do wrzenia. Następnie zmniejsz ogień i do gotującej się wody dodaj farro. Gotuj około 25 minut.

Na małej patelni rozprowadź oliwę. Na rozgrzaną oliwę wysyp cebulę, smaż do zarumienienia, dodaj czosnek i grzyby. Smaż, dopóki grzyby nie będą chrupkie. Na patelnię wrzuć kapustę (opcjonalnie dodaj dwie łyżki wody). Smaż aż kapusta będzie miękka. Całość przypraw bazylią i rozłóż na talerzach.

Zobacz także: 10 superfoods dla płodności – masz je na swoim talerzu?

Przepisy oczyszczające – obiad

Kwasy omega 3 oraz białko zawarte w łososiu pomogą zregenerować się zmęczonej wątrobie. Curry i kalafior zapewnią oczyszczenie, a liście gorczycy dostarczą sporą dawkę witaminy K.

SKŁADNIKI:
  • Pieczony łosoś z pomarańczową nutą:
  • 1 filet z łososia
  • 100 ml. soku z pomarańczy i cytryny / limonki- ok. 100 ml.
  • 1 pomarańcza
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
    Sól, pieprz, liście gorczycy

Łososia dokładnie umyj i osusz, następnie ułóż na foli aluminiowej. Marynatą z soku z cytrusów, przypraw oraz oliwy nacieramy rybę. Plastrami pomarańczy obłóż filet i przykryj drugą częścią foli aluminiowej. Włóż do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy około 20 minut.

Jako dodatek świetnie sprawdzi się kalafior z curry z dodatkiem czosnku.

SKŁADNIKI:
  • 1 kalafior
  • 1-2 obrane ząbki czosnku
  • 1 płaska łyżeczka dobrej jakości curry
  • 1 łyżka masła (najlepiej klarowane)
    1 łyżka łuskanego słonecznika / dyni
  • garść posiekanej kolendry

Kalafior należy podzielić na mniejsze różyczki i ugotować w osolonej wodzie al dente (nie może być rozgotowany). Na suchej patelni uprażyć ziarna słonecznika lub dyni, następnie rozpuścić na niej masło, przesmażyć odcedzony kalafior, dodając do niego curry oraz posiekaną kolendrę.

Całość wymieszać tak, aby przyprawa dokładnie obtoczyła warzywo. Po przełożeniu na talerz posypać uprażonymi wcześniej ziarnami. Do tego dania idealnie sprawdzi się ryż jaśminowy, który idealnie uzupełni tę zdrową potrawę.

SMACZNEGO!

Dwa pierwsze przepisy są inspiracją ze strony VOUGE, trzeci powstał w oparciu o współpracę z trenerką personalną, Marysią Konobrocką.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.

Wpływ zielonej herbaty na płodność

wpływ zielonej herbaty na płodność
fot. Pixabay

Nie wyobrażasz sobie dnia bez kilku filiżanek zielonej herbaty? Nic dziwnego, zapewne nieraz słyszałaś o jej zbawiennych właściwościach odchudzających i działaniu antynowotworowym. Okazuje się jednak, że herbata może mieć negatywny wpływ na naszą płodność. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zielona herbata to napój przyrządzany z liści herbaty chińskiej, które w czasie przetwarzania zostały poddane minimalnej oksydacji. Jest ona ceniona przede wszystkim ze względu na swoje właściwości zdrowotne. Uważa się, że ma wpływ na zmniejszenie ryzyka zachorowania na choroby serca, niektóre odmiany nowotworów i pomaga w utrzymaniu prawidłowej wagi ciała.

Zobacz także: Maca na płodność

Właściwości zielonej herbaty

Teoria o zbawiennym wpływie zielonej herbaty na sylwetkę została zbadana i potwierdzona – udowodniono, że po zażyciu ekstraktu z zielonej herbaty, poziom spalania tłuszczu był o 17 proc. większy niż po zażyciu placebo. Co do innych cudownych właściwości napoju pozostaje wiele wątpliwości. Stanowisko w tej sprawie w 2005 roku zajęła m.in. amerykańska Agencja Żywności i Leków:

FDA stwierdza, że nie ma wiarygodnych dowodów, aby poprzeć teorię, że spożywanie zielonej herbaty łączy się z obniżonym ryzykiem zachorowania na raka przewodu pokarmowego, płuc, jelit, przełyku, trzustki i jajników, więc FDA oddala te wnioski. Jednakże FDA stwierdza, że istnieją bardzo ograniczone dowody na to, że zielona herbata ma pozytywny wpływ na leczenie raka piersi i raka prostaty.

Lekarze ostrzegają, że polifenole obecne w zielonej herbacie mogą w pewnych stężeniach powodować stres oksydacyjny i działać toksycznie na wątrobę. Polifenole hamują również absorpcję żelaza z pożywienia, co może przyczynić się do wystąpienia anemii. Wypicie ponad pięciu filiżanek zielonej herbaty dziennie grozi wystąpieniem bólów głowy, zaburzeń snu, uczucia niepokoju, zgagi, czy problemów żołądkowych i nerwowości.

Zobacz także: Zioła na niepłodność. Czy mają prawo działać?! 

Wpływ zielonej herbaty na płodność

Do dwóch filiżanek zielonej herbaty dziennie powinny się ograniczyć również kobiety spodziewające się dziecka oraz młode matki karmiące piersią. Okazuje się, że napój ten może negatywnie wpływać na rozwój płodu w czasie ciąży.

Nad ograniczeniem zielonej herbaty należy się zastanowić również w okresie starań o dziecko. Dlaczego? Mówią o tym badania opublikowane na łamach Journal of Functional Foods.

W badaniu tym naukowcy podawali muszkom owocówkom polifenole z zielonej herbaty. Larwy, którym podano 10 miligramów tego związku, dłużej się rozwijały, były mniejsze i wydawały na świat o wiele mniej potomstwa niż grupa kontrolna.

U potomstwa muszek wystawionych na działanie związków również zauważono negatywne zmiany. Samice wykazywały spadek wydajności reprodukcyjnej i charakteryzowały się mniejszą przeżywalnością. Polifenole miały też negatywny wpływ na narządy rozrodcze samic (niedojrzałe jaja) i samców (atrofia jądra). Na podstawie tych obserwacji naukowcy wysnuli wniosek, że polifenole mają negatywny wpływ na rozwój i reprodukcję muszek owocówek.

Czy te badania powinny nas niepokoić? Czy testy przeprowadzone na owadach mogą mieć przełożenie na wystąpienie podobnego zjawiska u ludzi? Okazuje się, że muszki owocówki mają 75 proc. genów podobnych do tych występujących u człowieka. Wypicie dwóch filiżanek herbaty zielonej dziennie nie spowoduje jednak negatywnych skutków dla naszego zdrowia.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: sciencedirect.com, qfood.eu, whatnext.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

10 superfoods dla płodności – masz je na swoim talerzu?

Podczas starań o ciążę (chociaż warto pamiętać, że nie tylko wtedy) dobrze jest przyjrzeć się temu co jemy, ale także temu, czego na naszych talerzach brakuje. Oto 10 superfoods, które pomogą twojej płodności. Masz je w swojej diecie?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Brokuły

Brokuły są doskonałym źródłem kwasu foliowego, o którym większość z nas wie, że jest niezbędny zarówno podczas przebiegu ciąży, jak i podczas starań. Składnik ten działa prewencyjnie m.in. przeciw rozszczepowi kręgosłupa u płodu. Brokuły bogate są także w witaminę C. Ona zaś odgrywa ważną rolę podczas procesu dojrzewania komórek jajowych, co zapewnia prawidłowy przebieg owulacji.

2. Kapusta

Kapusta bogata jest w fitoskładniki, które pomagają metabolizować estrogen. Zapobiegają też pojawianiu się mięśniaków, które mogą być potencjalną przyczyną niepłodności. Co więcej, wykazano, iż owe składniki redukują szansę na rozwinięcie się endometriozy.

3. Bataty

Bataty dostarczają kobietom składników odżywczych, które są niezbędne do prawidłowej owulacji. Co więcej, są też źródłem witaminy C, witamin z grupy B, witaminy E, czy też kwasu foliowego. Badania wskazują również, iż bataty pozytywnie wpływają na wrażliwość na insulinę. Jest to niezwykle istotne w przypadku, gdy zmagamy się z insulinoopornością, która może być dużą przeszkodą w zajściu w ciążę.

4. Awokado

Dostarcza nam ono m.in. witaminę E, która w przypadku panów, pozytywnie wpływa na ruchliwość plemników. Pomaga też redukować wady DNA plemników, które mogą być przyczyną poronień.

Poznaj przepisy dla płodności, które zawierają  w sobie awokado:

Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

 

5. Żółtka jajka

Są one szczególnie bogate w cholinę, która pomaga chronić przed uszkodzeniami cewy nerwowej płodu, takimi jak wspominany już wyżej rozszczep kręgosłupa. Co więcej: „Jest niezbędna dla prawidłowego rozwoju dziecka, a także funkcjonowania łożyska i wątroby przyszłej mamy” – pisaliśmy o cholinie w naszym portalu >>KLIK<<

6. Łosoś

Ryba ta dostarcza nam niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (omega-3), czyli NNKT.

NNKT warunkują prawidłowy rozwój i wzrost organizmu, zapewniają właściwy stan skóry, pełnią ważną rolę w budowie i funkcjonowaniu błon komórkowych, regulują proces transportu i dystrybucji lipidów. Jednocześnie zapobiegają nadciśnieniu, powstawaniu zakrzepów w naczyniach krwionośnych, odpowiadają za prawidłowy poziom cholesterolu we krwi, a także zwiększają ukrwienie serca.

Katarzyna Wielgus, farmaceutka

Więcej: Czy tłuszcz może być zdrowy, czyli kwasy omega w pigułce

7. Pestki dyni

Są one znakomitym źródłem cynku, który pomaga w zdrowym rozwoju zarówno plemników, jak i komórek jajowych. Co więcej, właściwy poziom cynku jest niezbędny w momencie poczęcia, ponieważ odgrywa rolę w prawidłowym podziale komórek na etapie embrionalnym. Nie jest to jednak jedyny ważny składnik. Pestki dyni bogate są także m.in. w żelazo, czy też magnez: „Stabilizuje on funkcje układu nerwowego, poprawia pamięć i odpowiada za sprawne funkcjonowanie układu naczyniowo-sercowego” – pisaliśmy >>KLIK<<

8. Siemię lniane

Pomaga ono równoważyć poziom hormonów w organizmie oraz wzmacnia płodność. Dzieje się to m.in. dzięki zawartości lignanów, które niezwykle przypominają estrogeny. Stąd też nazywane są fitoestrogenami. Czy wiesz, że badania wykazały, iż fitoestrogeny zwiększają ochotę na seks? Sprawdź!

 Zobacz też:

5 produktów SUPERFOOD – czy masz je w swojej diecie?

 

9. Algi

Znakomity dodatek do sałatek, czy też do popularnego sushi. Dlaczego warto zawrzeć je w swojej diecie? Są bowiem bogate w jod, który zmniejsza ryzyko niepłodności oraz poronień. Co więcej, wpływa też na rozwój mózgu u płodu.

10. Czosnek

Czosnek zawiera w sobie m.in. selen, który jest antyoksydantem wspierającym zdrowe zapłodnienie. Chroni też zarodek przed poronieniem. Co więcej, czosnek jest także dobrym źródłem glutationu. „Jego niskie poziomy odnotowano u mężczyzn o obniżonej płodności, z nieprawidłową ruchliwością i morfologią plemników” – pisaliśmy >>KLIK<<

 

Co z wymienionych tu składników najczęściej ląduje na twoim talerzu?

 

Źródło: „babble.com”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Kobiece mleko w warszawskiej kawiarni. Skandal czy nowoczesne podejście?

kawa z kobiecym mlekiem
Obrót handlowy kobiecym mlekiem jest w Polsce nielegalny / fot. Pixabay

Pełnotłuste, dietetyczne lub sojowe. Ci, którzy kawy nie wyobrażają sobie bez dodatku mleka, mają szeroki wachlarz możliwości. Jedna z warszawskich kawiarni ma jednak w swoim menu unikalną pozycję. Swoim klientom oferuje… kawę z kobiecym mlekiem!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na ten niebanalny pomysł wpadli właściciele kawiarni Żona Krawca, o czym poinformowali kilka dni temu na Facebooku. Kawy z ludzkim mlekiem będzie się można napić od środy. Jak zapewniają pomysłodawcy, wypicie takiego napoju wzmocni naszą odporność.

Żona Krawca

fot. Facebook – Żona Krawca – kawiarnia

Zobacz także: Mleko sojowe pomocne w PCOS

Kwestia prawna

Jest tylko jeden problem. Jak dowiedział się Newsweek, w rozumieniu obowiązujących przepisów Prawa Żywnościowego, mleko matki nie może być środkiem spożywczym przeznaczonym do powszechnego spożycia. Co więcej, obrót handlowy mlekiem kobiecym jest w Polsce nielegalny.

Kolejnym problemem jest zagrożenie epidemiologiczne. Nie wiadomo przecież skąd miałoby pochodzić mleko. Znaczący jest tu stan zdrowia, tryb życia, czy stosowanie używek przez kobietę, która przekazywałaby mleko kawiarni.

Pozostaje również sprawa etyki. O ile w Belgii czy w Niemczech kobiece mleko w kawiarniach nie wywołuje już szoku i oburzenia, w Polsce jest to sprawa kontrowersyjna. Pod postem Żony Krawca pojawiły się setki komentarzy. „Jak dla mnie mega przegięcie!”, „To do tej kawy jeszcze proponuję kotleta z łożyska… też podobno zdrowe… będzie zestaw zdrowotny” – można przeczytać opinie oburzonych internautów.

Zobacz także: Opowiadała o in vitro, pójdzie za to do więzienia. Dramat egipskiej prezenterki

Kobiece mleko w warszawskiej kawiarni zabiegiem marketingowym?

Jeżeli istnieje tyle przeszkód prawnych, dlaczego właściciele Żony Krawca zdecydowali się na taki krok? Prawdopodobnie chodzi tu o reklamę. Kontrowersyjna oferta miała zapewne przyciągnąć ciekawość, a w efekcie nowych klientów. W ciągu dwóch dni pod postem kawiarni pojawiło się 760 komentarzy, a informację przekazało dalej 756 użytkowników. Fakt ten nie umknął internautom.

Super zabieg marketingowy! Gratulacje za pomysł – pisze użytkownik Facebooka.

Zobacz także: Pokarm mamy to najlepszy posiłek dla noworodka

Laktobiznes źródłem dochodów

Okazuje się, że nie tylko warszawska kawiarnia wpadła na oryginalny sposób spożytkowania kobiecego mleka. Laktobiznes kwitnie głównie… wśród kulturystów, którzy doceniają właściwości kobiecego mleka.  Do tej grupy zalicza się również kulturysta Robert Burneika, znany pod pseudonimem Hardkorowy Koksu. Przyznaje jednak, że taka porcja mleka to zdecydowanie za mało na jego gabaryty.

Handel kobiecym mlekiem szczególnie popularny jest w Stanach Zjednoczonych. Tam siłacze mają do wyboru mleko mam będących na diecie wegańskiej, ekologicznej, beznabiałowej, czy bezglutenowej.

Mogą też kupić mleko świeże, albo wcześniej odciągnięte i zamrożone. Co ciekawe, na handlu mlekiem kobiety mogą wyciągnąć nawet do 20 tys. dolarów rocznie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Newsweek, Warszawa w Pigułce, Baby Online

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Świąteczna dieta w ciąży. Co jeść, a czego unikać?

Świąteczna dieta w ciąży: wypieki
Fot.: Pixabay.com

Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a wraz z nimi – suto zastawiony wigilijny stół. Czy wszystkie świąteczne potrawy będą odpowiednie dla kobiet w ciąży i karmiących mam? Przeczytaj porady położnej Arlety Kwiatkowskiej-Król, ambasadorki kampanii „Położna na medal”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podczas ciąży warto dbać o racjonalne żywienie – dotyczy to również okresu Bożego Narodzenia. Jednak zamiast szczegółowo analizować każdy kęs, postaw na zdrową równowagę pomiędzy troską o zawartość talerza a przyjemnością biesiadowania. Zachowaj umiar i pamiętaj o podstawowych zaleceniach dietetycznych.

To wyklucz ze świątecznej diety w ciąży:

  • alkohol
  • sery pleśniowe i na bazie surowego mleka (ryzyko listeriozy)
  • surowe i niedogotowane mięso oraz surowe wędliny (ryzyko toksoplazmozy)
  • potrawy smażone, ciężkostrawne i te, po których źle się czujesz (jedz dla dwojga, nie za dwoje)

Ciąża i święta: czy można jeść pierogi i kapustę wigilijną?

Kapusta kiszona jest źródłem witaminy C oraz składników mineralnych. Niestety, powoduje również wzdęcia, dlatego nie zaleca się jej kobietom w ciąży i karmiącym piersią. Ponadto do wigilijnej kapusty dodaje się ciężkostrawne grzyby i groch.

Jeżeli masz ochotę na świąteczną kapustę, przygotuj ją z duszonymi warzywami lub suszoną śliwką. Przyszłym i karmiącym mamom nie powinny zaszkodzić pierogi i uszka spożywane w małych porcjach – choć lepiej, by farsz nie składał się wyłącznie z kapusty i grzybów.

Barszcz czerwony i duszona ryba – świąteczna dieta w ciąży

Podczas świątecznej kolacji nie musisz odmawiać sobie barszczu. Buraki to źródło kwasu foliowego, żelaza, magnezu i błonnika. Wspomagają prawidłowy rozwój mózgu, zalecane są przy anemii i zaparciach. Barszcz można podawać z ziemniakami lub kluseczkami domowej roboty – nie muszą być w nim same uszka.

W okresie ciąży podczas okresu świątecznego lepiej zrezygnować z surowego mięsa i ryb (np. tatara z łososia), surowego mięsa marynowanego, śledzi, a także ryb wędzonych na zimno. Mogą one wywołać ryzyko zakażenia się listeriozą – podkreśla Aneta Kwiatkowska-Król, ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

Ekspertka dodaje, ze dobrym pomysłem jest przygotowanie ryby po grecku (najlepiej dorsza lub mintaja) – po uprzednim podduszeniu jej na parze. W taki sam sposób można przygotować rybę z warzywami.

Wigilijny kompot, zawierający suszone śliwki, morele, jabłka i gruszki, jest źródłem wielu składników mineralnych, żelaza i błonnika. Warto pamiętać jednak, że może on mieć działanie przeczyszczające. Natomiast niewielkie ilości tego napoju mogą pomóc przyszłym i karmiącym mamom, które zmagają się z zaparciami.

Słodka dieta w ciąży – czy makowiec może zaszkodzić?

A co ze słodkościami? Kawałek sernika i kilka pierniczków z pewnością nie zaszkodzą. Z diety w ciąży lepiej jednak wykluczyć mak (np. większe ilości makowca), ponieważ może on oddziaływać na kształtujący się układ nerwowy dziecka. Najlepsze będą, oczywiście, własne wypieki –  nie zaskoczy cię ich skład.

Przygotowując się do świąt Bożego Narodzenia, pamiętaj, że to przede wszystkim czas na radosne biesiadowanie. Szczegółowe analizowanie składu potraw wprowadzi dyskomfort psychiczny, co niekorzystnie odbije się na samopoczuciu i… metabolizmie.

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.