Przejdź do treści

20 marca – Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej

795.jpg

20 marca w ponad 100 krajach na całym świecie, w tym również w Polsce, obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej, którego globalnym organizatorem jest Światowa Federacja Dentystyczna (FDI World Dental Federation). W Polsce inicjatorami wydarzenia są Polskie Towarzystwo Stomatologiczne, Polskie Towarzystwo Stomatologii Dziecięcej i Polski Czerwony Krzyż. Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej jest okazją do zwrócenia uwagi na problemy stomatologiczne Polaków i zachęty do dbania o prawidłowe nawyki higieny jamy ustnej, które pozwolą chronić nasze zęby przez całe życie.

Światowa Federacja Dentystyczna wskazuje, że próchnica zębów jest jedną z najpowszechniejszych chorób na świecie i że aż 90% populacji zmaga się z problemami jamy ustnej[1]. Polskie dane epidemiologiczne uzyskane z badań prowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia w ramach programu „Monitoring Zdrowia Jamy Ustnej” pokazują, że 99,9% Polaków w wieku 35-44 lat ma próchnicę zębów. Z kolei z raportu firmy badawczej Ipsos, opracowanego na podstawie wyników ankiet przeprowadzonych podczas bezpłatnych przeglądów stomatologicznych w ramach programu „Chroń Dziecięce Uśmiechy”, który wspiera Polskie Towarzystwo Stomatologiczne, wynika, że ponad 76% polskich uczniów w wieku 6-12 lat ma problemy z próchnicą, natomiast w grupie dzieci w wieku 7-9 lat ten procent jest jeszcze wyższy i wynosi 79%.[2]  

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„Próchnica zębów to bardzo duży problem społeczny w naszym kraju, dlatego musimy kłaść nacisk na edukację. Zły stan uzębienia w Polsce spowodowany jest w dużej mierze niewiedzą i zaniedbaniami, których dopuszczamy się każdego dnia” – mówi prof. dr hab. med. Bartłomiej W. Loster, Prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

4 kroki dla zdrowych i pięknych zębów

Trudno wyobrazić sobie piękny – symbolizujący radość i szczęście – uśmiech u osoby ze zniszczonym uzębieniem. Zdrowie zębów zależy od prawidłowej higieny jamy ustnej chroniącej przed próchnicą. Z okazji Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej zapamiętajmy 4 proste kroki dla zachowania zdrowych i pięknych zębów. Są one następujące:

  • Dokładne szczotkowanie zębów pastą z fluorem przynajmniej dwa razy dziennie;
  • Stosowanie dodatkowych środków do higieny jamy ustnej, aby oczyścić przestrzenie międzyzębowe (szczoteczki i nitki międzyzębowe, płyny do płukania jamy ustnej);
  • Żucie bezcukrowej gumy po jedzeniu lub słodkich napojach, gdy nie możemy umyć zębów;
  • Regularne wizyty kontrolne u lekarza stomatologa, co najmniej raz na 6 miesięcy.

„Nasze nawyki żywieniowe zmieniają się – od trzech regularnych posiłków do znacznie częstszej konsumpcji przekąsek w ciągu dnia. Dlatego pamiętajmy, że po każdym posiłku, powinniśmy zadbać o nasze zęby. Regularnie szczotkujmy zęby pastą z fluorem, a kiedy jesteśmy poza domem i nie możemy umyć zębów, sięgajmy po bezcukrową gumę do żucia – zwiększa ona wydzielanie śliny, co pomaga neutralizować kwasy osadu nazębnego, odpowiedzialne za rozwój próchnicy, a dodatkowo, usuwa resztki pokarmu z zębów” – dodaje prof. Bartłomiej W. Loster.  

Zdrowe zęby

Zdrowie jamy ustnej wpływa na nasze zdrowie ogólne i dobre samopoczucie. „Nieleczona próchnica zębów i jej następstwa prowadzą do powstawania procesów patologicznych w obrębie jamy ustnej, które mogą leżeć u podłoża wielu chorób ogólnych. Dlatego też konieczne jest podejmowanie kompleksowych działań zwiększających świadomość prozdrowotną społeczeństwa w tym zakresie. Edukacja dotycząca znaczenia higieny jamy ustnej powinna być prowadzona wśród dzieci już od najmłodszych lat, przede wszystkim należy jednak edukować rodziców i opiekunów, ponieważ to właśnie oni będą utrwalać nawyki zdrowotne w zakresie higieny jamy ustnej u swoich dzieci” – mówi dr n. med. Anna Jurczak, Prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej.

Próchnica zębów to poważny problem zdrowia publicznego nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Koszty leczenia schorzeń stomatologicznych należą do jednych z najdroższych i w krajach wysoko uprzemysłowionych wynoszą one 5-10% publicznych wydatków na zdrowie.[3]

 

Edukacja najmłodszych

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), jako cel zdrowia do realizacji do 2020 roku zakłada, że we wszystkich krajach europejskich odsetek dzieci 6-letnich bez próchnicy sięgnie 80%.

 „Od ponad 40-tu lat Polski Czerwony Krzyż promuje zdrowy styl życia m.in. poprzez Kluby Wiewiórki PCK. To dzięki nim kształcimy młode pokolenie w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, jak m.in. dbać o zdrowe zęby. Dzięki programowi „Chroń Dziecięce Uśmiechy” wspólnie z Polskim Towarzystwem Stomatologicznym dodatkowo edukujemy uczniów szkół podstawowych, ich rodziców i nauczycieli, jak skutecznie dbać o higienę jamy ustnej – do tej pory udało nam się przeprowadzić lekcje wśród ponad 130 000 dzieci w całej Polsce. Wierzymy, że takie działania wpłyną na zmniejszenie odsetka dzieci z próchnicą w naszym kraju” – informuje Katarzyna Stępińska, Kierownik Działu Programowego Polskiego Czerwonego Krzyża.

Priorytety w zakresie zdrowia jamy ustnej – Wizja 2020

Światowa Federacja Dentystyczna określiła priorytety na najbliższe lata w zakresie zdrowia jamy ustnej, które opublikowała w dokumencie „Wizja 2020” (Vision 2020). Celem tego dokumentu jest uświadomienie społecznościom, że opieka stomatologiczna jest podstawowym prawem każdego obywatela.

Wizja 2020 określa pięć najważniejszych obszarów działań definiujących wyzwania stojące przed organizacjami zajmującymi się problemem zdrowia jamy ustnej. Są one następujące:

  • Zdolność do odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na opiekę stomatologiczną;
  • Zwiększenie roli lekarzy dentystów;
  • Wypracowanie właściwych modeli kształcenia lekarzy dentystów;
  • Minimalizację negatywnych skutków rozwoju społeczno-gospodarczego;
  • Wspieranie oraz rozwój badań i technologii. 

„Światowa Federacja Dentystyczna wskazuje polskiemu rządowi oraz innym instytucjom kierunki, w jakich powinniśmy kształtować nowy model opieki stomatologicznej w Polsce. Kluczowe tutaj będą promocja zdrowia jamy ustnej i profilaktyka chorób w tym zakresie, które będą odzwierciedlać trendy w innych dziedzinach opieki zdrowotnej. Z okazji Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej Parlamentarny Zespół ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki planuje dwudniową akcję edukacyjno-profilaktyczną w Sejmie, aby zwrócić uwagę na wyzwania, które właśnie są przed nami stawiane” – informuje poseł Lidia Gądek, Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki.

PTS / Infowire

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Dlaczego nie umiemy rozmawiać o niepłodności? [WIDEO]

Pixabay
Pixabay

Wstyd, lęk przed reakcją partnera/ki oraz obawa przed negatywną reakcją otoczenia a także brak podstawowej wiedzy – to główne przyczyny niepodejmowania tematu problemów z płodnością.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak podaje Polskie Towarzystwo Ginekologiczne, aż 1,5 mln par w Polsce, czyli około 3 mln Polaków i Polek, zmaga się z problemem niepłodności.

Obciążenia cywilizacyjne, które nas dotykają, czyli życie w ciągłym biegu, stres, nieodpowiednie jedzenie, powodują to, że problem z niepłodnością będzie się cały czas pogłębiał – mówi agencji Monika Juszczuk, ekspertka marki Dr Bocian.

Co czuje osoba zmagająca się niepłodnością?

Bezsilność, rozczarowanie, żal, utracenie poczucia wartości, kobiecości. Obwinianie siebie. Zwracanie uwagi na to, co jem. Smutek, bieganina po lekarzach, żal, łykanie leków, rozpacz, monitoring cyklu, kłótnie z partnerem, zastrzyki. (Ewa M.)

Trudne rozmowy o niepłodności

Z badania przeprowadzonego na potrzeby kampanii „Płodne Gadki” wynika, że 55 proc. Polaków  w wieku 20–45 lat unika rozmów ze swoim partnerem lub partnerką na temat płodności lub robi to bardzo sporadycznie. W przypadku, gdy ten temat jest jednak podejmowany, częściej inicjatorkami tych rozmów są kobiety.

– W Polsce jest to nadal temat tabu, temat wstydliwy. Ludzie boją się, że zostaną w pewien sposób naznaczeni, bo są gorsi, bo nie mogą mieć dzieci –  podkreśla Monika Juszczuk. – Może to też wynikać z tego, że jest to problem złożony, więc nie wiedzą, gdzie szukać tej pomocy, nie wiedzą, do kogo się udać – podkreśla Monika Juszczuk.

Niewiedza blokadą w  rozmowie pary zmagającej się z niepłodnością

Pary, które planują powiększenie rodziny, często nie są świadome tego, jak przebiega cykl menstruacyjny kobiety, a tym samym, kiedy są największe szanse na zapłodnienie.

Polacy zapytani o elementarne zagadnienia związane z płodnością, często wykazują się dużym brakiem wiedzy. 32 proc. kobiet nie potrafi obliczyć dni płodnych, a 44 proc. mężczyzn nie zdaje sobie sprawy z tego, że zaczynają się one kilka dni przed owulacją. Wiele osób nie zna też budowy swojego ciała. O ile kobiety prawidłowo wskazują umiejscowienie jajników (91 proc.) czy jajowodu (87,5 proc.), to już co trzecia Polka ma problem ze zlokalizowaniem tak podstawowej części żeńskiego układu płciowego, jakim jest pochwa. Z kolei prawie połowa mężczyzn (49 proc.) zapytanych o wskazanie poszczególnych części własnego układu rozrodczego, nie potrafi wskazać lokalizacji nasieniowodu czy prostaty (28 proc.).

– 1/3 Polaków i Polek nie wie, jak wyglądają ich organy rozrodcze, nie potrafi wskazać podstawowych organów kobiecych czy męskich. O ile kobiety np. wiedzą, co to są dni płodne, o tyle nie potrafią ich już wyliczyć. Natomiast panowie bardzo często dni płodne mylą z menstruacją – mówi Monika Juszczuk.

Niepłodność tematem tabu zamkniętym w czterech ścianach

Pary, które bezskutecznie starają się o dziecko, często zostawiają swój problem w czterech ścianach i zamykają się na pomoc z zewnątrz.

Nie zdają sobie sprawy z tego, że fachowa porada specjalistów, regularne konsultacje lekarskie oraz rozmowa z osobami, które mają podobne doświadczenia, mogą wiele zmienić.

– Większość osób udaje się z nim wyłącznie do ginekologa. A przecież jest to problem bardzo złożony. Dodatkowo powinno się więc skorzystać z porady dietetyka, psychologa, położnej, androloga. Jak się okazuje, niecałe 10 proc. panów i pań wskazało, że powinni udać się do androloga, a jest to specjalizacja, która zajmuje się stricte problemami męskimi – tłumaczy Monika Juszczuk.

Eksperci podkreślają, że warto zwiększać świadomość Polaków, a jednocześnie likwidować często krzywdzące stereotypy związane z płodnością kobiet i mężczyzn. Planując powiększenie rodziny, dobrze jest już na początku drogi starania się o dziecko, udać się do lekarza i przeanalizować podstawowe aspekty trybu życia, żeby wykluczyć wystąpienie problemów z poczęciem.

Organizatorzy kampanii „Płodne Gadki” wydali właśnie raport na temat płodności Polaków, dostępny do pobrania na stronie zapłodnieni.pl. Został on przygotowany z myślą zarówno o parach planujących zajście w ciążę, jak i tych starających się o dziecko już od dłuższego czasu, ale mających problemy z jego poczęciem. Głównym celem publikacji jest przełamanie tabu i zachęcenie Polaków do bardziej swobodnej rozmowy na temat płodności – z partnerem lub partnerką oraz bliskimi, a w razie konieczności także z odpowiednim ekspertem.

Zobacz film:

Źródło: Newseria

POLECAMY:

6 rzeczy, o których wiedzą tylko niepłodni

 7 rzeczy, które czują niepłodne kobiety

Najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami dostępny tutaj

 

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka

Kate i William
Twitter Kensington Royal

Książę i księżna Cambridge  z radością informują, że księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka – podał pałac Kensington.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

O kolejnej ciąży Kate brytyjskie media spekulowały od sierpnia. Księżna spędziła wtedy noc w szpitalu w Marylebone. W poniedziałek spekulacje potwierdził pałac Kensington.

Pałac poinformował również, że księżna cierpi na poranne mdłości i w związku z tym nie weźmie udziału w zaplanowanych spotkaniach.

Książęca para w Polsce i spekulacje na temat ciąży

Wygląda na to, że po prostu będziemy musieli postarać się o kolejne dzieci – zażartowała księżna Kate podczas lipcowej wizyty w Polce. Dostała wówczas od jednej z polskich firm upominek z myślą o dzieciach.

Jej komentarze zostały wówczas podchwycone przez brytyjską prasę jako pierwsze sygnały możliwego powiększenia rodziny.  Księżna Kate i książę William mają już syna Jerzego i córkę Charlotte w wieku czterech i dwóch lat.

Trzecie dziecko piąte w kolejce do tronu

Trzecie dziecko Williama i Kate będzie piąte w linii do brytyjskiego tronu, po księciu Walii Karolu, księciu Williamie i parze rodzeństwa. Najstarsze z dzieci, książę Jerzy, w czwartek pójdzie po raz pierwszy do szkoły. Rodzice wybrali dla niego prywatną placówkę Thomas’s Battersea w południowym Londynie, gdzie czesne wynosi ponad 17 tys. funtów rocznie (79 tys. złotych).

Zobacz także:

Jak twórca facebooka wita na świecie swoją córkę?

Źródło: Wyborcza, TVN24

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności [WIDEO]

Fot. fotolia
Fot. fotolia

Endometrioza dotyka nawet co dziesiątą kobietę w wieku rozrodczym i często zaburza zdolność prokreacyjną. Zobacz jakie daje objawy, jak zdiagnozować chorobę i jak ją leczyć?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co to jest endometrioza?

Endometrioza objawia się umiejscowieniem ognisk błony śluzowej macicy poza jamą macicy, co wywołuje olbrzymi ból. Przewlekły stan zapalny może doprowadzić do zrostów w obrębie jajowodów i zaburzyć zdolność prokreacyjną kobiety.

Endometrioza – coraz więcej kobiet cierpi jej powodu

Na endometriozę cierpi od 5 do 10 proc. kobiet w wieku rozrodczym, ale dotyka również dziewcząt. Szacuje się, że na całym świecie choroba występuje u blisko 180 milionów kobiet, również młodych i bardzo młodych. Diagnozuje się ją nawet w 80 proc. przypadków przewlekłego bólu miednicy i u 50 proc. kobiet niepłodnych.

Endometrioza polega na występowaniu fragmentów błony śluzowej, które normalnie są zlokalizowane w jamie macicy, poza jamą macicy – mówi dr n. med. Robert Bartkowiak z kliniki Premium Medical. – Najczęściej te ogniska pojawiają się w okolicach jajników, jajowodów i więzadeł łączących macicę ze strukturami miednicy mniejszej. I te ogniska błony śluzowej raz w miesiącu krwawią, tak jak błona śluzowa w jamie macicy.

Skutki endometriozy: problemy z zajściem w ciążę

Wewnętrzne krwawienia doprowadzają do przewlekłych stanów zapalnych i zrostów w jamie miednicy. Rozwijają się również bolesne guzki endometrialne. Zapalenie w obrębie jajowodów może uszkodzić plemniki i jajniki, a także utrudnić ich ruch. W efekcie chore kobiety mogą mieć problem z zajściem w ciążę.

Objawy endometriozy

Głównym objawem endometriozy jest przewlekły ból w miednicy, szczególnie w okresie okołomenstruacyjnym. Dyskomfort może również pojawić się w trakcie współżycia płciowego. Jeżeli ogniska błony śluzowej macicy są zlokalizowane w okolicy ostatniego odcinka jelita lub pęcherza moczowego, ból pojawia się również przy wypróżnianiu. W niektórych przypadkach endometrioza przebiega bezobjawowo.

Jak zdiagnozować endometriozę?

– Podstawowym badaniem diagnostycznym jest USG wykrywające nawet niewielkie ogniska endometriozy występujące często poza jajnikami, na przykład w okolicy przestrzeni odbytniczo-pochwowej. To dotyczy endometriozy głęboko naciekającej, która jest najbardziej dotkliwą formą choroby dla pacjentek – tłumaczy dr n. med. Robert Bartkowiak.

Standardem w ostatecznym rozpoznawaniu endometriozy jest laparoskopia, czyli endoskopia ginekologiczna. Zabieg ten stosuje się również w leczeniu choroby.

– Jest to metoda mało inwazyjna, polegająca na wykonaniu niewielkich nacięć na skórze, wprowadzeniu kamery i narzędzi do operacji. Dzięki temu pacjentki nie mają wykonywanej laparotomii, czyli nie mają przecinanych wszystkich powłok brzusznych,  jak w sposób klasyczny – dodaje lekarz.

W trakcie laparoskopii usuwa się ogniska endometriozy, w tym torbiele i zrosty w obrębie jamy miednicy. Metoda ta zmniejsza dolegliwości bólowe i poprawia wskaźniki płodności pacjentek. U kobiet, które nie planują zajść w ciążę, możliwe jest również stosowanie farmakoterapii, jednak objawy choroby zwykle nawracają po zakończeniu podawania leków.

Skutki nieleczonej endometriozy

Nieleczona endometrioza postępuje. Zmiany zapalne i zrosty w obrębie jajowodów nasilają się, uniemożliwiają skuteczną owulację i zaburzają zdolność do prokreacji.

Źródło: Newseria

ZOBACZ WIDEO:

POLECAMY:

Endometrioza. Historia kobiet z całego świata.

5 wskazówek, jak facet może pomóc przy endometriozie

Tu dostępny najnowszy numer magazyny Chcemy Być Rodzicami

 

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Współżycie przed i po transferze zarodków – co na to lekarz?

współżycie przed i po transferze

Transfer zarodków to jeden z ostatnich etapów in vitro. Pary starające się o dziecko tą właśnie metodą mają wiele pytań dotyczących tego właśnie okresu. Jednym z nich są wątpliwości dotyczące współżycia.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

O rozwianie pojawiających się wątpliwości poprosiliśmy dr n.med. Annę Cygal, specjalistkę ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Katowicach.

Jak to jest ze współżyciem przed i po transferze? Czy jest całkowity zakaz? Jeżeli tak to do kiedy i dlaczego? Pojawiają się m.in. wątpliwości związane z ewentualnymi zakażeniami oraz argumenty mówiące o skurczach macicy podczas orgazmów, co wiąże się z ewentualnym niepowodzeniem zabiegu.

W przypadku, gdy pacjentka poddawana jest stymulacji hormonalnej, w celu wykonania punkcji jajników, nie ma przeciwwskazań, aby współżyć. Warto jednak pamiętać, że przy końcu stymulacji może być odczuwalny dyskomfort oraz bolesność spowodowana powiększeniem się jajników.

Natomiast, jeżeli poruszymy temat współżycia po transferze, warto nawiązać do badań, które zostały przeprowadzone w ostatnim czasie. Zauważono w nich, iż u pacjentek, które współżyły po transferze, następowała mniejsza liczba wczesnych poronień. Możemy przez to wnioskować, że męskie nasienie może wywoływać korzystny efekt po wykonaniu u pacjentek embriotransferu, zwiększając szanse na powodzenie wczesnej implantacji zarodka. Badania te jednak są jeszcze na wczesnym etapie, nie można więc na ich podstawie zapewnić o skuteczności takiej praktyki.

Warto jednak zaznaczyć, że współżycie może przyczynić się do wystąpienia niepożądanych w tym czasie skurczów macicy, a także ryzyko wystąpienia infekcji dróg rodnych. U pacjentek wcześniej poddanych stymulacji jajników może powodować dyskomfort związany z bolesnością powiększonych jajników, dlatego warto dopytać za każdym razem lekarza prowadzącego o zalecenia dotyczące dalszych etapów leczenia.

Należy pamiętać także o tym, iż po wykonaniu transferu zarodka warto prowadzić oszczędzający tryb życia, unikać dużego wysiłku fizycznego, a co z tym związane także nie uprawiać sportów ekstremalnych. Nie zaleca się także kąpieli w stałej, gorącej wodzie, czy korzystania z sauny suchej lub parowej.

W przypadku, gdy u pacjentki rozpoznana zostaje hiperstymulacja, zaleca się wstrzymanie ze współżyciem do około 14 dni od wykonania punkcji.

Zobacz też:

Co warto jeść, a co nie powinno znaleźć się w diecie przed i po transferze?

Urodowe znaki zapytania – czy przed i po transferze można farbować włosy?

Plusy i minusy lata – czy przed i po transferze można się opalać?

Akupunktura – czy można ją stosować przed i po transferze zarodków?

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.