Przejdź do treści

12 objawów raka piersi – tę grafikę powinna poznać każda kobieta!

Fot. Worldwide Breast Cancer
Fot. Worldwide Breast Cancer

Rak piersi to najczęstszy nowotwór dotykający kobiet. Pod względem częstotliwości jest drugi na świecie (po raku płuc). Czy wiesz jak możesz badać piersi i co powinno cię zaniepokoić? Ta grafika podbija sieć – i bardzo słusznie!

Warto wiedzieć

W naszym kraju najczęściej diagnozuje się raka piersi wśród kobiet w wieku 50-69 lat. Jednak młody wiek nie jest zawsze wykluczający. W ciągu ostatnich trzech dekad zachorowalność kobiet w wieku 20-49 lat wzrosła niemal dwukrotnie, jak pokazuje raport stworzony między innymi przez Polskie Towarzystwo do Badań nad Rakiem Piersi.

Pomimo, że przez ostatnie lata tabu dotyczące raka piersi wydaje się być przełamane, a liczba kobiet wygrywających z chorobą wzrosła, to wciąż warto przypominać o konieczności dbania o siebie w tym zakresie. Bardzo wiele przypadków można rozpoznać dzięki samobadaniu. Grafika, która pojawiła się dzięki Worldwide Breast Cancer, nie bez powodu w zawrotnym tempie dociera do coraz większej ilości kobiet.

Po pierwsze, po raz kolejny przypomina o konieczności konsultacji lekarskiej, kiedy tylko zobaczymy niepokojące zmiany. Po drugie, opisuje jak owe zmiany mogą wyglądać. Analogia do cytryny jest niezwykle trafna i pozwala w łatwy sposób wyobrazić sobie, co może dziać się z kobiecą piersią. Jak czytamy pod jednym ze zdjęć organizacji, nawet 49 proc. kobiet nie wie, jaki w odczuciu może być guzek, a tylko nieliczne znają 12 objawów mogących wskazywać na nowotwór.

Im więcej informacji, tym lepiej

Kampania niezwykle barwna, trafna i przystępna. Zdecydowanie warto, aby było takich więcej. Tym bardziej, że temat raka piersi pojawia się w wielu kontekstach – między innymi in vitro. „Kobiety poddające się in vitro od dawna straszone są zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka piersi związanym z zabiegiem” – pisaliśmy w naszym portalu. Najbardziej kompleksowe badania w tym zakresie wskazały, że „nie stwierdza się zwiększonego ryzyka zachorowalności na raka wśród kobiet, który zostały podane IVF”. Nie są one jednak jednoznaczne i zawsze warto uważnie obserwować swoje ciało. A czy twoja wiedza jest w tym temacie wystarczająca?

Źródło:  Worldwide Breast Cancer

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

6 symptomów raka jajnika – mówią na niego „cichy zabójca”!

objawy raka jajnika

Zarówno torbiele, jak i nowotwory jajników, często wykrywane są zbyt późno. W związku z tym niektórzy mówią nawet na raka jajnika „cichy zabójca”. Czy wiesz jakie mogą być wczesne objawy tych dolegliwości? Dla własnego dobra, warto je znać – szybka reakcja to podstawa.

Na co uważać?

Wymienione tu symptomy łatwo pomylić z problemami związanymi między innymi z przewodem pokarmowym, infekcjami pęcherza, czy też zespołem jelita drażliwego. Łatwo je także zbagatelizować. Jeśli jednak utrzymują się przez ponad dwa tygodnie, należy koniecznie skonsultować swój stan z lekarzem, o czym przypomina „CureJoy”.

Oto sygnały, które mogą nas zaniepokoić:

1. Ból brzucha – przewlekły ból żołądka lub w okolicach miednicy, to jeden z podstawowych objawów raka jajnika.

2. Wzdęcia – mogą być one związane ze zwykłą niestrawnością, czy też PMS. Jeśli jednak mamy nieustannie wzdęty brzuch i utrzymuje się to przez trzy tygodnie, konsultacja z lekarzem powinna być koniecznością.

3. Utrata wagi – nawet 40 proc. pacjentów z nowotworami sygnalizuje niewyjaśnioną utratę wagi. Może wiązać się to ze zmianami w pracy układu odpornościowego, utratą apetytu, czy też bólem.

4. Uczucie sytości nawet po niewielkim posiłku – jeśli czujemy sytość po zjedzeniu standardowego dla nas posiłku, lub nie możemy zjeść regularnej porcji z powodów mdłości, możemy odebrać to jako niepokojący sygnał. Może to być oczywiście związane z układem pokarmowym, czy też po prostu ze stresem.

5. Częsta potrzeba korzystania z toalety – najczęściej związane jest to z infekcjami dróg moczowych. Jeśli jednak objawy nie ustępują należy koniecznie skonsultować się z lekarzem.

6. Inne objawy: ból w dole pleców, ból podczas stosunku, uczucie skrajnego zmęczenia, nieprawidłowości w miesiączkowaniu.

Tego typu symptomy utrzymujące się przez dłuższy czas powinny nas zaniepokoić i skłonić do wizyty u specjalisty. Warto jednak zachować spokój i nie diagnozować u siebie od razu nowotworu. Najważniejsza jest wczesna reakcja i obserwowanie swojego ciała.

Grupy ryzyka

Szczególnie warto jest być uważnym na tego typy sygnały, gdy jesteśmy w grupie zwiększonego ryzyka zachorowań. Wpływać może na to między innymi historia rodzinna – gdy ktoś z naszych bliskich chorował na raka piersi, raka jajnika, macicy, czy też jelita grubego. Częstotliwość zachorowań wzrasta też z wiekiem. Najczęściej tego typu diagnozę słyszą kobiety w wieku 55-64 lata. Duży wpływ ma także styl życia. Osoby, które żyją na wysokotłuszczowej diecie, a ich BMI wynosi 30 lub więcej, mają zwiększone ryzyko zachorowalności.

Wiele kobiet wciąż nie interesuje się swoim zdrowiem na tyle, być mieć tego typu wiedzę. Dlatego tak ważne jest ciągłe przypominanie, jak ważne jest nasze zdrowie. Znakomicie robi to ostatnio kampania mówiąca o 12 objawach raka piersi. „Czy wiesz jak możesz badać piersi i co powinno cię zaniepokoić? Ta grafika podbija sieć”pisaliśmy w naszym portalu. Zdecydowanie przydałaby się podobna forma mówiąca właśnie o raku jajnika.

Źródło: „CureJoy”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Małgorzata Rozenek-Majdan ostro komentuje krzywdzące wypowiedzi o dzieciach z in vitro: „Politycy, jest mi za was wstyd”

fot. screen z IG Małgorzaty Rozenek-Majdan
fot. screen z IG Małgorzaty Rozenek-Majdan

Oburzonych wypowiedzią radnego Prawa  i Sprawiedliwości przybywa. Chociaż wydał on oświadczenie mówiące o tym, że nie chciał urazić dzieci poczętych metodą in vitro, niesmak pozostał. Także osoby znane z pierwszych stron gazet nie omieszkały krytycznie odnieść się do wypowiedzi. „Czy naprawdę dajecie sobie prawo, żeby ranić i obrażać dzieci? Naprawdę?! Politycy, jest mi za was wstyd” – napisała na portalu społecznościowym Małgorzata Rozenek-Majdan, która dzięki in vitro ma dwóch synów.

Niezależnie bowiem od tego, czy słowa były wyrwane z kontekstu, czy nie, nie da się przejść obok nich obojętnie. My również nie kryjemy oburzenia, o czym więcej pisaliśmy już w naszym portalu [TUTAJ].

Gwiazda znana z telewizyjnych show, Małgorzata Rozenek-Majdan, swoim sprzeciwem wobec pojawiających się na scenie publicznej słów, po raz kolejny udowadnia, że sprawa in vitro nie jest jej obojętna. I trudno żeby było inaczej, bowiem to właśnie dzięki pomocy lekarzy, pracujących tą metodą, na świecie pojawiły się jej dzieci. Niedawno krążyć zaczęły też domysły, że gwiazda planuje kolejną ciążę właśnie przy pomocy IVF [TUTAJ]. Nic więc dziwnego, że porównania ludzi, którzy pojawili się na świecie dzięki in vitro, do „modyfikowanych genetycznie truskawek” budzą w niej takie emocje.

 

mrm

 

Głosy niezgody

Kolejną osobą publiczną, która w mocnych słowach zareagowała na absurdalne wypowiedzi polityków, jest reżyser Andrzej Saramonowicz. Jego córka także urodziła się dzięki in vitro, obecnie ma 19 lat. Ostry komentarz, który umieścił na swoim Facebooku, świadczyć może o prawdziwie silnym oburzeniu. Zgodziło się z nim już ponad 10 tysięcy osób.

A kiedy przed wieczorem Bóg mi się objawił, pokłoniłem się i rzekłem: „Rzeknij, Panie”, a On rzekł: „Andrzeju, Andrzeju, zaprawdę powiadam ci, milsza mi jest twoja truskawka in vitro bez smaku, co ją masz w domu od dziewiętnastu lat, niźli jakiś pisowski c*** z Krakowa, co go, gdy do bram niebieskich ośmieli się zapukać, najsilniejszemu z serafinów w dupę kopnąć rozkażę, a potem strącę w anus tak czarny, że nawet najbardziej kostropaty diabeł szczać tam nie chodzi.

fot. screen z FB Andrzeja Saramonowicza

fot. screen z FB Andrzeja Saramonowicza

Krytyka

Warto zaznaczyć, że i na naszym Facebooku dyskusja trwa. To tylko niektóre z komentarzy pojawiających się pod tematem. Czy rzeczywiście jest to już „apogeum”, a może powinniśmy spodziewać się jeszcze bardziej „wymyślnych” argumentów? Niestety czas pokaże.

„Żenujący poziom argumentacji przeciw in vitro osiągnął już chyba apogeum…”

„Nie wiem jakie są instrumenty prawne, które mogłyby zadośćuczynić w tym momencie dzieciom urodzonym dzięki in vitro.”

„Pan Radny już umieścił na swoim fb oświadczenie w tej sprawie. Bredzi jakby się modyfikowanych truskawek najadł.”

Źródła: Instagram Małgorzata Rozenek-Majdan / Facebook Andrzej Saramonowicz

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.