Przejdź do treści

10 najczęstszych pytań o endometriozę

10 najczęstszych pytań o endometriozę
Fotolia

Endometrioza to choroba, która rozwija się powoli, a jej zdiagnozowanie zajmuje zazwyczaj dużo czasu. Według statystyk endometrioza występuje u 7-15 proc. miesiączkujących kobiet. Choroba ta dla wielu pozostaje zagadką. Oto 10 najczęstszych pytań o endometriozę.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Czym jest endometrioza?

To choroba kobiecych narządów płciowych, charakteryzująca się obecnością komórek błony śluzowej trzonu macicy poza jamą macicy. Endometrioza jest częstą przyczyną niepłodności u kobiet. Można ją rozpoznać podczas diagnostycznej interwenci laparoskopowej. Najczęstszym objawem choroby jest ból zlokalizowany w miednicy małej, bolesne miesiączki oraz bolesne stosunki. Należy pamiętać, że choroba ta często przebiega również bezobjawowo.

2. Skąd bierze się ta choroba?

Przyczyna powstania endometriozy nie jest znana. Wiadomo, że nie jest chorobą zakaźną i nie można się nią zarazić. Zarówno uwarunkowania genetyczne, jak i czynniki anatomiczne i środowiskowe mogą przyczyniać się do rozwoju choroby.

3. Czy endometrioza jest formą raka? Czy może przekształcić się w nowotwór?

Endometrioza NIE JEST formą raka. Przypadłość może powodować silne bóle z powodu zrostów w jamie brzusznej. Jeżeli komórki wszczepią się w jajowody, mogą je uszkodzić, czego konsekwencją często jest niepłodność. Komórki ze wszczepów mają pewne cechy nowotworów i powodują miejscowy stan zapalny. Układ odpornościowy powinien je unicestwić, jednak podobnie jak w przypadku nowotworu, nie radzi sobie z nimi. Istnieją również inne analogie, jednak endometrioza to nie rak.

4. Czy endometriozie można zapobiec?

Obecnie medycyna nie jak zapobiegać tej chorobie. Można ją jednak leczyć. Rodzaj kuracji jest uzależniony od kilku czynników, m.in. od wieku pacjentki, stopnia zaawansowania choroby, czy chęci posiadania dzieci.

5. Czy to prawda, że endometrioza dotyka tylko białe kobiety około trzydziestki, które nie mają dzieci?

Endometrioza może dotknąć każdej kobiety i dziewcząt w wieku rozrodczym, niezależnie od rasy.

6. Czy estrogen w produktach sojowych wpływa na rozwój endometriozy?

Teoretycznie estrogen może mieć wpływ na rozwój endometriozy. Nie ma jednak powodu, aby unikać soi. Dopiero bardzo duże ilości tego produktu mogłyby mieć realny wpływ na rozwój choroby.

7. Czym są dioksyny? Czy wpływają na rozwój endometriozy?

Dioksyny to substancje chemiczne występujące w naszym środowisku i są w większości skutkami ubocznymi przemysłowej działalności człowieka. Istnieje teoria, że poszczególne toksyny, w tym dioksyny, mogą wpływać na organizm, układ immunologiczny oraz powodować endometriozę. Badania wykazały, że u zwierząt narażonych na działanie dioksyn rozwinęła się endometrioza. Nie wiadomo, czy taki sam wpływ ma na ludzi.

8. Czy mogę zajść w ciążę przy endometriozie?

Endometrioza może powodować niepłodność. Szacuje się, że około połowa kobiet borykających się z endometriozą może mieć trudności z zajściem w ciążę. Wynika z tego, że pozostałe 50 proc. chorych nie powinna mieć problemu w zostaniu mamą.

9. Seks sprawia mi ból. Czy to ma wpływ na rozwój endometriozy?

Ból podczas seksu jest jednym z objawów endometriozy. Współżycie nie powinno pogarszać choroby, jednak może powodować dyskomfort. Zapytaj lekarza o skuteczne sposoby walki z bólem. Pamiętaj również, aby szczerze porozmawiać na ten temat z partnerem. Dzięki otwartej komunikacji łatwiej będzie wam zrozumieć, przez co przechodzicie.

10. Jak często następuje nawrót endometriozy po menopauzie?

Na szczęście nawrót endometriozy po menopauzie jest zjawiskiem rzadkim. Wynika to ze spadku poziomu estrogenów, czyli hormonów odpowiedzialnych m.in. za wzrost błony śluzowej macicy.

Zobacz także:

10 objawów endometriozy

Jak endometrioza wpływa na życie?

Endometrioza. Historie kobiet z całego świata
Źródło: endometriosis-uk.org

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Ból endometriozy uchwycony na zdjęciach. Jak choroba stała się tematem sztuki

endometrioza na fotografiach
fot. Instagram - @georgiewileman

„Piękna i przerażająca”. Takimi słowami można określić fotografię, która ukazała się ostatnio w londyńskiej galerii sztuki National Portrait Gallery. Praca Georgie Wileman pt. „Endometrioza” to poruszający autoportret obrazujący ból choroby.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Georgie Wileman postanowiła pokazać światu swoją chorobę za pomocą sztuki. Wyprodukowała serię zdjęć, które pokazują realistyczne i brutalne następstwa endometriozy. Na zdjęciach widać m.in. blizny na brzuchu kobiety, które powstały na skutek licznych operacji.

Dzieło autorki wraz z 59 pracami innych artystów zostało wyłonione w prestiżowym konkursie fotografii portretowej Taylor Wessing Photographic Portiat Prize.

Zobacz także: Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Endometrioza na fotografiach

– Moim założeniem przy pracy nad serią tych autoportretów było pokazanie, jak wygląda endometrioza; miesiące uziemienia w domu, unieruchomienie i życie w bólu – tłumaczy Wileman. Kobieta przeszła pięć operacji, a zdiagnozowanie choroby w jej przypadku zajęło aż 12 lat.

Tygodnie zlewają się w jedno, recepty, karetki, okłady. Moje odbicie w szpitalnym lustrze, wózek inwalidzki obok drzwi. W tym projekcie chcę uwidocznić chorobę. Tak właśnie wygląda. Cierpi na nią jedna na dziesięć kobiet w wieku rozrodczym i musimy to dostrzec – mówi o swoim projekcie autorka.

Pracę Wileman można zobaczyć w londyńskiej galerii sztuki National Portrait Gallery.

Prace Wileman można zobaczyć w londyńskiej galerii sztuki National Portrait Gallery // fot. Instagram @georgiewileman

Zobacz także: Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Czym jest endometrioza?

Endometrioza często określana jest mianem „niewidzialnej choroby”. Jest to choroba przewlekła, definiowana jako występowanie komórek błony śluzowej jamy macicy poza jej naturalnym umiejscowieniem. Najczęstszym objawem zgłaszanym przez pacjentki cierpiące z powodu endometriozy jest ból.

Szacuje się, że dotyczy 6-15 proc. wszystkich kobiet .Choć występuje głównie w wieku rozrodczym, to można jednak spotkać ją zarówno w populacji młodocianych, jak i u kobiet po menopauzie. Znamienne jest, że u kobiet leczonych z powodu niepłodności, endometrioza występuje aż u 35- 50% pacjentek.

Georgie Wileman podkreśla, że nadal wiele kobiet z endometriozą cierpi w ciszy, ponieważ często choroba zostaje zdiagnozowano po bardzo długim czasie. Artystka poprzez swoje prace chce pomóc ludziom zrozumieć, czym jest ta „niewidzialna choroba”.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Forbes, Instagram

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dieta przy endometriozie – sprawdź, co mówi dietetyczka!

Ból, zmęczenie, napięcie i cały ogrom emocji – to tylko niektóre z efektów zmagań z endometriozą. Choroba, która dotyka około 10 proc. kobiet na całym świecie, ogarnia cierpiące na nią panie zarówno od strony psyche, jak i somy. Jak można w niej o siebie zadbać? Jednym ze sposobów jest odpowiednia dieta, o czym w rozmowie z nami opowiedziała Adrianna Barczyńska, dietetyk z kliniki InviMed w Katowicach.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nieraz słyszymy, że jedzeniem można wyleczyć różne choroby. Wydaje się jednak, że w przypadku endometriozy nie jest to jednak możliwe. W czym zatem może pomóc nam odpowiednie żywienie w tym kontekście – czy może pomóc np. złagodzić ból?

Adrianna Barczyńska: Prawidłowe żywienie jest nieodzownym elementem leczenia endometriozy. Zagadnienie to jest w trakcie badań, jednak już wiadomo, że odpowiednia dieta w przypadku endometriozy może mieć zbawienny wpływ przede wszystkim na dolegliwości bólowe. Może pomagać łagodzić stany zapalne, poprawia również działanie układu odpornościowego. Zastosowanie będzie tutaj miała dieta przeciwzapalna, bogata w naturalne antyoksydanty i wielonienasycone kwasy tłuszczowe.

Chciałabym zatem dopytać o konkretne wskazówki. Coś, co pojawia się często w kontekście endometriozy, to m.in. polecenie oparcia swojej diety o warzywa i owoce oraz dostarczenie odpowiedniej ilości kwasów tłuszczowych.

Pierwszym krokiem powinno być oczyszczenie codziennej diety z produktów wysoko przetworzonych, czyli przede wszystkim gotowych dań, żywności typu fast-food, słodyczy, pieczywa cukierniczego oraz twardych margaryn kostkowych. Dzięki temu usuniemy z diety duże ilości kwasów tłuszczowych typu trans, które działają prozapalnie w naszym organizmie i mogą zaburzać syntezowanie hormonów. Kolejnym elementem do eliminacji jest czerwone mięso, które dostarcza dużych ilości nasyconych kwasów tłuszczowych. Częste spożycie czerwonego mięsa wiąże się z wyższym ryzykiem występowania endometriozy. Ograniczyć należy również spożycie cukru, ponieważ jego wysokie spożycie pozbawia nasz organizm witamin, głównie tych z grupy B.

Natomiast produkty, które powinny być podstawą codziennej diety to przede wszystkim warzywa. Głównie te zielonolistne, ale również wszystkie inne o intensywnym zabarwieniu (wskazuje to na dużą zawartość antyoksydantów). Ważne są również owoce oraz nasiona roślin strączkowych. Dostarczymy sobie dzięki temu dużych ilości witamin, składników mineralnych oraz przeciwutleniaczy, a także błonnika. Błonnik jest szczególnie ważny w kontekście prawidłowej pracy jelit oraz obniżania indeksu glikemicznego diety.

Należy również zadbać o odpowiednie ilości kwasów omega-3 w diecie. Głównymi jego źródłami są tłuste ryby morskie, orzechy włoskie, siemię lniane, nasiona chia.

Warto pamiętać również o produktach, które dostarczą innych silnych przeciwutleniaczy, czyli witaminy E i glutationu. Witaminę E znajdziemy w olejach roślinnych, orzechach, pestkach, zarodkach pszennych. Glutation znajduje się w awokado, brokułach, cebuli, czosnku, kapustach, brukselce i szparagach.

Ciekawa jestem także udziału w diecie witaminy D, która to ma pomóc równoważyć poziom żeńskich hormonów w organizmie.

Zbyt małe stężenie witaminy D w organizmie może zaburzać płodność, a jej niedobór jest bardzo częsty.  Witamina D bierze udział w syntezie hormonów płciowych, które mają wpływ na owulację, wpływa zatem na regulację cykli menstruacyjnych. Dla kobiet z endometriozą jest ważna również ze względu na pozytywny wpływ na układ odpornościowy i działanie przeciwzapalne.

Głównym źródłem witaminy D są dla nas promienie słoneczne, ponieważ syntezowana jest w skórze. Natomiast pokarmowe źródła dostarczające znacznych ilości tej witaminy to tłuste ryby morskie. Ponieważ nie spędzamy odpowiedniej ilości czasu na świeżym powietrzu, a tłustych ryb morskich nie jadamy raczej na co dzień, należałoby rozważyć suplementację. Należy jednak pamiętać, że dawka suplementu powinna być dobrana na podstawie badania określającego stężenie witaminy D w naszym organizmie (badamy 25(OH)D).

Jedną z powtarzających się w kontekście endometriozy wskazówek jest także dieta bogata w żelazo. Na ile jesteśmy w stanie uzupełnić je pożywieniem, szczególnie np. w sytuacji gdy nie jemy mięsa?

Wykluczenie mięsa z diety nie musi wiązać się z niedoborami żelaza, należy jednak przestrzegać kilku zasad. W diecie warto uwzględniać inne produkty zwierzęce będące źródłem żelaza hemowego (tego o lepszej wchłanialności), a są to żółtka jaj, ryby, owoce morza.

Oczywiście istnieją również roślinne źródła żelaza, ale ponieważ żelazo z tych produktów jest gorzej wchłaniane, powinniśmy wybierać takie, które dostarczą nam go najwięcej i stosować je codziennie w diecie. Najlepszymi źródłami roślinnymi żelaza są nasiona roślin strączkowych, tofu, kasze, sezam, orzechy nerkowca, pestki dyni, zielone warzywa liściaste, brokuły, korzeń pietruszki, suszone owoce.

Jeśli już wiemy, jakie produkty poza mięsem są najlepszymi źródłami żelaza, to warto pamiętać o czynnikach, które mogą ułatwiać bądź utrudniać jego wchłanianie. Ułatwia je obecność witaminy C, zatem w każdym posiłku z zawartością żelaza warto uwzględnić surowe warzywa lub owoce. Produktami, które utrudniają wchłanianie żelaza, są herbaty – również ziołowe, kawa, napoje typu cola. Dlatego należy pamiętać, aby nie popijać nimi posiłków.

O jakich jeszcze elementach diety należy w tym wypadku wspomnieć?

W diecie osób z endometriozą warto również zwrócić uwagę na tzw. indeks glikemiczny produktów. Najlepiej by był on jak najniższy. Produkty z wysokim indeksem glikemicznym to m.in. cukier, słodycze, produkty z białej mąki, słodkie napoje – są to produkty, które w małej ilości dostarczają znacznych ilości kalorii. Spożywanie takich produktów może powodować wzrost masy ciała, a nadmiar tkanki tłuszczowej może mieć negatywny wpływ na gospodarkę hormonalną. Wybierajmy zatem produkty pełnoziarniste zamiast tych oczyszczonych. Stosowanie diety z niskim indeksem glikemicznym wiąże się z wyższym spożyciem błonnika, witamin i składników mineralnych, czyli przynosi same korzyści.

 

Zobacz też:

Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!Stan psychiczny w endometriozie

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności [WIDEO]

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Dwieście razy lądowała w szpitalu. Lekarze nie rozpoznali endometriozy

Lekarze nie rozpoznali endometriozy
fot. Pixabay

W szpitalu była ponad 200 razy, przeszła dwie operacje i dwa razy straciła pracę. Wszyscy przekonywali, że cierpi na bolesne miesiączki, przyczyna okazała się jednak zupełnie inna. Lekarze nie rozpoznali endometriozy.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kiedy 20-letnia Sinead Smythe z Brighton po raz kolejny trafiła na ostry dyżur padła błędna, jak się później okazało, diagnoza: zapalenie miednicy. Lekarze nie rozpoznali endometriozy.

U Smythe prawidłowa diagnoza została postawiona dopiero w styczniu 2016 roku. Późno, biorąc pod uwagę fakt, że ból paraliżował ją już od 11. roku życia.

Zobacz także: 3 najważniejsze pytania o endometriozę

Lekarze nie rozpoznali endometriozy, więc sama zaczęła działać

Po latach cierpień kobieta postanowiła działać. Aby zwiększyć świadomość społeczeństwa i zwrócić uwagę na chorobę, jaką jest endometrioza, 20-latka zaczęła prowadzić bloga. Twórczość Sinead zyskała szerokie grono odbiorców, a jej pierwszy post udostępniono ponad 20 tys. razy.

Jeżeli razem staniemy do walki, pomożemy uświadomić innym osobom, czym jest endometrioza. Mam nadzieję, że dzięki temu już żadna kobieta nie poczuje się samotna w tej walce – przekonuje Smythe.

– Życie z przewlekłą i niewidzialną chorobą jest ciężkie, jednak nie możesz pozwolić endometriozie na przejęcie kontroli nad twoim życiem – podkreśla kobieta.

Zobacz także: Histerektomia – co warto o niej wiedzieć?

 

Nie dla histerektomii

Lekarze zalecali 20-latce przeprowadzenie histerektomii, czyli usunięcie macicy.  Kobieta uważa, że nie jest to skuteczna metoda leczenia i konsekwentnie odmawia poddania się zabiegowi.

Jeżeli lekarz lub ktokolwiek inny mówi, że histerektomia cię uleczy, NIE WIERZ W TO. Kobiety decydują się na operację i nadal są w takim samym stanie, jak przedtem– przekonuje.

Histerektomia może być jedną z opcji leczenia między innymi mięśniaków macicy, endometriozy, czy też nowotworów. Same operacje wykonuje się klasycznie lub laparoskopowo.

Zobacz także: Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Czym jest endometrioza?

Endometrioza jest chorobą przewlekłą, definiowaną jako występowanie komórek błony śluzowej jamy macicy poza jej naturalnym umiejscowieniem.

Choć występuje głównie w wieku rozrodczym, to można jednak spotkać ją zarówno w populacji młodocianych, jak i u kobiet po menopauzie. Endometrioza dotyka nawet 10 proc. kobiet. Towarzyszy jej ogromny ból, zmęczenie, napięcie, ale i niepłodność

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Independent, Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Endometrioza w „Pytaniu na Śniadanie”. Zobacz, o czym mówiły ekspertki

Endometrioza w "Pytaniu na Śniadanie".
fot. Fotolia

Endometrioza nazywana jest „cichą chorobą”, ponieważ nie daje widocznych objawów. Cicha również ze względu na to, że niewiele się o niej mówi. Na szczęście coraz częściej temat ten poruszany jest w mediach, staje się również inspiracją dla artystów.  O chorobie opowiedziały ostatnio w programie TVP2 „Pytanie na Śniadanie” ekspertki w tej dziedzinie.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Gośćmi Marzeny Rogalskiej i Tomasza Kammela w programie „Pytanie na Śniadanie” 2. grudnia była ginekolog dr Beata Sterlińska-Tulimowska, Magda Rogalska i Agnieszka Surmańska.

Czym jest endometrioza?

Endometrioza to choroba przewlekła, definiowana jako występowanie komórek błony śluzowej jamy macicy, poza jej naturalnym umiejscowieniem. Szacuje się, że może dotyczyć od  6 do 15 proc. wszystkich kobiet. Znamienne jest, że u kobiet leczonych z powodu niepłodności, endometrioza występuje aż u 35- 50 proc. pacjentek.

Występuje zarówno u nastolatek, jak i u pań po menopauzie. Jak zaznacza lek. med. Jarosław Kaczyński, rozpoznanie endometriozy nie jest łatwym procesem. Objawy są mało charakterystyczne i nie pozwalają na jednoznaczne postawienie diagnozy. Na własnej skórze przekonały się o tym goście programu – Magda Rogalska i Agnieszka Surmańska.

Zobacz także: Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Endometrioza w „Pytaniu na Śniadanie”

– Zostałam zdiagnozowana po 21 latach – mówi o swojej chorobie gość programu, Magda Rogalska

– Wcześniej byłam odsyłana od lekarza do lekarza. Niestety, cierpienie powodowało, że stawałam się bezsilna, miałam stany depresyjne – zdradza.

Niestety przypadek Magdy nie jest odosobniony, sporo pań dopiero po wielu latach dowiaduje się, że cierpią na endometriozę. Jak zauważa ginekolog dr Beata Sterlińska-Tulimowska, rozpoznanie endometriozy na świecie trwa ok. siedem lat, w Polsce nawet 10-12 lat.

Wcześniej bywa, że pacjentki są leczone na zapalenie jajników, na zespół jelita drażliwego – tak było m.in. w przypadku Agnieszki Surmańskiej.  Dlaczego tak się dzieje?

– Endometrioza jest zespołem bardzo wielu objawów chorobowych, które nie są charakterystyczne dla jednej pacjentki. Jedna pacjentka ma bóle brzucha, druga ma bóle pęcherza, bóle jelit. Trafiają do gastrologa, urologa, czy ortopedy – tłumaczy ginekolog Sterlińska-Tulimowska.

Generalnie endometrioza może pojawić się w każdym miejscu organizmu, za wyjątkiem włosów i paznokci – dodaje ekspertka.

Pytanie na Śniadanie

fot. „Pytanie na Śniadanie”

„Taka twoja uroda”

– Mówiono mi, że być może po urodzeniu dzieci mi te bóle przejdą. Mam to szczęście, że urodziłam dzieci, ale niestety ból pozostał. Mało tego, endometrioza jeszcze bardziej się rozwinęła i teraz mam jeszcze większe kłopoty – opowiada Magda Rogalska.

– Łykałam kupę leków, mówiono mi, że taka moja uroda – mówi z kolei Beata Sterlińska. – W 2013 roku te bóle były bardzo silne, łącznie z utratą przytomności, zaparciami, biegunkami, z krwawieniami z odbytu i innych części ciała. Dwa lata prywatnych badań, bo niestety na badania na fundusz czeka się bardzo długo. Ktoś gdzieś powiedział, że to endometrioza – dodaje Beata. Jak zdradza, żeby pozwolić sobie na prywatne badania jej mąż wyjechał do pracy za granicę.

Zobacz także: Ból endometriozy uchwycony na zdjęciach. Jak choroba stała się tematem sztuki

Co z życiem intymnym?

Endometriozie często towarzyszą inne dolegliwości: ból podczas oddawaniu moczu, stolca, bóle pleców, czy ból podczas stosunków. Jak wygląda życie intymne z taką chorobą?

– To jest niesamowity kłopot chyba nas wszystkich – tłumaczy Magda Rogalska.

To drażliwy temat i kobiety nie chcą o tym rozmawiać. My jesteśmy takim przykładem dziewczyn, które mają wsparcie ze strony naszych mężów, za co uprzejmie im dziękujemy. Często nie mamy ochoty (na seks – red.) ze względu na ból, który jest przeraźliwy, rozrywający. Gdyby nie to, że z mężem zaczęliśmy na ten temat rozmawiać i współpracować ze sobą, stosunki płciowe byłyby w zaniku – dodaje.

Ekspertka zaznacza, że rozmowa jest w tym przypadku niezwykle ważna, bo jest wtedy zdecydowanie łatwiej o normalne funkcjonowanie.

Zobacz także: 5 kroków laparoskopii

Jak leczyć endometriozę?

– Kobieta pozostaje z tą chorobą na zawsze. Są okresy remisji pod wpływem leczenia – tłumaczy dr  Sterlińska-Tulimowska

– Kiedyś podstawą rozpoznania endometriozy była laparoskopia i pobranie wycinków histopatologicznych i udokumentowanie tego badaniem mikroskopowym. Obecnie Kanadyjskie Towarzystwo Ginekologów wprowadziło możliwość leczenia endometriozy i zalecenie leczenia endometriozy tylko objawowej – wyjaśnia ekspertka.

-Jeżeli pojawiają się bóle i obfite miesiączki możemy podejrzewać, że jest to endometrioza. Co ważne, kilka lat temu Ministerstwo Zdrowia wpisało ją na grupę chorób przewlekłych i dzięki temu pacjentki uzyskały możliwość leczenia bardziej specjalistycznego. Początkowo używaliśmy leków przeciwbólowych, potem podawano Danazol, gonadoliberyny, które z kolei wprowadzały pacjentkę w menopauzę. Teraz stosujemy głównie syntetyczny progesteron – dodaje.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: „Pytanie na Śniadanie” TVP2

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.